-
Posts
81106 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Basiu, fantastyczna wiadomość - spanielek ma dom :) To najważniejsze. Nie jesteś w stanie, ani nikt inny, pomóc wszystkim psiakom w schroniskach :( Niestety, jeśli nie zostaną podjęte rozwiązania przez odpowiednie organa państwowe, psy będą cierpiały i umierały w schronach, a my będziemy miały żal do siebie, że tego, czy tamtego psiaka nie udało się uratować. W istniejącej sytuacji, żeby nie popaść w depresję, trzeba się cieszyć z tego co udało się zrobić i nie myśleć o tym, czego się nie zdążyło.
-
To jest nas już co najmniej trzy
-
I o to chodzi :)
-
Figa. Figa to nic, ale ona to wiele. Wiele emocji, strachu i miłości
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za kciuki i za życzenia. Już się mam prawie dobrze, tylko zimno mi się na wardze objawiło, ale wolę już to, niż ból mięśni :) -
Dzięki :) Dzisiaj się dowiemy, czy kciuki były skuteczne. Mam nadzieję, że tak. Bardzo mi żal tej małej sunieczki :(
-
Figa. Figa to nic, ale ona to wiele. Wiele emocji, strachu i miłości
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dzięki Małgosiu. Nasza osobista farmaceutka orzekła, że to grypa żołądkowa. Na całe szczęście miałam tylko nudności, bez efektu końcowego i bez biegunki, bo i tak może się to szkaradztwo objawiać. Dosięgnęła mnie ta łagodniejsza wersja :) Dzisiaj już dużo lepiej sie czuję i mam nadzieję, że jutro będzie już całkiem ok :) To już dwie Figunie w Imielinie :) Może kiedyś odbędzie się zlot Fig Imielińskich :) Oby !!! Basiu, odmiana losu tej suni, to głównie Twoja zasługa :) Robiłam zdjęcia telefonem i nie wiem jak i co się stało, że nie mam ani jednego jej zdjęcia z DS. Nie umiem tego sobie wyjaśnić Robiłam potem zdjęcia Odisia, którego odwiedziliśmy w drodze powrotnej. Te są. Bardzo nieostre, ale są. Zdjęć Figuni nie ma :( Na szczęście mam obiecane zdjęcia. -
I jeszcze jeden biedak :( Ale jemu może się jutro poszczęści. Tak pisze o nim Basia: Dali, cudowny pies w potwornym stanie :( Sierść to jeden wielki dred :( Dzisiaj robiłam dla niego wizytę w Rybniku. Państwo fantastyczni, rano jedziemy do schroniska. Trzymajcie kciuku żeby zadziałała chemia. Trzymamy
-
-
Figa. Figa to nic, ale ona to wiele. Wiele emocji, strachu i miłości
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jeszcze tylko obiecane zdjęcia paragonu za szczepienie p/chorobom wirusowym i przydługawych pazurków suni. -
Figa. Figa to nic, ale ona to wiele. Wiele emocji, strachu i miłości
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z Panią Jolantą, Figunia nie spuszcza z niej wzroku. Chodzi za nią krok w krok. W nocy przyszła na chwilę do nich do łóżka, ale wróciła do siebie do kosza. Chętnie biega po ogrodzie, przynosi rzucaną piłeczkę. Są zaskoczeni i zdziwieni, że jest bardzo posłuszna. Ich poprzedni piesek owinął ich sobie wokół łapeczki i robił co chciał :) Ostrzegłam, że jeśli nie będą wymagać od Figuni posłuszeństwa, to i ona szybko to zauważy i wykorzysta. W głosie Pani, jak opowiadała co robi Figunia, czuć było wzruszenie :) Figunia będzie bardzo szczęśliwym psem :) -
I ja zaglądam z pozdrowieniami. Przed chwilą się zbudziłam i usiadłam do kompa, żeby zobaczyć, co u "moich" psiaczków. Wczoraj i przedwczoraj miałam ciężkie dni. Przedwczoraj poszłam bardzo późno spać, a wczoraj zbudziłam się z objawami grypy. Ale nie mogłam drugi raz przekładać terminu zawiezienia mojej tymczaski do DS. Po powrocie położyłam się, żeby odpocząć, ale usnęłam i zbudziłam się dopiero przed chwilą.
