-
Posts
18622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asior
-
KRAKÓW - szczeniak pręgowana PRIMA, POTRZEBA PIENIĘDZY NA OPERACJE !!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
no tak, tyle, że nie bedzie miał kto pojechać tam z Primą.... Ulka z męzem nie dadzą rady jechać napewno, mają pod opieką niepełnosprawną osobę. -
[quote name='zuzlikowa']Nie,z beniami to ja mogę wyrabiac,ale...ryzykować z Pako????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:...aż taka ryzykantka to ja nie jestem!:lol:[/QUOTE] no nie wierze.. takie bydlątka masz w domu, a tej pchły się boisz ???:razz:
-
MANIA i ERNA było PILNIE i się udało MAJĄ DOMY
Asior replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
a ja słyszałam, ze nieliczni weci tak robią.. że jednak należy czekać na cieczkę :roll: -
[quote name='zuzlikowa'] A wiesz,że troszkę mnie zaakceptował...postraszył mnie raz,ale potem byłam dumna ogromnie,bo pozwolił mi się głaskać bezkarnie po boczkach,po grzbieciku i po...główce koło pyszczka!!![/QUOTE] a na rączki nie odważyła się brać ??? :cool3:
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Asior replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jola, niewiem zupełnie o co Ci chodzi i skąd ta uszczypliwość... :shake: Wyjaśniłam wyzej, ze nie chciałam urazić nikogo, bo moja wypowiedź dotyczyła tylko achaji i Frotki, ale widze, ze Ty nadal chcesz ciągnąć to.. :roll: owszem, każdy z nas ma pracę ale nie każdy pracuje 7 dni w tygodniu :shake: nie ważne.... nie ma sensu się wciągać .... ja już nic nie pisze... :shake: reszte napisze Frotka -
zuzliku, a czemu bałyście się o stiviego , skoro on nie jechał przecież z Sokratesem???
-
[quote name='zuzlikowa'][B] Stivi został zaszczepiony na wirusówki i przeciw wściekliźnie. [/B][/QUOTE] a ja tak nieśmiało spytam..... czy to dobry pomysł?? Chłopak jest dość mocno osłabiony, a wiem, ze nie szczepi się obu szczepionek na raz.... Już sama jedna szczepionka jest niesamowitym obciązeniem dla organizmu zdrowego psa a co dopiero dla osłabionego dzieciaka ... Wiem, zę są weci którzy szczepią oboma szczepionkami na raz , ale tak samo jak są też tacy, co usypiają zdrowe psy na żądanie właściciela..... :shake:
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Asior replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardzo przepraszam, ale przeczytaj DOKŁADNIE moje słowa..Nie wypomniałam NIKOMU, ze pomaga TYLKO wirtualnie, a napisałam, ze Ona tego nie robią wirtualnie... Nikomu nie ujmuję zasług, bo każda pomoc jest dla moona na wagę złota.... Bardzo nie lubię jak ktoś nadinterpretuje moje słowa.... pisałam tylko co robią dziewczyny z TOZ-u a nie że Wy nic nie robicie..... chciała bym, zeby to było jasne dla wszystkich.... Tak jak i to, ze kiedy pies jest w schronisku a nie w TOZ-ie to niekiedy cięzko jest dostawać informacje o każdym ruchu przy psie.... Pamiętajcie, ze to pracownicy TOZ-u a nie osoby prywatne.. są naprawde zalatane... i tak jak wczesniej pisałam codziennie mają jakiś wyjazd, jakąś interwencje... Jak cokolwiek ważnego stanie sie w związku z Moonem, to NAPEWNO zostaniemy o tym poinformowani.... -
KRAKÓW - szczeniak pręgowana PRIMA, POTRZEBA PIENIĘDZY NA OPERACJE !!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
mam wieści od siostry Karusip z wrocławia: [quote][i]Po pierwsze kiedy ta plyta byla wstawiana?po drugie-czy łapa była już tak wykrzywiona kiedy trafiła do was czyli przed włożeniem płyty?zdjecie ktore dostalam jest boczne, a czy posiadacie zdjecie strzalkowe?bo to ono jest w tej chwili ważniejsze jezeli mamy rozwazac poprawe stanu lapki! jezeli chodzi o wyprostowanie lapki to jest to mozliwe-trzeba przeprowadzic zabieg osteotomii korekcyjnej, czyli wyciecie fragmentu kosci promieniowej (jezeli zajdzie potrzeba to rozwniez łokciowej), i złożenie powstalego zlamania. Opatrunek gipsowy na okolo miesiac dwa, ktory nalezy zmieniac poczatkowo co 10 dni. Zabieg u nas we Wroclawiu na Klinice Chirurgii kosztuje ok 700 zl i wem ze dla schronisk robi sie pewne ulgi! Ja polecam naszego ortopede Dr Janusza Bieżyńskiego- bylam świadkiem wielu zabiegow tego typu w jego wykonaniu, m.in.mojego prywatnego pieska! Pozdrawiam![/i][/quote] -
kochana, pomagasz :) ogłoszenia bardzo pomagają !!!!
