Jump to content
Dogomania

Agnie Koty

Members
  • Posts

    3948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnie Koty

  1. pewnie bielutka jest jak śnieżek, :evil_lol:
  2. Jowita, napisz o niej wszystko.....
  3. a co mu jest? może przeziębiony. Marina też kichała i parskała. teraz jest lepiej....
  4. o mamo, ale jestem ślyczny.... spokojnie jeśli chodzi o offa. Wszystkie koty są nasze.....
  5. widzę, ze jesteś w swoim żywiole, :evil_lol: . Sliczna pręguska, teraz jest bezpieczna. I będzie zdrowa.
  6. będzie jeść w rozsądnych ilościach, :oops: . Pani Helena też ją dobrze karmiła ale jednak kociaki ją wyeksploatowały. Futerko zaczyna nabierać blasku, jest bardziej miękkie. Bo tak prawdę mówiąć było lichutkie, :oops:. Tylko jeden mój kot jest gruby bo pani Helena go dokarmia! Buuuu!
  7. niech już tak zostanie. a jeśli coś zrobię godnego uwagi to podeślę.
  8. [quote name='Jola_K']jejku, posty mi zjada, pisalam tutaj o dzisiejszej wizycie w klinice i go "ni ma" ;( co sie dzieje?[/quote] a i owszem, pisałaś o wizycie w klinice ale w...moim bazarku. Co oczywiście mi nie przeszkadza a nawet sprawia że ten bazarek jest wiarygodny, :evil_lol: . Bo jest, oczywiście, :oops:
  9. widziałam ją kilka dni temu, jadła coś. stał tam też wiklinowy kosz i jakieś kocyki.....
  10. czekamy na zdjęcia,:lol: . i domy.:evil_lol:
  11. Marinka lepiej ale ciągle jest senna. Na szczęście apetyt ma i nadrabia. To taka chudzina jest, koci szkieletor. Nic to, będziemy nad tym pracować.
  12. jakie one śliczne, jakie szczęśliwe! Wiem, banalna jestem,:oops: .
  13. rzeczywiście przystojniacha choć to Julia na balkonie stała... Ale to wersja dogomaniacka,:evil_lol: "Romeo! Czemuż ty jesteś Romeo? Wyrzecz się ojca i odrzuć nazwisko Lub, jeśli nie chcesz, powiedz, że mnie kochasz, A ja wyrzeknę się swojego rodu."
  14. w sercu mym zagościła zaderka zazdrości, bannerek Szarlotki jest najładniejszy, :oops: .
  15. Na tym bannerku Marina oblizuje się na myśl o nowym domu. Pięknie dziękuję!
  16. ech, mój ojciec sarkastycznie czasami mówi, że na moim strychu zmieści się swobodnie 100 kotów... Ja to mówię tak "Przykro mi, ale zamieszka z nami mały kotek." A to taka szansa dla Szarlotki ten tymczas...
  17. Mrówa, jesteś dla niej jedyną nadzieją, tak czy siak. I będziemy czekać. A ja muszę pomarudzić bo stara ciotka jestem, :oops:
  18. właśnie się ożywiła. Poszła do łazienki, potem zjadła mokrej karmy i....zainteresowała się szwem na brzuszku,:evil_lol: . I w kołnierzu siedzi jak ufokot.
  19. nieźle to sobie wymyśliłaś Jowita,:evil_lol: . Wymiziaj ją od cioci Agnieszki.:lol:
  20. fajnie, że jesteś:lol: . Hm, napisałam tylko, że szlag trafił 28zł z bazarku, :oops: . Po prostu dla mnie każdy grosik sie liczy. I nie zaprzerzaj się, na Boga, :evil_lol: .
  21. cieszę się, :lol: .Ufff, odżyje dzieciaczyna...
  22. kociczka nadal osowiała, mam nadzieję, ze dziś się ożywi. zamieściłam już ją w paru miejscach
  23. cóż, ja generalnie czarno myślę i jakoś mam wrażenie, że Maksi to sobie jeszcze długo poczeka..... Mialam dla niej 28zł z bazarku i chyba szlag je trafił. Wpłaty jak nie ma tak nie ma a miała być! Nie lubię takich sytuacji....:angryy:
×
×
  • Create New...