Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. taak taaak świetny jest
  2. i tu i tu :)
  3. a dla mnie powinna kierowniczką być albo Ewa, albo Andzia.. te które najbardziej są zaangażowane w sprawę i które działały aktywnie na długo przed aferą. dziewczyny, błagam opanujcie sie.. to nie czas na takie aferki.. nie dajmy satysfakcji pukniętym :roll:
  4. przepraszam Was, ale mam zepsuty komp :( teraz pisze z pracy.. maluchy były u weta i wszystko jest OK, tylko jeden maluszek ma przepuklinie, trzeba operować :(
  5. tak dziś miałam bardzo fajny telefon!! :) pani ma jechać do hotelu ze swoim pinczerem i sprawdzić jak Zuza na niego zareaguje
  6. trzymajcie kciuki, wczoraj zadzwoniła bardzo fajna Pani zainteresowana Lirą!!!!
  7. adamo, mała jest odjazdowa!!!! jak można jej nie kochać, skoro osoby które nigdy nie miały z nią kontaktu ją kochają :) masz w domu istny skarb :loveu:
  8. [quote name='PawelParos'] dowiedziałam się, że przy Warszawskiej chyba ktoś ma na tymczasie (?) psa od Ciebie, Enedo, i już go nie chce dłużej. Nie wiem za bardzo o co chodzi, ale przekazuję, bo pewnie ważne. Pies jest po wypadku. Tylko tyle wiem - jak będzie trzeba popytam.[/QUOTE] niestety pani już pieska wyrzuciła, na mróz :roll: i właśnie przez wylądowanie na ulicy miał wypadek ...
  9. [quote name='malawaszka']już ktoś z TOZ w Zakopanem ma sprawdzać ten sam dom dla innego psa... :roll: a jakiśrok temu naszego Broka ten pan chciał i do adopcji w koncu nie doszło bo atmosfera wokół adopcji była nie taka :lol:[/QUOTE] jestem w biurze miedzy 10-18 (akurat jutro), więc dzwoń w tych godzinach ;) nr 12-429-43-61
  10. [quote name='PawelParos']bez sensu szczepić skoro są na bank zarobaczone, przecież takim sposobem nie ma pewności że wytworzą się przeciwciała a co za tym idzie jeden chory psiak i epidemia gotowa...to jest wetka jakas narzucona czy Wasza?dziwna jakas ta "akcja"[/QUOTE] no cóż... trochę dziwne to.. skoro nawet laik wie, że szczepienie wykonuje się po uprzednim odrobaczeniu... :roll: [quote name='Linssi']W ogole dobor pani wetki jest dosc kontrowersyjny, biorac pod uwage jej decyzje...[/QUOTE] oby nie okazało się, że to kolejny ornitolog :roll: [quote name='Odi']Asior - brawo za kolejny transport z darami i specjalne podziękowanie za przejęcie Psiej Rodzinki z gminy Sitkówka. Mieliśmy z Psem Wolnym pewien pomysł na pomoc psiej mamuśce z dziećmi, ale Ty byłaś szybsza :lol: i tym sposobem zaoszczędziłaś nam 500 km w jedną stronę ;) [/QUOTE] aaa nie ma sprawy, polecam się na przyszłość :) gdybym wiedziała, że jest jakaś szansa dla rodzinki, to bym nie brała suczynki :eviltong: [quote name='eneda']Wetka została wybrana przez osoby decyzyjne, tj. zarząd stowarzyszeń.[/QUOTE] szkoda, że nie pytają osób, które mają cokolwiek w głowie o takie rzeczy :roll: [quote name='Pies Wolny']Noooo, wreszcie się znalazł, to przecież ..... boa z kompletu sylwestrowego pasztetówy. Asior, koniecznie trzeba jej to oddać, najlepiej priorytetem !! :diabloti:[/QUOTE] ooo to to.. jutro wysyłam kurierem :) [quote name='andzia69']jak dowiedziałam się, ze wetka ma szczepić...to lekko zbaraniałam:crazyeye: zapytałam, czemu szczepi, a psy są nie odrobaczone...no ale razem z Ewab zostałyśmy lekko...zbyte slowani, że wet wie lepiej...no cóż...widać nasze doświadczenie pozaschroniskowe jest o d...ę potłuc, skoro my bez wykształcenia wiemy pewne rzeczy, a wet z wykształceniem nie ma pojęcia jaka powinna być kolejność...mam nadzieję, ze 3 suki po sterylce nie zostały zaszczepione:angryy:[/QUOTE] no właśnie o tym mówię :roll: ale jak widać to nie jest takie oczywiste [quote name='Ada-jeje']Wysle wam kilka kubraczkow, napewno sie przdadza choc dla tych psiakow z krotka sierscia. :-([/QUOTE] oooo super!!! Ja mam jeszcze sponsora na 4 kubraczki dla kielc (pracownica z hotelu gdzie pojechała mamuśka :) )
