-
Posts
6820 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Foksia i Dżekuś
-
[quote name='abero']Do "mojego" A4 trafił owczarkowaty psiak z klapnietymi uszkami. To ponoć Maks, weteran z 2003 lub 2004 roku. Adoptowany, wrócił. Przemiły psiak, przytulak :-)[/QUOTE] Czy to nie ten ulubienic Natali ? jezeli tak to jednak glupie baby zamiast zrobic mu kojec mimo ze maja forse to go oddaly .Jezeli to on to wysle im sms po swietach co o nich mysle ale to nie zmieni faktu ,ze jest z powrotem w schronisku i to akurat na swieta .Ciekawa jestem czy maja sumienie spedzic je w spokoju. Jezeli to sie potwierdzi to napisze do mojej znajomej ktora zna wspanialomyslna pania doktor dermatolog. Jezeli to on to sa te kobiety ,ktore przyjechaly do schroniska bo dzwonily o Mone ale wiedzac ze mona nie moze isc do suk zaproponowalam im zeby wybraly sobie jakiegos weterana w potrzebie .\mialy do wyboru \blackiego -mojego ulubienca ,jeszcze z tego co pamietam Damiana i Maksa . pani wybrala Maksa i wszystko bylo okej ale po pewnym czasie podobno im niszczyl w mieszkaniu ale one maja ogromny dom i wiele mozliwosc zeby mkasa zabezpieczyc przed niszczeniem ale widocznie jednak wolaly go oddac zamiast zainwestowc w kojec mimo ze kasy maja sporo.
-
Olek - szkielet wyrwany śmierci - szuka domu
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Tak , właśnie widzę że on nie taki maluszek, większy od spanielka mi się wydaje, tylko chyba drobnej budowy albo szczuplutki, tak z 12kg bym mu dała. On faktycznie ma już tyle latek ?[/QUOTE] Renatko wiekszy od spanirelka , on jest nadal bardzo chudy i nie wazy napweno wiecej niz 12 kg ale mam nadzieje ze to tylko na razie i przytyje i bedzie chociaz z 15 kg wazył -
Olek - szkielet wyrwany śmierci - szuka domu
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
Renatko ,sa juz nowe zdjecia ale on nie jest taki malutki ,on jest sredniej wielkości -
Olek - szkielet wyrwany śmierci - szuka domu
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
Jaka błyskawica ,dzieki wielki . Ja jestem bardzo daleko od naszych psiakow ale myslami jestem caly czas z nimi i zaraz po swietch jak wroce do kraju to wszystkie odwiedze. -
Olek - szkielet wyrwany śmierci - szuka domu
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[quote name='paoiii']Jesli chodzi o mnie to mogę zdjeica wklejać :) mail [email][email protected][/email][/QUOTE] Zatem ,wysylam dzieki -
Olek - szkielet wyrwany śmierci - szuka domu
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Olek jest na fb na kudłaczach. Jak będą nowe zdjęcia to dołączymy. Biduś malutki.[/QUOTE] Wyslalm doAni ale poprosze tez |Paulinke moze da rade wkleic ? -
[quote name='karusiap']Pani Beatko bardzo mozliwe, bo wlasnie sie dowiedzialam,ze ten pies jest tam juz dlugo. Ma podobno bude nawet postawiona ale nie daje sie zlapac. To miejscowosc Jadowniki chyba.[/QUOTE] Tak ,chodzi o tego samego psa ,a bude postawiły mu dziewczyny z fundacji animals z Tarnowa . Zarówno one jak i ja dzwoniłsymy do gminy z prosba o interwencje , dziewczyny zapewnialy mu hotel ,ale mimo to gmina nie byla chetna do współpracy mimo ze mi mówili co innego .
-
[quote name='karusiap']Czy ktos slyszal,ze gdzies przy szosie na trasie do Łapanowa albo Bochni siedzi wyrzucony pies....Ma ktos mozliwosc przejechac tamtedy??[/QUOTE] KAROLINKO ,A MOZE SLYSZALAS O PSIE Z E 4 KTORY OD PÓŁ ROKU jest na terenie gminy Brzesko i ze dziewczyny go dokarmiaja ,a gmina ma gdzies go odłowienie ale wszystko z tego co wiem jest na dobrej drodze. MA ON watek na dogo.
