-
Posts
6820 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Foksia i Dżekuś
-
Czy ktoś ma kontakt na fundację malamutów ? i czy mógłby ewentualnie przesłac wiadomośc ,która teraz wpisze? Wczoraj z Zabierzowa Bocheńskiego odebraliśmy na zrzeczenie zgłodzoną colli, ale została troszkę w lepszym stanie malamutka 4 letnia. Dostali poprawę warunków ,zaszczepienie i przebadanie psa do 7 dni ale oni chca sie tej malamutki pozbyc ,bo nie maja czasu z nia chodzić na spacery ,a na podwórko jej nie puszczą bo sra za przeproszeniem . Suki mieszkały po zaterenem posesji w jedym kojcu z jedną budą , Smród tych psów czuję do dzisiaj . Psy zabierane ze schroniska przy nich to pachna. :shake: Psy sa nie szczepiona nawet na wscieklizne od 2009 roku , karmione puszkami ludzkimi z darów. Niestety mogliśmy wziąsc tylko colli bo "Fundacja Colli dr.Lucy" wyraziła zgode na zabranie psa do hotelu i zaopiekowanie sie nia równiez weterynaryjnie. Psy podlegaja pod gminę Niepołomice i wiadomo jest ,ze nikt z gminy nie weźmie psa. :shake:
-
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
Foksia i Dżekuś replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
A czy pani Dorota odwiedza jeszcze Maksa ,bo bardzo dawno jej nie spotkałam? -
[quote name='Ank@']Ja Tamary nie kojarzę, ale może jakaś inna wolontariuszka ją zna. Niestety fotki Nestora poszły do paoiii, bo u mnie imageshack odmawia współpracy :( Paoiii dzięki :)[/QUOTE] Tamar jak sie okazuje jest na b10 ,a to boks którego nikt nie wyprowadza ale udało nam sie tam dzisiaj podejść z dwiema mlodymi wolontariuszkami ,niestety 3 psy tylko z nami wyszły w tym Wedel , którego przenieśli z c3 . Nie dało sie w żaden sposób nawet na parówke wyprowadzić 2 . W tym jedna czarna podobna do Tamary ,jedna czarna bardzo tez podobna jest fajna i miła i zrobiłam jej zdjecia ale nie wiem czy odzyskam bo Magda ,której dałam aparat zostawiła na wybiegu.Tamara jednak chyba jest ta druga bo dyżurna mi powiedziała ,ze ona jest dzika ,złapana z jakąś druga . A ta co została to własnie sie boi i cała sie trzęsie.
-
[quote name='paoiii']Jeśli dzis albo jutro będe to moge o nią zapytać, ew zrobić kilka zdjęc :) Teraz fotki Nestora od Ank@ :) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-iN53CMq0d0c/UIOo2fyigII/AAAAAAAAVnk/3cEd77rc1I4/s640/nestor02.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-fP5wa5X19ro/UIOo5mPAcWI/AAAAAAAAVow/LmBhAxpvQxE/s576/nestor13.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-tvoWzMVfc5s/UIOo6A2HyBI/AAAAAAAAVpA/UhPTnTPMNDo/s640/nestor15.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-nz0yz3M9-uE/UIOo4_O61WI/AAAAAAAAVog/o1-5p2Jn4xc/s640/nestor12.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-u-OWwnjRHBQ/UIOo2VTZs_I/AAAAAAAAVno/bDTZej35Fy4/s640/nestor03.jpg[/IMG][/QUOTE] Dzieki ,przynajmnie nie zapomniany , odszedł za tm :-(
-
[quote name='Ank@']Proszę mi przesłać zdjęcia- wkleję.[/QUOTE] Dzięki Aniu ,Nestorka zdjecia juz wysłałm , Miki zdjęcia wyśle na dniach bo Romi jeszcze nie zrobił albo nie miał czasu wysłac ;) Mika ma złe wyniki badan krwi ,może nie tak straszne jak Nestor ale jednak wskazują na nowotwora .Ona miała usówane w schronisku guzy na listwie mlecznej wieć może ma przeżuty ale to sie okaże po zrobiemiu USG .Na razie nie mam jak z nia jechac do Krakowa , bo mam w domu jak juz psialam sunie, którą jak na razie moge tylko ja wyprowadzac:shake:. Juz i tak z Nocka do czyszczenia zębów jada moje kolezanki ,a wiecej nie mam nikogo do pomocy ,a weteranów w hotelu do leczenia sporo ,a nie wszystko moge zrobic w Kłaju. Paulinki , która będąc na miejscu zawsze mi psy woziła do wetów jeszcze przez 2 miesiące nie bedze w kraju i mam problem bo zabieram psy ze schroniska ,a potem zostaje sama z problemem:shake:. Jak by ktoś mógł pomóc w transporcie psów do lecznic w Krakowie to zarówno ja jak i psiaki będziemy wdzięczni.
