Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81630
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. [quote name='MARI0121']byłam u sunia na wizycie po adopcyjnej i mam fotki ale nie umiem ich dodać...[/QUOTE] Super wieści :) Zdjęcia przyślij na mój adres e-mail to wstawię. Bardzo proszę - Neska w całej okazałości :) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-98HyTDj73vU/UYOyYKdIMPI/AAAAAAAAF1Y/L81j0ODFLRg/w631-h473/2013-04-18-051.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-JHNoAKdG9n4/UYOySWQH55I/AAAAAAAAF1Q/_uJowAovgyI/w355-h473/2013-04-18-052.jpg[/IMG] A z tyłu wyglądam tak : [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-aijJKEstINg/UYOyjgVOudI/AAAAAAAAF1g/w08VFHeTAkM/w631-h473/2013-04-18-053.jpg[/IMG]
  2. [quote name='paula_t']Ja właśnie niestety to samo :( Ogłoszenia mogę robić, ale co do tekstów, to kompletne beztalencie ze mnie:shake: Moim zdaniem tekst jest dobry, bo łapie za serducho i przedstawia Rufuska jako psiaka, który pomimo tego co przeszedł nie stracił radości ducha, tylko po prostu ten KTOŚ go jeszcze nie wypatrzył.[/QUOTE] No to próbujmy :) Czy ten kontakt jest aktualny ? Jeśli tak, to na ten adres e-mail przyjdą linki aktywacyjne. Proszę o potwierdzenie. Nie chciałabym dać ogłoszeń z nie aktualnym adresem kontaktowym.
  3. Jeśli nie ma zainteresowania psiakiem pomimo wielu ogłoszeń, to znaczy, że tekst jest mało "chwytliwy". Ja niestety nie jestem tekściarzem, nie umiem pisać dobrych tekstów, dlatego prosiłam, żeby ktoś go ułożył .
  4. Amodorko może pocieszy Cie to, że nie jesteś sama w tym smutku. Myślę, że wszyscy, którzy choć trochu poznali Polarka łączą się z Tobą i są Ci wdzięczni za to co dla niego zrobiłaś.
  5. Oczko i inne kociaki wystrzegajcie się bandytów w samochodach i bez też :(
  6. [quote name='mdk8']bardzo źle:shake: a może awaryjnie pomogłaby fundacja Centaurus?[/QUOTE] [quote name='Jara']Oby nie...[/QUOTE] Czemu nie ? Udostępniłam na FB i zaprosiłam znajomych.
  7. [quote name='paula_t']Ciotki, udało się sklecić ten tekst dla elik?[/QUOTE] No właśnie, przypominam się. Ogłoszenia psiakowi potrzebne i kasa za bazarek też się przyda na karmę dla kotów :)
  8. [quote name='paula_t']Oby tylko przyniosły skutek! :)[/QUOTE] Któreś wreszcie przyniesie :)
  9. [quote name='malagos']Pisałam do elik. Przesłałam zdjecia mojemu synowi, ma pokazać koleżance w pracy.[/QUOTE] Przepraszam, dopiero dzisiaj odczytałam Twoje PW - jestem po przeprowadzce i w trakcie remontu. Dopiero wczoraj zamontowali mi meble kuchenne, a pokojowe nadal w garażu, bo parkiet w trakcie robienia - do kompa siadam raz na kilka dni. Przykro mi, ale ja już nie współpracuję w Fundacją Kastor. O pomoc dla suni zwróć się proszę do Emilki. Biedna i sunia i jej pani :(
  10. [quote name='Mona_S10']Część zdjęć jest tutaj: [URL]https://plus.google.com/u/0/photos/108556714883228800941/albums/5840424305251921249[/URL] , do nowych potrzebna jest osoba z dobrym aparatem, trzeba się ładnie uśmiechnąć do koleżanek wolontariuszek, Avaloth? :-D[/QUOTE] Uśmiecham się najładniej jak potrafię i proszę o "uśmiechnięte" zdjęcia Rufuska, które zauroczą przyszłego opiekuna.
