-
Posts
18622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asior
-
[quote name='ewa36']Tinka ? Zagłodzona ? Takiej u mnie nigdy nie było. Natomiast wszystkie moje psy pamiętam.[/QUOTE] dobrze wiesz, że chodzi o tanię, zwykła literówka , ale czepić się trzeba ;)
-
[quote name='ewa36']Że co ????????? Zagłodzić ???????? Ogarnij się[/QUOTE] a pamiętasz Tinkę?? wyglądała jak śmierć......
-
[quote name='SławekB']Z nikogo się nie wyśmiewam kolego. Po drugie- pytasz o wiek. A lubisz młodszych czy dojrzalszych mężczyzn??:):):)[/QUOTE] po pierwsze NIE JESTEM FACETEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:angryy: ale to by pan wiedział, gdyby czytał moje posty a nie tylko rzucał okiem ... to raz, po drugie mam już troszkę latek na karku i jak dla mnie jesteś dno.. totalne i więcej nie mam zamiaru z Tobą polemizować.. I choćby mówili najwspanialsze peany na Twoją cześć, dla mnie jesteś zero (po Twoich postach na dogo)
-
KRAKÓW - 4-ro kilowa kupka nieszczęścia, ma domek!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania z poznania']Asiu, jak do jutra nie dojdzie paczka to będę na poczcie monitować. Razem z ubrankiem dla Dropsika idzie też kurteczka, na polarku, ale to dla jakiejś malutkiej bidy.[/QUOTE] okey :( [quote name='Magda779']Asior ! Ja myślałam, że już wszystko wytłumaczone (jak omawiałyśmy szczepienia). Grzegorz pracuje od maja, więc znalazł go w maju... a ja robię stronę schroniska od 2008 roku. Drops już zeszłej zimy był w schronisku tylko w aktach go nie było bo poprzedni pracownik miał to głęboko... Drops był u nas ponad rok, nie miał zdjęć bo nie szło go zza tej budy wyciągnąć. Dopiero Grzegorz go wytargał i podjął próbę oswojenia. Na moje oko on ma 2-3 lata.[/QUOTE] aa no to teraz załapałam :) nieźle, bo na stronie miał napisane, ze ma ok 12 m-cy :shake: Majuś, jak będziesz pisała tekst to napisz, że najlepiej byłby dla niego dom z innym łagodnym psem... [quote name='delfinek']hej Asia jesli chcesz to smycz moge ci zakupic daj mi znac smsowo kiedy chesz to podjade z Toba, o ile jeszcze masz moj numer. Jesli chodzi o pieska no coz z mojego doswiadczenia trzeba czasu na to, aby sie piesek sie przyzwyczail. Z moich 6 pieskow kazdy jest inny. Pikusia , ktorego uratowalam prawie rok temu , do dzis boi sie ludzi, a jak machniesz reka za szybko to sra i sika naraz. Wszyscy domownicy wiedza, ze nie mozna naglych ruchow robic. W sumie mine rok jak Pikus zaczal do mnie podchodzic i daje sie glaskac, ale tylko na chwile. Natomiast uwielbia siedziec za plecami tak jak dropsik , wtedy go nie ruszam i szukam sobie dogodniej pozycji , na spacerze biega na szelkach bo jak ubralam mu obroze to wył w nieboglosy sral i siakl pod siebie. Przezyl jakas wielka traume. Ciesz sie ze chodzi za Toba i czekaj powoli na rezultaty.Pozdr Kasia[/QUOTE] BARDZO BARDZO potrzebuje smyczy, już kij nie ważne jakiej nawet może być linkowa, najwyżej będę wiązać jak przegryzie :roll: tyle mi szkód narobił, ze już nie będę się rozczulać nad tym, ze potrzebna długa taśmowa smyczka... Więc jeśli masz taka możliwość to plis zakup tą smycz dla gówniarza.. aa i numeru do Ciebie niestety nie mam :( -
[quote name='SławekB']Widzę, że przechodzi Pani okres menopauzy:) Proszę się trzymać:)[/QUOTE] Majqa , masz jeszcze jakieś wątpliwości co do tego kto tu jest bardziej kulturalny?? nie wiem ile gość ma lat ale nawet jeśli ma ich trochę to nie daje mu to prawa wyśmiewania się z kobiet przechodzących menopauzę.. :roll: dno... dno i 7 m mułu :roll:
-
NEGRA-wkońcu znalazła DS ! teraz mieszka u: NadziejaA ;)
Asior replied to Angel's topic in Już w nowym domu
