Jump to content
Dogomania

Kenzo

Members
  • Posts

    702
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kenzo

  1. Kenzo

    Happy Dog

    Kup jej Purine Pro Plan sensitive:) Karma jest doskonała, granulki małe, takie łezki:) Mój 35 kilowy potwór zjada 200 gram w 0,5 minuty:D Misia, 5 kilowa w 5 minut:) Doskonała karma!a łezki maja może 0,5 centymetra na o,2 szerokości:)
  2. [quote name='wagens']u andzi już niestety nie mają wolnych miejsc w terminie który nas interesuje, ale za to u tomasza są miejsca i chyba się tam wybierzemy chociaż ceny wydają mi się wygórowane 65-75 za osobę. Chociaż może ja się po prostu nie znam, 5 lat nie byłam nad polskim morzem.[/QUOTE] Powiem tak, Pensjonat u Tomasza w zeszłym roku uratował mi tyłek, bo szukałam kwatery końcem czerwca na 1 lipca...generalnie było ok, Niechorze cudowne, z psem jak najbardziej warto tam jechać... są tam miejsca i dla psa i dla ludzi:) i dzikie i zaludnione...gitara! ale osobiście uważam, że pensjonat u Tomasza bierze stanowczo za dużo kasy za dobę biorąc pod uwagę warunki...Pokój na pierwszy rzut oka jest śliczny...ale, włączasz tv-niby kablówka, a tu 5 kanałów...i każdy śnieży...telewizorek 20cm na 20cm...potem próbujesz otworzyć okno...oj ciężko, bo stare, 20 letnie, ledwo się da...ale poszło:)Potem kładziesz sie do wyrka-niewygodne, skrzypiące...kołdra pamięta Gierka...czysta, owszem, no ale...potem prysznic...ktoś, warzący dużoooo, nigdy by się w nim nie wykapał...i tu już minus! Generalnie uważam, że za warunki, które proponują (miałam pokój bez balkonu!!) powinni brać maks 40zł, zwłaszcza, ze maja w budynku restauracje i sklep spożywczy, w którym wszyscy kupowaliśmy! Andzia bierze w Grzybowie 45 zeta a ma o milion lepsze warunki! Ja tam nie wróg, niech sobie pensjonat u Tomasza i 100zł bierze za dobe, ale trzeba ludziom coś zaoferować!
  3. [quote name='wagens']u andzi już niestety nie mają wolnych miejsc w terminie który nas interesuje, ale za to u tomasza są miejsca i chyba się tam wybierzemy chociaż ceny wydają mi się wygórowane 65-75 za osobę. Chociaż może ja się po prostu nie znam, 5 lat nie byłam nad polskim morzem.[/QUOTE] Powiem tak, Pensjonat u Tomasza w zeszłym roku uratował mi tyłek, bo szukałam kwatery końcem czerwca na 1 lipca...generalnie było ok, Niechorze cudowne, z psem jak najbardziej warto tam jechać... są tam miejsca i dla psa i dla ludzi:) i dzikie i zaludnione...gitara! ale osobiście uważam, że pensjonat u Tomasza bierze stanowczo za dużo kasy za dobę biorąc pod uwagę warunki...Pokój na pierwszy rzut oka jest śliczny...ale, włączasz tv-niby kablówka, a tu 5 kanałów...i każdy śnieży...telewizorek 20cm na 20cm...potem próbujesz otworzyć okno...oj ciężko, bo stare, 20 letnie, ledwo się da...ale poszło:)Potem kładziesz sie do wyrka-niewygodne, skrzypiące...kołdra pamięta Gierka...czysta, owszem, no ale...potem prysznic...ktoś, warzący dużoooo, nigdy by się w nim nie wykapał...i tu już minus! Generalnie uważam, że za warunki, które proponują (miałam pokój bez balkonu!!) powinni brać maks 40zł, zwłaszcza, ze maja w budynku restauracje i sklep spożywczy, w którym wszyscy kupowaliśmy! Andzia bierze w Grzybowie 45 zeta a ma o milion lepsze warunki! Ja tam nie wróg, niech sobie pensjonat u Tomasza i 100zł bierze za dobe, ale trzeba ludziom coś zaoferować!
