Jump to content
Dogomania

Kenzo

Members
  • Posts

    702
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kenzo

  1. Mari Kotek został już jeden!!Ten czarny!!Własnie mialam telefon od kolezaki. Łatka "poszła"...Kocur został ale jutro ma go ktoś obejżeć...Mari, dam Ci jutro znać na forum, co z kocurkiem...Napisałabym wczesniej ale dopiero co miałam telefon, ze Łatka została zabrana chwile temu...a ona mieszka na Nowym Dworze, obok mnie;) Co do Miłki:) Jutro idziemy do weta na manicure bo ma za długie pazurki...dzis nasikała po jedzeniu znowu, larwa jedna...ale wie doskonale, ze nie wolno bo jak nasika a ja powiem FE to oddala sie spokojnie z miejsca zdarzenia i jak do niej mowie to odwraca glowe:razz: i spuszcza wzrok...no i schodzi mi z drogi :diabloti:Widać, ze to silniejsze od niej, choć wie, ze to nieładnie...Grunt, ze rozumie, reszta sie pouklada:) a tak ogólnie to jest spokojna, spi caly dzien bo umeczona specerami z Kenzikiem po 1,5 godziny. No ale to dobrze, wszyscy bedziemy szczupli:evil_lol:
  2. Oki Mari, czekam na info;) a Miłka kocha oj kocha!!:)Jak ona sie cieszy jak ja wracam do domu!!Cos niesamowitego;)Skacze mi do pasa:DTaka skubana kicata:D I piszczy, szczeka;)Z radości;) ale jestem dumna z mojego meża-oduczył Miłkę szczekania bez powodu!!!!!!MIłka jak szczeka bo tylko bo sie cieszy albo jak alarmuje np obcy na klatce...wszesniej lubila sobie szczekac z byle pierdoły-juz tego nie ma;) Z sikaniem lepiej!!!Siura tylko po jedzeniu:D ale tez jest lepiej, maż ja karmi, po 15 minutach sie ubiera i wychodzi:) Wytrzymuje!! Normalnie to jak jestesmy w pracy-9 godzin na luzie wytrzymuje!! Moja mądra Miłeczka, ja wiedziałam, ze z niej beda ludzie:D
  3. Spoko;)Martuś, dziekuje:) Mari-dziekuje:) Zreszta wszystkim Wam dziekuje!!!:) Zamówiłam Miłce indentyfikator-adresówke...tylko tego jeszcze nie ma...a poza tym wszystko i miłość... Łazimy bez smyczki tam, gdzie mało aut...rewelacja...no pilnuje sie jak nic!!BOMBA!:) Powiem Wam po cichu, że mój mąż zakochany w Miłce na amen:)
  4. Mari, masz wielkie serce-dziekuje;)
  5. Witajcie Kochane;) Martuś, możesz smiało zmienić tytuł, Miłka zostaje z nami na 1000%;) Jest coraz lepiej, nie siurka juz;) albo narazie;D ale teraz z innej beczki... Kochane, moja kolezanka przygarneła ciężarną kotkę z ulicy, ona sie okociła i zostały jej dwa kociaki, 3,5 miesieczne...Kotka, łatka piekna;) Biała w czarne ciapki;) Kocurek cały czarny. Mamusie zostawia sobie ale kotki nadal siedza...reszta została oddana w dobre rece.. Jej nie stać na tyle kotów, pensja mała, maż mało zarabia-do tego dorastajacy syn na utrzymaniu...ale to kobieta o wielkim sercu i nie odda ich do schroniska. Nie stać jej na lekarza, szczepienia itd ale karmi je, maja kuwety i sa kochane...Są zdrowe (bynajmniej tak wygladaja)... Wklejam foty, które im zrobiłam Kicia:) [IMG]http://i47.tinypic.com/2vufvy1.jpg[/IMG] Kocuś:) [IMG]http://i49.tinypic.com/rvx1s9.jpg[/IMG] Nie znacie kogoś kto chciały kotka lub kotke?
