Jump to content
Dogomania

koala1149

Members
  • Content Count

    8
  • Joined

  • Last visited

About koala1149

  • Rank
    Newbie

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. @Sowa zna to słowo ale właśnie jakby go nie rozumiała jeżeli chodzi o smycz. Stosuje Twoje porady - np. skakanie przy moim powrocie do domu zniknęło, z gośćmi jest problem ale wiadomo że to wymaga czasu. Jestem dobrej myśli. Poradę ze smyczą również zastosuje, mam nadzieje że również jej to odbrzydzi gryzienie. Jeżeli chodzi o chodzenie przy nodze to akurat to nigdy nie ma racji bytu, Gypsy się wyrywa i od razu gryzie smycz więc nie zdążyłam nauczyć jej "nie ciągnięcia" - to kolejny problem do opanowania. Gdy daje jej gryzak to po paru sekundach go puszcza i zaczyna gryźć smycz. Dzisiaj wszyscy domownicy poświęcili jej dużo czasu na zabawę, wykonywanie komend - poczuła jeszcze więcej zainteresowania i teraz gdy zostałam sama z nią w domu zrobiła się nieznośna i ciągle na mnie szczeka. @wilczyca smycz łańcuchową zastosowałam jakiś czas temu, nic sobie z tego nie robiła i dalej gryzła - więc z obawy że zrobi sobie krzywdę wycofałam ją z użytku.
  2. @PakoPAKO jeden odstraszacz sprawdziłam i nie działał, a nawet miałam wrażenie że ją zachęcał. Ale może warto sprawdzić jakiś inny. Co do fundacji to poproszę, każda pomoc się przyda :) @uxmal dziękuje. Myślisz że tylko po nazwisku znajdę namiary?
  3. @Patmol uniwersytet czterech łap. Też mam wątpliwości bo nie wyobrażam sobie zostawić psa na tak długo. Czytałam na stronie tego ośrodka że treserka z agresywnego Amstaffa który miał iść do uśpienia zrobiła przyjaciela rodziny - to sprawia że rozważam te opcje. @Sowa kilka e-maili napisanych do ośrodków z opisem sytuacji i czekam na odzew. Niestety większość z nich przyjmuje psy na szkolenia od 6 miesiąca życia. Miesiąc to niby nie dużo, ale ile zachowań może jej się pogłębić w tym czasie.
  4. @Sowa bardzo dziękuje za szybką reakcje z Twojej strony :) Gypsy ma teraz 5 miesięcy, od początku problemów z jej zachowaniem szukam realnej pomocy (na żywo). Niestety w mieście w którym mieszkam istnieje na chwilę obecną jedna szkoła dla psów gdzie można by było popracować nad tym wszystkim. Chociaż jeśli by wziąć pod uwagę opinię o tej szkole (jedni chwalą inni bardzo odradzają) i robiąc research "personelu" nie jestem pewna czy to odpowiednie miejsce dla Gypsy, bo po prostu mogą sobie nie poradzić. Z tego co wiem jest pare szkół w Trójmieście i prawdopodobnie tam mogłabym znaleźć kogoś doświadczonego w temacie, niestety brak samochodu znacznie utrudnia stałe wycieczki na odległość 50-70km. Z drugiej strony zdaje sobie sprawę z tego, że to wyjdzie tylko na plus w przyszłości i dla psa i dla całej rodziny.
×