Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. [quote name='ma_ruda']Fraszka nie żyje. Odeszła 4 października.[/QUOTE] ma_ruda bardzo Ci współczuje, wiem co przezywasz:-(.Moja Foksia odeszła miesiąc temu :-(tez walczyłam z jej chorobą od dłuższego czasu ,na wszystko co sie dało nie było tygodnia od pół roku żebym nie była w gabinecie ale przyszedł ten jeden dzień i nic już sie nie dało zrobić i nigdy człowiek nie jest na to przygotwoany:-(
  2. Sabinko jaką decyzje podejmiesz to ja każdy uszanuje ale ja jak by to był mój pies nie operowała bym . Może nie przeżyć narkozy , moga mu siąść nerki bo to już wiekowy pan . On na pewno do ślepoty już się przyzwyczaił, ma Was , ma kochających ludzi . Kiedyś operowaliśmy pekinkę u tego samego doktora . Jest on super fachowcem ale tak jak w przypadku rożnych innych zabiegów u innych wetów, tez nie zawsze te operacje kończą sie powodzeniem . I nie tylko ta operacja sie nie udała ,a pekinka była dużo młodsza,pies przeżył ale wzroku nie odzyskał.
  3. [quote name='keria']Właśnie wróciłam ze schroniska, podobno sunia Tinka ta ratlerkowata została adoptowana 3 października, Dobrze, ze nie będzie marznąć zimą.:loveu:[/QUOTE] Ale miała szczęście :multi:bo Lodzia od zimy siedzi w schronisku i jej nikt nie chce :shake:.
  4. [quote name='Avaloth']Pik? To ten biały w łatki, dobrze kojarzę? Matko, taki szalony, kochany dziadziuś, taki pełny życia zawsze był :( QUOTE] Tak to ten sam i niestety juz go nie ma ,taki wesoły ,pełen zycia pies ,nigdy nie zuważyłamżeby miał cos z sercem.:-(
  5. W zeszłą niedzile odszedł weteran Pik ,który był na E3 długo ,a potem przeniesli wszystkie psy na F3. Mial moze z 8 lat z 4-5 lat w schronisku ,poszedł pod narkoze bo go uszy bolały ,a nie dał sobie zglądnąc . Juz sie nie wybudził ,strasznie to wszystko przykre.
  6. [quote name='Avaloth']Na szpitalu mieszkała z dwoma (albo 3) starszymi pieskami, z tego co widziałam nie wchodziła im w paradę, podczas spaceru inne psy ignorowała. Nie wiem gdzie mieszka teraz, czy została na szpitalu (jeśli tak to ma ciepło) czy już jest na boksach (tam będzie grzane dopiero jak będą mrozy). Czasem ludzie się nad takimi psami litują i biorą do domów. Ale z drugiej strony- jest w schronisku multum małych dziadków, które czekają i czekają, bo za stare żeby znaleźć dom.... :([/QUOTE] Szanse na dom w schronisku sa marne ,zreszta ostatnio nawet z ogloszen staruszki nie ida ,a napewno czarne z siwa mordka . Lodzia podobna do tinki boks c3 jest od stycznia ,staruszka ma chyba z 12 lat, Dorcia była 4 lata w schronisku , ogłuchła i straciła wzrok ,od kilku miesiecy w hotelu i zero odzewu.Byla nawet dwa razy w dzienniku i nic . Takich przypadków jest mnóstwo.Nocka 6 lat w schronisku , w hotelu od roku itp.
