-
Posts
6820 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Foksia i Dżekuś
-
Owczarek niemiecki dzięki dogomaniaczkom wrócił do swojego domu.
Foksia i Dżekuś replied to tamb's topic in Już w nowym domu
[quote name='Patia']Dzwoniłam do pani dokarmiającej . O godzinie 15 mają przyjechać właściciele psa , są na 99 % pewni , ze to on . Sąsiad pani dokarmaijącej zauważył ogloszenie o zaginieciu owczarka ze zdjęciem. Zadzwonili pod podany numer , okazało się , ze własciciele mieszkają 30 km od Krakowa a w Krakowie pozostawili psa w hotelu , pies uciekł z hotelu i zaginął. Ponieważ państwo muszą zaczekać na samochód i mieszkają dosyc daleko , będą koło 15 . Pani zadzwoni do Foksi poinformować czy pies pojechał szczęśliwie do domu czy nadal czeka na pomoc.[/quote] nikt jeszcze nie przyjechal i nie odbieraja telefonow. -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
[quote name='wtatara']cieszę się ze chociaż te pieski będą miec domki. [B][SIZE=3][COLOR=red]ja mam Złotke na Allegro. Jeśli znajdzie domek proszę o informację[/COLOR][/SIZE][/B][/quote] Niestety pan ze skawiny zadzwonil ,że zona sie nie zgadza i żebym sie nie fatygowala. wiec Zlotka nadal szuka domku -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
Foksia i Dżekuś replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Camara']to mój ogródek :p obecnie zdeptywany przez 5 psów - w trzech turach :shake: Ale jeszcze dziś Brutus jedzie dalej do Murki. Z jedną przesiadką.[/quote] Malgosiu ladny ten ogrodek ,a Brutusek tez śliczniutki . Murka dba o psiaki więc bedzie mu tam jak w domku.:lol: -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mraulina']Jak znajdziesz tekst - to udostępnij!!!!!!! Dziękuję za wszystko!!!!!! [COLOR=blue][B]I żeby tak domek dla chihuachuki się znalazł. To piesek długowłosy, potwornie stary i chory na serduszko, wymagający opieki veta. Jest on cichutki, nie szczeka, ale bywa zadziorny w stosunku do innych psów, więc może być zagrożony pod nieobecność p. Bożeny w Winiarach. [/B][/COLOR][/quote] Niestety tekst trzeba szukac bo ja gazete zostawilam w kundlu pani Magdzie ,ale byc może na stronie gk. bedzie. Po chihuachuki byl jeden telefon ze skawiny oraz po Zlotke .Niestety pani nie zgodzila sie na spradzenie domku wiec nie ma domku dla Pysia. pan od Zlotki zgodzil sie na sprawdzenie domku więc jadę tam w sobote albo niedziele . Sniezynka pojechal do domku do sasiadki karusiap ,ktora zaraz po programie ja zawiozla. -
Dokladnie to bylo tak. Bronia pierwszy raz trafila do schroniska mając 1 rok.Oddal ja wlasciciel z powodu padaczki. W schronisku spędzila 2 lata .Rok temu zostala adoptowana i pani wiedzila ,że Bronia ( w schronisku Branka) ma padaczke .Jakis czas chodzila na konsultacje do schroniska ,a potem przetala bo twierdzila że Bronia po lekach od wet,ma ciemną skore i nie ważne ze nie miala atakow po lekach ktore dostawala tylko pani przeszkadzala ciemna skora. Przed swietami Bozego Narodzenia pani zadzwonila do schroniska ,ze Bronke oddaje bo nie ma na leczenie . Pani Asia mi to powiedzila ,a ja jej powiedzilam żeby ta pani sie ze mna skontaktowal jak przyjdzie ,a ja bede rozmawiac z pania prezws z Tozu o leczenie Bronki na ich koszt.(i pani prezes wyrazila by zgode bo wiem to napewno) Pani przyprowadzila Bronke do schroniska powiedzila ze nie ma pieniedzy na leczenia ale nie chciala ze mna rozmawiac bo stwierdzila że pomoga albo nie ,a ona nie ma pieniedzy. Tak naprwdę to nie chodzilo o pieniądze bo wyjscie z sytuacji bylo ale pani nie chcial z tego skorzystać poprostu posytanowila ja oddac . Jak Bronia byla ze mna w programie zaraz po oddaniu i powiedzilam o tej sytuacji to pani zadzwonila że to nieprawda ale jak pani Magda jej powiedzila że przeciez jak oglada program to mogla do niej zadzwonić i poprosic o pomoc a tego nie zrobila i jeszcze powiedzila że zadzwonila pani ktora chce sponsorowac jej leczenie tez na to nie zareagowala i nie powiedzila że w takim razie wźmie ją spowrotem . Za zgodą pani prezes Bronka zostala przywieziona do niepolomic. Sponsorem jej pobytu jest pani Jagoda ,ktora w razie znalezienia domku bedzie sponsorowac jej leczenie oraz Toz.
