-
Posts
81119 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Powiedziałabym raczej wredotę + brak ambicji. Ja nie wchodzę tam, gdzie nie ma nic godnego uwagi, a w dodatku mnie nie chcą. Współczuję rozi :( Trzymaj się.
-
Wróciłam do tego wątku, bo nie ma innej opcji. Ja nie poddaję się tak łatwo. Nadal, co otworzę ten wątek, to ryczę, ale trudności mnie raczej mobilizują, niż załamują. Dziękuję Ci bardzo, że jesteś z nami A ja ogromnie się cieszę, że wybrałaś Sasankę. Jest w typie boksia, jakim był mój pierwszy ukochany psiak Emir. Boksery to też wspaniałe psy, dla których brak człowieka i zimno są zabójcze. Kto wie, może uratowałaś jej życie. Sasanka, podobnie jak Rysa, ma delikatną psychikę, co jeszcze bardziej utrudnia przetrwanie w schronie. Zastanawiając się, który pies powinien opuścić schron, brałam pod uwagę także Sasankę, Lucka, Strusia, Skoczka, Dzidkę i Sztamę. Wybrałam 4, z których Rysa wydawała mi się najsłabsza tak fizycznie, jak i psychicznie. Dlatego właśnie Rysa :) Tak, Iwo będzie zawsze obecny w moich myślach :( Tak, Lucek też bardzo potrzebuje pomocy. Jak już pisałam, był jednym z moich kandydatów do adopcji. Śliczny psiak, dobrze się zapowiadający. Gabrysiu w żadnym wypadku nie zaśmiecasz tego wątku. Chciałabym, żeby to był wątek nie tylko pomocowy, ale także wspomnieniowy, towarzyski, gdzie wszystko nożna poruszyć, o wszystkim porozmawiać w miłej atmosferze, bez przycinków, nadymania się i porad od najlepiej i wszystko wiedzących :) Początek jest mega smutny, ale zostawmy smutki w zakamarkach pamięci i cieszmy się, że otwarły się drzwi schrony dla dwóch dziewczynek, a kto wie, może i dla następnych biedaków. Jest w Radysach ponad trzy tysiące psów :( :( :( To obóz, a nie azyl Nie dowiemy się, co tak naprawdę było powodem śmierci Iwo. A może powodów było kilka ? Tak najprawdopodobniej było. Może wiek, organizm wycieńczony czteroletnim pobytem w schronie, może choroba, może zła kondycja psychiczna ? Prawda jest taka, że nic nie wróci nam Iwo i zastanawianie się nad przyczyną jego śmierci tylko powiększa frustrację :( Oby informacja o nosówce nie była prawdziwa.
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
elik replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że nic się psiakowi nie stało, a modemu oczywiście bardzo szkoda. -
Kochana sybil, wyjaśniłam czemu postanowiłam pomóc krótkowłosej suni, a nie kudłatemu psiaczkowi. Jej zdecydowanie trudniej byłoby przetrwać zimę. W dodatku ten nieco wycofany charakter na pewno nie pomógłby jej w adoptowaniu przez kogoś bezpośrednio ze schronu. Musi nabyć zaufania do człowieka, a to w schronie na pewno nie nabstąpi. Dzięki ogromne Nesiowata
-
Ogromnie Wam dziękuję, że jesteście, że wspieracie, popieracie, pomagacie w wyborze Dzięki Wam łatwiej przetrwać te koszmarne chwile :( Po cichu powiem, że knujemy coś z kiyoshi, ale na razie nie powiem jednak, co. Pozostawię to kiyoshi. I Gabrysia i Bogusia pokazują psiaczki, które także i mi się podobają. Mnie jednak najbardziej chwytają za serce suczki. Iwo był wyjątkiem. Sentyment do sznaucerów. W maju tego roku odszedł mój kochany sznupek Binguś :( Zbliżająca się zima powoduje, że skłaniam się do tych krótkowłosych, którym najtrudniej jest przetrwać ten okres. Z tego powodu, a także ze względu na psychikę, którą trzeba będzie podbudować, a anecik to potrafi, wybrałam Rysę. Bardzo Was proszę, pozostańcie z nami i z Rysą. Czy propozycje pomocy złożone dla Iwo możecie przekazać dla Rysy ? Bardzo Was o to proszę. Na konto Iwo wpłynęły już dwie wpłaty po 30,00 zł od Nesiowata i atulek. Czy zechciałybyście przekazać te kwoty dla Rysy, koleżanki Iwo ze schronu ?
