Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81098
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Marysiu, teraz wszystko jest bardzo świeże, bardzo boli, ale z czasem ból przycichnie. Feniks na zawsze pozostanie w naszych pamięciach, bo był psem wyjątkowym. Można to było odczuć nawet na odległość. Czytałam to w Twoich słowach, widziałam na zdjęciach. Ten wielki ból i żal, pytania dlaczego, za co... powoli ucichną, ale na zawsze pozostanie pamięć o wspaniałym psie Feniksie. Ale musi upłynąć jakiś czas...
  2. Coś strasznego spotkało to biedactwo :( Bardzo głęboko wgryzła się w moje serducho. Bardzo słusznie. W czasie świąt i bezpośrednio po świętach lepiej nie liczyć na pomoc czy to lekarza, czy weterynarza. Lepiej, jeśli jest to możliwe, operować po świętach, gdy wszystko wróci do normy.
  3. Oby tak było. Biedna sunia :(
  4. Czemu jesteście takie tajemnicze?
  5. Wyć się chce :( :( :(
  6. Ares to ten psiaczek, który ma jechać do Nesiowata?
  7. A może uluv... nie pamiętam nicku, taki jakiś pokombinowany. Jest gdzieś z okolic Wrocławia. Miała sunię o imieniu Kraksa.
  8. Biedactwo :( Bardzo żałuję, ale nie mam jak pomóc :(
  9. Był z Tobą dokładnie tyle dni, ile masz zapisane w nicku. Niektóre psy zostają z nami na zawsze. W moim także pozostanie.
  10. Mnie też walnęło odejście Fenia, zwłaszcza, że jeszcze nie stoję pewnie na nogach (i długo jeszcze nie będę) po odejściu Masi ukochanej. To takie trudne, bo chciałoby się, żeby żyły długo i szczęśliwie, ale to nie zawsze jest możliwe :(
  11. Marysieńko kochana, nie płacz. Dałaś Mu to i w takich ilościach, czego nie miał przez całe swoje życie. Czuł Twoją miłość i doznał takiej opieki, jakiej nie miał nigdy. Szkoda, że nie dał się zauważyć wcześniej, o ile wiem, nigdy dotychczas nie udało się go sfotografować. Żył wewnątrz budynku??? Być może czuł, że zbliża się koniec i z trudem, ale wyczołgał się na wybieg. Cierpimy wszyscy, którzy choć raz zobaczyli Jego szlachetny pyszczek. Jestem Ci ogromnie wdzięczna za to, że dałaś Mu prawdziwy, wspaniały, czuły, troskliwy i kochający dom. On to wszystko czół i pomimo dolegliwości, jakie odczuwał, na pewno był szczęśliwy. Nie wolno Ci płakać. Przecież to dzięki Tobie był zaopiekowany i odszedł godnie. Świadomość tego powinna ukoić Twój ból. Nie płacz Kochana.
  12. Mari, będzie dobrze, nie płacz, tylko się ciesz i bądź szczęśliwa, że Tuliś ma dobry dom.
  13. To błaganie to tak z przymrużeniem oka :) Problem w tym, że nie mam już wolnego numeru konta, które mógłby mieć nowy psiaczek. Będę musiała wpłaty na bazarki zbierać na koncie męża, a dotychczasowy numer konta bazarkowego będzie dla nowego pieska. Bazarek jeszcze trwa więc do czasu zakończenia i rozliczeniu bazarku oraz przelaniu kasy na konta beneficjentów, wpłaty dla nowego pieska proszę wpłacać na dotychczasowe konto.
  14. Operacja została przeniesiona na ten tydzień, ale nie ustalono konkretnego terminu. Przesunięcie spowodowane było sprawami rodzinnymi weta. Pewnie trudno powiedzieć kiedy ustąpią przyczyny przesunięcia operacji. Oczywiście dam znać, gdy tylko się dowiem.
  15. Musimy chłopaka poratować! Zaraz prześlę na Twoje konto 80,00 zł od Agnieszki dla Dunaja na rezonans. EDIT Poszło
  16. Ma, czy nie ma to zależy kto pyta. Jeśli nie agat21 będzie prowadzić wątek, tylko ktoś inny, to chyba ten kto będzie prowadził watek może wybrać psa, którego chciałby uratować.
×
×
  • Create New...