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
We wtorkowej gazecie krakowskiej byl reportaż poswięcony harbutowica oraz apel o pomoc rzeczowa i finansową z nr.konta do pani Bożeny po wczesniejszym uzgodnieniu.Bylo tez napisane ,że w czwartek w kundlu prezentowane sa pieski z harbutowic- może przyniesie to jakiś efekt. Dzisja w krakowskiej jest Tinka ,ktora niestety nie znalazla domku w ostatnim programie. -
[quote name='lepus']Nie bardzo rozumiem...to Diwę ktoś wyrzucił bo jej pan (lub pani) zmarł (a)???[/quote] Diwunia tak jak pani mowilam byla przywieziona z dzialek wiec nie wiemy czy jej ktos zmarla czy zostala tam podrzucona. Chodzilo mi o to że jak by do schroniska trafialy psy tylko po smierci wlascicieli to byli bysmy wstanie wszystkim znaleśc domki ale wiekszośc psow są poprostu wyzucane na stare lata i ich jest tyle że nie ma szans wszystkim znaleśc domki i umieraja one w schronsikach.
-
Pani Aniu dzwonilam dzisjaj do pani Eli,ktora wziela pudelka. Pudelek chodzi za nia krok w krok,bardzo sie cieszy jak przychodzi ze spacerku,dostaje sporo lekow bo ma on chore serduszko. Pani Ela bardzo sie cieszy ,że mogla chociaz jednemu staruszkowi w potrzebie pomoc więc widzi Pani Aniu jak by wiecej takich ludzi bylo jak panie to mniej staruszkow by w schroniskach bylo,juz nie mowiąc że jak by ludzie swich starych zwierzat nie wyzucali to by ich w schroniskach wogole nie bylo bo po zmarlych wlascicielach dzięki takim ludzia jak pani Ania i pani Ela znalazly by dom.
-
Kraków -Pikuś –Plusik już nie będzie więcej gryziony-ma domek
Foksia i Dżekuś replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Irenko ,a to zdjęcie jak się bawi z mikusia i Bronka wkleisz? -
Kraków -Pikuś –Plusik już nie będzie więcej gryziony-ma domek
Foksia i Dżekuś replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Plusik ma okolo 15 lat ale bawi się z innymi pieskami jak by mial z 6,a moze wet.w schronisku sie pomylili co do wieku ? nie ma to znaczenia ,najwazniejsze ,że jak zwykle dzięki Irence jest bezpieczny . -
[quote name='KrystynaS']Czyli nasza śliczna Bianeczka robi nadal postępy. :lol: Czy już się nie chowa w tym lasku?? Bianeczko teraz tylko domek, pilnie domek najlepiej z ogródkiem.[/quote] Nie chowa sie w laseczku tylko dumnie spaceruje po ogrodzie i obserwuje inne zwierzaki jak się do nas tula i skaczą po nas.Ja ze schroniska nie wracam tak brudna jak z niepolomic ,wszystkie sie po czlowieku żucaja i tylko je na rece trzeba brac ,a Bianeczka to wszystko obserwuje .:lol:
-
[quote name='becia66']Bianeczko pokaż dzisiaj Foksi że postępy robisz, a domek szybciej się znajdzie...:modla:[/quote] Jak na razie to widze to tak.Mogla by iśc do cierpilwego domku ale z ogrodkeim gdzie tak jak z kojca byla by wypuszczana ,jest posluszna i jak się ja wola sama wchodzi do kojca nawet biegnie przed psami żeby jej nikt miejsca nie zaiął. w domku powinny byc inne zwierzeta bo ona dobrze się z nimi czuje .Ja niestety ni mam ładnych zdjęc ale Boznka obiecala że wysle zdjęcia Bianki bo rano robil mąż jej ktory jest fotografem.Robil takie jak ja glaszcze ,a ja mam tylko jak biega po ogrodzie. Dzisjaj dolączyl do dziewczynek 15 letni Pikus ,ktory zopstal w schronisku dotkliwie pogryziony.