-
18 letni Nestorek ,którego zabrałam jakis czas temu do hotelu to kiedyś był chyba grzywaczem chińskim ale sie zestarzał wiec trafił do schroniska:shake:. Niestety on długo nie pożyje jednak ,jaki szkielet był tak dalej jest ,waży z 3 kg, wyniki krwi sa tragiczne ale póki co drepta sobie i apetyt tez ma .Przynajmniej jak przyjdzie jego koniec nie będzie sam. Od wczoraj na miejscu w hotelu po suce ,która zabrałam do siebie do domu ,a która w jednym z podkrapackich schronisk spędziła 10 lat jest 15 letnia Mika po zmarłej pani , która również jest chorutka i po operacjach ale popadła w schronisku w depresje i była prośba o zabranie małej.;) Mogę przesła komuś do wkleienia na watek weteranów zdjecia Nestorka i MIki? I domu szuka oprócz innych weteranów ,które juz sa w hotelu Mika bo Nestorkowi juz nie będziemy mieszac na ostatnie dni ,a moze miesiące ,nikt tego nie wie:shake:
-
[quote name='Ank@']Pies oddany w niedzielę do schroniska z padaczką przez właścicieli nie żyje. Po 10latach w domu, przyszło mu umierać w schronisku. Cholernie szkoda biedaka. Mam dość, naprawdę mam dość w tej chwili...[/QUOTE] :-(:-(chyba nigdy nie miał wspaniałego domu i tak mu pszyszło skończyc . Zeby ich szlag trafił ,nie dośc że leczyli go na koszt Ktozu to jeszcze nie pozwolili mu godnie umrzeć w swoim domu, jakim by nie był ale był jego:-(
-
Skrajnie wyczerpany Fred - już radosna psia dusza w NOWYM DOMKU!
Foksia i Dżekuś replied to keria's topic in Już w nowym domu
Ale bieda ,dobrze ,że juz bezpieczny -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Foksia i Dżekuś replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[quote name='Renata N']Jako inspektorzy OTOZ Animals kilkakrotnie rozmawialiśmy z urzędami zarówno Brzeska jak i Dębna w sprawie psa, byłiśmy też z jednym z pracowników urzędu z Brzeska w miejscu, w którym psiak koczuje.Byliśmy też w BZK, które wyłapują bezdomne psy na tym terenie i które podejmowały bezskuteczne próby wyłapania psa. Nikt jednak nie informował nas o istnieniu policji dla zwierząt na tym terenie i możliwości wspólpracy z nią.Mieliśmy możliwość przywiezienia dużej atestowanej, profesjonalnej klatki-łapki, dlatego podziękowałam za oferowaną przez Panią klatkę. Pięć razy podejmowaliśmy próby złapania psa wożąc klatkę-łapkę z Tarnowa w okolice Jadownik. O naszych działaniach poinformowany był Urząd Miasta Brzeska, BZK, lekarz weterynarii, a z uwagi na bliskość ruchliwej trasy również tamtejsza policja i straż pożarna. Ponieważ wyłapywanie miało odbyć się w godzinach pracy urzędu, inspektorzy (działamy na zasadach wolontariatu) w swoich zakladach pracy brali urlopy. W przypadku złapania psa służyć pomocą miał nam lekarz weterynarii,a BZK miały zawieść go do zarezerwowanego przez nas hoteliku. Niestety psiak jest bardzo bojaźliwy, a jednocześnie ostrożny i żadne smakowite zapachy nie skloniły go do podejścia do klatki. Planowaliśmy podanie psu Sedalinu, ale po rozmowach z lekarzami weterynarii, mając również własne przykre doświadczenia w łapaniu psów po podaniu tego środka, zrezygnowaliśmy z tego pomysłu. Rozmawialiśmy też z krakowską firmą wyłapującą "Kaban", ale nie stać nas na jej usługi. Na dzień dzisiejszy psiak jest regularnie dokarmiany, a miejsce w hoteliku cały czas czeka... Wątek jest właściwie nieodwiedzany, więc szkoda było czasu na pisanie o naszych poczynaniach. Na bieżąco informowana była jedynie zalożycielka wątku.[/QUOTE] Kiedy zakładano watek psiaka takie były plany ,ze nie ma problemu z zabraniem Miska bo ma zarezerwowany hotel .Rozumiem że to juz rok i zmieniła sie sytuacja tylko co dalej z psem ? bo rozumiem ,ze teraz nawet nikt go nie próbuje łapac bo nie ma co znim zrobić. ja też go nie wezme bo mam w hotelu 9 starych i chorych weteranów(nie jestem żadna fundacja tylko społecznym inspektorem Ktoz i wolonatriuszem ) ,zreszta jak bym chciał przyjmowac z całej polski to bym juz siedzila za długi w hotelach . -
