-
Posts
18622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asior
-
Ast jak szkielet, szkielet jak ast. Pomóżcie, bo nie wiem, co robić
Asior replied to zebra12's topic in Już w nowym domu
Karat wczoraj był kastrowany... Wet stwierdził, że najprawdopodobniej ktoś zasadził mega kopa Karatowi w jajka :( Bo miał spuchnięte...... Do psów drań straszny, do ludzi cudny... jedynie przy misce tragedia..... -
Piekny, 5 letni dwa razy uniknal morbitalu, do trzech razy sztuak??:(
Asior replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Karusiap, wrzucę go do gazet i na str KTOZ-u, ale we wtorek -
[quote name='brazowa1']W schronisku w Dąbrówce pod Wejherowem,jest typowy pinczer miniatura-uszka stojace,czarny podpalany,waga na moje oko 3,5 kilo.Mialam przez lata pinczera,zaufajcie mi,że ten jest bardzo,bardzo w typie.Tak w typie,jak tylko może być.Piesek siedzi w małej klatce,zimno mu,bo to podkołdernik.Może chciaż DT ktoś by miał? zwierze jest młodziuteńkie i bardzo garnie się na ręce.A w schronisku,jak to w schronisku-wirusy,nie powinno go tam w ogóle być. Dąbrówka Młyn 30 Luzino. mail do schroniska: [EMAIL="[email protected]"][B][email protected][/B][/EMAIL][/QUOTE] a ktoś by go do krakowa przywiózł????? moze miała bym dla niego DT.. jaki on do kotów, nie ma jak sprawdzić pewnie???
-
[quote name='Foksia i Dżekuś'] Czekam tylko na maila z tekstem od opiekunki bo zdjecia juz mam:lol:[/QUOTE] [QUOTE] [B]Iskierka to maleństwo, które jeszcze na dobre nie zagościło na tym świecie, a już miało go opuścić. Postanowiono je utopić.[/B] - Na szczęście zdążono przed wykonaniem wyroku i Iskierka, dostała tymczasowy dach nad głową. Jednak Iskierkę dopadł niedowład tylnych łapek. Wyniki badań okazały się bezlitosne - uraz kręgosłupa, a co za tym idzie uraz nerwu odpowiedzialnego za czynności fizjologiczne. Suczka ma również zniekształcone i przerośnięte stawy kolanowe - mówi wolontariuszka. Są już postępy i Iskierka coraz lepiej sobie radzi. Chodzi co prawda na całych "stópkach", tzn. podpierając się stawami skokowymi, ale chodzi. Iskierka jest rozbrajającym, psim dzieckiem. Jak każde - zasłużyła na swoje 5 minut, na zaznanie odrobiny miłości ze strony człowieka. Wolontariusze zwracają się z prośbą o pomoc w ratowaniu szczenięcia. Zainteresowani losem Iskierki proszeni są o kontakt - tel. 0509-254-933 lub 0503-697-149 ([email protected]); jest też konto: Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ul. Floriańska 53, 31-019 Kraków; 80 1500 1487 1214 8000 9036 0000 (Kredyt Bank) z dopiskiem "Iskierka". [/QUOTE] ja myślę że ten z gazety jest OK
-
na jakiej ulicy ten domek????
-
Sherkan-piękny AST-zdradzony, znowu w hotelu czeka na dom
Asior replied to agamika's topic in Już w nowym domu
tak, już bez -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
Asior replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka'][CENTER] [IMG]http://img532.imageshack.us/img532/9130/fretka3414116.jpg[/IMG] Fretka zaginęła w Dąbrowie Górniczej - osiedle Mydlice, ale to szybkie stworzonka i może być wszędzie :( [/CENTER][/QUOTE] piszcie to też na forum fretkowym: [url]http://forum.fretki.org.pl/index.php?sid=a558f38578bbdabce3bcbe1849548557[/url] -
lipa z DT... ja wczoraj na gwałt szukałam DT dla szczeniaka, jednego z podrzuconych Frotce.. Udało mi się dla jednego znaleść tymczas u znajomej sugarr, jeden został u Frotki , trzeciego gdzies upchnęła...
-
Alu, wkleje wieczorkiem bo dużo tego :) w każdym razie mam pytanie: NIE CHCESZ MNIE ADOPTOWAĆ z całym majdanem???? :cool3:
-
KRAKÓW - Oliwer, jeszcze dzieciak chory, ale MA DOM
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images35.fotosik.pl/142/d12bc9826472440dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/287/ebbd7d3b0454d8a7med.jpg[/IMG] [video]http://www.fotosik.pl/video/aa379a11773559a5.html[/video] niesamowita odmiana...... -
[quote name='Paulina87']Chyba nie pozostaje nic innego jak tylko czekać na okazję jak znowu się gdzieś pojawią i powiadamiać policję i straż miejską.[/QUOTE] no i się doczekałaś :) Frotka zdążyła jednak szybciej znaleźć się tu :) Ja zaczęłam pisać posta i dzieć mi się obudził i teraz wchodzę żeby dokończyć, a tu widzę posta Frotki :) Tak jak pisze Frotka, :) dziennikarka dzielnie SAMA przeprowadziła akcje.... Od kilku dni miała ich na oku.... ale w finale sama musiała przeprowadzić tą całą "łapankę", bo nie było już nikogo z inspektorów.... W każdym razie należą jej się brawa, za odwagę i upór... Psy niestety wyglądają dobrze ( nie można doczepić się do ich wyglądu.....), jedynie co, to ast bardzo ponoć boi się faceta.. wiecznie ma podkulony ogon..... Zobaczymy czy po dzisiejszej akcji uda się coś zdziałać.....