  11. [quote name='supergoga']Pomóżcie, pilnie poszukuje kogoś z Zakopanego kto mógłby przeprowadzić wizytę adiopcyjną. Nasz Pele ze schroniska, tyle juz czeka - ma tam szanse na dom. Przed Świętami jest nawet opcja transportowa. Mam już ankietę wypełnioną. Nie znam nikogo z Zakopanego - pomóżcie.[/QUOTE] dzwoń do mnie jutro ;) załatwię Ci naszą inspektorkę w zakopanem ;)
  12. czekojcie, ja mam masę ich fotek :) tylko muszę obrobić i wstawię ;)
  13. to jest nic, są też dwie takie wredne zołzy, że jak zaczynasz je drapać po pleckach to warczą jak wściekłe :) Mama i maluszki maja się świetnie ;) Biegają za mamusią po boksie, sunia oczywiście wszystkich kocha i rozdaje buziaki ;) Mam propozycję pracownicy z hotelu w którym przebywają glutki, że chce w części chociaż pokryć jutrzejszą wizytę u weta :) Bardzo bardzo dziękujemy ;) Dziś też przekazałam do hotelu karmę dla szczeniąt dla mamuśki, która teraz musi się odżywiać bardziej kalorycznie ;)
  14. jest bardzo duża szansa ;)
  15. [url]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs263.snc4/39465_138586849507811_100000694898370_233238_2419659_n.jpg[/url] [url]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/hs130.ash2/39845_139031306130032_100000694898370_235899_2769233_n.jpg[/url]
  16. [IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs984.snc4/75723_167745963258566_100000694898370_379579_593085_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs1196.snc4/154894_167746036591892_100000694898370_379582_3634757_n.jpg[/IMG] [url]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/hs601.ash2/155371_167746269925202_100000694898370_379585_1485369_n.jpg[/url] [url]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc4/hs050.snc4/34845_136919433007886_100000694898370_223251_2583539_n.jpg[/url]
  17. dziewczyny ostatnie dwa tygodnie miałam naprawdę masakryczne.. organizowałam zbiórkę dla Dymin, nie jestem robotem musze trochę odetchnać.. Do tego nie pojadę tam sama, chciała bym pojechać z kimś z dogo, mam nadzieje, że znajdzie sie chetny
  18. Pani zakochana w Lirze :)
  19. [quote name='erka']Asiorku, dziekujemy Ci bardzo za wszystko:buzi::modla::iloveyou:! A czy byłaby szansa,żeby mamuśkę obejrzał wet? To rozdęcie brzuszka troche nienormalne, zwazywszy na to,ze sunia nie była jakos dobrze karmiona, wręcz przeciwnie, okazuje sie,że jakąs najtańszą karmą z marketu i to pewnie nie za dużo. Niepokojące jest również to,że jak juz pisałam p.Kazia zauważyła krew koło budy, sunia tez troche kasłała. Ta malutka z Sitkówki ma ten domek w perspektywie? To cudnie:loveu:.[/QUOTE] Erka, dobrze ze mi przypominasz o tej krwi, bom cholera nie doczytała... Postaram się, zeby inspektorzy podjechali z nią do weta... Tak mała z Sitkówki ma duże szanse, jedynie musimy sprawdzić czy ona czasem cieczki nie zaczyna bo jej kolega z DT cos za bardzo się nią interesuje, mimo iż dopiero ma 7 m-cy ....