  6. Ja go własnie też nie kojarze...mieszkam tu 7 lat, znam każdego psa. Ale też te, które biegaja samopas, sa wypuszczane przez właścicieli rano i wracaja wieczorem...niektórzy wlasciciele siedza w oknach a ich psy lataja koło górki:angryy:To dopiero CYRK!! Latają, zapładniaja suki na potege (te z cieczka tez lataja samopas), zjadaja resztki i wracaja do domów:angryy: No ale "nie ma głupich psów, sa głupi wlasciciele"
  7. wklejam foty...kiepskie bo z komórki ale zawsze coś, dzieki iwa...ja ide z psami i może go wyczaje... [IMG]http://i48.tinypic.com/4qrma9.jpg[/IMG] tutaj przy podchodzeniu do człowieka i przy wyciaganiu reki: [IMG]http://i50.tinypic.com/1zqr793.jpg[/IMG]
  8. Lucynko Usuń z aukcji te osobe, co zalicytowała...to jakiś nowicjusz widze i psiaki licytuje, grrrrrrr! Fajnie, ze ktos sie interesuje maluszkami:)
  9. Pojecia nie mam ale nie wydaje mi sie, zeby tak daleko odchodził...no ale znając ludzi...wszystko jest mozliwe. Psiak nie był zaniedbany ale lekko wychudzony jak dla mnie...albo inaczej-nie spasiony;) brudny jakoś wybitnie nie był-co by swiadczyło, ze sie nie blaka samopas od dluzszego czasu...tak normalnie ufajdany, jak mój Kenzo po spacerze. Heh, sama nie wiem...
  10. [B][FONT=Arial Black]Kochani-[/FONT][/B] [B][FONT=Arial Black]od kilku dni na Nowym Dworze(Budzisazyńska, Komorowska) we Wrocławiu błaka się pies (około 3 lata) w typie collie.[/FONT][/B] [B][FONT=Arial Black]Psiak jest złoty, ma białe łapki i biały krawacik, małe blizny na pyszczku.[/FONT][/B] [B][FONT=Arial Black]Bardzo przyjazny do innych psów, nie ufny do ludzi-szczeka i oddala się jak się do niego podchodzi.[/FONT][/B] [B][FONT=Arial Black]Ma obroże.[/FONT][/B] [B][FONT=Arial Black]Może ktoś go szuka?[/FONT][/B] Jak mi sie uda wstawie foty.[B][FONT=Arial Black][/FONT][/B]
  11. Foty chcemy!!!;)
  12. Oki Korenia;) Wiecie co Miłka zrobiła??? Nasikała na wycieraczke sąsiadów, krórzy maja Juniego a którego ona nie cierpi i wiecznie po tym jak on rzucił się na Kenzika-dzimga na niego...no i sie stało...nie zapiełam na smycz...polecała i nasiurkała na wycieraczke...ale jak wiedziała gdzie!!!!:mad: Dominacja na milion procent!! xmatrix popytaj tam tych swoich behawiorystów, co wspominałaś o nich...ja narazie nie mam kasy na prywatne wizyty...chciałabym wiedzieć jak sie zachowac w takiej sytuacji...dzis to zlekceważyłam ale wiesz, pies psem, sasiad sąsiadem:diabloti:Słyszłam o takich zachowaniach u psów ale nie znam sie na tym i nie wiem jak nad tym zapanowac...
  13. Korenia, wysłałam Ci pw ale chyba coś nie poszło...grrrrrrrrrrrrr... Jutro wysle Ci sms i sie zgadamy na środe;) Może spotkamy sie na górce tam gdzie ostanio o 17?Mam na mysli srode:) ale jeszcze wysle sms;) Ja jutro jestem w pracy w Hercie naprzeciw Polo:) do 17...jak Ci sie zechce podejsc to super;) wezme ze soba szeleczki:)
  14. Z potworami;) [IMG]http://i49.tinypic.com/1p6lqd.jpg[/IMG]
  15. Miłka-Piłka ma się dobrze;) Kupiłam jej dziś sliczną, czerwoną obrozę;)i zamówiłam na Allegro smyczkę Flexi-oczywiście czerwoną;) no i nowe miseczki na stojaczku;)heheheh... Wybieram sie z nia do mojego weta na konkretny przeglad "techniczny";) Zapytam od razu o to siurkanie, wydaje mi sie, ze ono ma podłoże dominacyjne, próby dominacji...ekspertem nie jestem ale sikanie na posłanko drugiego psa moze być jednoznaczne z próba dominacji...
