Jump to content
Dogomania

Agnie Koty

Members
  • Posts

    3948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnie Koty

  1. Jakby było za dużo domków to polecam się....:oops:
  2. Ta białaska jaka fajna! Zaderka mała.:lol: Marsz do domów, a kysz, a kysz!
  3. dzisiaj klejnoty stracił brat Ady, Filemon. Wielki, nieufny kocur. Dostał zastrzyk na podwórku /wetka ma gabinet obok/. Ada już wypuszczona, dobrze, że ma jedzenie i chyba śpi w piwnicy z wybitym oknem.
  4. Aleksandra, ja doskonale Cię rozumiem..... Nie oszukujmy się, domów stałych, które chcą przygarnąć dojrzałego, dużego psa, jest jak na lekarstwo. Sama to przerabiam bo kuzynce znudził się pies taki jak Viva....:-( Rób to, co uważasz za stosowne.
  5. zaglądam do Kudłaczka codziennie i codziennie chcę przeczytać, że ma dom!
  6. zła jestem jak osa! Niedawno wróciłam z Polfy i .... Czarno biały kocur /chyba/ zignorował mojego tuńczyka. Tzn. zjadł to co przed klatką. A potem, a potem...do klatki dwukrotnie weszła szara koteczka. I dwa razy z niej wyszła. Zeżarła wszystko i klatka nie zamknęła sie. Może gówniara była za lekka. Ale Helena mówiła, ze ona chyba rujkę miała. Szlag! Dobrze, ze w domu tego tuńczyka na kanapkę sobie włożyłam, dobre i to..... A klatkę mam już tę sprawdzoną, tę dobrą.
  7. Kurcze, Zmysł, ciężka sprawa z nimi... Dzisiaj klienci pytali sie wetki czy ma może dwa kociaki do wydania, dom pod lasem, sielanka. A kiedy zaproponowała moje dwa roczne tymczasy to okazało się, że nieee, że chcą kociaki bo muszą się przyzwyczaić... Krew mi sie zagotowała od tych bzdur....
  8. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img396.imageshack.us/img396/6717/adusiaxu7.jpg[/IMG][/URL] Jest ładna i miziasta. Zasadzkas, przeleciałam miau i net, nikt nie znalazł jeszcze kota na Saskiej Kępie.... Matki Ady nie widać, pewnie juz się okociła. Wetka chodziła, jej syn kiciał, ja miauczałam. Ani widu , ani słychu.
  9. Dobra, Zasadzkas, poszperam. Ale najlepsze są papierowe ogłoszenia jeśli zaginęła. Aha, jeszcze jedno. Okazało się, że tam mieszka jeszcze matka Ady, taka sama szylkretka , też z brzuchem. I to sporym. Nieee, ja się zabiję.
  10. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img519.imageshack.us/img519/393/ada1xl4.jpg[/IMG][/URL]
  11. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/615/adavp3.jpg[/IMG][/URL] Oto jest Ada. Przykro mi ale ja nie umiem robić zdjęć szylkretkom! Tzn. robiłam je aparatem...:oops: Wyniosę ją później na balkon i wtedy cykniemy
  12. Wysłałam dziś iryskowi 25 zł z bazarku /20 zł już dostała,:cool3:/, to jest ode mnie na karmę. Niewiele, ale zawsze coś.:oops: Ojej, jaki kochany anonimowy darczyńca.:loveu:
  13. Dobra, porobię im nowe zdjęcia, Syriuszowi i Adzie i podeślę. One nadawałyby się jako tzw. "koty na gospodarstwo", lubią przebywać na powietrzu. Ada dziś mruczała. Ale jeszcze nie chcę jej stresować błyskając fleszem.:evil_lol:
  14. właśnie, te oczka a w tych oczkach diabełki są, :evil_lol:. Jowita, ja jestem czasami na miau, czytam, oglądam....
  15. To będą takie polskie, swojskie psiny. żadnej rasy w nich się nie dopatrzysz choćbyś chciał człowieku, :lol:. No i oczywiście, najukochańsze.:evil_lol:
  16. Myślę o nich, na myśleniu się niestety kończy....
  17. hm, o koty też chodzi? Generalnie im pomagam a mam 5 burasów. A te nowe zdjęcia Kudłaczka sa boski, on jest piękny
  18. Spotkałam dziś Marzenę co się wyprowadziła, oni tam chodzą , karmią. Podobno ją wzięli na nowe ale uciekła. Mieszkają teraz w kamienicy, Ada nie lubi być w domu. Marzena bardzo się ucieszyła, że Ada ciachnięta. To nie są źli ludzie tylko tacy jacyś ... Nie chcę ich bronić ale coś tam jeszcze się w nich kołacze. Prosiła o nowy dom dla kotki. Cholera, jasna, czy ja muszę zajmować się ciągle kotamy?:p
  19. Ja już w adopcję Syriusza zwyczajnie nie wierzę. Ale mamy nowy koci pasztet.... Roczna szylkretka Ada szuka domu... Ręce mi opadły. Otóz pewna wielodzietna i uboga /uboga duchem też/ rodzina mieszkała w paskudnej przybudówce bez wygód. Koty tez tam się plątały, karmili je, nie powiem. Przed świętami rodzina dostała mieszkanie. W niedzielę przyjaciółka mi powiedziała, że Ada tam została! Notabene wyprowadzili sie jakieś 200 metrów dalej. Poszłam tam wczoraj, nakarmiłam i na szczęście, przychodzą ją karmić. Dziś rano została ciachnięta, były 4 kociaki.... Teraz u mnie dochodzi do siebie, porobię jej zdjęcia, poogłaszam. Jowitko, Tobie tez podeślę.
  20. Ja jestem zakocona a nie mam szczególnie wielkiego serca, naprawdę. Tacy ludzie są, tylko nawet nie wiedzą że posiadają w sobie wielkie pokłady miłości.
  21. Czas najwyższy. Ja już kręciłam ale nie wstawiałam oglądałam tylko na kompie.
×
×
  • Create New...