Jump to content
Dogomania

Kenzo

Members
  • Posts

    702
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kenzo

  1. [quote name='Marek Kurski']to tak nie działa że duże kulki czyszczą zęby[/QUOTE] Mój wet, jak karmi mojego psa-tego dużego, w ramach nagrody-mawia-oj nie dobrze, ze połyka, nie dobrze...musi grysc, co by zęby czyścił i dziąsła pracowały...zawsze tak powtarza, przy każdej wizycie...mawia, czym większe granulki, tym lepiej...Misia, wiadomo, gryzie, malutka jest, a kulki wieksze od niej;) Kenzo połyka...sprawę załatwia sucha bułka 2 razy w tygodniu + preparat przeciw kamieniowi w żelu, którego oba psiaki nie cierpią...Trudno, walczymy;)) To prawda z tymi granulkami, czym większe, tym lepiej (dla zębów psa). U mnie kość surowa odpada, jakakolwiek kość odpada...sraka murowana, nie prześpię nocy po takim smakołyku znając mojego arystokratę od suchych bułek;)
  2. [quote name='Myxa86']my worek optiness kupilismy za 149zł (15kg i 2kg gratis). Tak dostaje 100-150g karmy ale tez smaczki, kawałki parówki, jakiejs kiełbaski. Na spacerach zwykle cos mam moja suchą gardzi na spacerze wiec musi to byc jakas kiełbaska parówka, lub psie smaczki watróbkowe. Staram sie aby pies schudł, powinna wazyc 18kg teraz wazy miedzy 19a20 mysle, stąd ograniczona karma. wczesniej jadla lighta 100g i schudła. minus taki to ze domownicy dokarmiaja oraz lubi podjesc na dworze chleb dl ptaków nawet jak jest syta i gruba.... dlatego chodzi w kagancu.. na podjadanie na dworze pomagał barf ale niestety uciazliwa dieta. Zobaczymy jak bedzie na joserze, dawkowanie dopasuje do jej wagi i ilosci ruchu. Mam nadzieje ze schudnie bo na weterynaryjne mnie nie stac:/[/QUOTE] Dla psiaka w tej sytuacji byłaby dobra Josera Balance-dla seniorów i /lub psów z nadwagą/mniejsza iloscia ruchu. Ja kiedys odchudziłam psa sasiadki;) Miałam jej sunie pod swoja opieka jak ona wyjechała za granice...sunia, kundelek, jamnikowata...zatuczona do granic możliwości...powinna ważyć maks 10 kilo-wazyła 23... Oni jej serwują szwedzki stół...5 misek-rosołek, suche, biały ser...etc...ruch-6 razy dziennie po 10 minut...byle siusiu i kupka...dodam, ze kochaja ja nad zycie... Ja przestawiłam ja na suche i TYLKO suche 2 razy dziennie...KONIEC...+3 razy dziennie spacery po godzinie...zgubiła cała nadwage! Dawałam jej tyle, ile trzeba, nic nie zmniejszałam...ale ruch, ruch i jeszcze raz ruch!! Wróciła właścicielka, wrócił szwedzki stół...wróciła nadwaga...i tu mi rece opadły...