  7. [quote name='paoiii']Sonia to rasowa przytulanka. Czasem odnoszę wrażenie, że ona sądzi że jest yorkiem czy jamnikiem :D Tu próbki jej możliwości :D! [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yNeDSV_09c4/UE5itKD3PsI/AAAAAAAATjI/vywQmhsi3uc/s800/IMG_2516.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-VSgU_slFQZw/UE5ivb1WBPI/AAAAAAAATj4/3z_tXtfkDoc/s800/IMG_2524.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-zyvYNi9s-Ss/UE5i0SWV89I/AAAAAAAATlU/tZxJ1LvPzP8/s800/IMG_2544.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-HNJoKhFszhY/UE5irt1JUJI/AAAAAAAATi0/2GISP2TF7Bw/s576/IMG_2513.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-T75r2pacimo/UE5iqezHhwI/AAAAAAAATiY/-h4Vrywc1vo/s800/IMG_2508.JPG[/IMG][/QUOTE] No jak widac ona jest malutka i leciutka :loveu:
  8. [quote name='tamb']Mieszko ma dom stały, możemy zamknąć wątek.;)[/QUOTE] Miszko ma wspaniały stały domek u Tamarki:loveu::multi::loveu::multi:
  9. [quote name='Marr']To jest właśnie pomoc jakiej udziela Foksia i Dżekuś. Ktoś chce pomagać - to go od razu okrzyczy i pouczy i większość chetnych wycofuje się z pomocy.[/QUOTE] Foksia i Dzekus juz nie jednemu psu pomogła i nie tylko z naszego schroniska ale jakoś przez 1,5 miesiąca nie widziałam wpisów które były by prośba o pomoc w ogłaszaniu . Watek umarł , a psy trafiły do schroniska brudne i zaniedbane. Prośba ukazała sie 31 lipca i było tam umieszczone ogłoszenie na gumtree ,a potem tutaj żadnych interwencji z prośba o pomoc wiec każdy uznał ,ze psy znalazły domy.Ciekawa jestem czy chociaż szczeniaki były zaszczepione żeby nie zaraziły sie jakimś paskudztwem,. marr ,a o jakich chętnych do pomocy ,którzy sie wycofali piszesz ,bo takich tutaj nie widzialam ,a jezeli to ty Maksy znowu zaczynasz to skonczy sie to dla Ciebie tak jak sie skonczyło.
  10. Ciekawa jestem co stało sie z suczka i szczeniakami bo dziwnym trafem w sobote do schroniska trafiła identyczna sunia z dwoma szczeniakami ,zaniedbana i brudna.Nie moge porównac bo ogloszenie znikneło ale pamietam dobrze te zdjecia
  11. [quote name='Faro']Czy zagląda tu ktoś z wolontariuszy, kto wie coś na temat TAWORA zółtego boksera z krakowskiego schroniska (np. wychodził z nim na spacery w schronisku )???[/QUOTE] Ja go kojarze ale tylko z widzenia ,wychodzi z nim Grazynka ale ja nie mam do niej telefonu .Zawsze ja spotykam w niedzile w schronisku.
  12. Jak widzę w sprawie Mony nic sie nie dzieje ,nikt nic nie wie .Jak tylko napisalam do jednej z osób ,które sa na wątku pare dni temu że zabrala bym ja do hotelu na własny koszt i szukała domu tak jak nie jednemu staruszkowi z naszego schroniska ( w krakowskim schronisku i zresztą tutaj na wątku tez sa ludzie i wiedza że juz wielu weterana z naszego schroniska znalazłam nowy dom) to pojawiała się informacja że Mona ma dom w Warszawie ale nikt o tym nic nie wie , a dlaczego bo jak słyszałam z Mielca ma znowu jechać transport do Niemiec ,a ona jest do niego przypisana i ja nie dostane psa. Zygac mi sie chce ,ze wolontariusze przykładaja do tego palce :angryy:,a ktos na tych biednych psach robi pieniędze. Czy Mona przeżyje transport? tak jak wielu innych staruszków ?:shake:
