Jump to content
Dogomania

Agnie Koty

Members
  • Posts

    3948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnie Koty

  1. bardzo wcześnie Majka zaczyna karierę fotomodelki, :evil_lol: . Jestem pewna, ze Fiśka prześcignie Magdę w zbieraniu grzybów, :diabloti: . Uff, dobrze, że nic jej nie jest. Natomiast moja szara Bajka przygaszona, Od razu zauważyłam że coś nie tak. Kamień na zębach jej przeszkadzA. Idziemy go usunąć.Tylko jej narasta, pozostałym futrom nie....
  2. Jezus Maria, takie wieści... Tak, FIP jest zaraźliwy i nieuleczalny. 4 lata temu mój ukochany kot /piekny,i silny/ odszedł z tego powodu. Dwa pozostałe koty mają się dobrze. Ale w w naszym kocim okręgu w tym czasie było kilka przypadków właśnie tego cholerstwa. Wetka to sprawdzała.
  3. Jezus Maria, ratunku... Śniło mi się dzisiaj, że jakis czarny kot się do mnie przyplątał i trzeba do wyadoptować... Jutro do niej wpadnę.
  4. lsni, lśni, potwierdzam. Moim znajomym bardzo Bunia sie podoba, :lol: Puchatek chyba też bo mówią, że pasują do siebie, :oops: .
  5. Ale Hania jutro to przeczyta:cool3: . Zresztą.... jutro to dziś, tyle że jutro /Mrożek bodajże/
  6. A wiesz, mnie nikt tak nie wychowywał. Jakoś samo przyszło... Ale wiem, że Nina też taka będzie , ona ma świetny kontakt z kotami, Chmurny też koty lubi, przyznał mi się ostatnio, że bardziej niż psy... Dziwne nieco jak na chłopaka. Powieści kryminalne czytywałam w zamierzchłej przeszłości, skopolaminę znam z filmów o szpiegach, byłam dzieckiem-kinomaniakiem.:evil_lol: [B]Modzie, przeeenieś wątek, nikt ich juz nie odda!:lol: [/B]
  7. atrakcyjna z niej dziewczyna, ot, co. Jutro jadę do Olecka....Mam nadzieję, nie znaleźć tam małego kociaczka.:evil_lol: .Naszykowałam prowiant dla swoich kotów, poprosiłam też dziewczynę z rodziny o doglądanie i sprzątanie po nich. Ponury młodzian zostaje /odrzucił moje i siostry towarzystwo na wakacjach/ ale w sprawach kocich mu nie ufam. Mężowi tyż nie ufam choć dokarmia koty znajomego jak trzeba. Haniu, jeśli dziś są Twoje imieniny to wszystkiego najlepszego!:loveu: Wracam 6 sierpnia. Hm, czy ja wytrzymam bez netu?:lol:
  8. Mój Boże, Puchatku! Oczywiście, że nie wstrzykuję ekspedientkom skopolaminy, jestem mniej wyrafinowana,:diabloti: . Namolnie pytam. Dzisiaj wreszcie się dowiedziałam, że był to pan kupujący namiętnie maślankę. Mają się go zapytać czy zabrał kocinę... A swoją drogą, w sklepie myślą, że jestem nieco.... nawiedzona?
  9. aż serce rośnie jak się na nich patrzy,:lol:
  10. [quote name='Hund']mam nadzieję że Iczing wyjachała na wakacje a po powrocie się odezwie.[/quote] Była dziś na dogo, pisała na jakims wątku :evil_lol: .
  11. tylko się nie stresuj, na ukazanie się ogłoszenia można czekać i kilka dni, jest zatrzęsienie kotów.
  12. żeby wstawić do ogłoszeń nie trzeba mieć konta, dobra, jutro wstawię bo niewiele widze teraz na oczy, wszystkie są do adopcji? tj. 2 rude i jeden biało rudy?
  13. ja tez dzieciństwo spędziłam przy kociakach,:evil_lol: .
  14. a umieściłas je na forum miau w adopcjach? tam w zasadzie kociarze się kręcą.
  15. i co z rudzielcami? u nas w lecznicy ogłoszenie z rudzielcem wisiało ....kilka godzin.
  16. hm, naprawde to był fart z tymi adopcjami. Podejrzewam, że wyczerpałam już swoj limit szczęścia na ten rok. Dziewczyny nie kojarzą tego pana, jeszcze ich przycisnę....
  17. Hania, ja nie mam ręki do adopcji tylko po prostu.... głupi ma szczęście.:diabloti: Załuje tylko, że nie odnalazłam tej szarej kociczki, którą nosiły dzieciaki. I już jej nie znajdę. Za długi czas upłynął. Chyba, ze znowu się znudzi, :-( Dziewczyny z nabiałowego mówiły, że kiedy kręciła się po sklepie był nią bardzo zainteresowany jakiś starszy pan i prawdopodobnie on ja zabrał /bardzo mu sie podobala/. Ale to tylko gdybania.....:-(
  18. [quote name='Jola_K']golebi nalezy sie obawiac ale tylko ze wzgledu na ptasia grype.... [/quote] Nigdy nie pomyslałam o ptasiej grypie , od dzieciństwa boje się ptaków tj. bliskiego kontaktu z nimi,:oops: .
  19. piękny piesek wyrwany z koszmaru.
  20. a ja się boję gołębi....:oops: Jak tam Sisi? Coś się kroi?
  21. dzisiaj Państwo u których Marina zaokrętowała ptrzywieźli mi mój koci kontener. Oni są z niej bardzo zadowoleni! I dumni bo wczoraj mychę złapała,:evil_lol: . Ale tak podejrzewałam, że jest łowna. Dziewczynki pilnują jej żeby nie zwiała /choc adresatkę ma/, koteczka też podbila ich serca. Tak sie cieszę! Tym bardziej, ze miałam chwile zwątpienia. [B]Zatem modzie, poproszę o przeniesienie do Już w nowym domu![/B]
  22. Widziałam kiedyś, że na allegro jakis idiota sprzedawał mieszanki persa z norwegiem czy maine coonem, i on chyba też jest przedstawicielem takiego eksperymentu genetycznego....
  23. popatrzcie, 200 strona Fiśki. Mam jeszcze jej foty, muszę sie zebrać i wstawić.
×
×
  • Create New...