Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81628
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. [quote name='ewu'][B]Jak dostaniesz za transport pieniądze , to go zawieziesz?[/B][/QUOTE] Ewu dokładam połowę :) Do tragedii może dojść w każdej chwili. Pani, albo któryś z gości popiją i nieszczęście gotowe. U psycholi do nieszczęścia może dojść w każdej chwili. Z resztą przecież mówili jakie mają zamiary wobec psiaka. Każdy dzień w takich warunkach odciska w psychice tego psiaka koszmarne piętno. Może już boi się człowieka. On nie powinien być tam ani chwilę dłużej, niż jest to absolutnie konieczne.
  2. [SIZE=3][quote name='wanda szostek'][FONT=Lucida Grande]Młodziutka i piękna, a jutro ja muszę jechać i nie mam pojęcia co z kotką zrobić. Wypuścić na osiedlu, że może ktoś weźmie? Jak by nawet mąż się zgodził na przetrzymanie jej na wsi to nasze stadu psów ją rozszarpie. Nie mam możliwości ją odseparować a w pokoju 3 psy. Mąż jest jednak zdecydowany ani jednego zwierzaka dopóki te zasiedziałe nie odejdą. Schroniska u nas nie ma. Nie mam co z nią zrobić pozostaje tylko wypuścić i liczyć, że jakaś dobra dusza weźmie. [/FONT][/QUOTE][/SIZE] Boszszszsz nie mam możliwości dać jej choćby DT, ale skóra mi cierpnie na myśl co może ją spotkać, zwłaszcza, że to nie lato, a zima się zbliża :( Szkoda, że to już jutro :placz:
  3. Ku uciesze wszystkich fanów Bobiczka, z przyjemnością i za przyzwoleniem Pani Kingi, wklejam dzisiejszą korespondencję z Bobikową Rodzinką. [COLOR=#0000cd]Dzień dobry! [/COLOR][COLOR=#0000cd] Pani Elu, piszę do Pani, żeby poinformować, że u nas wszystko w porządku :) Jedyną nowością jest fakt, że zaczęłam pracować - na szczęście mam do pracy raptem 20 minut drogi, więc szybko wracam :) Pracuję od 8 do 16 bez weekendów, więc mnóstwo czasu jestem w domu. Zresztą Łukasz jest w trakcie robienia kursu zawodowego i spotkania ma 2 razy w tygodniu po 2-3 godziny, więc piesek nie zostaje sam na długo. Zresztą jest do tego przyzwyczajony i nie ma z tym problemu - a jak dostanie kosteczkę (prasowana kostka, którą kupujemy mu w zoologicznym a którą może spokojnie jeść, co potwierdził weterynarz) to ma zajęcie praktycznie przez cały dzień. Jego miłość do kosteczki jest tak wielka, że zawsze ma dylemat czy witać się z nami, jak wracamy do domu czy też merdać ogonem i kontynuować gryzienie :) Zawsze jednak wygrywa miłość do nas i chęć przywitania się i odtańczenia dzikiego tańca radości :) [/COLOR] [COLOR=#0000cd] [B]Bobik jest całkowicie zdrów - wczoraj byliśmy u weterynarza na kontroli - zbadał mu serduszko, sprawdził uszka, obciął jednego pazurka, wyczyścił gruczoł tyłkowy :P, sprawdził węzły chłonne :) Zaszczepił go i dał tabletkę na odrobaczenie. Bobik był wystraszony, ale grzeczny :) Dostał także tabletki z chlorofilem na wyeliminowanie nieładnego zapachu z pyszczka :) Bobisław jest zdrowy jak rydz :)[/B] [/COLOR] [COLOR=#0000cd] A tak generalnie to nadal sypia w łóżku, zresztą tutaj nawet siedzi w ciągu dnia, nadal jest głodomorem, choć od momentu, gdy go przywieźliśmy przytył ok.300 gram, więc niewiele. [/COLOR] [COLOR=#0000cd]Budzi się czasami nad ranem i robi wycieczkę po mieszkaniu (to chyba przyzwyczajenie ze wsi) stukając pazurkami w panele, po czym po kilku minutach wraca do łóżka :) [/COLOR] [COLOR=#0000cd] Cieszę się strasznie, że go