Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81647
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. To nie są porażki. Oszuści potrafią się tak kamuflować, że normalny człowiek się nie zorientuje, bo nie podejrzewa złych intencji. Niestety to czasem się zdarza. Ci ludzie też oszukiwali. Stwarzali pozory zdecydowanych na adopcję suni, a tak na prawdę zdecydowani nie byli !
  2. Makila wielkie dzięki za nieco pocieszające wieści o suni. Dobrze, że Maszeńka zaczyna czuć różnicę pomiędzy przebywaniem w domu, a poza nim :) Może i na odczuwanie przyjemności w dotyku też przyjdzie czas :) Jak myślicie, czy podawać suni CaniViton ADVANCED bez konsultacji weterynaryjnej, czy może lepiej niech wet ustali przyczynę słabości tylnych łapek i co ewentualnie podawać ?
  3. O rety, biedna Agatka :( Decyzja faktycznie bardzo trudna :( Czemu te okropne choroby dotykają bezdomne biedactwa ? A może to właśnie te choroby są przyczyną ich bezdomności ? :( :(
  4. Rozmawiałam z betkak i nie trzeba organizować. W razie potrzeby ma taki kaftanik po innej suni, ale myślę, że zdjęcia brzuszka ze szwami (prosiłam żeby zrobiła dziś takie zdjęcie) też wystarczy.
  5. Piękna morduchna jest z tego Yoda :) Czekam na tekst do ogłoszeń :)
  6. Piszę tu, bo nie mogę odnaleźć wątek Yoda. Obiecałam zrobić mu ogłoszenia. Mam zdjęcia, ale nie mam obiecanego tekstu ogłoszeń. Sama nie napiszę, bo nic o Yodo nie wiem. Przypominam się :)
  7. Czyli trzeba czekać na kolejne telefony. Na pewno będą :)
  8. Link do albumu jest, ale zdjęć w albumie nie ma :)
  9. Dziękuję :D Miło to słyszeć :) Powiedz Kochana, co z Twoją sunią ?
  10. Wczoraj rzeczywiście miałam sporo pilnych zajęć, a potem byłam już padnięta i nie miałam siły na wyjaśnienia. Wspólnie z AniaB ustaliliśmy, że skoro Czikunia już tak się do nas przywiązała, a my do niej, że AniaB pracuje, a my nie przez co większą część dnia jesteśmy z psami, to Czikunia zostanie u nas aż do znalezienia dla niej odpowiedniego domku. AniaB przekazała dla Czikuni prawie 3 kg karmy Bosch mini adult (w sam raz dla Czikuni), fajne legowisko w kształcie kwiatka (która sunia zabierze do DS) i zorganizowała na sobotę sesję zdjęciową z gluchypies w roli fotografa :) Gluchypies ma dla Czikuni automatyczną smycz flexi. Obu kochanym Dziewczynom ogromnie, serdecznie dziękuję. Na marginesie dodam, że ja sprawiłam suni obróżkę przeciw pchłom i kleszczom. Tak więc sunia jest zamożną panną :) Po sesji zdjęciowej zabieram się za ogłaszanie Cziki, by sunia jak najszybciej znalazła się w swoim domu, wśród swoich, kochających ją ludzi. Zapraszamy i prosimy o jak najczęstsze odwiedziny :)
  11. Też tak uważam, zwłaszcza, że ktoś pisał, że ten większy zdominował mniejszego. Rozdzielenie ich może obu wyjść na dobre. Zdaje się, że nie są tak bardzo nierozłączni, jakby się początkowo wydawało.
  12. Tak jest :) Będę nad tym czuwać :)
  13. Masz rację :) Makila musi solidnie wyzdrowieć, żeby móc zajmować się psiakami. Zdrowie przede wszystkim. Sama niedawno przechodziłam grypę i wiem, jak to choróbsko potrafi osłabić. Maszeńko kochana, co z Tobą ? :(
  14. Ale im dobrze :) :P Dwa szczęśliwe pycholki.
  15. Tak, o te zdjęcia :) Mam je już na dysku i znacznie więcej. Potrzebuję tekst do ogłoszenia i na kogo kontakt.
  16. Proszę o tekst ogłoszenia lub link do ogłoszenia.
  17. Tyle dzisiaj było zawirowań, że nie miałam czasu napisać, że Czikunia będzie czekała na swój domek u nas :)
  18. To uciekaj do spania. Jeśli chodzi o bilet na bus, to chyba mogę Ci kupić wcześniej. Zdzwonimy się.
  19. Aniu nie wiem czy Madzia zdąży z bazarkiem do wtorku. Jak będziesz miała gotowy bazarek to daj znać :) Masz jakiś system do zaproszeń ?
  20. Brak słów wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Sunia cierpi przez łajdusów
  21. Cała przyjemność po mojej stronie :) Nie do końca wiem, co ewu zamierza :)
  22. Niestety nie była badana pod tym kontem, bo priorytetem był wielgachny srom :( Myślałam też, że sunia słaba, bo zagłodzona i jak podje, to wrócą siły. Ale chyba jest jakaś inna przyczyna niż zagłodzenie, bo już blisko miesiąc jest dobrze karmiona, a sił jak nie było, tak nie ma :( Makila walczy z grypą, ale jak wydobrzeje, to chyba ją poproszę żeby pojechała z sunią do weta. Może da się ustalić co jest tego przyczyną.
  23. Chciałabym, żeby to nastąpiło i to jak najszybciej. Maszeńka chyba nie ma już zbyt wiele czasu :( Niech chociaż przez jakiś czas poczuje dobry dotyk :) Martwią mnie jej tylne nóżki. Makila mówi, że nie ma żądnej poprawy. Cały czas pupcia jej się zaplata :( Może dobrze byłoby popytać weta o coś wzmacniającego na stawy ? Czuję się winna, bo dzisiaj prawie cały dzień nie miałam czasu zaglądnąć do sunieczki :(
×
×
  • Create New...