-
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Foksia i Dżekuś replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Pan Ch . z gmina Debno jednak dziala .Widzilei psa ,wiedza jak sie zachowuje ,jest poinformowany weta i powiedzieli ,ze jak spadnie snieg to dadza mu zaszczyk usypiajacy bo teraz jak by uciekl nie wiedzilei by gdzie go szukac ,a zaszczyk nie dziala natychmiast .Jak bedzie snieg znajda go po sladach .Tyle sie dowiedzilam . Napisalm telefon do Pana Ch. pani renacie sms . Jak zadzwoni do mnie albo przeczyta te inf. to jej powiem co i jak. Moze do niego dzwonic jak by co. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Foksia i Dżekuś replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga.k']podnoszę... tyle było uprzejmości, tłumaczenia, proszenia... i nic, teraz mogę zacząć walkę[/QUOTE] Jestem dostepna jeszcze dzisiaj i jutro ,nie wiemczy cos uda sie mi jeszcze dowiedzic od pana Ch. co z tym fantem dalej . Ale podpisuje sie pod listem .:shake: -
[quote name='Lucyja']Tak, Rokuś zdecydowanie zeszczuplał. Teraz jest taka kruszynka, która się mieści na kolanach u Paulinki :) Myslę, że on był gruby nie tylko od przytycia, ale chyba też od nasiąknięcia wodą, kiedy biedny leżał gdzieś na mieliźnie. Stąd też jego choroba i stan zapalny w łapkach i całym ciele. Ale powoli Rokus wraca do zdrowia :)[/QUOTE] No i bardzo sie rozleniwił ;),wszyscy go nosili wiec dalej postanowił żeby tak było i dopiero kiedy zostawia sie go samego na ogrodzie kawałek od domu to sie zbiera i powlutku dochodzi pod domek.:lol:
-
[quote name='Ank@'][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Pzxb2WFLpxo/TpcVCRARnhI/AAAAAAAADQY/DlQCpGyzx2A/s800/opra2.JPG[/IMG] Opra nie żyje. ['] Odeszła dwa dni temu na skręt żołądka. Miałam ją w tym tygodniu wziąć na spacer bo jej boks długo nie wychodził. Nawet po 13 pytałam p. Beatę czy nie pomogłaby mi z C4. Boże... Odeszła sama, w bólu, w zimnym cholernym boksie. Mam nadzieję, że długo nie cierpiała. Kochana, poczciwa babcia. Miała takie mięciutkie futerko i piękne oczy. Z początku była trochę jakby bez kontaktu ze światem, ale wystarczyło poświęcić jej trochę czasu i dawała brzuszek do głaskania. Wtedy tak grzecznie leżała i domagała się uwagi. Jeszcze w piątek odświeżyłam jej wszystkie ogłoszenia. Obiecałam jej, że znajdzie dom na starość. Obietnicy nie dotrzymałam.... :( Czasem zastanawiam się czy nie rzucić tego w cholerę. Młode psy i tak znajdują domy, a stare.. odchodzą na naszych oczach, a my nic nie możemy zrobić. Możemy tylko patrzeć w te ich smutne oczy i mieć nadzieję, że jednak ktoś się nad nimi zlituje zanim nie będzie za późno.[/QUOTE] Aniu bardzo to przykre :-(, ja za kazdym odejsciem staruszka rozpaczam ,ze lepiej żebym nie przychodziła do schroniska i nie przezywala potem jego odejscia i ze jestem bezsilna i mu nie pomogla ale z drugiej strony jak sama widzisz te staruszki na nas czekaja co niedzile ,czekaja i ciesza sie ze jestesmy u nich i one wiedza ze nie sa nam obojetne ,ze je kochamy i nie sa same ale wiem ,ze niestety nie pomzemy kazdemu nie ma takiej siły i mozliwosci bo tego zla jest za duzo ,za duzo ;pożuconych starych i chorych psów, za duzo pozuconych i mlodych i za duzo rozmnozonych szczeniaczków:-( :-(
-
Olek - szkielet wyrwany śmierci - szuka domu
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Olek jest na fb na kudłaczach. Jak będą nowe zdjęcia to dołączymy. Biduś malutki.[/QUOTE] Bardzo dziekuje -
[quote name='majku33krakow']a co myślicie o oprze dało by się zebrać deklaracje na hotel i żeby jechała do zuziam?to straszna staruszka,uśpią ją w schronisku.[/QUOTE] Majku sam sobie to wymysliłes czy ktos cie napuszcza? Trzeba bywac w schronisku ,a potem takie głupoty wypisywac
-
[quote name='.Jagoda']czy Ty się słyszysz (czy wiesz co piszesz???) !!!!!!!!! PILNA DO ADOPCJI a jedziecie po miesiącu na kontrolę !!!!!!!!!!!!!!!! ????????????? chyba w innej strefie czasowej żyjecie, PILNA znaczy szybka. ....wiem wiem taki zapier*** że nie ma kiedy taczek załadować.... teraz posypie się elaborat jacy to inspektorzy są zapracowani, że nie ma auta, że tyle spraw itp. Jak się nie wyrabiacie przy 5 inspektorach etatowych i kilkunastu społecznych to może zmieńcie pracę albo się przeorganizujcie, bo jak sama widzisz zwierzęta na tym tracą. ps. nie oczekuję odpowiedzi, bo znając Ciebie zaraz zaczniesz się pogrążać w pisaniu........[/QUOTE] To moze zostan społecznym isnspektorem i tak jak wielu z nas oprocz inspektorow na etatch zacznij sprawdzac domy , moze dasz rade nawet zanim wyjda ze schroniska no i przygotuj sobie worek pieniedzy bo bez tego ani rusz ale pewnie ty je masz i chetnie wydasz na ten cel.