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
Foksia i Dżekuś replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
[quote name='paula_t']Boję się tylko tego, że ludzie jak czytają, że Maxiu 9 lat w schronie, to pomyślą, że to kompletnie niezsocjalizowany, bojący się własnego cienia pies, który nie umie zachować się w domu, chodzić na smyczy itp.[/QUOTE] Tylko dlatego sie ludzie decyduja wziasc psa takiego starego z długim stażem ,że im żal jest go . Od kilku lat wydalm kilkadzisiat takich seniorów i tez dużych ,zreszta dziewczyny pamietaja Mone -9 lat w schronisku ,Sima 11 lat w schronisku , wczesniej Misia 8 lat, Zenek 8 lat ,Nora 9 last, Kamelia 8 lat i pare innych duzych i starych.I poszły z ogłoszen tylko dlatego ,ze ludzia serca zmiekły. Niestety trzeba bardz długo i wszedzie ogłaszac takiego psa aą dotrze do tej osoby ktora ma serce i warunki na duzego psa. -
Olek - szkielet wyrwany śmierci - szuka domu
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
Elu jestem Ci ogromnie wdzięczna .Dzięki wielkie:Rose: -
Ślepy, boksiowaty młodzieniec prosi o wsparcie na leczenie
Foksia i Dżekuś replied to PaulinaB's topic in Już w nowym domu
[quote name='beataczl']jest jakis tekst do oglosen aktualny? kontakt, ktore fotki. Lucus jest niekastrowany?[/QUOTE] Lucuś jest zaszczepiony i wykastrowany. tel. do właścicielki hotelu 668-30-60-76, dzięki której gratisowo przebywa w hotelu ;) Dzięki za pomoc:loveu: -
Olek - szkielet wyrwany śmierci - szuka domu
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[quote name='elaja']Beatko , ja cały czas odnawiam te parę ogłoszen , które mu zrobiłam ,tak że cały czas ma jakieś aktywne . Pozmieniam jeszcze może zdjecia w ogłoszeniach , może to coś da. Też mnie to dziwi , że taki piękny kudłacz , a nadal bez domu ...... edit. zamawiam dla Olka nowy pakiet ogłoszeń z aktywacją na mnie bo łatwiej będzie odnawiać .[/QUOTE] Elu wielkie dzięki, tak jak piszesz jest piękny ale niestety stary ,a takich ludzie nie chcą :shake: Oczywiscie najlepjej jak aktywację bęa na Ciebie;) -
Olek - szkielet wyrwany śmierci - szuka domu
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
Nadal cisz ,nikt nie zgląda ,ogłoszenia juz dawno wygasły ,a Olek nadal bez domu.:shake:Inny psiak w złej kondycji mógłby zjąc miejsce w hotelu za odkarmionego ,zaszczepionego i wykastrowanego Olka ,a tak nie da rady:shake: -
Ślepy, boksiowaty młodzieniec prosi o wsparcie na leczenie
Foksia i Dżekuś replied to PaulinaB's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']Cisza na watku i cisza w sprawie adopcji ,a zbliża sie zima . :shake:[/QUOTE] Od sierpnia bez zmian ,zero zaintersowania psiakiem . Nikt nie zgląda nikt nie pomaga w ogłoszeniach. Paulina w tej chwili jest poza granicami kraju i wróci za jakies 2 miesiące dlatego tez nowych wieści nie ma ale ogłoszenia by sie przydały.;) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Foksia i Dżekuś replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Witam ,pozwoliłam na tym wątku poprosic o pomoc w ogłoszeniach ponieważ jest to watek psiaków wyciagniętych z mordowni w Olkuszu ,a my własnie mamay