haha Agnie, chciałabym zobaczyc jak kocisko pozera opłatek- niezła zabawa.
Co do kocich ciasteczek- to i owszem takie sa. Zwierzaki jedza chetnie a dostaja jak sa bardzo grzeczne- ale ale nasza Amisia poradziła sobie wczoraj lepiej i jakos otworzyła wczoraj pojemniczek z kocimi ciasteczkami i wszystkie wysypały sie za lodowke. Dzis przez to mego meza czeka przesuwanie tej ciezkiej maszyny ;)
Teraz dwa głupole lataja po całym mieszkaniu i sie po łbach trzaskają- tez sobie zabawe znalazły :evil_lol:
Haniu, zeby przebłagac wybredna kocice to moze jakis kawał porzadnego miecha jej podarować :evil_lol: