-
Posts
81053 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Tu mam telefon z netu, będę dzwonić.
-
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
elik replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Dziękuję, już mam rozeznanie -
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
elik replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś umie odpowiedzieć na moje pytanie odnośnie warunków jakie są tam, gdzie jest Brego? -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
elik replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że to jakieś zaszłości, a nie świeża sprawa. Dzięki za wyjaśnienie -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
Dzięki Tysiu EDIT Niestety to byłaby adopcja do bloku, a Oreo szuka domu z ogrodem. I z jakiego powodu jest taki zapis: " Wierzymy, że w cierpliwych rękach będzie wspaniałym przyjacielem i wniesie do czyjegoś życia wiele radości." Z jakiego powodu opiekun powinien być cierpliwy? Sorki, niestety nie jestem na bieżąco z wątkiem
-
Jesteśmy po wizycie u weta. Michu nas, ani wetki nie zjadł i nawet dość poprawnie się zachowywał. Pozwolił założyć sobie kaganiec, choć widać było, że zadowolony nie jest. Nie protestował, gdy wetka wkrapiała mu do uszu lek. Przekrzywiał łebek na bok, no bo kto to widział wsadzać psu coś do bolącego ucha, ale nie warknął. Ma mocny stan zapalny, błotko w uszach Michu dostał krople do uszu i do oczu, bo ma wyraźny wyciek ropy z oczu. Trzeba zakraplać uszy i oczy raz dziennie przez 7 dni. Po10 dniach kontrola. Koszt wizyty i kropli 172,00 zł. Faktura w PDF, jak dostanę prześlę do Martusi. Uzupełnię kwotę jaka będzie powyżej kwoty za obie recepty. Wetka nie podała żadnych środków otumaniających, bo była sama, a potrzebny byłby ktoś do ciągłej obserwacji Micha po podaniu środka. Jednak nie wszystko było takie super. Nawarczał na Anię, gdy pomagała mu przy wsiadaniu do samochodu, stawiał opór przy zejściu po schodach i awanturował się, gdy na chwilę został sam w samochodzie. Może Ania coś doda, o czym nie powiedziałam
-
A wiesz, pokażę go może akurat, to przecież malutki psiaczek. Gdzie znajdę jego ogłoszenie? Prześlę mu tekst ogłoszenia i kilka zdjęć.
-
Dzięki Tysiu. Niestety nie jest choćby internetowy. Zaglądnę
-
Asko kochana chyba Twój wspaniały psiowóz na jakiś czas misiu być wyłączony z transportu psiaczków pomimo dezynfekcji.
-
Trudno będzie o budę, do której zmieszczą się obie suczki. Może więc dwie budy stykające się bokami, ustawione do siebie pod kątem 90 stopni? Miałyby wtedy kontakt wzrokowy. Martusia wspominała o budzie, byłyby więc dwie.
-
Tu - na tym wątku - mało kto je zauważy, a tam - w tym budynku bez ścian zamarzną Wątek jest im bardzo potrzebny, buda/budy też.