Teraz takie czasy, że i koty kradną!:evil_lol: Nasza Malinka co to wychudzona przyszła do nas sama, też kradła wszystko. Dzieciom z talerzy podstępnie zahaczała pazurkiem i chodu. Przeszło jej, może jak Szyszka sie nasyci to i jej przejdzie. Nieco,:evil_lol: