Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Basiu, fantastyczna wiadomość - spanielek ma dom :) To najważniejsze. Nie jesteś w stanie, ani nikt inny, pomóc wszystkim psiakom w schroniskach :( Niestety, jeśli nie zostaną podjęte rozwiązania przez odpowiednie organa państwowe, psy będą cierpiały i umierały w schronach, a my będziemy miały żal do siebie, że tego, czy tamtego psiaka nie udało się uratować. W istniejącej sytuacji, żeby nie popaść w depresję, trzeba się cieszyć z tego co udało się zrobić i nie myśleć o tym, czego się nie zdążyło.
  2. I to znacznie się zmniejszyła. Nieraz ktoś z ciekawości zaglądnął i już na stałe zostawał. Sama tak niejeden raz miałam :) A teraz czeski film - nikt nic nie wie :( Trza zaproszenia słać.
  3. To jest nas już co najmniej trzy
  4. Chyba dobrze byłoby porozsyłać watek po znajomych. Tak bardzo brakuje tych banerków. Wątek sam się roznosił.
  5. Dziękuję za kciuki i za życzenia. Już się mam prawie dobrze, tylko zimno mi się na wardze objawiło, ale wolę już to, niż ból mięśni :)
  6. Jaka szczęśliwa, że człowiek coś do niej zagadał :) Będzie wspaniałym przyjacielem kogoś, kto ją adoptuje. Żal, że taka pro ludzka sunia nie ma swojego człowieka :( Niestety nikt nie dzwoni :(
  7. Dzięki :) Dzisiaj się dowiemy, czy kciuki były skuteczne. Mam nadzieję, że tak. Bardzo mi żal tej małej sunieczki :(
  8. Dzięki Małgosiu. Nasza osobista farmaceutka orzekła, że to grypa żołądkowa. Na całe szczęście miałam tylko nudności, bez efektu końcowego i bez biegunki, bo i tak może się to szkaradztwo objawiać. Dosięgnęła mnie ta łagodniejsza wersja :) Dzisiaj już dużo lepiej sie czuję i mam nadzieję, że jutro będzie już całkiem ok :) To już dwie Figunie w Imielinie :) Może kiedyś odbędzie się zlot Fig Imielińskich :) Oby !!! Basiu, odmiana losu tej suni, to głównie Twoja zasługa :) Robiłam zdjęcia telefonem i nie wiem jak i co się stało, że nie mam ani jednego jej zdjęcia z DS. Nie umiem tego sobie wyjaśnić Robiłam potem zdjęcia Odisia, którego odwiedziliśmy w drodze powrotnej. Te są. Bardzo nieostre, ale są. Zdjęć Figuni nie ma :( Na szczęście mam obiecane zdjęcia.
  9. I jeszcze jeden biedak :( Ale jemu może się jutro poszczęści. Tak pisze o nim Basia: Dali, cudowny pies w potwornym stanie :( Sierść to jeden wielki dred :( Dzisiaj robiłam dla niego wizytę w Rybniku. Państwo fantastyczni, rano jedziemy do schroniska. Trzymajcie kciuku żeby zadziałała chemia. Trzymamy
  10. Śledzę wątek Zuleczki, ale nie daje głosu, bo nie wiem co zrobić, żeby suni pomóc. Mam nadzieję, że behawiorystka będzie wiedziała co zrobić, żeby sunia zaufała i poczuła potrzebę kontaktu z człowiekiem. Pewnie trochu to potrwa, ale trzeba było spróbować. Gratuluję decyzji Gabrysiu :)