-
dziewczyny, uważajcie, bo na czarnych kwiatkach jest wpis, o gościu co szuka psiaka do rozmnarzania.. miejcie na uwadze weźcie sobie jego nr od giselle [url]http://www.dogomania.pl/forum/12871928-post497.html[/url]
-
a allegro chłopak ma???
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Asior replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sara, nie masz milczeć, absolutnie ;) poprostu wiem jak bardzo dziewczyny są zarobione ( na interwencje jeżdżą w weekend też,... w ostatni byli u koni w zakopanem... kiedy One mają siedzieć na dogo.. a co do pytań, to naprawde co kilka dni frotka pisze co wie.. ze domek na razie żaden nie jest chętny, ze ma się dobrze Moon, no i ze sprawa będzie ale to kwestia dość długiego czasu ;) Sory że się moze trochę uniosłam, ale ja taki nerwus jestem ;) -
nie no dziewczyny, przecież to nie możliwe, zeby nie bili się o tego dzieciaka.....
-
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Asior replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Po pierwsze nie pisz capsem, bo to uważane jest za krzyk, co innego jedno zdanie a co innego cały post :angryy: Wielokrotnie odpowiadano na te pytania... Sparawa przeciwko właścicielowi bedzie, została zgłoszona, ale jak wiesz, w polsce nie działa sie od kopa, są wakacje, sądy pracują na pół obrocie, zazwyczaj jest dużo mniej spraw niż w ciągu roku.... Na takie sprawy czeka się miesiącami.... A frotka i achaja, prtacują codziennie do ok 18-19,, nie zawsze mają czas na wchodzenie na dogo.. Jak sobie poczytasz ich posty zobaczysz, ze nigdzie nie piszą :angryy: U moona nic się nie zmienia, to co pisać?? np dziś moon zrobił kupkę, a dziś zjadł smacznie ryżyk z mięsem??? :shake: JAK pisać na bierząco, skoro WIELOKROTNIE było pisane, ze mooon jest na izolatkach, do których zazwyczaj nie ma dostępu.. BO achaja jak jest w schronie to ZAZWYCZAJ z innymi zwierzętami a po wejściu do izolatek, lub zetknięciu sie z psem stamtąd, NIE MOŻNA mieć kontaktu z innym zwierzęciem, dla jego bezpieczeństwa.. Bo izolatki to izolatki, tam są zazwyczaj jakieś zakaźne przypadki..... DLATEGO taż rzadko widzimy Moona......... Przeciez kilka dni temu wklejane były zdjęcia, nowe achaja ma w aparacie.. dziewczyny, one pracują na pełny gwizdek, (a Frotka nawet na dwa) i wierz bądź nie, naprade czasemj mają ważniejsze sprawy niż siedzenie na dogo.... one realnie pomagają zwierzakom a nie wirtualnie... -
[quote name='karjo2'] Swoja droga, moze warto przemyslec i postawic siebie i swojego pupila w podobnej sytuacji? Latwo by przyszlo zyc z swiadomoscia, ze oddalo sie gdzies, w nieznane, przyjaciela? I nie wiadomo, jak jego los sie dalej potoczy? [B]Ja ze swojej strony raczej tez bym wybrala uspienie, gdybym nie wiedziala, co stanie sie z psem, gdy mnie zabraknie,[/B] badz nie bede w stanie go utrzymac.