-
Posts
81092 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
A ja wczoraj pół dnia spędziłam na szukaniu pomocy w wyjęciu resztek kleszcza z uda. W niedzielę wieczorem, gdy rozbierałam się do snu, stwierdziłam, że przywiozłam z działki pasażera na gapę - kleszcza. Wbił się w udo i już widać było czerwona otoczkę wokół niego. Niestety był niewielki i próba usunięcia go skończyła się oderwaniem kawałka odwłoka. Reszta kleszcza tkwiła w udzie i pomimo licznych i niestety bolesnych prób usunięcia, nadal tam pozostała. Zdezynfekowałam pole walki i zamierzałam zostawić tak, aż reszki kleszcza same usuną się z mojego uda. Niestety wczoraj rano stwierdziłam, że w miejscu wbicia się kleszcza zrobił się twardy wzgórek, a zaczerwienienie wokół miało średnicę około 10 cm. Mąż nalegał, żebym udała się do lekarza. Co było robić, poszłam do przychodni, gdzie co prawda zostałam przyjęta bez wcześniejszej rejestracji, ale musiałam czekać aż zostaną przyjęci wszyscy, którzy byli zarejestrowani. W efekcie, gdy ze skierowaniem dotarłam o 16:17 do chirurga, dowiedziałam się, że rejestracja jest czynna do godz. 16:00. Na szczęście po interwencji pielęgniarki od chirurga pani w rejestracji podała moją kartotekę i mogłam zostać przyjęta. Ciekawe czy lekarz przyjąłby mnie, gdyby nie było już pani rejestratorki i nie byłoby mojej kartoteki. Na szczęście była Lekarz zaczął wydłubywać resztki kleszczora na żywca, ale widocznie moje odgłosy raniły jego wrażliwy słuch, bo jednak dał mi znieczulenie. Lekarka w przychodni dała mi skierowanie do chirurga i receptę na antybiotyk z zaleceniem zażywania go przez 4-ry tygodnie. Chirurg stwierdził, że nie ma potrzeby zażywać antybiotyku przeciwko boreliozie profilaktycznie i powiedział, że wystarczy zażywać przez 2 tygodnie. I kogo słuchać??? Najważniejsze, że nieproszony gość opuścił moje udo i oby już nigdy więcej takich gości!!! Ja to mam szczęście Początek tego tygodnia mam baaardzo medyczny. W poniedziałek ja miałam dentystę i interwencję chirugra a Alfik badanie krwi pod kątem kortyzolu, dzisiaj mam USG biodra i dentystę, a jutro Alfik USG brzuszka. Na bogato. Miłego wtorku wszystkim -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
To prawda. Mogło nam okna dachowe wybić, a nie wybiło. Mamy szczęście Dzięki -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Nesiu kochana nie wolno wychodzić z domu w czasie takiej wichury. Nigdy nie wiadomo co i kiedy może w nas walnąć. Ja bym się bała wyjść. -
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
elik replied to ewu's topic in Psy do adopcji
I na pewno tak będzie -
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
elik replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Piękna gromadka Żeby tak wszyscy seniorzy tak dobrze sobie żyli. Byłoby wspaniale. -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
A skutki, nie wszystkie, były takie To białe, to resztka gradu, który nie stopniał, a to zielone, to były moje kwiatki. Durszlak do cedzenia deszczówki. Daszek nad narzędziówką i nad graciarnią A to pozostałość po osłonie przed deszczem młodych krzaczków ogórków. -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Pokażę Wam jeszcze co nas spotkało w ubiegłą sobotę. Zaczęło się niewinnie, niewielkim deszczem, ale dość szybko zmieniło się w potężne gradobicie i wielką ulewę. -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
A tak koteczka żegnała się z nami po tygodniowym pobycie. -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Zaległości mi siem narobiły wielgachne i dlatego dzisiaj w nocy, po północy je uzupełnię Chociaż częściowo. Miałam pokazać koteczkę po sterylce i nie pokazałam, ale zdjęcia robiłam i teraz pokażę Tak było przed sterylką, jeszcze w klatce łapce. A tak po sterylce spędziła tydzień w zamknięciu, w pokoju gościnnym, który okresowo jest pokojem pozabiegowym