-
Posts
81018 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
[quote name='Fela']...Zostawiłam do siebie kontakt. Objeździłam okolice i oblazlam las po psich śladach, ale nic nie znalazłam. Zobaczymy jutro.[/QUOTE] [quote name='memory']A może pracownikom udałoby sie zwabić malucha do pomieszczenia, zamknąć i przetrzymać?[/QUOTE] Bardzo dobre pomysły. Chyba tylko w ten sposób będzie można go odłowić. Niech go złapią i zadzwonią, bo jeżdżenie w ciemno może trwa tygodniami, a psiak ciągle w niebezpieczeństwie :( nie mówiąc o kosztach.
-
[quote name='Prezia']Nie chcę się narazić, jednak my tu zgodnie twierdzimy, że Prezes nam z każdym niemal dniem pięknieje! A może on tak promienieje? Tak miło jest patrzeć jak mu ten zawinięty ogonek merda przy byle okazji:klacz: i cieszy tą swoją sympatyczną mordkę coraz częściej. Dziś Prezes był z wizytą w obcym mieszkaniu. Pierwszy raz. Zachował się z klasą i tyle. Ułożył się grzecznie przy moich nogach i czekał końca wizyty. Pełna kultura! O tak!!![SIZE=3] Jesteśmy wybrańcami losu !!! [/SIZE]:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:[/QUOTE] O tak na pewno, a przy tym jesteście wspaniałym DOMKIEM dla Prezesika :loveu:
-
Luna zosała porzucona pod hotelem. Prosimy o pomoc!
elik replied to Jara's topic in Już w nowym domu
A czy ktoś ma informacje co obecnie słychać u suni ? Bo może ona ma już DS. Jeśli kejsi to Ania z FB, to tam podała numer telefonu - 536 319 794. Niestety tam też nic sie nie dzieje. Nie wim po co była angażowanie pół Polski, żeby teraz wszystcy martwili się o sunię, a inicjatorka akcji "wypięła się" na sunie i tych, co się o nią martwią ??? Ta sytuacjas trwa juz ponad miesiąc. Odległość jaka dzieli sunię od DT to nie tysiące kilometrów i zorganizowanie transportu nie powinno tak długo trwać. Zbliża się wiosna, rujki i tylko patrzeć jak "nasza" sunia zaciąży. Może ktos zbiera szczeniaczki ?????? Celowo tak pisze w nadziei, że inicjatorkę zdarzenia wreszcie ruszy sumienie. -
[quote name='monika083']chyba jeszcze trzeba dozbierac deklaracje, no i nie wem gdzie Donka5 ma ten hotelik? Trzeba w razie czego zarezerwowac miejsce.[/QUOTE] Najważniejsze, że został zrobiony początek. Psiak ma już szanse, że znajdzie dobry dom w Polsce. Zaraz sprawdzę gdzie jest ten hotelik. Edit Link do wątku hoteliku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/214517-Hotel-Kudłate-i-Łaciate-wolne-miejsce-w-domu[/URL] Cytuję z wątku: "[COLOR=#000080]Lokalizacja: Promna-Kolonia, woj. Mazowieckie, ok. 65 km od Warszawy, przy trasie E7 w kierunku Radom. Hotel położony jest na ponad 4 hektarowej ogrodzonej posesji oddalonej od sąsiadów i otoczonej lasem oraz sadami owocowymi. Zwierzaki mają tu zieleń, spokój i wiele przestrzeni do zabawy i spacerów po okolicznych lasach i polach.[/COLOR]" Z Zabrodzia, gdzie przebywa psiak, do Promny jest 116 km.