  3. dzamal Ja kupiłam SensiPlus 19 kilo za 139zł -nie ma dramatu...;)
  4. [quote name='Myxa86']zamówiliśmy josere optiness zobaczymy jak bedzie smakowac, mam nadzieje ze poprawi sie siersc bo sypie sie paskudnie i taka matowa jest... A co do dawkowania, to Kenzo duzo dajesz, ja mojemu psu co wazy 19kg daje 100-150g, josery bede dawac 150g mysle suka po sterylce nie chce aby utyła. jutro ma byc zobaczymy[/QUOTE] Przy karmie Optiness dawkowanie dla psa 20 kilo to 210-270 gram...ja nie daje duzo-daje w sam raz;) My jesteśmy na Sensi Plus-dla Misi dawka to 80-100gram, dla Kenzika niespełna 400 gram...one dostaja jesc 2 razy dziennie, Miłka po 40-50 gram /2 razy dziennie, Kenzo 180/200 gram/2 razy dziennie. Nie karmie ich niczym innym, przysmaki dostaja sporadycznie, jak dodaje do karmy miesko, automatycznie zmniejszam suche...zaden z moich psiaków nie przytył nawet grama od roku...Ważymy sie regularnie...Dbam o ich wage, bo raz, ze nie chce Kenika narażać na chorobe stawów, a dwa, ze Miłcia po sterylce ponad rok. Jest naprawde super!! Dodam, ze maja mnóstwo ruchu-conajmniej 3 godziny dziennie wolnego biegania po łąkach.Bywa, ze mniej, ale rzadko. Tobie na siersc bym polecała cos z rybka;) Jak ty karmisz tego psiaka Kochana?100/150 gram na dobe? i nic wiecej? Mnie sie wydaje, ze to bardzo malutko;)
  5. Ja cały Nowy Rok przespałam z Miłką i Kenzusiem na łózku....MIłka, wtulona we mnie jak dziecko...Kenzo w nogach...ale on nie daje rady, za goraco mu...polezy chwile i uciaka...mówimy o kanapie w salonie, rzecz jasna;))w sypialni oba psiaki maja swoje kanapy i na nich spia:) Z nami ale osobno...Misia, ta mała jak pragnie towarzystwa to gramoli sie do Kenzika na posłąnko i z nim zasypia;)) Powiem tak...kocham moje psy...ale kłaków w buzi juz nie;)Wystarczy mi, ze mam je na podłogach, fotelach, kanapie i w kuchni...w sypialni wolałabym ich nie miec (w sensie na łózku) :))choc znajduje, bo Misia, jak tylko idziemy do pracy-wali sie na wyrko;))Mój maz sie strasznie wscieka..., ze zostawiam otwarte drzwi od sypialni...a ja tam luzik...:) zbiore szmatka i ok:D No ale za ciekawie nie jest....wiec zamykam drzwi od sypialni...zostawiam otwarte jak nie ma nas dłuuuuuuuugo.Oj tam, oj tam...moje psy moga wszystko:))ale mój maż...twardziel...kocha, bardzo kocha ale uczy dyscypliny...a ja wadomo...dobra mamcia...juz wiem dlaczego zwierzeta tak do mnie lgna:DTatus da w dupe, mamcia pogłaska...;))
  6. Optiness ma duze kulki, nie każdy pies takie lubi...Ja przetestowałam juz każdy rodzaj Josery na Goldenie i małej, terietowanej suni-najlepiej sie sprawdził SensiPlus. Sunia jest po sterylce, nie tyje, dostaje 75-100 gram dziennie w zależności od aktywności w ciągu dnia (waży 4,2 kg) Dla mnie najlepsza na swiecie jest karma Happy Dog (super premium) i Purina Pro Plan Sensitive, ale ze wzgledów finansowych-musiałam zbastowac, chociaz kupuje im raz na jakiś czas:) No ale nie o tym wątek;) Ja jestem z Josery bardzo zadowolona i moje psiaki również;)
  7. Mari, usunełam konto na nk i załozyłam nowe...podaj mi linka do Twojego profilu i tej Pani Małgosi od Aniołów;))bardzo mi na Was zalezy.