-
Olek - szkielet wyrwany śmierci - szuka domu
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
Bardzo dziekuje za watek i zdjecia. Paulinka zrobiła nowe zdjecia i jak tylko bedzie w domu to mi wysle bo zostaly u niej na kompie. Wczoraj w hotelu Oleg miał odwiedziny( sponsorzy ) i tez zrobione zostaly mu zdjecia wiec poprosze o przesłanie . Oleg w tej chwili ma wyciete kołutuny ale nadal jest chudy ,ma tez czeste biegunki .wszystko to musimy opanowac i dopiero potem zrobic powtórne badania , bo jak powiedzila wet obecne wyniki najprawdopodobniej sa wynikiem wyniszczenia organizmu >Oleg musial juz dłuzszy czas byc zanidbywany przez swoich włascicieli i nie karmiony alebo żadko i to byle czym. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Foksia i Dżekuś replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga.k']Nie ma wyboru Mogę przesłać Ci to pismo mailem to ocenisz, tylko podaj adres[/QUOTE] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Foksia i Dżekuś replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[quote name='matamata']Ja z wielką przyjemnością rozpocznę nagłaśnianie sprawy Miśka. Aż mnie ręce świeżbiły, żeby to zrobić już dawno... Tylko czasu ciągle mało. Może uda mi się coś podziałać przez weekend, o ile oczywiście zdecydujecie, że zaczynamy tak działać. Trochę się boję czym to się skończy - żadna sztuka ze strony gminy podesłać tam myśliwego i kazać "załatwić" sprawę psa. Nikt z nas nie ma takich możliwości, żeby Miśka pilnować stale. Ale już teraz widać, że po dobroci nic się nie da z gminą Brzesko załatwić, jeśli chcemy zrobić jeszcze coś dla Miśka trzeba iść na wojnę.[/QUOTE] Ale jest jakis inny wybór ?, pisanie tutaj nic nie da. Jezeli macie to pismo to chetnie sie podpisze , a o całej sprawie powiem pani red. Magdzie H. z programu kundel bury i kocury .Ona pisze tez do gazety krakowskiej. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Foksia i Dżekuś replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Pan Ch ,otrzymal z gminy Brzesko odpowiedz"ze pies przeszedl na teren gminy Debno" Pan Ch .wystosuje pismo do obu gmin , a ja sie zastanawiam czy nie nasłac na nich gazety lub telewizji. -
[quote name='MTD']znalazłam tych szczyli: [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-PostersOtherAds-W0QQUserIdZ64857759[/URL][/QUOTE] Czy to sa ludzie ktorzy oglaszali tego psa ? bo nie bardzo wiem o co z tym chodzi?
-
[quote name='fizia']Dziękuję bardzo za wiadomość[/QUOTE] Sory ale jak juz wczesniej napisalam pomyslilam linki :shake:
-
[quote name='Aga-ta'][SIZE=4]na pilna pomoc czeka ten maly staruszek, prawdopodobnie jest niewidomy lub niedowidzi. Jest w boksie z innymi psami, siedzi w kacie, wcisniety w kraty i strasznie sie trzesie (nawet na chwile nie przestaje). Czy ma ktos jakis pomysl?[/SIZE] [SIZE=4][IMG]http://img502.imageshack.us/img502/1710/wigilia036.jpg[/IMG][/SIZE][/QUOTE] Nie jest to pies z naszego schroniska prawda? bo ja mam na boksach,którymi sie opiekuje kilkanascie staruszkow ,pare slepych ale takiego nie znam.
-
[quote name='MTD']Foksia, chyba nie ten link wrzuciłaś, mówisz o tym psie adoptowanym, którego szczyle chciały oddać?[/QUOTE] No oczywiscie ,ze pomylilam linki ,tak mowię o tym Bursztynku ale dostalm taka wiadomośc "Dziękujemy za zainteresowanie ogłoszeniem "ODDAM PSA w dobre rece", ale obawiamy się, że zostało ono usunięte. Jednakże znaleźliśmy następujące ogłoszenie, które mogą być przydatne dla Ciebie: Chyba się spłoszyli bo chcialam tam jechac ale niestety :shake:
-
[quote name='malawaszka']o nie :( mój Eustachy :( nie wybaczę sobie nigdy że go nie wzięłam od razu do siebie cholera :cry:[/QUOTE] tego nie mogłas przewidziec ,a nie mozesz wziaśc każdego sznaucerka bo nie wiem ile bys dala rade ?
-
[quote name='fizia']Przeglądałam ostatnio ogłoszenia na gumtree i znalazłam coś takiego - [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-Znaleziono-psa-na-Dabiu-W0QQAdIdZ337537121[/url] [I]Jest to raczej stary kundelek, ma obrożę, siedzi od kilku dni między blokami Aleja Pokoju 28 i Aleja Pokoju 30. Wygląda na wystraszonego, ucieka, gdy chce się do niego podejść. Właściciel może przyjść/przyjechać między te bloki, najprawdopodobniej pies będzie tam czekał.[/I] ...[/QUOTE] to juz nie aktualne ,napisalm do tej osoby ze jestem zainteresowana ale przyszla mi wiadomosc z ogloszenia ,ze zostalo to ogloszeni wycofane.