mamy :) To naprawdę cudny pies :) [/COLOR] [COLOR=#0000cd] Zdjęcia Pani prześlę w najbliższym czasie, bo właśnie jestem w trakcie pisania pracy dyplomowej i zdecydowałam się oderwać na chwilę :) [/COLOR] [COLOR=#0000cd] Podejrzewam, że w weekend powinnam coś Pani podesłać :) Zobaczy Pani i oceni czy Bobson rzeczywiście się zmienił, bo niektórzy twierdzą, że bardzo pojaśniała mu sierść. My widzimy a raczej czujemy to, że ta jego sierść zmiękła i jest jej dużo, dużo mniej niż na początku. Nie wiem czy tak rzeczywiście jest, ale wydaje mi się, że może on zmieniał sierść ze względu na zmianę warunków bytowych. To moja hipoteza, może być niesłuszna. Wydaje mi się, że na zimę pies powinien robić się bardziej puszysty, mieć więcej tej sierści a u Bobiczka jest na odwrót :) [/COLOR] [COLOR=#0000cd] Pani Elżbieto a może poda mi Pani adres, na który mogłabym odesłać to opakowanie na surowicę? Myślę,że Pani się przyda a u nas bezsensownie leży. Spakowalibyśmy to porządnie i możemy odesłać. [/COLOR] [COLOR=#0000cd] W weekend odświeżę bobsonowy wątek na dogomanii, myślę, że sporo osób jest ciekawych, co u naszego Rudzia się dzieje :) [/COLOR] [COLOR=#0000cd]Tymczasem wracam do pisania :) [/COLOR] [COLOR=#0000cd] Życzę spokojnej nocy :) [/COLOR] [COLOR=#0000cd]Pozdrawiamy serdecznie, [/COLOR] [COLOR=#0000cd]Kinga, Łukasz i Bobiczek [/COLOR] Wytłuszczenie informacji o stanie zdrowia hrabiego Bobinowskiego jest mojego autorstwa. Zrobiłam to, aby nikomu nie umknął fakt zdrowotności "naszego" kochanego psiaczka, który mnie osobiście bardzo cieszy, jak również fakt, że Bobikowa Rodzinka tak bardzo o to dba. [CENTER][COLOR=#0000ff][SIZE=4]Dziękujemy:loveu:[/SIZE][/COLOR] [/CENTER] [SIZE=2]Życzymy szybkiego ukończenia pisania pracy dyplomowej jak również jej obrony.[/SIZE] Ps. Czekamy na obiecane zdjęcia. Ach co to będzie za uczta :) [COLOR=#993366] Kochana Pani Kingo :) Bardzo dziękuję za tak obszerną i wspaniałą relację o Bobiczku. Ten milusiński, mały psiaczek głęboko utkwił w moim sercu i nie obojętny jest mi jego los, którym Pani, jak dobra wróżka kieruje. To drobne ciałko gromadzi w sobie wielkie pokłady miłości do Pani. To Pani zawdzięcza diametralną zmianę w życiu. Nieomal prosto z budy trafił do ciepłego łóżeczka. To olbrzymia zmiana na lepsze oczywiście za co bardzo, bardzo Pani dziękuję. Marzy mi się spotkanie z Państwem i Bobikiem, ale na razie obowiązki w Fundacji i odległość nie pozwalają. Mam nadzieję, że po powrocie do Krakowa będę miała więcej czasu, a i droga do Państwa nie będzie wymagała tyle czasu. P.s. Czy mogę Pani e-maila opublikować na wątku Bobiczka ? Pozdrawiam serdecznie Elżbieta M-W[/COLOR] [COLOR=#0000cd]Pani Elu, Oczywiście, że może Pani zamieścić maila na Bobikowym wątku :) Jeśli chodzi o spotkanie to tak, jak wspominałam do tej pory, zaproszenie jest nadal aktualne. Zawsze też można w drugą stronę- bo jesteśmy zmotoryzowani, więc możemy gdzieś się umówić :) Ale nie pali się, spokojnie :) W weekend wyślę Pani zdjęcia Bobiczka, bo jedziemy najprawdopodobniej na "dog-party" do kuzynki, która ma małego pieska :) Wracam do pracy, Serdecznie pozdrawiam, Kinga P.S. Proszę mi nie dziękować za Bobiczka- to ja powinnam Pani podziękować za to, że[B] to do nas trafił ten mały wariat :)[/B][/COLOR] Czy można pragnąć czegoś więcej ? Zawsze można, ale mi to wystarczy.