  8. Kenzuś tez ma podejrzenie niedoczynnosci, mam za pół roku powtórzyć badnia. Na szczescie atak hiperwentylacji nie powtórzył sie (to było straszne-pies cała dobe stoi i dyszy, latałam po lekarzach jak wsciekła na zmiane z mezem) Zobaczymy co bedzie jak powtórze badanka. Ja tez mam niedoczynnosc;)Nie ma tragedi;)
  9. Łoj to masz cyrk;))ale wszystko jest do wypracowania:) Ja rozumiem, swora psów, praca i codzienne obowiazki-mozna dostać czegoś na glowe;) Ja z Miłka walczyłam do upadłego...Próbowałam na milion sposobów i mysle sobie, kurcze-musi sie udać!! Poczatki były straszne i to wstawanie skoro swit na siusiu, kiedy Kenzikowi ani w w głowie sikanie...szłam z nia sama...nie chciałam jego przestawiać pod nią-chciałam na odwrót...potem to sikanie po jedzeniu...potem zamiana, najpierw spacer, potem jedzonko...kombinowanie...udało sie wszystko ładnie poskładać:) Zgapiła wszystko od Kenzika (chwała Bogu!!) Wiem, ze napewno nie potrafi zostac sama w domu...a jak juz zostanie to drapie w drzwi, szczeka i demoluje mi mieszkanie...nie zna tego, nie umie...rozumiem ja, od małego z pieskami, nikt jej tego nie nauczył...i teraz tez nie ma potrzeby, bo Kenzus jest...była sama 3 razy-raz wlazła na szafke kuchenna i wszystko posciagała, drugi raz zobiła kupe na srodku pokoju (chwile po spacerze-nie była to biegunka), nastepnym razem zdemolowała drzwi wejsciowe...i tapete w przedpokoju... Jak zostaje z Kenzusiem-luz;) Ona juz tak ma, ktos musi z nia być...nie mam zamiaru tego zmieniać, to bidulka po przejsciach...niechaj ma towarzystwo-zawsze!!;)Skoro tego potrzebuje...Wiem, popełniam straszny bład...zdaje sobie z tego sprawe...ale moze jakos samo sie to ułoży...bo ona nie tyle za nami, co za innym psem, poprostu! Od dzis dostaje Rutinacea(2 tabletki doba) i Furaginum (1 tabletka doba)bo juz mi kaszlec zaczyna...
  10. [quote name='mari23']Pusia "przecieka", jak śpi - to już wiem i leczymy, ale to nie wszystko...niskopodłogowych biega po domu niemało - Misiek, Pusia, Kilusiek i Miłeczka, średniaki to Charlie - ślepy staruszek i Tiara - przerażona sunia z Obornik zabrana... no i bądź tu mądry, czlowieku... najgorsze jest to, że Miłeczka bardzo boi się z Tiary - one niby obie na DT ale... kto je weźmie... i czy ja oddam?[/QUOTE] Stawiam na niskopodłogowe i na sunie...chłopaki są z natury mocniejsze;-) a może by tam wszystkim zafundować kuracje leczniczą?Ja nie wiem czy można Furaginum serwować od tak...ale u mnie zdało egzamin;-)Misia nie siurka od kuracji. Mam plana, co by zima zaserwować jej kuracje...ot tak, na wszelki wielki...na nocke podawać pół tabletki. Chyba tak zrobie bo jak znam życie, przeziebi sie;( Miłcia nadal nie lubi aut-szczeka na wszystkie i nie znosi innych psów...ujada jak cholera, jak tylko zobaczy...jakos nad tym panuje, choc czasem wkurza mnie do granic!! Bywa, ze podejdzie do pieska, merda ogonkiem a za chwile chce go udziabać:-( Biore poprawke na to, ze ona jest po przejsciach. Najważniejsze dla mnie, ze kocha Kenzusia, nauczyła sie czystosci w domu i zasad w nim panujacych (juz nie musze zrywac sie skoro swit na spacer a Miłką) Śpi tak długo jak Kenzuś:smile:i wszystko robi-jak on, zgapia od niego świetnie, nauczyła sie tez znaczyć teren, naturalnie od niego-ahahaha;-)i noge podnosi-ahahahah;-) Jest jedynie bardziej upierdliwa od niego, ciegle żada miziania, całowania i na kolanka, byle na kolanka...lekceważę ja i to ja decyduje, kiedy na kolanka bo nie chce, jej ulegać, wiem, ze to zgubne w skutkach...choc czasem serce pęka;( Niestety, nie umie nadal zostać sama w domu...Kenus musi być, reszta sie nie liczy...Mnie moze nie byc 12 godzin, byle Kenzus był...strasznie jest za nim:smile:No coz, jak starszy brat:smile: Generalnie jest kochana;)Bardzo Kochana;)Takie moje malutkie szczescie;)a jaka pocieszna i smieszna;) Chwała Bogu nie skacze juz po stołach, krzesłach, laptopach itp...bo wie, ze nie wolno! Wszytko, co znajdzie na swojej drodze zabiera do posłanka-wszystko!!!