  20. [quote name='kopciuszek']Asior na Naszym osiedlu błąka się duży (wielkości ON) rudy, a raczej taki beżowy (ogólnie jasny) pies :shake: Jest straszliwie przerażony :shake: Jak widzi człowieka, który idzie w jego strone to robi wielki łuk i odchodzi bacznie obserwując nadchodzącą osobę :-( Dzisiaj był pod moim blokiem i wyniosłam mu smaczki ... Nie chciał podejść to mu tak delikatnie pod łapki chciałam rzucić ... Jak zobaczył ruch mojej ręki to podwinął ogon i zaczął uciekać :placz: Położyłam to koło krzaczka i odeszłam... Nie wyobrażam sobie co mu człowiek musiał zrobić, że się aż tak boi :placz: Postaram się załatwić żeby jedzonko mogło stać pod blokiem, bo coś czuje, że on wróci (przychodzi do mnie do bloku do suczki, która ma lub będzie miała cieczke) ... Może uda się go oswoić albo złapać ... nie wiem :shake: cholerka, jak by był ktoś chętny na pilnowanie klatki łapki, to możemy ją tam rozstawić
  21. [quote name='andzia69'] Asior z Magdą zabrały od nas ze schronu w dniu dzisiejszym do Krakowa Turbo-jamnika - i tu prośba...pomóżcie z ogłoszeniami! To pies taki...kolekcyjny:smile: taki brzydki, że az piękny:smile::smile: A ze pojechał do hoteliku - co wiaże się z kasą na tenże hotelik - to dobrze by było gdyby dziewczyny nie zostały z nim same... Oryginalny turbo-jamnik:evil_lol: młodziutki super psiak - ma ok. roku - jest naprawdę świetnym psiakiem:-P Bardzo przyjacielski, niekonfliktowy, umie chodzić na smyczy:loveu:[/QUOTE] nooo dokładnie TURBO JAMNIK bardzo przyjacielski :) jednak podróż przeżył dość mocno... Był dość mocno zestresowany, ale po wyjściu na spacerek zaraz się rozkręcił ;) Natomiast Maciek dziś do mnie zadzwonił, mówiąc, że [B]Turbo wysrał dziś z kilogram metrowych robali[/B] :roll: Natomiast dowiedziałam się, że psiaki zostały zaszczepione wczoraj, :shake: bez odrobaczania... kurcze, przecież na zarobaczonego psa nie działa szczepienie :roll: A tak wracając do wczorajszego dnia, w domu byłam po 21 :roll: Zanim porozwoziliśmy psy do domów tymczasowych i do hotelu to nam zeszło ;) Nie obyło się bez przygód, Dawid zgubił wszystkie dokumenty, ale na szczęście dziś panowie policjanci odwieźli mu je z powrotem. Mamuśka z maluchami bezpieczna w hotelu, Turbo na kilka dni zostaje w hotelu, potem jedzie do znajomych P. Magdy niestety do kojca, dlatego migiem musimy tego szkaradka wyadoptować :) Bez ogródek powiem, że to najbrzydszy jamnikopies na świecie :) Sunia od żuzla już bezpieczna w DT, który mam nadzieje nie odda już jej :p Właśnie rozmawiałam z Basią, sunieczka wesoła bawi się z jej psem jak by były od zawsze razem. jednego czego się Basia obawia, to to, ze jej pies ją bardzo obwąchuje, oby nam się nie okazało, że sunia ma początki cieczki :roll: śmierdziuch, mój ulubieniec, pojechał do P. Magdy na kąpiel bo niestety nie było szans uświadczyć żadnego salonu piękności dla psów w sobotę po południu... Dziś piękniś, już nie śmierdzący jedzie do DT do koleżanki Dawida, a potem jak jedna Pani się zakocha to do domku stałego w Tarnowie :) Zdjęcia będą jutro bo sobie zapomniałam adaptera z pracy :angryy: [quote name='Jelena Muklanowiczówna'] Szok za szokiem! W Dyminach nie śmierdzi, psy merdają ogonami. Chyba ufo przyleciało i zapakowało poprzedni schron, a zrzuciło nowy! :D[/QUOTE] i co więcej, psy szczekają :razz:
  22. [quote name='ewab']Asior pewnie umordowana po podróży. Droga powrotna była ciężka. Asiorku dziękujemy. Nie wiem jak się tym Krakusom odwdzięczymy:).[/QUOTE] masz racje.. do domu dotarłam po 21 :( Bo zanim żeśmy porozwoziły psy po DT i do hotelu to trochę czasu minęło. Najlepsza wiadomość jest taka, że mała sunia od żuzla ma DT, i mamy wszyscy nadzieje, że ten domek przerodzi się w stały ;) Basia jest niesamowitą, ciepłą osobą i było by marzeniem moim, żeby mała u niej została na stałe... Ale wracając do rodzinki. Mamutka i maluszki czuja się dobrze, nawet ten najmniejszy :p Dzieciaczki są kochane, dwie dziewczyny są strasznie histeryczne, a dwie bardzo bojowe :) ustawiają resztę rodzeństwa.. Doją matkę cały czas :roll: Są w ciepełku w hotelu, mają cały boks do dyspozycji. Powolutku myślę dojdzie sunia do siebie, bo strasznie była wygłodniała, nie widać tego po niej bo pewnie jeszcze nie schudła po porodzie, ale naprawdę na jedzenie to się wręcz rzucała... :roll: Spróbuję im powolutku porobić ogłoszenia, żeby już znaleźć chętnych na nie, bo do wydania będą najwcześniej za 2 tygodnie. To chyba tyle ;)
  23. nie, nie musi.. czytałam ostatnio wyrok gościa, który miał kilka psów mix charta i właśnie nie zarejestrowane i dostał 1500 zł grzywny plus jakieś tam zawiasy ;)
  24. osz cholera, szkoda, ta babka była jedyną moją nadzieją na jutro... dostałam od niej maila z propozycją DT, miałam do niej dzwonić jutro :(
×
×
  • Create New...