  4. Trzeba przyznać, że na przystojniaków "nasze" psiaki wyrosły :) Bardzo pięknie dziękujemy za zdjęcia. Diego miał wspaniałe. morskie wakacje :)
  5. Nie mam czasu przeszukiwać wątek, ale co najmniej już 2 razy była konkretna propozycja zawiezienia psiaka do Krakowa. Nie licz na to, że ktoś będzie przeszukiwał wątek żeby znaleźć nr Twojego telefonu. Jeśli chcesz, żeby ktoś do Ciebie zadzwonił, to umieść ten numer w podpisie i najlepiej napisz także, że szukasz transportu dla małego psiaka do Krakowa, bo inaczej to będzie czekanie na nie wiadomo co.
  6. [quote name='dogomanka_']Ja wiem, że koszt nie będzie wysoki, myślę, że to max z 40zł będzie, ale muszę zapytać kumpeli ile jej samochód pali. ;-) potem mam się z nią spotkać to coś pomyślimy i napiszę tutaj co ustaliłyśmy. :smile:[/QUOTE] Albo sytuacja nie jest tak tragiczna jak napisałaś, albo Ty nie masz serca dla tego stworzenia. Założyłaś wątek 8 dni temu i zero działania, chociaż propozycji miałaś już wiele. Psiak już mógł być zabrany z tego miejsca, gdzie w ogóle nie powinien się znaleźć, a Ty piszesz, że musisz zapytać koleżanki ile pali jej samochód, a potem się z nią spotkać żeby coś pomyśleć i potem jeszcze napisać na wątku co ustaliłyście, jakby tu było co ustalać. Robi się z tego pokazowy wątek o tym jak nie należy działać, jeśli chce się psu pomóc lub jak działać należy, żeby nie zdążyć psu z pomocą.
  7. [quote name='Rudzia-Bianca']Się tu proszę nie umawiać tylko choć jedno zdjątko Dorci wstawić bo zacznę za węgielkową podejrzewać żeście ją pożarli ...;)[/QUOTE] Teoretycznie istnieje taka możliwość, ale..... Urok, wdzięk i czar, wrodzone atuty Dorci, nie zezwoliły na tą ewentualność. Zdjątek jest od groma i ciut, ciut, tylko kto je na dyst, potem na Picasa, aż wreszcie na watek wrzuci ???? Ty wiesz ile to cennego czasu zabierze ??? No ni wiem, nie wiem czy mogę sobie na takie marnotrawienie czasu pozwolić :shake:
  8. [quote name='wellington']A moze bysmy juz w najblizszy poniedzialek z Elik sprawdzily ten dt ?...[/QUOTE] Chętnie skorzystałabym z Twojej propozycji, gdyby nie fakt, że oferta DS będzie aktualna dopiero po 2.10. - pani ma zadzwonić, a ja muszę być w kraku w poniedziałek. Zaproszenie na kawą mam nadzieję, że aktualne :razz:
  9. Ależ on piękny i bardzo kochany :loveu: I Wy i on jesteście szczęściarzami :)
  10. [quote name='Rudzia-Bianca']Ty lepiej nie bądź taka rada tylko się odrabiaj szybko ;) na razie jesteśmy cierpliwi ;)[/QUOTE] Na razie, a potem co ? :eviltong: [quote name='emilia2280']hehe, mamy chétnych do dania DT potrzebujácemu psiakowi w KRakowie...[/QUOTE] Z wrodzonej skromności nie przyznaje się, że go wyczaiła :)
  11. Kochane Cioteczki bardzom rada, że się ciekawicie, cierpliwości. Dorcia super dziewczynka, tylko strasznie zagubiona. Opowiem o niej jak się nieco odrobię :)
  12. [quote name='dogomanka_']...Jak można się było spodziewać suka z pierwszą cieczką zaszła w ciążę, urodziła dwa szczeniaki, którym podobno znalazły domy...[/QUOTE] Tą sunie koniecznie trzeba jak najszybciej wysterylizować, bo za chwilę będą następne szczeniaki. [quote name='Avaloth']Olkuskie schronisko nie cieszy się zbyt dobrą sławą jeśli się nie mylę.. :/[/QUOTE] [quote name='Moniek193']Chodzi o warunki czy podejście do "takich" spraw?[/QUOTE] W Olkuszu nie tylko nie ma warunków. Tam na szczęście już nie ma schroniska, choć prawdę powiedziawszy, wcale nie zmniejszyło to gehenny przebywających w tamtejszym punkcie przetrzymań psów. Tam absolutnie psiak nie powinien trafić.