łącznie z klamerkami od bielizny!!Jak czegos szukam, to wiem, ze jest u Miłki;) np kapcie-heheh:) NAPISAŁAM JESZCZE RAZ BO EDYCJA ŁADUJE SIE GODZINAMI-WŚCIEKU MOZNA DOSTAĆ!!!!:angryy::angryy::angryy:
  11. [quote name='mari23']Pusia "przecieka", jak śpi - to już wiem i leczymy, ale to nie wszystko...niskopodłogowych biega po domu niemało - Misiek, Pusia, Kilusiek i Miłeczka, średniaki to Charlie - ślepy staruszek i Tiara - przerażona sunia z Obornik zabrana... no i bądź tu mądry, czlowieku... najgorsze jest to, że Miłeczka bardzo boi się z Tiary - one niby obie na DT ale... kto je weźmie... i czy ja oddam?[/QUOTE] Stawiam na niskopodłogowe i na sunie...chłopaki są z natury mocniejsze;) a może by tam wszystkim zafundować kuracje leczniczą?Ja nie wiem czy można Furaginum serwować od tak...ale u mnie zdało egzamin;)Misia nie siurka od kuracji. Mam plana, co by zima zaserwować jej kuracje...ot tak, na wszelki wielki...na nocke podawać pół tabletki. Chyba tak zrobie bo jak znam życie, przeziebi sie;( Miłcia nadal nie lubi aut-szczeka na wszystkie i nie znosi innych psów...ujada jak cholera, jak tylko zobaczy...jakos nad tym panuje, choc czasem wkurza mnie do granic!! Bywa, ze podejdzie do pieska, merda ogonkiem a za chwile chce go udziabać:( Biore poprawke na to, ze ona jest po przejsciach. Najważniejsze dla mnie, ze kocha Kenzusia, nauczyła sie czystosci w domu i zasad w nim panujacych (juz nie musze zrywac sie skoro swit na spacer a Miłką) Śpi tak długo jak Kenzuś:)i wszystko robi-jak on, zgapia od niego świetnie, nauczyła sie tez znaczyć teren, naturalnie od niego-ahahaha;)i noge podnosi-ahahahah;) Jest jedynie bardziej upierdliwa od niego, ciegle żada miziania, całóowania i na kolanka, byle na kolanka...lekceważę ja i to ja decyduje, kiedy na kolanka bo nie chce, jej ulegać, wiem, ze to zgubne w skutkach...choc czasem serce pęka;( Niestety, nie umie nadal zostać sama w domu...Kenus musi być, reszta sie nie liczy...Mnie moze nie byc 12 godzin, byle Kenzus był...strasznie jest za nim:)No coz, jak starszy brat:)
  12. [quote name='mari23']cudna ona!!! a na przeziębienia witamina C przecież - Miłeczka mądra dziewczynka :) u mnie też któreś posikuje.... ale które??????[/QUOTE] Mari pewnie jakieś niskopodłogowe;)
  13. Nio!!Wpierdziela jarzębine - ale jak odkurzacz!!!!Wymiata wszystko na chodniku jak leci;)) Ja wiem, ze jarzebina ma mnóstwo witaminy C, takze nie bronie jej:) ale smieszne to jest-heheh;) i smiesznie wyglada;) Ostatnio posikiwała w domku, takie małe plamki. Podawałam jej Furaginum przez 5 dni i po problemie:) Mysle, ze ona ma słaby pecherz i malutka i taka "niskopodłogowa"...Szybciej sie przeziebia poprostu, ale i tak jest odporniejsza niz na poczatku przez spacerki z Kenzikiem;) Kurde, ale ona ma długi język:)) [IMG]http://i51.tinypic.com/14kh850.jpg[/IMG]
  14. [quote name='jo_ann']Czy mozecie mi podpowiedziec, ktora Josera dla psow doroslych ma duze chrupki? /tak 1,5cm dlugosci najlepiej/ :cool1:[/QUOTE] Najwieksze chrupki ma Optiness...conajmniej centymetr...my juz pzetestowalismy kazda opcje bo dostajemy gratisy przy zakupie karmy...