[quote name='NadziejaA']nie daję jej zadnych dodatkowych witamin. Negra je albo puszki, najbardziej smakują jej te z biedronki, chappi czy inne- nie zabardzo chce jesc, (te co kupujemy są albo z kurczakiem albo wołowiną) Często dostaje np ryż z warzywkami jak gotuję dla córy (wiadomo bez przypraw) to dodatkowo i Negra poje :) Ale fakt, często wywar na kurczaku... Czyli może to być to...[/QUOTE] Nadziejo rany boskie :crazyeye: Nie dawaj jej żadnych puszek, ani biedronkowych, ani chapi.. tam jest 4% mięsa :( naprawdę jak kupisz kilo mięsa (serca nawet czy żołądki to będzie Cię to kosztowało 6 zł a będzie miała jedzenia na jakiś tydzień.. Pewnie dlatego ona ma uczulenie, nie dziwię się, dobrze, że w nocy nie świeci od tych puszek... Wiem co to znaczy bieda, bo tylko ja pracuje na 4 osoby, w tym dwójka dzieci. Mam dwa swoje psy plus teraz trzeciego na DT.... Czasem nie mam co do gara włożyć... ale psom NIE KUPUJE PUSZEK!!! NIGDY, gotuje im podroby z ryżem i z warzywami i mam spokój... dodatkowo jak kupisz witaminy za jakieś 10 zł to też nie odczujesz tego za bardzo a pies może ma awitaminozę od tego żarcia :roll: -
Sunia z 6 szczeniaczkami zamarzają na śniegu koło Kielc! Błagamy o pomoc!
Asior replied to erka's topic in Już w nowym domu
mają około 6 tygodni, nie wiem czy nadają sie juz do adopcji w zasadzie same jedzą (tzn nie jedzą a wpieprzają :) ) -
[quote name='SławekB']Rozumiem, że w tym konkretnym przypadku: [B]buda nie daje schronienia i pies jest skrępowany, pozbawiony dostępu do wody, karmy i światła dziennego oraz możliwości swobodnej zmiany pozycji ciała, uwięź powoduje u niego urazy i cierpienia i nie zapewnia możliwości niezbędnego ruchu[/B]:)[/QUOTE] Sławku z całym szacunkiem, ale myślisz, ze tu na wątku sami niewidomi, czy co?? po jakiego grzyba tak wielkiej czcionki użyłeś?? :roll:
-
Sunia z 6 szczeniaczkami zamarzają na śniegu koło Kielc! Błagamy o pomoc!
Asior replied to erka's topic in Już w nowym domu
[quote name='li1']A moze ta rodzinka pojedzie do hoteliku Gabi ? Sytuacja wyglada alarmujaco. Nie wiem czy Gabi sie zgodzi i jak bedzie oplata, ja bylam przygotowana na ok 400zla za psa. Andzia co myslisz ? Masz innego kandydata dla mnie ?[/QUOTE] no ale psów jest 7 razem z matką... -
[quote name='magda z.']Przecież to decyzja właściciela, nie zmusisz go siłą do wzięcia psa do domu, a może to powodzianin (moje spekulacja) i nie ma warunków?[/QUOTE] że co?? to nie do uwierzenia co tu się wypisuje.. Przecież w takie mrozy nawet jeśli ma budę nie powinien siedzieć na polu zwłaszcza jeśli powodem jest to że niby właściciel wyjeżdża i wtedy go tylko zostawia... Lepiej niech go odda do schroniska, tam przynajmniej będzie miał ciepełko.... [quote name='ilon_n'][B]Masz rację co do decyzji właściciela, należy wyłącznie do niego, ale takim właścicielom np u nas w Toruniu odbiera się zwierzęta i nakłada karę, a nie pozwala dalej biernie pastwić się nad żywą istotą, która musi 24h na dobę zmagać się z przeraźliwie niska temperaturą przy minimalnym zabezpieczeniu ze strony właściciela[/B]. [/QUOTE] MASZ 100% RACJI!!!!!
-
no osoba dzięki której majka wylądowała w schronie zainteresowała się innym pieseczkiem, tego też można zagłodzić, nie?? :angryy:
-
[quote name='slay'][FONT=Verdana]Cześć poza paroma osobami większość mnie nie zna. Jestem od paru miesięcy na forum. Wątek o schronisku czytam od samego początku. Nie jestem z Kielc. [/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Czytając ten wątek jako człowiek postronny mam wrażenie ze się nie rozumiecie[/FONT] [FONT=Verdana]Piszecie w tym samym języku ale nie rozumiejąc swoich wypowiedzi. [/FONT] [FONT=Verdana]A druga sprawa to wygląda to jak walkę o władze wpływy i pozycję.[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Udało wam się zrobić coś dobrego czy w imię pozycji chcecie wszystko rozwalić??[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Każdy pisze o tym ze trzeba się skupić na zwierzętach a i tak wbijacie sobie szpilki w głowy. [/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Kiedyś się to na was zemści. Skoro ja to czytam to pewnie inni też[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT][/QUOTE] POCZYTAJCIE DOKŁADNIE POST SLAY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I jak to o nas wszystkich świadczy!!!