-
Nie zapomnielismy o Biance ale siedzenie i wpisywanie sie na watku nie da jej domku. Jutro jedziemy do Bianki i Bronki i je wypieścimy i poprzytulamy ,zobaczymy jakie postepy robi BiaNKA Jeżeli sie okaże że mozna juz ja oglaszać w dzienniku to pani Ania napewno od razu ja umieści . Zroibie jej ladne zdjęcia i wysle tez do kundla bo czasem tez psiaki ida z ogloszenia .Np.ostatnio do wadowic pojechala Ruda ,któerej zdjęcia zrobilam w ostanią niedzielę w schronisku.
-
Angela jest nie do poznania to nie ten sam psiak ,a wystrczylo tylko ją wyciągnąc ze schroniska i prosze jaka zmiana. Murka stwierdzila ,że to kopia moje Foksi i zgadzam się z nia tylko jest to kopia mojej pierwszej Foksi z kręconymi loczkami. Angela musi znaleśc wspanialy domek ,życze jej z calego serca.e
-
[quote name='Jagienka']Rany, jaki on jest jeszcze przerażony... kruszynka słodka.[/quote] Masz racje Jagienka i zastanawiam się jak dlugo on będzie siedzial w hotelu bo Irenka jest juz pod wielką kreska finansowa ,tylko jedna pani nam wplaca na hotelik co miesiąc i na razie nie będziemy mogly pomóż zadnej innej biedzie ,bo Irenka ma jeszcze Brzezinke i Cezara i mimo ,ze Berzezinka i Kajtus sa krakowskimi zwierzakami nigdy nie otrzymalysmy na utrzymywanie krakowskich zwierzakow ani zlotówki.
-
[quote name='maggie1971']Jeśli chodzi o transport , to nie ma za co, polecam się na przyszłość.:cool3: Szkoda ,że tylko jedna sunia znalazła domek, chociaż to zawsze już coś. A Cygaro taki jest kochany, gdybym mogła to bym go na pewno wzięła:placz:. czemu go nikt nie chce?, taki wspaniały pies, musi znaleźć domek, no zresztą te suczki słodkie z Harbutowic też.[/quote] Znalazla domek tez oglaszana ze zdjęcia sunia Ruda ,ktora w piatek ze schroniska pojechala do wadowic.
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
wczoraj byly dwie mlodziutkie sunki 8 miesięczne w kundlu :Betka i Tinka ale niestety nie bylo po nie ani jednego telefonu. Sunie najpierw byly bardzo przerazone ale jak widzilay że krzywda im sie niedzieje i że glaskanie jest fajne to wtulaly sie do czlowieka ,a Betka przytulala sie do mnie i patrzyla mi w oczka i wiem ze jest cudowna i musi znaleśc wspanialy domek Zrobilam im zdjecia bo Frotka dalej mi nie przyslal zdjęc z opisem ,a z forum sie nienadaja bo sa za male. Do gazety musza być dużej rozdzielczości.