  15. [quote name='Grey*']witajcie. czytam i czytam i sprawdzam i nigdzie nie moge doszukać się ile jest % mięsa :shake:????? czy ktoś już to rozpracował ???? i czy ta karma jest Super premium ???? ile średnio płacicie za worek 15 kg. ??? i jeszcze który rodzaj dla młodego (14 miesięcy ) psa - w wadze 30-40 kg. ???[/QUOTE] Myśle, ze Kids lub Family;) Family-maczka z miesa drobiowego i z kaczki-40% Kids-32%maczka z miesa drobiowego i kaczki ale mysle, ze lepsza bedzie Kids bo ma maczke z małzy dla dobra stawów a widze, ze psiak duzy;) Ja kupuje te karme od niespełna roku u tego pana: [B] [URL="http://allegro.pl/show_user.php?uid=13492037"]netfutter[/URL][/B] Oczywiscie na Allegro. zawsze dostaje miarke i gratisy... karma jest naprawde fajna...Kupa elegancka, smakowitosc wielka (psy żra nie jedza)-zmieniam im jedynie smaki i skacze miedzy Optiness, Festival i Sensi Plus... jestem bardzo zadowolona. Wczesniej bylismy na Happy Dog Super premium (toscana itp)-rewelacja!!ale z kasa bylo ciezko i musialam zmienic...nie załuje:)
  16. Mari, no ale jak zal? Zostawili ja i nic tego nie tłumaczy, a pytajac o nia próbuja zagłuszyc sumienie...albo ja jestem z innej bajki, juz nie wiem:( Fajnie, ze zapanowała harmonia wsród psów:) Mezowi jakos przejdzie, musi;) Ja miałam przeboje, ostatnia noc nie spałam wogóle-Kenzo zjadł jakis smiec i "spałam" na dworze...Zwracał i kupkał na zmiane...juz przeszlo, ale cyrk był straszny... a Miłcia jak to Miłcia, zaprawiona w boju...na spacerach sumiennie zjada jarzębine:P Uwielbia ja!!!Żoładek to ona ma ze stali:)
  17. Oczywiscie...mam jednak pytanko, czy Atos jest tkim typowym, ksiazkowym goldenem? Mój Kenzo (Golden) nie znosi kapieli-jakichkolwiek, wode otacza szerokim łukiem... Nie gryzie, nie niszczy nie poleguje sam na kanapie...warknac na naieznajomego tez potrafi...zatem nie mozna generalizowac...Kazdy Golden jest inny...owszem, teoretycznie to oaza spokoju...ale swoje humorki tez ma...nie sposob przewidziec. Golden nie jest zabawka, ma swój instynkt, jak kazde zwierze...nie zapominajmy o tym...;) Masz Kochana Goldnko moze jakis konkretne ogłoszenie dla Atosa? Nie chcialabym mieszac...mój mail to [email][email protected][/email]
  18. Jestem zywym dowodem na to, ze Golden wyleczył mnie z alergii na siersc....!!! Ja nie moge miec psa, zadnego!!!wg lekarzy...ale mam Goldena i terierowata sunie...alerie mialam dwa dni...od 5 lat nie kicham...obcujac z alergenem, organizm sie uodparnia i wytwarza antyciała!!!Psy mnie wyleczyły!! Jak pomoc temu pieskowi?Umiescic go na nk i Allegro?Odpiszcie!
  19. Pozdrawiamy:) [IMG]http://i51.tinypic.com/2n81url.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/6dr1mp.jpg[/IMG]
  20. Kenzo

    Waga goldena

    Kenzo nadal stoi-33 kg:) Distaje dziennie TYLKO I WYŁĄCZNIE około 400 gram suchej karmy, rozłożonej na dwie porcje....smakołyki bardzo zadko, od swieta. Uszy wieprzowe-jedno raz na dwa tygodnie...raz-dwa razy w tygodniu sucha buła na czyszczenie zebów...czasem do karmy biały ser, jogurt naturalny, oliwka, gotowana marchewka, miesko ale wtedy odpowiednio zmienia proporcje...i np 100 gram suche+100 gram miesko, na wieczór 100 gram suche+100 gram marchewka...Nie pase go, na spacery chodzimy 3 razy dziennie po 1 godzinie.