  11. Kolejna bida czekająca na wybawienie ze schronu :(
  12. Jeszcze tylko obiecane zdjęcia paragonu za szczepienie p/chorobom wirusowym i przydługawych pazurków suni.
  13. Rozmawiałam z Panią Jolantą, Figunia nie spuszcza z niej wzroku. Chodzi za nią krok w krok. W nocy przyszła na chwilę do nich do łóżka, ale wróciła do siebie do kosza. Chętnie biega po ogrodzie, przynosi rzucaną piłeczkę. Są zaskoczeni i zdziwieni, że jest bardzo posłuszna. Ich poprzedni piesek owinął ich sobie wokół łapeczki i robił co chciał :) Ostrzegłam, że jeśli nie będą wymagać od Figuni posłuszeństwa, to i ona szybko to zauważy i wykorzysta. W głosie Pani, jak opowiadała co robi Figunia, czuć było wzruszenie :) Figunia będzie bardzo szczęśliwym psem :)
  14. I ja zaglądam z pozdrowieniami. Przed chwilą się zbudziłam i usiadłam do kompa, żeby zobaczyć, co u "moich" psiaczków. Wczoraj i przedwczoraj miałam ciężkie dni. Przedwczoraj poszłam bardzo późno spać, a wczoraj zbudziłam się z objawami grypy. Ale nie mogłam drugi raz przekładać terminu zawiezienia mojej tymczaski do DS. Po powrocie położyłam się, żeby odpocząć, ale usnęłam i zbudziłam się dopiero przed chwilą.
  15. Jesteśmy z powrotem :) Figunia ma super domek. Wszyscy domownica są nią zachwyceni :) Zrobiłam kilka zdjęć, ale Figunia jak zwykle w ciągłym ruchu i trudno zrobić jakieś sensowne zdjęcie :) Mam obiecane zdjęcia po powrocie córki Pani Jolanty z wakacji - jadą z dziećmi nad morze. Figunia bardzo płakała jak wyszliśmy. Słyszałam jej płacz jeszcze na drodze, gdy wsiadaliśmy do samochodu. Niewiele brakowało, a wróciłabym się :( Powstrzymałam się jednak, bo nie ma innego wyjścia, musiała tam zostać, a przedłużanie rozstania tylko wydłużałoby ból. W drodze powrotnej do domu odwiedziliśmy Odisia/Chapsa :) Zastanawiałam się czy mnie pozna. Poznał oczywiście i witał ogromnie. Lizał, lizał.... Zrobiłam kilka zdjęć, ale on to też Adhd i zrobienie mu zdjęć wymaga wyjątkowych umiejętności. Pani Otylia pokazywała mi zdjęcia Odisia w telefonie. Piękna. Jak ich córka wróci z urlopu, to wyśle mi na e-mail. Zmykam. Muszę się położyć, bo nadal mam stan podgorączkowy, bolą mnie mięśnie i kości i mdli mnie. W zasadzie i taj już wszystko napisałam :) Zdjęcia suni i paragon za szczepienie wstawię, jak nieco odsapnę :)
  16. Wyruszamy. Mam stan podgorączkowy 37,4 i bolą mnie kości i mięśnie , ale już nie zmieniam terminu. Rodzinka czeka na Figunię. Kciuki za spokojną drogę plisssss :)
  17. Na szczęście. Oby Różyczka szybko znalazła swój DT. Trzymaj się maleńki :) Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :)
  18. Bo to taka głośnomówiąca maskotka :)
  19. Ona sama wygląda jak pluszak :)
  20. Faktycznie na stronie 53 wątku jest napisane, że wpłata jest za IV. i V. Z tego wynika, że wysunęłaś się na czoło peletonu :) Soreczki już poprawiam i serdecznie dziękuję za korektę :).
  21. Zaraz zerknę do rozliczenia i sprawdzę. EDIT Gdy MALWA przelała mi finanse Grafisia, napisała, że wszyscy mają uregulowane deklaracje do IV. Deklarowałaś 20,00 zł miesięcznie i wpłacałaś po 40,00 zł co 2 miesiące. Od przejęcie kasy Grafisia, na jego konto wpłynęły od Ciebie 2 wpłaty: 40,00 zł - 1.06. - deklaracje za V. i VI. 40,00 zł - 28.07. - deklaracje za VII. i VIII. Z tego wynika, że zapłaciłaś do sierpnia, chyba, że do MALWA wpłaciłaś inaczej niż pozostali. Nie do IV, a do V. Sprawdź proszę, jeśli możesz w wyciągach bankowych, bo może faktycznie do MALWA wpłaciłaś do maja. Wtedy ta wpłata byłaby do września :)
×
×
  • Create New...