-
Azunia i Kubuś ze schroniska w Chorzowie mają wspaniałe domki!!!
elik replied to AgusiaP's topic in Już w nowym domu
Kubusiu bądź grzeczny, kochaj i bądź kochany. Szczęśliwego życia Kubuniu :) Dziewczynki wielka radość. Teraz kolej na Azunię. -
Tak, podjęłam taką decyzje i już jej nie zmienię. Mi też nadal trudno w to uwierzyć, a jeszcze trudniej pogodzić się z tym :( Też nie wierzę w ten skręt żołądka, choć Iwo do małych psiaków raczej nie należał :( Dzięki kiyoshi :) Ja też czekam na Twoją decyzję :) Dzięki Gabrysiu :) Cent, też przyciągnął moją uwagę i słusznie zauważyłaś, wszystkie są tam cudowne i wszystkie zasługują na odmianę losu. Takich nagłych zwrotów losu nie da się pojąć ! Było tak blisko, wszystko było załatwione, dograne...
-
-
Dziękuję Tolu, tak odpowiem i poproszę, żeby zadzwoniła na podany nr telefonu - Twój, tylko e-mail jest mój, bo to biorą z tego co podało się przy rejestracji. Tylko nr telefonu można zmienić.
-
Dziękuję Wam za słowa pocieszenia. Od ostatniego postu nie mogłam wejść, ani tu, ani w ogóle usiąść do kompa. Bardzo, bardzo mocno przeżywam to, co się stało. Ale nie będę załamywać rąk, nie zaprzepaszczę tego, co udało się zorganizować. Już kilka godzin temu postanowiłam, że skorzysta z tego jakiś inny psiak. Widzę, że też macie podobne zdanie i cieszę się, bo miałam obawy, że będziecie mnie uważały za potwora, że tak prędko zapomniałam o Iwo i jego nieszczęściu :( Nie. Historia Iwo na zawsze pozostanie w mojej głowie. Nigdy nie zapomnę widoku jego smutnych oczu, ani słów, jakimi opisywały go wolontariuszki i jeszcze pewnie nie raz zapłaczę nad tym co się stało. Ale właśnie dlatego, żeby śmierć Iwo nie poszła na marne, muszę to jego miejsce podarować innemu psiakowi. Też z Radys. Jakiemuś współtowarzyszowi jego niedoli.
-
Tolu mam zapytanie na ostatnie ogłoszenie o kociątkach. Popatrz na mój post na górze strony. Czy wśród kotków z tego ogłoszenia jest koteczka ?
-
Straszne, okropne, nie wiem jak ja to zniosę. Przed chwilą miałam telefon z Radys, że Iwo nie żyje. Zmarł w nocy. Sekcja wykazała skręt żołądka. Mam ogromne wyrzuty sumienia.Mogłam zabrać go tak jaki był i kastrację wykonać poza schronem. Ktoś mi nawet tak radził. Suczki nie sterylizowałabym w schronisku, ale wydawało mi się, że kastracja psa, to zabieg prawie kosmetyczny. Okazało się jednak, że nawet mały zabieg w schronie, to zagrożenie życia. Już nigdy, przenigdy nie zgodzę się na zabieg w schronie !!! Iwo, pieseczku kochany już wszystko było przygotowane na Twój przyjazd. Nie zdążyłam Cie poznać, a już Cię pokochałam. Okropnie mi ciężko na sercu.
-
Ogromnie się cieszę bo mamy lokum dla Iwo. Wspaniałe lokum u anecik, która zgodziła się przyjąć Iwo pod swoje skrzydełka. Anecik kocham Cię Miesięczny koszt pobytu Iwo będzie wynosił 250,00 zł + dodatkowe koszty - weterynarz, fryzjer itp. Kamień spadł mi z serca. Co prawda nie jest to tak blisko Krakowa, żebym mogła go odwiedzać, ale do anecik mam pełne zaufanie. Co prawda chciałabym go poznać, wygłaskać, przytulić, ale.... Ale na razie muszę się obyć smakiem. A może kto wie ? Może Iwo zamieszka w kraku lub okolicach i moje marzenie się spełni ?
-
Ogromnie Wam wszystkim dziękuję za przybycie i ciepłe fluidy :) Cały czas myślę nad miejscem dla Iwo. To jest bardzo ważne gdzie będzie czekał na swój wymarzony DS. 12-go miałby darmowy transport z W-wy do Krakowa, tylko gdzie mógłby zamieszkać. Popytam w domowym hoteliku u P. Ewy. Wiem, że tam psiaki mają bardzo dobrze, ale czy jest teraz miejsce ? Dzwoniłam 2 razy, ale P. Ewa nie odbiera. Będę dzwoniła do skutku, bo to dobre DT :)
-
Zapytanie o kociaki na OLX Tolu odpowiem, tylko może zaglądnij do ogłoszenia i powiedz, który kociak to koteczka. Jeśli odpowiem, że jest tam dziewczynka, to następne pytanie na pewno będzie: Która :) https://www.olx.pl/oferta/sliczne-zdrowe-kociatka-szukaja-opiekunow-CID103-IDiqMf5.html
-
Fantastyczna wiadomość Kolejne uwolnione psiaczki przygotują się do lepszego życia :) A to jest chyba ten niskopodłogowy psiaczek :) Śliczny :) Ma duże szanse, że ktoś go wypatrzy. Oby tylko był to dobry ktoś ! Szczęściarz :)