-
Posts
81675 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
316
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Szkoda, że nie wkleiłaś linku do wydarzenia. Mogłabyś to zrobić ? Proszę bardzo. Jeszcze dzisiaj zrobię przelew, ale bank wykona dopiero w poniedziałek. Słyszałam, że środki uspakajające na niektóre zwierzęta działają zupełnie odwrotnie. Dziękujemy :) Poinformuję kiedy kasa zamelduje się na koncie :)
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
elik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Chyba niedokładnie odczytałaś mój post. Nie pisałam, że Abi dzieje się krzywda w DS. Pisałam, że jest smutna, albo tęskni, co byłoby normalne. -
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
elik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Słusznie. Socjalizacja musi iść w obu kierunkach. Nie wiem, jak Abi zachowywała się u szafirki więc być może moje spostrzeżenie jest niewłaściwe, ale odnoszę wrażenie, że na tym zdjęciu Abi jest smutna, albo tęskni, albo jedno i drugie :( A może tylko śpi ? -
Są sobie nawzajem potrzebni i łatwiej się Im było zakumplować :)
-
Asieńko, zawstydzasz mnie Ja także bardzo się ciesze z poznania Ciebie i mam nadzieje oraz ochotę poznać Cię w realu, jak już o tym mówiłyśmy
-
Moja koteczka zaczepia psiaki do zabawy, ale to starszaki i nie mają ochoty na głupoty :)
-
Asiu, czekamy na wizytę PA i jej wynik. Pani Barbara wie o tym, że mój przyjazd z sunią jest uzależniony od wyniku tej wizyty, a ostateczną decyzję podejmę po osobistym poznaniu Państwa, ich dzieci i wzajemnych relacjach, jakie powstaną pomiędzy sunią, a domownikami. Nic nie jest jeszcze przesądzone. Nie wykluczone, że jeśli coś wzbudzi moje podejrzenia, wrócę z Nutelcią do kraka. Pan Bóg widzi, moja krzywda :)Jest jeszcze trochu czasu. Ogłoszę Nutusię na OLX. Ale niestety nie mam daru do układania tekstów ogłoszeniowych. Może Ty Asiu ułożyłabyś ujmujący tekst. Ogłoszę natychmiast,jak tylko będzie gotowy.
-
"Moja" drze się, jak zapomnę pozostawić firankę nieco uchyloną, tak, żeby mogła się za nią dostać i wskoczyć na parapet. Lubie patrzeć jak to robi - pięknie, miękko, bezbłędnie ląduje stale w to samo miejsce.
-
Ja się bynajmniej nie wyśmiewam, jest mi wesoło :)
-
No tak, sama nazwa wskazuje
-
Puczona - nowe dla mnie słowo, ale chyba domyślam się, że chodzi o głaskanie :) Popuczuj Ją więc także i ode mnie :)
-
Zwłaszcza głaskanie polecam. Takie dość konkretne i od samego początku kotecka, aż po czubek ogonka :)
-
Dziękuję Ewuniu za życzenia, szczególnie za te dla DS. Dzisiaj rozmawiałam z Panią Basią i uzgodniłyśmy szczegóły przyjazdu Nutuni do DS. Niestety czeka mnie długa i męcząca podróż - 3,5 godz. pociągiem do W-wy, potem około 4 godz. jazdy samochodem do Olecka. Nie ma możliwości, żebym zdążyła w tym samym dniu wrócić do kraka.No może w nocy, ale nie lubię i nie będę podróżować nocą sama . Państwo użyczą mi noclegu i na drugi dzień znowu ta sama trasa, tylko w odwrotnej kolejności - 4 godz. samochodem, potem 3,5 pociągiem. Męczące, ale nie wyobrażam sobie, żebym nie poznała Rodziny, w której ma mieszkać Nutusia. A ja pamiętam, że wspomogłaś finansowo kocią rodzinkę i dziękuję ponownie, przy okazji. Na którymś wątku opowiadałam o perypetiach związanych z rodzinką. Tak to mamuśka tamtych kociaczków :) Jak na dobrą mamuśkę przystało, dopilnowała, żeby dzieci miały domki. Ona na końcu :) Dziękuję i wzajemnie :)
-
Z pewnością się przyzwyczai, bo będzie się tam czuła bezpieczna. "Moja" koteczka ma spory kawałek parapetu do wyłącznej dyspozycji i gdy widzi, że idę w tamtym kierunku, ona biegnie, żeby mnie wyprzedzić i czeka na mnie, bo bardzo lubi być głaskana w trakcie jedzenia :) Wystawia wtedy pupencję do góry, a ją głaszczę Ją od główki do samego końca ogonka. Wielka radość oznajmia głośnym mruczeniem i ugniataniem parapetu :) Bardzo lubię te momenty
-
Moje psiaki też bardzo chętnie wyjadają karmę koteczce dlatego przeniosłam kocią jadalnią na parapet :)