Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81077
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Na szczęście nie, ale w październiku na konto Brysia wpłynęło tylko 165,00 zł, a wypłata będzie ponad dwa razy większa. Jak tak dalej będzie, to prędko znajdziemy się pod kreską :( Tu jest rozliczenie majątku Brysia :)
  2. Link do wydarzenia jest w pierwszym poście wątku Brysia, proszę bardzo :) https://www.facebook...00531943333346/
  3. Dzięki za wpłaty :) Usiłowałam Cię powiadomić o szczęściu Gacusiów, niestety nie udało mi się. Szkoda, że nie zaglądałaś do psiaczków. Twoje wpłaty przekazałam ewu, a Ona część przekazała dla suni zabranej z tego samego schronu co i Gacusie, a która jest na BDT u Gabi79, a pozostałe na inne psiaczki bezdomniaczki.
  4. Dzięki za filmik :) Ależ on jest słodki :D Czy Brysiu zawsze tak się zachowuje, że nie całkiem zbliża się do człowieka, czy może to tylko z uwagi na aparat ? Mruczy, jak mój Bingo :P
  5. Cieszę się, że Wam też się spodobał. W takim razie zamówię ogłoszenia. Przydałoby się kilka zdjęć Ariego poza kratami. Zapytam, może się uda. Czy ktoś robi teraz bazarek ogłoszeniowy ?
  6. Trudno dyskutować z tym co powiedziałaś. Powtórzę więc tylko - POWODZENIA i dzięki za chęć dalszej współpracy, choćby poza dogo
  7. Gabi79 ma problemy z dogo. Nie może wejść i przysłała mi propozycję tekstu ogłoszenia dla Ariego. Mały biały pies bez łat, może jak w piosence przyniesie komuś szczęście? Mały biały piesek patrzy tęsknie zza krat. Nie ma nawet imienia. W jego ślicznych, brązowych oczach widać strach i smutek. Jakby pytał: "Dlaczego tu jestem, czy zrobiłem coś źle? Przecież chciałem tylko być szczęśliwym, beztroskim psem, który najbardziej na świecie kocha swojego człowieka". Niewiele o piesku wiemy, jest niewielki, młody, przyjazny wobec innych psów. Czeka w schronisku na odmianę losu. Na kogoś kto znajdzie dla niego miejsce w swoim domu i sercu. Na kogoś odpowiedzialnego, by pieska nie spotkało w życiu już nic złego, by już zawsze był szczęśliwy. Piesio czeka na dom stały, lub chociaż tymczasowy. Przed adopcją obowiązuje wizyta wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej Moim zdaniem bardzo ładny. A co Wy na to ? Ogłaszamy ?
  8. Nawalanie ZAWSZE można naprawić w KAŻDEJ chwili, ale trzeba tego chcieć. Gdy nawalanie jest długoterminowe, to znaczy, że tego chcenia nie ma. Z postu rozi można byłoby sądzić, że piętnowanie nagannego postępowania jest beeee. Doda_ należałoby przeprosić i poprosić, żeby była tak grzeczna i zechciała czytelnie i do końca rozliczyć się z zebranych deklaracji i uzupełnić swoje oraz ostatecznie wypowiedzieć się w kwestii opieki nad Filonem.
  9. A czy nie przyszło Ci do głowy, że Basia dodała to od siebie :) Ona wydaje na bezdomniaki naprawdę duże kwoty.
  10. Ayame, choć rozumiem Twoją decyzję, z przykrością muszę powiedzieć, że tym razem się z Tobą nie zgadzam. Sama jestem celem kłamstw, pomówień, oszczerstw i mało kto odważa się zaprotestować, a przecież wiele osób zna moje działania na rzecz bezdomnych psów. Dziękuję Ci za to, że znajdowałaś w sobie odwagę, aby nazywać rzeczy po imieniu. Czy dla tego, że od jakiegoś czasu pewna grupka osób usiłuje zdeprecjonować nasze działania, mam zrezygnować z dalszej pomocy dla bezdomnych psów ? Dzięki współpracy kilku osób udało się podarować kilkudziesięciu psom nowe, dobre życie. Nie wszystkie starania są uwieńczone sukcesem. Nie wszystkie mają zakończenie takie, jak planowałyśmy, ale tak to już w życiu bywa, że nie wszystko udaje się tak, jak tego chcielibyśmy. Zbyt wiele czynników ma wpływ na przebieg zdarzeń. Ale czy to znaczy, że z powodu nagonki mamy zrezygnować z dalszej pomocy psiakom ? Nie, NIGDY !!! Obecnie nie znam innej platformy, gdzie można byłoby wspólnie działać na rzecz bezdomnych zwierząt. Jestem w stu procentach przekonana, że czas odkryje prawdziwe powody działania tłuszczy. Poczekam. Nie usiłuję namawiać Cię do zmiany decyzji, bo wiem, że jest ona przemyślana i jak każda decyzja, uzależniona od indywidualnych uwarunkowań, ale powiem, że mam nadzieję, że kiedyś powrócisz tu... Powodzenia we wszystkich Twoich zamierzeniach Ayame
  11. Tak, pamiętam, że wet już 2 razy dobierał się do gruczołów Brysia :) Pisałam o gruczołach, bo w swoim poprzednim poście napisałaś, że: Grzecznie czekamy na filmik :)
  12. Murko kochana dopytaj weta o ten Brysiowy ogonek :) Gruczoły miał opróżnione. Czyżby nie do końca ? Prawdopodobne wydaje mi się to powiązanie z potrąceniem Brysia przez samochód, no ale wtedy ogonek byłby jednak bezwładny. Jeśli mogłabyś wstawić filmik obrazujący "zachowanie" ogonka :) to bardzo proszę.