  21. [quote name='ziele77']Moja suczka ma półtora roku i nigdy w całym swoim życiu nie była jeszcze kąpana. Sierść ma krótką ale gęstą typu labrador. Nie kąpię jej bo nie widzę powodu, sierść jest piękna lśniąca, pies absolutnie nie śmierdzi-zero psiego zapachu. Zdarzyło jej się parę razy zabrudzić kupą czy wytrzeć o coś ale kąpanie było miejscowe czyli głowa nad wannę, zmoczyłam brudną szyję przemyłam odrobiną najtańszego psiego szamponu i spłukałam. Uważam że psy (oprócz psów wystawowych, ozdobnych i z długą szatą) powinny być kąpane jak najrzadziej i tylko wtedy kiedy tego wymagają naprawdę! Kąpiele mogą zaszkodzić, bo zmywają naturalną warstwę ochronną z sierści. Uważam że psy które się utytłają w błocie czy w piachu lepiej jest wyczesać niż od razu kąpać.[/QUOTE To prawda, nawet w jednym z felietonów, Dorota Sumińska pisała, ze detergenty nie sa wskazane...wystarczy psa opłukać sama woda z błota...No wiadomo, jak sie wymizia w padlinie albo gówienku to onna sprawa... Ja Kenzika kapie razy w roku...na wiosne, jak juz jest ciepełko i pod koniec lata, a w zasadzie ciepłą jesienią...coc, w tym roku kapany był tylko raz...(prany w sensie z detergentem) ale za to wytaplał sie solidnie w morzu:) Miłka była kąpana w tym roku dwa razy-po wzięciu ze schroniska i po strzyżeniu.
  22. Nie ma za co Kochana:) Ja wiem, że mój potok słów nie pomoże tej biednej psiulce...ale mam takie złości, ze mogłabym zabić człowieka!!! W zyciu, raz lepiej, raz gorzej...jak to w zyciu...ale tak nie wolno postepowac...dziecko tez by oddali? Kurcze, co czuje taki pies? Ona (sunia) wolała by byc pod mostem ale z nimi, niz sie tułac po ludziach! Dobrze,ze nie pracuje w TOZ i nie jezdze na interwencje bo bym juz dawno poszla siedziec! Mari, jak znam Ciebie, to Ty ja zabierzesz...nie pozwolisz jej uspić;)a jak mezowi przeszkodzi kolejny domownik, to niech sie wyprowadzi, ja wprowadze do Ciebie i bedziemy miały schronisko-hihihihihihihihihih;) Twojego meza damy do mojego i bedzie gitarka:D Bedziemy sie odwiedzać:D:D:D
  23. Korenia, Nie, nie zakładamy jeszcze ale kupiłam bo czas najwyzszy;) Kupie jeszcze torbę ocieplana, co by mi nie zamarzła na amen w czasie długich spacerów;) Mari, co to za własciciele, którzy oddaja psa lub planuja jego uspienie, bo "chca jego dobra, co by sie nie meczył"...chetnie naplułabym im w ryj!!Nic nie usprawiedliwia takiego zachowania, nic nie usprawiedliwia tych, co się usprawiedliwiają...wkurza mnie to!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Co za ludzie!!!Matko jedyna... Ja wiem, wiem, sa w zyciu rozne sytuacje, ale na litosc Boska!!Zwierze nie jest rzecza, czy kiedykolwiek dotrze to do ludzi? Co to znaczy,ze nie moga jej zabrać?Dla mnie jakas masakra... Absolutnie nie nadaja sie na wlascicieli psów...mowy nie ma...Mari, zabierz ja od nich...prosze...oni jej nie chca, ewidentnie...a miłosc myla nie wiadomo z czym... TO NIE MIŁOSC!!To podłosc, dla nich pies, to rzecz...nie uznaje takiego zachowania... Moge obic im morde?
  24. Witajcie cioteczki:) Misia, w najnowszej koekcji ubranek na sezon jesien/zima 2010:D:D Moja mała modelka;) [IMG]http://i53.tinypic.com/m833v9.jpg[/IMG]
  25. U nas tez narazie spokój;) Oby tak alej:multi:
×
×
  • Create New...