[quote name='Rybc!a']Będziesz na zlocie? :razz:[/quote]
a był jakiś zlot????:crazyeye: a to ja nic nie wiem....
byłam u rity.....
sunia słodka....śpi śpi śpi i dla odmiany śpi:evil_lol: a czasami to nawet glowe podniesie.....
ja miałam kiedyś taki sam problem...
...b.łatwo to oduczyc psa...
za każdym razem kiedy wchodisz do mieszkania i wiesz ze za drzwiami czeka uradowany pies ...wchodź trzymaj głowe w górze nie zwracaj uwagi na psa. Psiul napewno będzie skakać zaczepiać....a ty zachowaj stoicki spokój. Ja zawsze zakładałam ręce na krzyż żeby Ares nie mógł mnie chwycić za rękaw i zaczepić.
Przez jakiej kilka minut pies będzie skakał na ciebie....dalej nie patrz sie na niego....zero kontaktu wzrokowego.
Kiedy uspokoi sie i odejdzie zeby przemyśleć twoje zachowanie ty zawołaj go spokojnym głosem....możliwe ze wtedy pies znowu zacznie skakać....wstań wyjdź i znowu nie zwracaj uwagi.
Powtórz czynność zawołaj psa....jeśli nie skoczy na niego...pogłaskaj go...ale nie mów podniesionym radosnym głosem.
Tak musisz robić za każdym razem kiedy pies próbuje przywitać sie z tobą skacząć. Mi ta nauka zajęła około tygodnia...później mogłam normalnie witać sie z psem...a on kręcił sie bardziej wokół mnie niż po mnie:evil_lol:
nigdy nie paliłam i palić nie będę...
...powód:
skąpstwo.
Wole kase na papierosy przeznaczyć np na sterlizacje bezdomnej kotki niż wydawać je na własne bzdurne zachcianki z których i tak nie będę miała korzyści
najlepiej narazie karm ją tym co dostawała u hodowcy.
A co do karmy....na kazda coś znajdziesz....
Ja dawałam suni royala bo przeczytalam ze eukanyuba prowadziła testy na psach....
...a potem usłyszałam ze royal ma jakiś związek który działa szkodliwie na nerki...
tak samo ja n wątku kary...kto wystawi hackerowi allegro???
już jestem zadłużona...muszę zacisnąć pasa i przetrzymać ten miesiąc....
dam tekst i zdjęcia...