z hotelikiem sprawa jest taka, ze tam musiał by ją ktoś odwiedzać, wyprowadzać, a ja niestety nie mogę się tego podjąć z powodu braku czasu, a reszta dziewczyn ma tyle psów pod opieką w hoteliku, ze napewno nie będą w stanie się nią zająć....
Zresztą czym by się różnił schron od hotelu.. i tu sama i tam sama... :(