  13. Biedactwo :( A czy przy próbie podniesienia ogonka ręką, można wyczuć opór, tak jakby Brysiu siłą utrzymywał go w pozycji opuszczonej ? Jeśli byłby opór, to mogłoby znaczyć, że Brysiu ma władzę w ogonku, ale może z jakichś względów nie podnosi go. Czy ktoś spotkał się już z takim psiaczkiem, który nigdy nie podnosi ogonka ?
  14. Dulska przysłała 20 zł w sierpniu, a Mysiakowa 30 w październiku, nie jestem więc pewna czy te dwie wpłaty można łączyć.
  15. Podczas ostatniego pobytu w schronie, kiedy Basia zabrała Kaję, wypatrzyła młodego psiaka, o którym pisze tak: Malutki, młodziutki, uroczy psiaczek, bardzo potrzebuje pomocy. Może chociaż ktoś go ładnie ogłosi. Piesek jest bardzo mały, sympatyczny, przyjazny, niekonfliktowy. Ma może 1,5 roku, góra 2 lata. Nazwałam go Ari. Za nim z budy wygląda malutka starsza sunia, mocno wystraszona :( Oba psiaki są śliczne. Przyłączam się do prośby Basi o ułożenie ładnego tekstu. Załatwienie ogłoszeń biorę na siebie.
  16. Nie ma za co. Cała przyjemność po mojej stronie :P
  17. Kto jest na fb, proszę udostępniajcie Brysiaka.
  18. Kolejna sunia, której Basia dała szansę na nowe, dobre psie życie. W poprzednią niedzielę (25.10.) zabrała ze schronu młodziutką sunię, którą nazwała Kaja. Basia zawiozła Kaję do DT za karmę i weta. Kaja jest młodziutka ale bardzo długo czekała na "wyzwolenie". Wreszcie się udało :) Tu jeszcze w schronie A tu już w DT W oczekiwaniu na pierwszy posiłek "na wolności" :) Pierwszy spacer :) Pierwsza kooo na swobodzie :) Opiekunowie troszczą się o mnie, mam adresówkę :)
  19. Napisałam na fb prośbę o pomoc w szukaniu domu dla Brysiaczka. Może udostępnianie przyniesie efekt. Oby :)
  20. 28.10. wpłynęła wpłata 50,00 zł od Justyna K. z Koziegłowy Bardzo serdecznie dziękujemy Martwi mnie ten brak zainteresowania Brysiem :( Tyle ogłoszeń i żadnego telefonu :(
  21. Dzięki za potwierdzenie. Muszę napisać "małe" sprostowanie :P Od Gacusiów dostałaś 30 zeta, a to za sprawą Mysiakowej, która nadal wpłaca swoją deklarację, mimo iż Gacorki już od 27 lipca maja swój wymarzony dom. Kilkakrotnie usiłowałam powiadomić o tym Mysiakową, lecz bezskutecznie. Moje PW nie zostają wysłane z powodu zapchanej skrzyneczki Mysiakowej. 30 zł od Mysiakowej przesłałam na konto Basi, która dołożyła od siebie 20 zł i przesłała 50zł dla Zuleczki. Tak więc jest to przelew łączony: 30,00 zł od Mysiakowa + 20,00 zł od ewu :) Prawda, że mają wspaniałe warunki ? Widać, że mają kochających opiekunów :)
  22. W ogłoszeniu e-mail jest na Onaa, ale ogłoszenia robił ktoś inny. Czy ten, kto robił ogłoszenia może opłacić wyróżnienie ?
  23. Wielkie dzięki za bazarek A co z ogonkiem Brysia ? Czy nadal ciągle opuszczony ?
  24. Renatko, chciałabym zapłacić za wyróżnienie ogłoszenia suni na OLX na miesiąc, ale nie wiem jak mogę to zrobić. Swoje ogłoszenia opłacam, bo mam to w opcjach, ale jak wyróżnić nie moje ogłoszenie ? Za chwilę wyjeżdżam i wrócę w czwartek, ale chyba te 2 dni wyróżnienie może poczekać - będę bez kompa.
  25. A to jeden z dziesiątek psiaków, które mają odmienione życie właśnie dzięki temu, co robi Basia. Bartuś w pościeli :D i Piękny Dżeki :D Dzięki Basi zniknęły ze schronu i pojawiły się nie na księżycu, a we własnym domu, wśród kochających je opiekunów. Basiu przepraszam, że wklejam z takim opóźnieniem, ale przeprowadzałam się na zimę do Krakowa, a potem stwierdziłam, że nie zabraliśmy z letniska klawiatury, a nie miałam czasu, żeby tak od razu biegnąć do sklepu. Powoli wszystko będzie wracało do normy :)
×
×
  • Create New...