  13. Dziękuje wszystkim za pamięć. Ból rozdziera mi serce ,nie mogę spać ,nie mogę pracować. Brakuje mi jej.:-(:-(
  14. Foksia po długiej walce z chorobą odeszła dzisiaj za TM. Leczyliśmy ja na wszystko , w maju poszły nerki ale leczenie i codzienne kroplówki ja wzmocniły ,jednak to nigdy juz nie była ta sama Foksia ,nie mogła chodzić ,zataczała się wywracała. w tym czasie zostały odstawione sterydy ale po kuracji musieliśmy wrócić po całkiem paraliżowało jej tył. Leczyliśmy nadal i serce i padaczkę i stawy i nerki ale dzisiaj padła na polu walki i po 2,5 godzinnej o jej życie walce musieliśmy podjąć decyzje o eutanazji ,wyniki krwi wskazywały ,ze jest krwotok wewnętrzny i jak to wet powiedziAŁ ,to musiaŁ BYC GUZ GDZIES W GŁOWIE BO WSZYSTKIE OBJAWY WSKAZYWAŁY NA to jej neurologiczne objawy .Ten guz się rozwijał i uciskał gdzieś kręgosłup dlatego coraz bardziej sie zataczała ,chodziła w kółko i wywracała. Cierpiał ale już po wszystkim, mam nadzieje że spotka sie z pierwsza Foksia i Dzekusiem i będą na nas czekać .:-(:-( Boli ,strasznie boli
  15. Maksiu jest dzisiaj w krakowskiej na stronie kundla . Omyłkowo Magda podała nr telefonu Natalii ale nie wolontariuszki tylko pracownika schroniska . Miała ten nr wpisany w telefonie i myślała ,ze to o tą Natalię chodzi .Natalia jest już poinformowana i kochana Natalia na pewno jak tylko ktoś zadzwoni umówi się z nim , a psa zna wiec nie ma żadnego problemu. ;)
  16. [quote name='Rudzia-Bianca']Dzięki , zaraz wysyłam pani namiary .[/QUOTE] Tylko czy ta kobieta jest sprawdzona bo do mnie w zeszlym tyg tez dzwonila taka co ma 12 letnia córke i chciala szczeniaka ale jak ja wypytalam to do budy ew. w zimie do pomieszczenia gospodarczego .Wie ,juz ze nie wydajemy do budy wiec moze juz tego nie mółwic ,trzeba uważac:shake:
  17. [quote name='Noelle']cisza, ponieważ nic nie wiem czy Max poszedł do domu, byłam tylko na chwilę go zobaczyć na aukcji, psiak był z P. Magdą Hejdą ;) na fb Schroniska nic nie ma o tym, że Max poszedł do domu, ale nie chcę jeszcze mówić, że się nie udało, bo po prostu nie wiem...[/QUOTE] Niestety juz wiem ,że maks wczoraj nie poszedł do domku:shake: Dzisiaj wszyscy zaciskamy zatem kciuki:thumbs:
  18. [quote name='phase']Było zainteresowanie Maxikiem?[/QUOTE] Mam nadzieję ,ze Maksik znalazł swoich ludzi ,a dzisiejsze ogłoszenie ,które w koncu sie ukazało w dzienniku zostanie wykorzystane dla innego weterana;)
  19. Dziaisja z ogłoszenia w dzienniku poszedł do domku Kango z f2 ,gruby i bstary ale bardzo kochany psiak ,który ponad dwa lata był w schronisku ,a trafił ze Słomnik po wypadku komunikacyjnym.Musiał byc z małymi psami bo duze by go zagryzły ,taki lagaodny;)
  20. [quote name='paula_t']Krakowskie schronisko na tle reszty wypada fantastycznie, ale to niestety wciąż schronisko, a my chcemy domku dla Maxia:placz:[/QUOTE] Mam nadzieje ,ze w końcu sie mu uda ,dzisiaj z ogłoszenia w dzienniku poszedł gruby i stary jak swiat Kango z F2 , to tym vbardziej taki przystojniak ja Maksiu powinien znaleśc dom ,a z tego co wiem to lada moment powinien sie okazać ,chyba ze nie było by chwilowo miejsc na psiaki ale Maksiu jest jednym z 3 wysłanych