  16. Miłka nasikała wczoraj Kenzusiowi na posłanko...grrrrrrrrrrrrr!!!W sobote robie z niej kotlety, ktoś chetny?:diabloti::diabloti::diabloti:
  17. Piszcie szczególy!!!!!:)Super!!! Zdjąć go z Allegro?
  18. Martus, biorąc pod uwage moja teraźniejszą pracę i to, ze nie ma nas w domu po 13 godzin-nie moge pełnić funkcji dt-z jednego powodu-nie zostawie "obcego" psiaka z Kenzikiem na tyle godzin a tez nie moge angazować rodziny by sie nim zajmowała. Jak wspominałam, pod moja nieobecnośc psami zajmuje sie mój ojciec...Ubolewam, ze nie ma mnie w domu tyle czasu, ale mam nadzieje, ze to chwilowe i znajde "normalna" prace a w dobie kryzysu musiałam wziąc cokolwiek:( Trudno, trzeba to przetrwac, na szczescie jakos z mezem sie z pracą mijamy i tez na zmiane zajmujemy psiurkami. Miłke co najwyzej oddałabym tej mojej sasiadce o której wspominałam, byłaby taka nasza wspólna;) ona poznała juz Miłkę i bardzo jej sie podobała...ale nie jest jeszcze gotowa na psa a poza tym wyjezdza w góry...dałam jej czas na zastanowienie-miesiac, potem nie oddam:) Widziała Miłkę tydzien temu. Jak ona sie nie zdecyduje-Miłka zostaje ze mną na milion procent:D
  19. Martuś, Miłce nic nie trzeba:)ale dziękuje:) Niestety, nadal sika po kolacji i sniadaniu, co za POTWÓR!!!!:D Musze skonsultowac to z behawiorystą, bo to nie jest normalne...mysle, ze to stresowe, po schronie... albo po tym wlascicielu...nie wiem, ale to ma jakies psychiczne podstawy na bank, bo normalnie wytrzymuje i 9 godzin....jak jestesmy w pracy i jest luzik.Podejrzewam jedna miche na 4 psy i kto pierwszy, to lepszy....nie wiem sama...ona mam wrazenie silkajac, uspokaja sie, po jedzeniu oczywiscie...tak jakby-udalo sie, WOW, to sobie siurne dla relaksu, czasem tylko kilka kropel:) Wychodze z nia zawsze po jedzeniu, ale tez nie zawsze moge tak od zaraz... martuś, pisałam już, że Miłka moze zostać z nami:) Dobrze mi z nia;) i pytałam, czy sie cioteczki zgodza...czytałaś Ty posty moje?:D:D:D
  20. Martus, moze miał zły dzien??Cisnienie jest kiepskie, psy tez to odczuwaja-moje spią non stop, nie bawią sie...ja zreszta to samo-ino spać;)Tyle, ze ja nie moge pospać, bo tyram:)
  21. Wystawiłam chłopaka ponownie bo aukcja sie skończyła. Wiadomo, co tam u niego?
  22. Miłka juz nie siura w domu:)!!!! Ostatni spacer po 22, pierwszy 9-10:) No i po kolacji idziemy na ten ostatni:)Jest super, naprawde...:)
  23. Nauczy się czystosci, spokojnie-trzeba cierpliwosci...Jak jak wziełam Miłkę to byłam załamana...najpierw zapalenie pęcherza..., potem sikanie na przyzwolenie, potem sterylka...myslałam, że to nigdy nie minie:( Po miesiacu spokój, Miłka sie pilnuje i nie siura w domu, ale po dzis dzien wychodze z nia przed 9 rano i zawsze po wieczornej kolacji, bo ma manie siurania po 10 i po kolacji...Musiałam inaczej ustawić sobie dzien i zmienić pore kolacji, pomogło...Ciężej uczy sie psa dorosłego niz szczeniaka ale mozna:) Wystarczy odrobina determinacji, masa cierpliwosci i obserwowanie psiaka;) Po miesiecu wszystko powinno byc jasne;)
×
×
  • Create New...