to ja odpowiem jak to robimy z kotem w podrozy. jedzie poslanko, komplet misek, jedzonka i piach- utargamy sie niesamowicie ale za to komfort pobytu jaki :D
co do kota rezydenta i Figi- nie powinno byc problemu- potrzaskaja sie moze na poczatek ale potem powinni zaczac sie tolerowac- tak moj kot zaznajomil sie z pieskiem rodzicow- teraz staraja sie ingnorowac - jedynie kubus ( piesek mamy) od czasu do czasu stara sie uszko polizac ;)