-
Posts
81012 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Nadziejeczko kochana, bardzo serdecznie dziękujemy i całą ferajną przesyłamy Tobie uściski i przytulanki -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy -
Super, bardzo dziękujemy
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Też bardzo się cieszę, że Finuś nie męczy się już w tym koszmarnym abażurze. Ich produkcja powinna być zabroniona. Z pewnością nawet dla psa widzącego jest bardzo uciążliwy. Dwa kołnierze to byłby zbytek luksusu dlatego, gdy mąż zadzwonił, że już wraca z kołnierzem, zadzwoniłam do sklepu, w którym zamówiłam kołnierz i powiedziałam, że udało mi się kupić i rezygnuję z zamówionego u nich. Pani była bardzo miła, powiedziała, że rozumie, że też ma pieska i że zwrócą mi pieniądze na konto, z którego wpłaciłam -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dziękuję mądra Sowo kochana za podpowiedź gdzie dostanę taki kołnierz ooperacyjny. To dzięki Tobie Finuś ma go o jeden dzień wcześniej, a może i więcej, bo Allegro nie zawsze dotrzymuje terminu dostawy. A dzień bez przykrych doznań, jakich dostarczał abażur, to ogromna ulga. Finuś bardzo szybko poznał bezpieczne ścieżki w mieszkaniu. Nauczył się nawet omijać chwilowo otwarte drzwi do łazienki, czy wc. Byłam zaskoczona. Po założeniu abażuru obijał się nawet bardziej, niż zaraz po przybyciu do nas. To co napisałaś wyjaśnia przyczynę tego stanu. Dzięki Sowo -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Figuniu, kochana przyjaciółko moja znowu czasu zabrakło na naszą ostatnią korespondencję. Wierzę, że mnie rozumiesz i wybaczasz. Z tym czasem to u mnie jest okropnie i coraz to okropniej Ogromnie dziękuję Ci za chęć pomocy dla Fineczka, ale na szczęście Finuś jest pod opieką Stowarzyszenia LePsie Życie i dostaję zwrot za wszystko, na co mam fakturę wystawioną na to Stowarzyszenie. Co prawda zebrało się trochu bez faktur, ale na tyle, że dam rady, ale jeśli możesz, to będę bardzo wdzięczna za pomoc dla Odisia, który ma raptem 105,00 zł deklaracji i co prawda jest u naszej wspaniałej mari23 na BDT, ale Ona ma tyle piesków na BDT, że pomoc dla wszystkich by się przydała. No i kotki Alvenki, których ma ponad 20 i jeszcze zmuszona była zgarnąć 6 kotków, których opiekunka zmarła. Jeśli więc zechcesz wesprzeć Odisia i kotki Alvenki, to podam Ci numery kont na PW. Ściskam, całuję i serdecznie dziękuję -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Anulko kochana dzięki wielgachne za super instruktarz. Może komuś się przyda. Finusiowi mąż kupił dmuchany kołnierz i od kilku godzin Fionuś czuje się o wiele bardziej komfortowo. Jak mówisz, może swobodnie jeść, pić i nie obija się o meble Bardzo, bardzo dziękuję. -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Nie mogłam patrzyć jak biedak obija się o ściany i sprzęty. Każdy stukot czułam, jakby to mnie bolało. Akurat zadzwoniła Sowa i podpowiedziała, że widziała takie dmuchane kołnierze w sklepie Karosek. Wprawdzie jedzie się od nas do Karoska godzinę w jedną stronę, ale kołnierz z Allegro ma być dopiero jutro. Zadzwoniłam i pani powiedziała, że mają taki rozmiar. Zamówiłam na wszelki wypadek, żeby na pewno był jak mąż pojedzie. Pojechał i... Jestem szczęśliwa i Finuś też. Chodzi pewnie po mieszkaniu, jak przed zabiegiem. Nawet gdy otrze się o ścianę, czy jakiś mebel, to jest to miękkie dotknięcie i przede wszystkim nic mu nie sterczy przed pyszczkiem. Może swobodnie jeść i pić. Uffff -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
elik replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Wyobraziłam sobie te Odisiowe pląsy i zaśmiałam się w głos, aż mąż zapytał co za kawał przeczytałam. -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dzięki wielkie Ciociu Nadziejeczko My do Ciebie także posyłamy tony serdeczności -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jeśli Ty się nie mylisz sądząc po zdjęciach, że widzi, to w takim razie myli się lekarz okulista, który badał Finka specjalistycznymi urządzeniami, twierdząc, że Finek nie widzi. -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
A z czego odnosisz takie wrażenie, że Finek widzi? Jak znajdę wolną chwilkę to zrobię skan i wstawię skoro wątpisz w to co napisałam. -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
No właśnie, z Finkiem nieco gorzej -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Też uznałam to za dobry pomysł, ale główkuję jak zrobić z podkoszulka kubraczek i jak go przytroczyć do tułowia Finusia. -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Tak, tylko Horek widzi co się dzieje i nie przestrasza się, gdy w coś uderzy, bo robi to świadomie. Natomiast Finuś jest niewidomy i nie wie co się dzieje i co będzie dalej, gdy w coś uderza, a uderza co chwilę Nie mogę spokojnie na to patrzeć, dlatego kupiłam mu kołnierz. Myślę, że w kołnierzu będzie się lepiej czuł. -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
No a mój Finuś to niestety uparciuszek. Ulitowałam się i zdjęłam mu kołnierz, gdy smażyłam rybkę na piątek. Jutro nie będę miała czasu. Gdy zobaczyłam jak wygląda rana, zaraz założyłam kołnierz. Podpuchnięta i czerwona Kiedy on zdążył tak wymamlać? Dobrze, że szwów nie powyciągał. -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Kurcze w Krakowie nie ma Kakadu. Od 40 zł na Allegro nie płacę, a taki kołnierz pewnie droższy niż 40 zł tylko ten czas oczekiwania. Spróbuję jednak na Allegro.