-
Figa. Figa to nic, ale ona to wiele. Wiele emocji, strachu i miłości
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy z powrotem :) Figunia ma super domek. Wszyscy domownica są nią zachwyceni :) Zrobiłam kilka zdjęć, ale Figunia jak zwykle w ciągłym ruchu i trudno zrobić jakieś sensowne zdjęcie :) Mam obiecane zdjęcia po powrocie córki Pani Jolanty z wakacji - jadą z dziećmi nad morze. Figunia bardzo płakała jak wyszliśmy. Słyszałam jej płacz jeszcze na drodze, gdy wsiadaliśmy do samochodu. Niewiele brakowało, a wróciłabym się :( Powstrzymałam się jednak, bo nie ma innego wyjścia, musiała tam zostać, a przedłużanie rozstania tylko wydłużałoby ból. W drodze powrotnej do domu odwiedziliśmy Odisia/Chapsa :) Zastanawiałam się czy mnie pozna. Poznał oczywiście i witał ogromnie. Lizał, lizał.... Zrobiłam kilka zdjęć, ale on to też Adhd i zrobienie mu zdjęć wymaga wyjątkowych umiejętności. Pani Otylia pokazywała mi zdjęcia Odisia w telefonie. Piękna. Jak ich córka wróci z urlopu, to wyśle mi na e-mail. Zmykam. Muszę się położyć, bo nadal mam stan podgorączkowy, bolą mnie mięśnie i kości i mdli mnie. W zasadzie i taj już wszystko napisałam :) Zdjęcia suni i paragon za szczepienie wstawię, jak nieco odsapnę :) -
Figa. Figa to nic, ale ona to wiele. Wiele emocji, strachu i miłości
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Wyruszamy. Mam stan podgorączkowy 37,4 i bolą mnie kości i mięśnie , ale już nie zmieniam terminu. Rodzinka czeka na Figunię. Kciuki za spokojną drogę plisssss :) -
Na szczęście. Oby Różyczka szybko znalazła swój DT. Trzymaj się maleńki :) Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :)
-
Szczeniaki ze wsi. BĄBEL w DS, Łezka ZOSTAJE z nami !
elik replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Bo to taka głośnomówiąca maskotka :) -
Szczeniaki ze wsi. BĄBEL w DS, Łezka ZOSTAJE z nami !
elik replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Ona sama wygląda jak pluszak :) -
Faktycznie na stronie 53 wątku jest napisane, że wpłata jest za IV. i V. Z tego wynika, że wysunęłaś się na czoło peletonu :) Soreczki już poprawiam i serdecznie dziękuję za korektę :).
-
Zaraz zerknę do rozliczenia i sprawdzę. EDIT Gdy MALWA przelała mi finanse Grafisia, napisała, że wszyscy mają uregulowane deklaracje do IV. Deklarowałaś 20,00 zł miesięcznie i wpłacałaś po 40,00 zł co 2 miesiące. Od przejęcie kasy Grafisia, na jego konto wpłynęły od Ciebie 2 wpłaty: 40,00 zł - 1.06. - deklaracje za V. i VI. 40,00 zł - 28.07. - deklaracje za VII. i VIII. Z tego wynika, że zapłaciłaś do sierpnia, chyba, że do MALWA wpłaciłaś inaczej niż pozostali. Nie do IV, a do V. Sprawdź proszę, jeśli możesz w wyciągach bankowych, bo może faktycznie do MALWA wpłaciłaś do maja. Wtedy ta wpłata byłaby do września :)