  13. [quote name='Lucyna:)']Moris jest po wizycie u wet Małgosi , polecanej przez Panią Elę... cudowna kobieta, wybadała, wygłaskała, wychwaliła :multi: Wyszli dumni : pies i właściciel... ...Zastanawiam się czy jak zostaje sam w domu nie powinniśmy mu ograniczyć przestrzeń... w celu ukrócenia zainteresowań beletrystyką... A Marcel jutro ma zamiar mu upiec ciasteczka wątrobowe, nie wiem czy w nagrodę za kreatywność czy w pocieszeniu że sam musi zostać w domu na 4-5 godzin[/QUOTE] Fantastyczne wieści :) Świetnie się dobrali, super duet: Marcel - Moris - MM :loveu: Takie wiadomości utwierdzają nas w tym, że musimy robić to, co robimy. Czasem jest bardzo trudno. Brak sił, czasu, a co najgorsze, środków, ale świadomość tego, że wiele Ludzi czeka na swojego zwierzaka i bardzo wiele zwierząt czeka na swojego Ludzia, daje siłę do dalszej pracy. Dziękujemy :Rose: Będziemy wdzięczni za fotorelacje :)
  14. [quote name='shy']zrobione :)[/QUOTE] Pięknie dziękuję :)
  15. [quote name='Pipi']Wyjatkowo pieknej urody piesia. Kochana czarnulka.[/QUOTE] Suzi ma się dobrze w domku więc może czas zmienić tytuł wątku :)
  16. Marysiu Twój banerek Kadecika Michorowskiego jest podlinkowany do wątku Diny.
  17. ok i jwszcze mnie kopnij, żebym dopisała :) Izuniu wpłynęła jeszcze jedna kwota 14-09-20121 AGUCHA 23,50 PLN
  18. [quote name='majqa']Eluś, jak domknie się wpłatowo ten drugi bazarek znów zrobię tu taki porządkujący post.[/QUOTE] Majuniu, przepraszam, że dopiero dzisiaj zrobiłam wpis na wątku bazarkowym i dopisałam do rozliczeń Misia, ale normalnie nie wyrabiam z ta małą smarkulą, a dokładniej z jej cieczką. Wszystkie psy wariują :( Jak chcę coś zrobić, co wymaga skupienia uwagi, to muszę je najpierw pozamykać.
  19. [CENTER] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy4/628612/1586990/previews/55461849_godzieby2_007.jpg[/IMG] [CENTER] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy4/628612/1586990/previews/55461848_godzieby2_004.jpg[/IMG] [CENTER] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy4/628612/1586990/previews/55461853_godzieby2_008.jpg[/IMG] [/CENTER] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy4/628612/1586990/previews/55461860_godzieby2_010.jpg[/IMG] [/CENTER] [/CENTER]
  20. [quote name='Pipi']jejku, chcę, dziekuję kochana . . . a te żółte paznikcie, to nie moje[/QUOTE] Szkoda, bo fajowe :)
  21. [quote name='mira145']:roflt:Ooo!:)jak miło na tym wątku DORUNI,gdyby nie ta cieczka:razz:[/QUOTE] No właśnie, GDYBY nie ta cieczka, kurna :shake:
  22. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy4/628612/1586990/previews/55438328_godzieby_005.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy4/628612/1586990/previews/55429889_godzieby16.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy4/628612/1586990/previews/55429910_godzieby2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy4/628612/1586990/previews/55429897_godzieby4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy4/628612/1586990/previews/55429900_godzieby7.jpg[/IMG] Pipi, jeśli nie chcesz tu tych zdjęć, to powiedz - wykasuję :)
  23. [quote name='Handzia55']Genialne hasło: od przodu burdel, na tyłach kundel:mdrmed::mdrmed::mdrmed: a rasowce gdzie?:crazyeye:[/QUOTE] Jak to gdzie ? Ano wszędzie :)
  24. [quote name='wellington']Polaczenie domku publicznego z publiczna inwestycja to wrecz genialny pomysl ! Zem tez wczesniej na to nie wpadla :mad: Taki domek udzwignalby spokojnie utrzymanie wszystkich rudych i piegowatych czubkow bezdomnych z calej Polski, a i tak by mozna bylo czerpac z naplywajacej kasy dzien i noc :multi: Juz mam wizje tej synergicznej dzialalnosci : Od przodu burdel, na tylach kundel :diabloti:[/QUOTE] Czemu od razu burdel :saeek: czemu kundel :shake: A tak dom pod czerwona latarnią, albo pies rasy kundel polski to co, nie łaska ? Z resztą niech się zwał, jak chciał, byle psiaki miały dobrze :)
×
×
  • Create New...