  11. [quote name='paula_t']Elik,tutaj jest link do poprzednich moich ogłoszeń robionych Rufuskowi ze zdjęciami: [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Rufus--filigranowy-pies-szuka-domu-id62443.html[/URL][/QUOTE] Dzięki :) Myślę, że przydałyby się aktualne zdjęcia. Obecnie Rufusek prezentuje się znacznie lepiej, a właśnie zdjęcia decydują o zainteresowaniu się psiakiem. Czy jest szansa na ładne zdjęcia Rufuska ?
  12. [quote name='paula_t']Tekst jest, tyle że ja właśnie zasiadłam do ogłoszeń Rufuska z tym tekstem:oops: Może ktoś by się pokusił o napisanie tekstu nowego i wtedy byłoby więcej ogłoszeń chłopaka, a nie tylko jeden pakiet?[/QUOTE] Bardzo dobry pomysł :) Poczekam na nowy tekst. A gdzie można znaleźć zdjęcia ?
  13. Czy jest tekst do ogłoszeń i zdjęcia ? Chętnie wykupię mu ogłoszenia na bazarku, z którego dochód pójdzie na karmę dla bezdomnych kotów.
  14. [quote name='mysa']Jutro przejdę się z tym do weterynarza. Wstępnie uzgodnione jest na 350zł...[/QUOTE] Zbyt długo trwały przygotowania do sterylizacji i nieco zmieniły się warunki. Obecnie nie jestem już związana z Fundacją Kastor i nie do mnie proszę się zwracać w sprawie pokrycia kosztów zabiegu. Fundacja zobowiązała się pokryć koszt zabiegu do kwoty 200 zł i na tyle powinna być wystawiona faktura. Na fakturze adres taki jak podałam tj. Fundacja KASTOR ul. Siewna 23/23 31-231 Kraków NIP 9452164992 ale fakturę należy wysłać na adres podany na stronie internetowej Fundacji. Proponuję zwrócić się w tej sprawie e-mailem na adres Fundacji[U][EMAIL="[email protected]"] [email][email protected][/email][/EMAIL][/U]
  15. [quote name='mdk8']chyba się nie zrozumiałyśmy - podałam Ci tylko przykład, że nie ma rzeczy niemożliwych i na każde pytanie można uzyskać odpowiedź-tylko trzeba wiedzieć jakie pytania zadawać[/QUOTE] A czy jesteś pewna, że otrzymałaś tą właściwą odpowiedź ?
  16. [quote name='Fela'] I we własnym królestwie/pokoju [IMG]http://imageshack.us/a/img23/2173/gaj032.jpg[/IMG][/QUOTE] Jego wysokość Bambi - uwodziciel :loveu: Wspaniałe zdjęcia :)
  17. [quote name='zachary']...Przecież psia buda w schronie była mniejsza niż ten ten pokoik pani...ale w budzie nie było pani i jej miłości...[/QUOTE] Pięknie p[owiedziane :) Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, Rudasek w najbliższą sobotę (13.04.) zagości u Pani Izabeli w Krakowie. Pani Izabela skontaktuje się z AniaB i uzgodnią szczegóły.
  18. [quote name='CatAngel'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/2004/e3f018de3b0dbe64med.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] Strasznie pokiereszowana bidulka :( Czy szczęka ma szanse całkowicie się zrosnąć ? A co z oczkiem ?
  19. [quote name='AniaB']No to w takim razie musze jeszcze pomyśleć jak to zorganizować, bo w piatek bedzie cieżko raczej, chyba zeby ktos mógł jeden dzień psine w Krakowie przechowac:) wtedy wzięłabym Rudaska we czwartek (jade na pewno sama z pracy wiec drogi moge troche nadłozyć), w przeciwnym razie niestety nie bede w stanie pomóc..:([/QUOTE] Współlokatorka pani Rudaskowej ma sobie wziąć urlop na poniedziałek i wtorek, żeby Rudasek tak zaraz po przybyciu do nowego domu nie został na dłużej sam. Może zamiast w poniedziałek i wtorek, mogłaby wziąć urlop w piątek i poniedziałek.
