Jump to content
Dogomania

zdrojka

Members
  • Posts

    4497
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zdrojka

  1. Aż się dziwię, myślałam, że indyk, czy kurczak - wsio rowno... Mała jeszcze indyka nie próbowała, nawet chciałam jej dać, ale teraz się zaczynam zastanawiać... Kicia cuuuudna, zostanie? Rezydenci się pewnie przyzwyczają...
  2. Ux, w sobotę pracuję 10-18, może dłużej, chyba, że w niedzielę. O sterylce, czy też kastracji nie ma się co uczyć, ma być i już :roll: Gdzieś na wątku mojej Małej... nie, nie na jej wątku, tylko którejś z wyżełek, którą miałam wziąć, jest taka ankieta dla nowego domku, zaraz poszukam. Pytania są bardzo dobrze opracowane, w niekrępujący sposób.
  3. Zmotoryzowana, pracuję w tym tygodniu teoretycznie do 17 na Grochowie przy Grenadierów.
  4. Wg postu to chyba decyzja została podjęta? :eviltong: Nie gna się ze Szczecina z pespektywą noclegu, żeby psiaka obejrzeć, tylko żeby zabrać do nowego domu. Trzymam kciukasy!
  5. [quote name='DIF']Bo DIF ma świra na jej punkcie i lata za nią z aparatem i nie da biednej psinie się normalnie pobawić :shake::shake::shake:[/quote] I szczególnie drugie zacytowane przeze mnie zdjęcie oddaje tę "niemożność" zabawy :diabloti:
  6. To jest cudne [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images28.fotosik.pl/102/8568495882f51dfd.jpg[/IMG][/URL] A to po prostu niesamowite :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images25.fotosik.pl/102/5da6cddf05a6fbd0.jpg[/IMG][/URL]
  7. Wilanów niedaleko Mokotowa, ux, a Ty skąd? Chyba już pytałam, ale nie pamiętam... Bo sama na wizytę to ja się chyba nie nadaję, a we dwie zawsze raźniej...
  8. Super wieści! Wszystkiego dobrego na wspólnej drodze życia proszę przekazać. Ale tak to jest z tymi domkami tymczasowymi, ja bym nie mogła i skończyłoby się to tak samo :p
  9. Super filmik :loveu: A Mała nie chce się bawić piszczącymi zabawkami, boi się ich :evil_lol:
  10. Ja też, ale Mała zajmuje mi cały wolny czas. Mam nadzieję, że nie masz mi Miśku tego za złe.
  11. Fjolka, jeździłam kiedyś jako "wczesna" nastolatka na wczasach i koloniach, ale potem nie było okazji i kasy niestety. Ale że na tor wyścigowy niedaleko, to często zagladałam do stajni, cukier w kostkach i te sprawy :p
  12. Rany, faktycznie :crazyeye: Bandoś tylko trochę masywniejszy, ale bardzo podobny...
  13. Niesamowite ma to umaszczenie, skąd on wziął takie połaczenie kolorów :crazyeye:
  14. A kocurek śliczny, moja Kita tez tak czasem spała. Ronia faktycznie ciągle zamyślona...
  15. No to chyba przełożymy wizytę na następny weekend wstępnie. Ja sie obawiam, że w końcu nie na grilla przyjedziemy tylko na sanki :evil_lol:
  16. Jeśli chodzi o wizytę, to sobotę mam zajętą, może niedziela... Ale nie obiecuję :oops:
  17. No to krótka instrukcja wstawiania zdjęć :p Jeśli masz je już na kompa wgrane i mają do 1,5 MB, to wcale nie jest takie trudne. 1. Wchodzisz na stronę [URL="http://www.imageshack.us"]www.imageshack.us[/URL], klikasz "przeglądaj", znajdujesz zdjęcie na kompie. 2. Jak ma rozdzielczość powyżej 640x480 pikseli (a większość ma), to pod spodem zaznaczasz "resize image" i z listy wybierasz własnie 640x480 i pod spodem wciskasz "host it!" 3. Jak się pobierze (czasem to trochę trwa), to zaznaczasz i kopiujesz link opisany "direct link to image" 4. Zaczynasz nowy post, klikasz na górze na żółty obrazek z górami i słoneczkiem i to miejsce wklejasz skopiowany link i "ok" I gotowe :p
  18. Żeby chciała, to i ja bym nad kondycją trochę popracowała, ale ona ani myśli. Wychodzę z nią właściwie tylko rano, potem Jarek, bo pracuję 9-17 i z dojazdem nie ma mnie 10 godzin prawie.
  19. Ale głuchota jest już mniejsza, bardziej wybiórcza :evil_lol: Ale jeże już poszły spać chyba, koty nie wałęsają się, bo zimno, więc mniej bodźców...
  20. Ja oczywiście tez podtrzymuję moją/naszą wcześniejszą propozycję!
  21. Ucho lepiej, a nawet juz bardzo dobrze :p Ale była dość ciekawa sytuacja. Wróciłam z pracy, w domu pusto, zadzwoniłam, Jarek z Małą na boisku. Poleciałam do nich pędem, to w końcu 5 minut od domu. Wchodzę na boisko, wołam Małą, na początku nic, jakby nie wierzyła, a potem piękny galop w moją stronę, skakanie na mnie (poszły w las nauki autorki "Zapomnianego języka...") radocha ogromna... I wiecie co? Mała pierwszy raz pilnowała mnie na spacerze :multi:Jak wyszliśmy z boiska szkolnego, to całą drogę do domu co jakiś czas odwracała się i sprawdzała, czy jestem :p
  22. Marta, sama wiesz, że to Ty podejmujesz decyzję. Jeśli coś ma Wam przeszkodzić, Kenia poczeka...
×
×
  • Create New...