takie dwa psy w hotelu i zero zainteresowania i pomocy:shake:. Pies Lucky juz od sierpnia 2011 roku w hotelu to jego watek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/213636-Ślepy-boksiowaty-młodzieniec-prosi-o-wsparcie-na-leczenie[/URL] 2 Pies Olek tez juz kilka miesięcy w hotelu ,zabralam go jako szkielet po informacji od Missiek ,od dawna wyglada jak baryła ale mimo ogłoszen w gazetach i programie kundel bury zero odzewu:shake: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/219639-Olek-szkielet-wyrwany-śmierci-szuka-domu[/URL] -
[quote name='Camara']Od 2-3 tygodni w rejonie ul. Ciepłowniczej (przecznica Nowohuckiej) błąka się mikropiesek (prawdopodobnie suczka), wyglądem przypomina ratlerka. Jest płochliwy i nieufny. Wszelkie próby złapania kończą się niepowodzeniem. Był wzywany pracownik schroniska z siatką, ale też się nie udało. Klatka-łapka nie bardzo wchodzi w grę, bo tu jest dużo kotów. Psiak już przypomina szkieletorka. Jeżeli ktoś miałby rozsądny pomysł lub jest z tego rejonu miasta i udało by mu się złapać psinę proszę o kontakt, mogę go przygarnąć na DT[/QUOTE] Małgosiu a czy masz jakąś szanse zrobienia zdjecia tej suni? chodźby z daleka
-
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Foksia i Dżekuś replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[quote name='matamata']Jezu... Przypominam, że to jest wątek Miśka, który od ponad roku mieszka przy ruchliwej drodze. Wyrzuconego, skrajnie przerażonego zwierzaka, który wciąż moknie i marznie w lesie. Miśka, który był zasypany śniegiem po sam czubek nosa i przezył trzy tygodnie wściekłego mrozu na kupie słomy. Bardzo Was proszę - nie wykorzystujcie jego wątku do załatwiania jakichś własnych pozawątkowych animozji. Ten pies potrzebuje pomocy - jeszcze PRZED zimą, bo nie wyobrażam sobie jak tam przeżyje kolejne 30-sto stopniowe mrozy.[/QUOTE] Przepraszam ,ja tylko chciałm was ostrzec żebyscie nie dawaly miśka jak go złapiecie pod opiekę tej osoby ,bo zime przeżył na ulicy ale jak by sie znalazał w miejscu podobnym do Kłaja to juz dawno by nie żył. :shake: Są hotele wiecie o tym ,trzeba za nie płacic ale psy są bezpieczne. Zawsze można zbierac deklaracje na hotel . -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Foksia i Dżekuś replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Jesli KTOZ walczy o poprawe losu bezdomnych zwierzat, to w jaki sposob egzekwuje prawa zwierzat, bo tego nigdzie nie zauwazylam. Jest ogromna roznica zlozyc doniesienie do prokuratury o znecanie sie nad zwierzetami a w sprawie nieprawidlowosci panujacych w pseodoschronisku tak jak to zrobiliscie w Olkuszu. Jesli zrobiliscie takie samo doniesienie na p. Anie to bedzie ona nadal znecac sie nad zwierzetami tak samo jak robil to P. w Olkuszu. A propos zlozyliscie doniesienie do prokuartury na P. za zabrane 5 psow w maju tego roku, ktore byly kastrowane na zywca w upalny dzien w nieistniejacym schronisku, (nawet nie w gabniecie weterynaryjnym), zlozyliscie doniesienie na weta ktory sie dopuscil znecania sie nad zwierzetami? Od kiedy to prawde nazywasz oczernianiem? Nie strasz mnie sadem bo nie mam sie czego obawiac, wielu juz takich bylo. Pytaj dalej a ja bede Ci odpowiadac bo lista grzechow popelnionych przez KTOZ jest jescze dluga i przestan nazywac to pomylka. Z popelnianych bledow nalezy wyciagac wnioski i nie popelniac tych samych bo to juz nazywa sie recydywa.