  20. [quote name='stzw']Qrcze, najchętniej bym po Panią pojechała i ją przywiozła bo do mnie jedzie spod dworca tylko jeden autobus... Ale w piątek córka ma urodziny i przychodzą goście a w sobotę nadzoruje nieletnie na kręgielni. Czy ta Pani nie wolałaby w czwartek albo niedzielę? Wtedy odebrałabym ją z dworca i potem na dworzec odstawiła.[/QUOTE] Trzeba podjąć decyzję, czy ta pani zakwalifikowała się do adopcji. Jeśli nie, to nie ma po co jechać do Katowic, a jeśli tak to lepiej byłoby przywieźć jej psiaka na dworzec, bo przyjedzie do Katowic po pracy, czyli już późnawo. Niepotrzebnie traciłaby czas na jazdę do Ciebie i z powrotem na dworzec. Poza tym bezpieczniej będzie, gdy tą drogę Rudasek przebędzie z Tobą. Obcej mu osobie może się wyrywać, próbować uciekać. Chciałaby jechać w piątek, żeby nie zostawiać Rudaska od razu samego w domu - bardzo słusznie. Współlokatorka ma wziąć urlop na poniedziałek i wtorek żeby jeszcze dłużej ktoś z nim był. Może więc zaproponuję, żeby wzięła ten urlop na czwartek i piątek. Wtedy pani Izabela przyjechałaby po Rudaska we środę. Zadzwonię jutro i dowiem się czy jest możliwe takie rozwiązanie. Kaganiec nie będzie potrzebny, bo już jest kupiony taki miękki. Obróżkę też ma, ale na drogę bezpieczniejsze będą szelki - z obróżki mógłby się wymknąć.
  21. [quote name='Dogo07']No i stało sie Kochani. Rudasku, pani ma Cie odwiedzić w piątek, no chyba że jakoś to inaczej zorganizujemy, w każdym razie: czas pakować walize :) !!![/QUOTE] Nie odwiedzić, a pojechać po :) Pani Izabela wprost nie może się doczekać kiedy Rudasek zawita w Jej domu. Już ma wszystko przygotowane dla psiaka z dobrą karmą włącznie. Jeśli zapadnie decyzja o adopcji to chciałaby pojechać po Rudaska do Katowic w piątek, tak żeby psiak przez pierwsze dni nie musiał zostać sam w domu. Pani Izabela nie może teraz mieć urlopu, ale weźmie urlop współlokatorka, tak żeby Rudasek nie stresował się samotnością w nowym miejscu. Obie panie maja stałą pracę. Zdają sobie sprawę z tego, że psiak może wymagać opieki weterynaryjnej i będzie to generować koszty. Uważam, że można szykować umowę adopcyjną, ale oczywiście decyzja należy do Dogo07 :)
  22. [quote name='maja7']Jeśli klinika daje preferencyjne warunki do czasu kastrakcji, to lepiej go tam przetrzymać. A domku można juz w międzyczasie szukać, ciachnięcie jajek to przecież moment, a jak ktoś bedzie go chciał to chwilę poczeka.[/QUOTE] Jeśli te preferencyjne warunki miałyby być tylko do czasu kastracji, to rzeczywiście lepiej poczekać. Ale jeśli te warunki są bez względu na termin kastracji, to lepiej niech już po kastracji czeka pod kontrolą na dobry domek. Jeśli zgłosi sie dobry DS, to każdy dzień pobytu psiaka w klinice będa stratą czasu. Nigdzie nie będzie mu tak dobrze, jak u kochającego ludzia :)
  23. [quote name='elik']Cioteczki, czy adopcja Rudaska przez ta panią jest jednak brana pod uwagę ? Z wcześniejszych postów wyglądało na to, że się wahacie z powodu mieszkania w wynajętym lokum.[/QUOTE] [quote name='Dogo07']Z niecierpliwością czekamy na wizyte pa.[/QUOTE] Co prawda nikt nie odpowiedział wprost na moje pytanie, ale post Dogo07 wskazuje na przyzwolenie na adopcję pomimo braku własnego mieszkania. W takim razie umawiam się na wizytę PA.
  24. Polarek ma 220 zł na koncie w Fundacji KASTOR. Może dobrze byłoby kupić mu specjalną karmę dla nerkowców. Z pewnością byłoby to z korzyścią dla jego stanu zdrowia i samopoczucia. Jeśli uznacie to za słuszne, poproszę o link do takiej karmy w sklepie internetowym - złożę zamówienie i zapłacę.
×
×
  • Create New...