[/QUOTE] w dziwny sposób okazujesz miłość.... :roll: nie chciała bym być Twoim psem.... a co do pierwszej częsci Twojego postu... postawiłam siebie i mojego pupila w tej sytuacji... wg mnie mam dużo gorsza sytuację od tej Pani.... Od stycznia żyję bez wypłaty, a mój tż od stycznia też nie ma pracy... i też od stycznia żyjemy w czwórkę dorosłych plus dwa psy za ok 800 zł.... przy czym opłatności wynoszą ok 600-700 zł... Jakoś nigdy moim psom nie brakło jedzenia, i nigdy nie były zostawione same sobie..... Jest naprawde cięzko, mój tż wkurza sie, ze wydaje na głupie bilety, zeby co niedziela dojechać do schroniska, kiedy nie mamy kasy..... co z tego....kocham te zwierzaki, nie moje, a jednak jak moje.... Nie byłam nigdzie na wakacjach ok ponad 10 lat, bo mam zwierzęta (jeszcze niedawno miałam dodatkowo 4 fretki), i co?? jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy oddać zwierząt, bo nie mam swobody gdy one są... :shake: Niedawno ten starszy pies pogryzł mi dziecko (to nie pierwszy przypadek kiedy pogryzł dziecko), przez moment myślałam, ze będe musiała mu szukać domu, nowego, bez dzieci i innych psów .... kilka osób mnie namawiało, zebym oddała, bo to się na tym nie skończy, ze pies jest po dużej traumie, ledwo odratowany po pogryzieniu, ze to tylko moze być gorzej niż lepiej (dziecko ma 20 m-cy)... I co?? JAKOŚ przez myśl mi nie przeszło,że będe go musiała uśpić.. mimo iż szans na znalezienie domu który by go przygarnął raczej nie ma, (to pies z bardzo dużymi problemami).. Jak na razie nie rozważam ani oddania, a napewno nie uśpienie :shake: Takie gadanie, ze ktoś woli uśpic niż znaleść psu dom, ssstrasznie mnie wkurza.... pieprzenie a nie miłość :angryy: w takiej sytuacji to nawet schronisko było by lepszym wyjściem..... niż śmierć.... :mad: [quote name='Isadora7'] 2 lata wstecz eksmitowano koło mnie człowieka. Miał psa. W czasie eksmisji nie obchodziło go NIC poza psem. Nie zwracał uwagi na wywalane meble (komornicy nie chrzanili się zwalali wszystko na "kupę"). Ten człowiek pilnował tylko legowiska i misek psich. Włóczył sie potem po okolicznych klatkach, śmietnikach... zawsze z psem. A co ciekawsze psiak był czysty. Zawsze jak coś dostał do jedzenia nigdy nie warczał jak to robi większość żebraków, kloszardów. Brał dziękował i.... karmił najpierw psa.[/QUOTE] piękne to co napisałąś... popłakałam się, kiedy oczami wyobraźni zobaczyłam tego człowieka :(
-
wg mnie powinien dostawać mleko dla szczeniąt, a nie ludzkie :shake:
-
dajcie już spokój dziewczynie... usłyszała już wystarczająco dużo.. psu w ten sposób nie pomożecie, a decyzja już została podjęta.. nie każdy ma męża dogomaniaka.... każdy z nas moze postąpił by inaczej, jednak nie możemy liczyć na to, ze wszyscy myśla tak jak ja.. Ważne że nie oddała jej byle gdzie i chce szukać jej domu, oraz opłacać hotel.....
-
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
Asior replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o jesoo...jeszcze to :( -
będe w niedziele, już napewno to popstrykam ;) a moze Ty byś się wybrała??? :cool3: