Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. [quote name='marysia55'] zwracam sie z uprzejmą prośbą o przyjęcie mnie na DT:lol::lol:. Oczywiście moje legowisko musi być jak najdalej od lodówki :diabloti: i barku o ile jest w Malibu :evil_lol:[/QUOTE] oooo przepraszam.. jak jest malibu to i ja się wpisuję na DT :megagrin:
  2. masz rację... są wyjątki... :megagrin: choć rzadkie :p
  3. ooo............ jedna z czarownic :megagrin:
  4. eve.. a ja myśle, e Ty była byś idealna... jako jedna z niewielu rozumiesz idee mikro a nie mega psiaków ;)
  5. boże.. Nevada jest kosmiczna :D malawaszko, jak byś mi na pw wysłała króciutki opis do ogłoszenia to wrzucę je na naszą stronę...
  6. aaależ oczywisciee, ja już milczę :) (po prostu nie mogłam się powstrzymać :cool3: )
  7. [url]http://adopcjektoz.blox.pl/2010/11/Mama-i-dwa-maluszki-pilnie-szukaja-domkow.html[/url] matkę z pięciorgiem maluchów wrzucę jak będą znane "pułcie" wszystkich :D aa i w jakim wieku są te maluchy od suczki nr 1 i napisz coś więcej o suni wyłowionej z rzeki
  8. byłam dziś w odwiedzinach u cioci Irenki, tej wrednej, nie zrównoważonej klimakteryczki, :diabloti::evil_lol::evil_lol: ale niestety "se" nie pogadałyśmy bo jak odebrała telefon od jednej z czarownic na dogo, pogadała, odłożyła, za 4-5 minut zadzwoniła następna i następna.. tak więc "Irenka "zaliczyła " jakieś 5 rozmów, średnio po 30-40 minut każda (jedna to nawet trwała ponad godzinę) KURDE FLAK normalnie tylko mojej mamci brakło i byłby komplet... i cały sabat z dogo by był zaliczony :eviltong: Następnym razem ja się może zapowiem na dogo, ze w odwiedziny do cioci Irenki jadę to ciotki nie będą dupy zawracać :evil_lol:, coby se Irenka z asiorem mogła spokojnie poplotkować.. Dobrze, ze do Marysi tyle ich nie dzwoni bo normalnie m,usiała bym wszystkim powiedzieć, że przyszła sobotę rezerwuję dla siebie :cool3:
  9. a ja zachęcam do tego, aby dobrze zapoznać się z tematem nim się coś powie ;) i do wizyty po adopcyjnej ;) to tyle... mysza, bardzo jestem zadowolona, ze udało Wam się porozmawiać ;)
  10. ta str na którą ją dodałam jest naszą KTOZ-owska podstroną
  11. eee no nie wierzę, że gdybym miała warunki na kolejnego psa to by mi jej nie wydały :cool3: zwłaszcza , ze mieszka u mnie jej siostra bliźniaczka :p
  12. ja to wszystko rozumiem.. ale powiedz jak wyobrażasz sobie dalszą współpracę Ireny z ronją, skoro oni postawili już takie warunki??? czy nadal mamy czytać każdą odpowiedź od ronji omaszczoną nutką złośliwości jak to ostatnio miało miejsce???
  13. jak zauważyłaś mnie chodziło o ostatni rok, wiem, ze wcześniej wpłacałyście... a co do tych kilku tysięcy zebranych z 1% miałam wgląd ile zebrała irena a ile wpłynęło z innych źródeł.. nie ważne.. nie będe szarpać się o to kto ile dał, chodziło o to, ze ci co teraz krzyczą NIE ZGADZAM SIĘ, nie mają prawa decydować o losie Sonii
  14. [url]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/2/normal/59920.jpg[/url] o jezu... jaka cudna !!!!
  15. [quote name='mshume']Asiorku, jesli byś go chciała na DT to ja pomogę w organizacji transportu[/QUOTE] no to co?? szukamy ???
  16. ależ ona jest cudna :loveu: gdybym nie miała dwóch, a choć jednego to bym się nawet nie zastanawiała :)
  17. [url]http://adopcjektoz.blox.pl/2010/10/Domu-szuka-sunia-mix-labradora-za-kolano-duza-ma.html[/url]
  18. [url]http://adopcjektoz.blox.pl/2010/10/Porzucona-na-ulicy-Ma-okolo-2-lata-jest-spokojna.html[/url] :)
  19. Marysiu chciałam to właśnie pytanie zadać wczoraj, ale mój młody jest chory i nie zawsze mogę usiąść przy kompie... Z informacji jakie uzyskałam od Irenki, żadna z tych krzyczących teraz na wątku osób, że się nie zgadzają na przenosiny Sonii, w ciągu ostatniego roku nie wpłacała na nią kasy!!! Kiedy Irenka we wrześniu rwała włosy głowy, że zostało kasy na jakieś 2 tygodnie, jakoś nie wyrwałyście się do pomocy, co???? Gdyby nie stałe grono osób które pomaga przy krzyczkowych akcjach ogłoszeniowych, to te psy daaawno nie miały by kasy.. W tamtym roku , kiedy to Irenka (przy nie małej pomocy Marysi) uzyskała parę tysięcy zł z 1% to nagle wszystkie zaczęły się psy stawać psami Irenki :roll: Od roku mnie to mierziło i muszę teraz to powiedzieć głośno.... Kiedy Irenka miła kasę, to wszystkie krzyczkowiaki miały być jej psami.... ale teraz kiedy jej nie ma już jest be i nie wolno jej decydować o jednym z trzech tak bliskich jej psów????? żenada i tyle... jeśli chodzi o moją wypowiedź to do dnia w którym rozpętała się afera z DT, Irenka nie miała zamiaru przenosić Sonii .. posty Marysi, zawsze są na temat i zawsze powalają na kolana, szczerością wypowiedzi i tym, że nie zawierają jadu .... myszo, a postaw sie w skórze Irenki.. Jak miała by teraz wyglądać współpraca z DT... Irenka prosiła by o jakiś filmik, a ronja napisała by, że nie ma czasu latać za Sonią cały czas z aparatem... albo Irenka napisała by, że nie do końca się zgadza z decyzją wetów, a ronja znowu by jej napisała, że niech "se" jej wetka w takim razie przyjedzie do warszawy (oczywiście nie tymi słowami, ale taki był ich wydźwięk) Jak dla mnie to nie realne :roll: niestety.... Natusiu, czy uważasz, że Irenka oddała by Sonię po tym wszystkim do jakiegoś złego miejsca?? na zewnątrz , czy do kojca??? chyba sobie żartujesz, że ktokolwiek odpowie na te pytania... I tak właśnie by wyglądała dalsza współpraca z DT... Niby Irena rzuciła fochem, ale jak widzę to nie tylko jej powinnyście to zarzucić....
  20. [quote name='mshume']jest tu jakiś wolontariusz z Krotoszyna? Są tam takie okruszki: Dropsik [URL]http://krotoszyn.schronisko.net/adopcja-id-51430.html[/URL] [/QUOTE] o jezuuuu już go kocham!!! cudny jest!!!!!!!! szkoda, ze tak daleko od krakowa jest :( bo bym go na tymczas zgarnęła!!! pewnie w tri miga by domek znalazła!!!
  21. wątek trza rozreklamować... bo inaczej nic z tego nie bedzie...
  22. a ja Wam nie pisałam, ze mała odwiedziła mnie w pracy niedawno :) razem ze swoją nową mamą :) rzeczywiscie obrosła futerkiem i podszerstkiem i nie widać juz tych przeswitów :) Oczywiscie wszystkie ciotki w pracy, do której ciągle ze mną jeździła ją wymiziały :)
×
×
  • Create New...