  21. [quote name='arinalilu']że Pani polubiła to czarne piękne ,stare futerko.Mimo 5 lat w schronie i pogryzień to był wyjątkowo wesoły pies.Skaczący wysoko,radośnie witający,na spacerze bawiący się piłeczką i czymkolwiek co znalazł.On każdą cząstką swojego psiego ciałka okazywał miłość do człowieka .A tyle osób przechodziło koło tych krat , nie rozumiało i było obojętne.On był tam ciągle ze swoim wielkim serduchem i czekał,czekał , jak teraz widzę to na Panią!! Romi,oglądałam album.Zdjęcia przepiękne i stwierdzam Blaki jest szczęśliwy.Czy można go kiedyś odwiedzić w hoteliku? Cioteczki, bardzo dziękuje za Blakiego.[/QUOTE] Oczywiście ,Bożenka zawsze chętnie widzi osoby ,które chcą pobyć z psiakami ,a psiaki się cieszą bo maja więcej rąk do głaskania:loveu:Napewno Blaki się bardzo ucieszy. Do hoteliku przyjeżdza tez pani ,która wyprowadzała w schronisku weterankę Warse(7lat pobytu) , teraz Kaja . :lol:
  22. [quote name='elaja']W sobotę po południu wybieramy się do Środy Śląskiej ( powrót w tym samym dniu ) i mamy możliwość zabrać jedną osobę + jakiś zwierzak na trasie Kraków - Katowice-Wrocław - Środa Śląska , ewentualnie w odwrotnej kolejności . Za częściowy zwrot kosztów paliwa - kwota do uzgodnienia . Gdyby ktoś był zainteresowany to proszę o kontakt 606 971 748 .[/QUOTE] Elu nie ma watku Kłaja ale tutaj napiszę jak byś miała czas i ochotę pomóc to w niedzielę od 14-do 18 pod Dżokiem jest aukcja dla psów zabranych z pseudoschroniska w Kłaju.;)
  23. [quote name='arinalilu']Jestem dzisiaj bardzo szczęśliwą osobą i to dzięki Pani. Było moim marzeniem by BLAKI opuścił schronisko żywy i miał jeszcze trochę miłych chwil w swoim życiu.Jaki to cudowny psiak wiem dobrze, a tam nie miał najmniejszych szans na coś dobrego.Nawet małe pieski z boksu potrafiły go nie wypuszczać na zewnątrz .Na moją prośbę skierowaną do kierownika schronu o przeniesienie,usłyszałam " a co mam wybudować każdemu oddzielny boks". I został po raz drugi pogryziony.Wtedy wykastrowany i przeniesiony do boksu z suczkami.Dopiero wtedy!! Zdjęcia Blakiego urocze. Dziękuje ,bardzo dziękuje.Już mogę spać spokojnie, że jest bezpieczny. Pani Beatko,a w którym jest hoteliku?Dodam tylko, że takich pięknych zdjęć jeszcze nie miał ,a tu mija 5 lat schroniskowego więzienia.[/QUOTE] Ja też się bardzo cieszę ,ze w końcu mogłam go zabrać. Oczywiście jest w hotelu w Niepołomicach ,gdzie dziewczyny dbaja o psiaki ,a Romi robi ładne zdjęcia . Proszę jeżeli ktoś moze pomóc w ogłoszeniach to prześle zdjecia na maila bo ma ich duzo więcej.;)
  24. [quote name='masza44']Zostałam poproszona o znalezienie nowego domu dla 8 letniej suni- buldożka francuskiego. Sunia jest rodowodowa. Nauczona czystości, zostawania samej na długo w mieszkaniu, jest pieszczochem. Powodem jej oddania jest wyjazd za granicę obecnych właścicieli a osoba, która pod ich nieobecność zajmowała się nią już nie daje rady. Ogólnie szkoda aby rodzinny pies spędził resztę życia sam zamknięty w mieszkaniu przez większość czasu, wyprowadzany na krótkie spacerki 2 razy dziennie. Szukamy domu odpowiedzialnego, najlepiej miłośników rasy. Kontakt do mnie [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] a ja przekieruję dalej.[/QUOTE] podaje na pw telefon do osoby zainteresowanej buldożka
×
×
  • Create New...