-
[quote name='wellington']Fakt, nie ma takiej mozliwosci, NIE MA ! Chcialabym tylko jeszcze dodac ze opiekunowie szpikulcow moga sie zaliczac do wybrancow losu. Tyle. I zeby mi tutaj nikt tego nie kwestionowal ! :eviltong:[/QUOTE] Ja myślę, że nikt się nie odważy. Nawet myśl takowa we głowiźnie niczyjej nie ma prawa powstać. No chyba, żeby... Ale nie, nie to niemożliwe :shake:
-
[quote name='LeonNela']A tak nawiasem, Nela ma nowe imie :D W domu wszyscy mówią na nia Poduszkowiec, przez to, że tylko na poduszkach ostatnio sypia. Znów pogryzła Leona i obszczekała tatę. No przecież jej nie wolno snu przerywać. Niech tylko zrobi się ciepło... Piekna wylatuje na spacery codziennie, teraz jak jest zimno to nie chce jej męczyć, ale jak tylko zrobi się ciepło to będzie musiała swoje grube dups** ruszyć. [B]Przytyło się Podzuskowcow[/B]i co nie wpływa dobrze na stawy.[/QUOTE] Konieczna dieta, karma specjalna, bo wysiądą Jej Wysokości stawy, a potem serce, wątroba.... :shake:
-
[quote name='LeonNela']Jedyne pocieszenie, że to na 100% nie problem z ząbkami tylko bakteria jest. Nie trzeba bedzie nawet myśleć o usuwaniu. Biedna taka smutna siedzi.... Szkoda mi jej strasznie, ale mam ciągle nadzieje, ze to juz bedzie koniec leczenia. I znów Nela będzie wesoła jak wtedy kiedy ja nic nie boli.[/QUOTE] A jakie są prognozy co do okresu leczenia ? Jak długo to może potrwać ?
-
[quote name='wanda szostek']...Mam u siebie tragedię z Mimi[/QUOTE] Czy możemy Ci Wandziu w jakiś sposób pomóc ? [quote name='enia']on jest w schronie, i na jakiejś linie, wydaje mi się , że tego się najbardziej boi, i dlatego niepewna pozycja...a wiadomo jak go wyciągali do zdjecia??[/QUOTE] Bardzo możliwe. Przerąbane mają w schronach szczególnie te kalekie psiaki :(
-
[quote name='emilia2280']Balbi byla wczoraj u weterynarza, ma guzek na listwie mlecznej do usuniécia i badanie histopatologiczne oby nie wykazalo ze to rak...[/QUOTE] Balbinka już po zabiegu wybudza się, usiłuje wstać na łapinki :multi: Ponieważ przepuklina była po tej samej stronie co guzki, została usunięta bez potrzeby dodatkowego cięcia :) Na szczęście do przepukliny "wpadł" tłuszczyk i zapełnił jamę, do której mogły wpaść jakieś narządy, co byłoby bardzo niebezpieczne. Przeżywałyśmy to z inną nasza podopieczną Moną, której do przepukliny "wpadła" macica. Trzeba było operować na wczoraj. Na szczęście i jej pomoc przyszła w porę. W poniedziałek zostanie posłany wycinek do badania histopatologicznego. Około piątku będzie wiadomo jaki charakter na ten nowotwór. Mamy nadzieję, że będzie ok :)
-
[quote name='LeonNela']...Biedusia jest karmiona znowu bo sama nie może sobie brac jedzenia z miseczki:( Już kupuje jej ulubione parówki, żeby tylko jadła. Jak jej zbrzydną to dostaje mięso gotowane, albo pasztet, albo serdelki... Staram sie gadzinie zmieniać jadłospis, żeby chociaż jadła to co lubi, skoro i tak ją jedzenie męczy:([/QUOTE] LeonNelko jesteś kochana. Tak pięknie dbasz o Nelunię :loveu: [quote name='LeonNela']Mamy wyniki wymazu! Pałeczka ropy błękitnej. ...Teraz tylko czekamy na efekty. Oby szybko przeszło i nie wróciło. Trzymajcie kciuki![/QUOTE] Biedna Nalusia :( Oby nie wróciło.
-
Fantastyczna wiadomość :multi:
-
Fantastycznie działacie :loveu:
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
elik replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Basiu ogromnie Wam współczuję :( Sama niedawno to przeżywałam, jak zniknęła nasza staruszka Balbinka. On się na pewno znajdzie. Balbi znalazła się po 3 tygodniach więc nie traćcie nadziei.