[/QUOTE] Jolu z całym szczunkiem do Ciebie to jest watek Misia ,Olkusz ma sówj watek. Wpisałam sie tutaj po to żeby ostrzec osoby ,które byc moze nie wiedzą co sie działo w Kłaju i jak zajmuje sie psami pani Ania żeby ustrzec ich przed ododaniem psa w rece osób wspołparcujących z panią Ania żeby nie trafił z deszczu pod rynne. :shake:Ty widzials zdjecia ,opisy osób bo byłaś na watku Kłaja ,teraz osób postronych nawet nie moża zaprosic na ten watek bo go usunieto. :shake: Wiesz dobrze że sprawa Kłaja była głosna ale tak jak pisze Asior żadna organizacja ,a jest ich sporo w Małopolsce nie pojechła tam ,nie zdecydowała sie na zrobienie tam porzadku i zakonczenie horroru zwierząt tam przebywających.:shake: -
[quote name='Marr']Każdy co inne zdanie niż KTOZ i Foksia i Dżekuś jest według tej ostaniej pomocnikiem pani Ani. Zacznij wreszcze kobieto pomagać psom a nie judzić na forach.[/QUOTE] Ja pomagam w przeciwienstwie do Ciebie ,kiedy to byłas na miejscu w Kłaju i widzilas umierajace psy i nic z tym nie zrobiłas ,a do tego nadal zbieracie psy w nieznane i pewnie tam maja super ?:shake:
-
[quote name='Avaloth']Na stronie schroniska jest- [URL]http://www.schronisko.krakow.pl/Adopcje/42102-PEREŁKA.html[/URL] Ale nie ma Tinki, nie wykluczone że to zamiast niej została wypisana z bazy. Chociaż pani Beata mówiła, że podobnego psa widziała na C3 więc mam nadzieję, że to ona. W schronisku będę na pewno w czwartek, ewentualnie może w środę, wtedy sprawdzę. Chyba że któraś z dziewczyn będzie wcześniej. .[/QUOTE] ja pisalam ,ze widzialam psa nie suczkę bardzo podobnego do tej na zdjeciu suni.
-
[quote name='iwoniam']Likwidacja Kłaja poszła sprawnie, a......... a P jest nie do ruszenia. Bo ma plecy i znajomości wszędzie. To jest nienormalne.[/QUOTE] To jest nie normalne ale Kłaj w porównaniu z Olkuszem to przepasc ,sama zreszta wiesz i nie tylko w Olkuszu proceder nadal kwitnie , Pani Ania znowu zbiera gdzies psy a pomaga jej w tym Marr czyli dawna Maksy[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/212501-Porzucony-pies-przy-drodze-E40-pilnie-potrzebuje-pomocy/page19[/URL]i.
-
Bruno- w typie owczarka-ofiara umieralni w Kłaju,stracił łapę
Foksia i Dżekuś replied to kachul's topic in Już w nowym domu
Nie ma schroniska w Kłaju ale proceder kwitnie nadal ,wiemy że pani Ania znowu gdzies zbiera psy. A jej wspólniczka marr czyli Maksy jej w tym pomaga. A tutaj na tym watku bardzo chętnie udziela pomocy :shake:[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/212501-Porzucony-pies-przy-drodze-E40-pilnie-potrzebuje-pomocy/page19[/URL] -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
Foksia i Dżekuś replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[quote name='wtatara']mamy swiatełko- marr dziękujemy za propozycję. A gdzie miałby jechać?[/QUOTE] Wandziu nie wiez w ani jedno słowo marr i nie korzystajcie z jej pomocy bo to jest osobo mocno zwiazana z pseudoschroniskiem w Kłaju . Tam zostaly wszystkie psy ,ktore przeżyly zabrane przez KToz :shake:,a teraz prezeska czyli pani Ania znowu zbiera psy.lepiej zeby go nie zabrali i nie złowili:shake: -
[quote name='Avaloth']Faktycznie, Tincia w domku, super!:multi: Ale w schronisku nadal dwie babcie- Perełki... Jedna po zmarłym właścicielu, druga nawet nie wiem, troszkę jamnikowata, taka smutna :-( Była na szpitalu z Tinką: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ISqFu5AqyMI/UF4R_KRHlMI/AAAAAAAAImA/13smSz8AEKQ/s720/IMG_7636.JPG[/IMG] a tu ta po zmarłym właścicielu: [URL]http://www.schronisko.krakow.pl/Adopcje/41918-PEREŁKA.html[/URL][/QUOTE] Na c 3 jest identyczny piesek wiec byc moze to jest ten 3 z tego samego domku .