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Asior replied to Soema's topic in Już w nowym domu
to ja może zadzwonię ;) -
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
Asior replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
aaa to przepraszam :) nie czytałam rzeczywiście ;) -
tylko, ze chyba skontaktować się powinna założycielka wątku bo co my wiemy o suni :roll: powinna osoba która zna sunię powiedzieć komuś kto ma zrobić wizytę przed adopcyjną na co ma szczególnie zwrócić uwagę..
-
cholera, z tego Żagania wszędzie daleko ile to jest od Zielonej Góry?? wiecie??
-
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
Asior replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
a ja się przyznam bez bicia, że mój syn wychodzi z psami (każdy waży po ok 3-4 kilo), kiedy jestem w pracy... nie wytrzymały by psy od 6 do 17 :shake:... psy trzyma zawsze na smyczy i nie zapuszcza sie na dalekie wyprawy, jednak oczywiście amstafa nawet własnego wychowanego od szczeniaka nie dała bym żadnemu dziecku wyprowadzać :roll: Szkoda, ze państwo unieśli się dumą.. mogli przecież porozmawiać, przyjać wyjaśnienia dziewczyn, że z psem nie może wychodzić dziecko, , szkoda, że tak wyszło :( nie uważam, że ci ludzie są złym domkiem!!!! -
NEGRA-wkońcu znalazła DS ! teraz mieszka u: NadziejaA ;)
Asior replied to Angel's topic in Już w nowym domu
a witaminy jej jakieś dajesz?? -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Asior replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Soemciu potrzebuje pilnie kontakt do kogoś kto ma chody we wrocławiu.. Jest gość co adoptował kotkę z naszego schroniska, ma niedowład tylnych łap, i ponoć wet jego zalecił tomograf, tomograf w mikołowie zdaje się, ale chcą ok 800 zł. Czy nie dało by się załatwić czegoś taniej we wrocku skoro to kot ze schroniska ??? -
KRAKÓW - 4-ro kilowa kupka nieszczęścia, ma domek!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='Magda779']Zeszłej zimy to spał za budą, nawet do budy nie chciał wchodzić, a każdy wie jaka ta zima była!! Asior!... a jak tak leży za Tobą i chcesz go pogłaskać to hyca zaraz na dól ???[/QUOTE] no ale jak zeszłej zimy??? Grzegorz ponoć znalazł go w maju jak miał kilka m-cy, to ile w końcu ten Dropsior ma :roll: ??? [quote name='majqa']Jestem Asiu, wrzutka nocką. OKI?[/QUOTE] kochana , dzięki, ratujesz mi życie [quote name='adamo1974']co tam u dropsika?[/QUOTE] nie piszę, bo i po co.. poza Tobą i "laleczką"nie było chętnych do pomocy. nadal ani ubranka ani smyczy nie mam :( Majka już 2 tydzień cherla zastrzyki jej jednak nie pomogły.. A drops.. no cóż.. zasrał mi na rzadko całe łóżka na których śpię z dziećmi :(, nie do uprania bo większość wsiąkła głęboko w gąbkę... :shake: po prostu, tak mu się zachciało, a na podłogę nie mógł :roll: -
belo, przepraszam, ale nie napisałam nigdzie, że to ewa :roll: ale skoro już o niej wspominasz to naprawdę cierpnę kiedy widzę, ze zainteresowała się kolejnym owczarkiem... mam nadzieje, że nie wpadnie jej do głowy jej wziąć bo a nuż nie da jej kolejny pies spać i odda go do schronu :roll: a co do wizyty przed... czy to chodzi i Żagań czy Zagań?? bo zagania nie znalazłam na mapie..???
-
Lidan, numerek kupuje się co roku nowy ;) nie jest obowiązkowa, ale kiedy psiak zgubi się to jest do odnalezienia właśnie po tym numerze (jeśli ktoś go znajdzie z tym numerkiem na szyi) Koszt to 8 zł i wszystko idzie na psiaki ;)
-
oby tylko jedna znana z miłości do owczarków userka nie zapragnęła jej dla siebie, bo czarno to widzę :roll: