Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81011
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Wielgachne dzięki Agatko, że zaglądnęłaś. Kasę będzie zbierała themagda, albo jeśli Martusia się zgodzi, to na konto Jej Fundacji. Ale to themagda się wypowie. Nie pisałam tego, bo nie znam szczegółów, ale było bardzo źle z sunią, jej stan się pogarszał. Wetka podejrzewała obrażenia głowy, sunia miała drgawki i źle oddychała. Lekarka nawet zakładała, że może w nocy odejść, ale na szczęście przeżyła. Pewnie themagda coś więcej na ten temat powie.
  2. Na prośbę themagda, zwracam się do Was z prośbą o pomoc dla tej suni - wpłaty, bazarki. Z osobną prośbą zwracam się do Martusi o zrobienie, albo pomoc w zrobieniu zbiórki na operacje dla tej suni. Wiem, potrzebne będą odpowiednie zdjęcia dokumentujące fakt operacji i stan suni. Mówiłam już o tym themagda. Ma to przekazać siostrze. Sunia została rozpoznana przez mieszkańców, którzy powiedzieli, że sunia błąka się po śmierci opiekuna. Nikt z rodziny nie przygarnął suni, choć podobno jest bardzo miła i garnie się do ludzi. Ja niewiele wiem odnośnie stanu tej suni, ale themagda uzupełni wiadomości i to Ona będzie prowadziła ten wątek Proszę pomóżmy tej suni
  3. Zakładam ten wątek na prośbę themagda, ponieważ Ona sama nie umie tego zrobić. Jej siostra znalazła wczoraj leżącą na środku drogi suczkę. Sunia ewidentnie nie mogła wstać. Siostra themagda zabrała ją do weterynarza, który po wykonaniu stosownych badań stwierdził złamania miednicy, przemieszczenie kręgów w odcinku piersiowym, możliwy ucisk/uszkodzenie rdzenia kręgowego. W trakcie badania sunia na jakiś czas straciła przytomność. Ubiegłą noc, na zalecenia lekarza, przebywała w klinice na obserwacji. Sunia ma około 5-6 lat i byłoby okrucieństwem pozostawić ją w takim stanie, a koszt operacji przerasta możliwości siostry themagda, która jest emerytką i ma na utrzymaniu niepełnosprawnego syna. Zdjęcia suni z gabinetu weterynaryjnego. Opis badania bezpośrednio po przyjęciu suni przez weterynarza. Prawdopodobnie w poniedziałek będzie przeprowadzona operacja i będzie więcej opisów i zdjęć suni
  4. Co piszą? Nie mam adresu tego Stowarzyszenia.
  5. Mam nadzieję, że jednak sunia się znajdzie.
  6. Agat tak właśnie sobie pomieszkuje więc może noc będzie miał przespaną Nas petardy o 12-tej już wróciły ze spaceru. Ledwo wyszliśmy z psiakami i huknęło i to gdzieś w pobliżu. Psiaki w tył zwrot i do domu. Nie zdążyły jeszcze niczego zrobić
  7. Nie przesadź.
  8. Dziękujemy Tobie życzymy także spokojnej nocy, bez wystrzałów.
  9. Uciekające "nie"
  10. Dostałam dzisiaj fakturę za odrobaczenie Agata. Faktura Przelew
  11. 28.12. na konto Agata wpłynęła kwota 20,00 zł od Nadziejka deklaracja XII Bardzo serdecznie dziękuję
  12. Wiśta, wio - łatwo powiedzieć Jak mam jakieś zmartwienie, to kompletnie nie mogę spać.
  13. Chyba, jak sunia się NIE znajdzie.
  14. Może babosz nie wyrzucił suni gdzieś w polach, chyba nie jest aż tak podła, żeby zrobić to suni człowieka, którego pewnie znała kilkadziesiąt lat.
  15. Wspaniała wiadomość, ale nie potrafię się teraz cieszyć Ból, żal, strach o sunię po zniknięciu Łatki zagłusza wszystkie inne doznania.
  16. Z nerwów jest mi niedobrze, mdło. Podły babsztyl!!!. Będę prosić św. Franciszka o opiekę nad sunią, żeby nic się jej nie stało i żeby się odnalazła.
  17. Może uda się im dowiedzieć gdzie sunie wywieziono, jakie będzie miała warunki?
  18. Potwornie się zdenerwowałam, wszystko się we mnie telepie. Okropnie mi żal suni Wywieźli ją jak rzecz. W nieznane, sunia będzie się bała, tęskniła za sąsiadkami. Byle nie do budy.
  19. Gdzie jesteś Łateczko, gdzie?
  20. Schronisko ma płaci za przyjęcie psa? To raczej schronisku płacą. Chyba coś źle zrozumiałam.
  21. Prawda, może ktoś zgłosił i zabrali. Trzeba tam popytać. Oby tak było. Lepsze to, niż zniknięcie nie wiadomo gdzie, do kogo i po co?
×
×
  • Create New...