Wierzę w to że uda się mu znaleźć domek.
Jestem trochę zrezygnowana :shake:
Pytam dookoła gdzie mogę - mówię że trzeba ratować psiaki. Że jest mały, lub duży - można wybrać byleby pomóc. I niiiiiiiiiccccccccc:angryy:
Wiara ma serca z kamienia.
Zaczynam się zastanawiać nad plakatami. Jeśliby się ktoś chętny w Bolesłąwcu znalazł mogę taki dom sprawdzić i ew spisać umowę adpcyjną.