  4. My żeśmy o kleszczach zapomnieli:D Ne ma, nie ma!!!a łazimy po łąkach, lasach...nie zauważyłam też nic, co by po moich zwierzakach łaziło!Jestem w ciężkim szoku!ale szczęśliwa:) Nie wiem już czy to kwestia Preventica u Kenzika i Fiprexa u małej, czy inny czynnik, np brak kleszczy... najwięcej było ich w maju...teraz coś cisza, też tak macie?
  5. My, od czasu Preventica-ani pół kleszcza:D MOja sąsiadka ma Preventica + Frontline-kleszczy od groma...chodzimy tą samą obwodnicą, tymi samymi drogami...ja już nie wiem, od czego to zależy:)Mój blondyn, jej rudy-Leonberger.
  6. Ja zazdroszcze Wam tych zmian i trzymam mocno, mocni kciuki;))Jestem z Wami!!Fuksik taki cudny, kotecek też;D Mój brat mieszka w Chicago, może potrzebujecie pomocnej dłoni???:) Zmiany w zyciu każdego człowieka sa potrzebne, inaczej bysmy oszaleli!!;) Ja Wam tego zazdroszcze, bo sama zadam zmian jak nikt inny;) Najpiej wypierdziel nad morze, na stałe;)
  7. Z tym składem to dobry pomysł, tak zrobię:) Kenzo czuje się już doskonale, trawy nie je wogóle, odruchy wymiotne ustąpiły całkowicie. Na wszelki, wielki odstawiłam Josere całkiem. Jemy Purinkę i jest super;)
  8. Jemy te karmę od 27 maja. Pierwsze objawy pojawiły się tydzień temu, w sobotę. Dzień po podaniu karmy. Pies uporczywie pożerał trawę na spacerze i miał odruchy wymiotne. Pomyślałam, że pewnie trawa gdzieś utknęła mu w przełyku i go drażni. To samo pojawiło się w niedziele i poniedziałek. Potem spokój,aż do soboty...uporczywe wyżeranie i szarpanie trawy, okropne szarpanie do wymiotów, potem same wymioty. Zastosowałam głodówkę, na drugi dzień rano poleciałam do weta.Pies miał głodówkę w sumie 2 dni. Dziś dostał do jedzenia Purinę Pro Plan dla szczeniąt bo jest lekkostrawna i ładnie się przyswaja.Od wczoraj już nie ma odruchów wymiotnych, na trawę nawet nie patrzy;) Wymioty były naturalnie od łapczywego jedzenia tego trawska. Kenzo jest bardzo wrażliwym psem i najwidoczniej jakiś składnik Optinessa mu nie podchodzi. Jutro idziemy do kontroli. Jest troszkę słaby, ale to przez głodówkę i te upały. Własnie zdałam sobie sprawę, że karmę kupiłam tydzień temu i te objawy wystąpiły natychmiast, a nie jak pisałam wcześniej, że wystąpiły po "tygodniu, dwóch" :) Małe sprostowanko. Na tej podstawie tez wet kazał odstawić karmę;) Miłce natomiast nic nie jest, choć zauważyłam, że niechętnie je te karmę. Festivala połykała z miska;)
  9. [quote name='George Carlin']Zmień weta.[/QUOTE] Mowy nie ma;) ten wet prowadzi nas 5,5 roku, mam do niego 100% zaufanie i zawsze jego diagnozy były w 100% trafne. Nigdy mnie nie zawiódł ani nie oszukał.
  10. [quote name='filodendron']To wyjątkowo mocna reakcja - wprowadzałaś karmę stopniowo zaczynając od malutkich ilości i od razu taka jazda?[/QUOTE] No pewnie!Zawsze mieszam i stopniowo dodaję nowy smak/karmę;) Teraz jest słaby, ale już nie ma tych piekielnych odruchów wymiotnych i nie pożera tej trawy wogóle;) Te objawy wystąpiły jakiś tydzień-dwa po podaniu nowego smaku karmy. Byliśmy cały czas na Festivalu, zmieniłam no i masz...nie mamy 100% pewności, że to od karmy ale wszystko na to wskazuje. Mam zmienić karmę, obserwować i do kontroli.
  11. Ech, my połasiliśmy się na Optinessa i wylądowaliśmy u weta.Wzdęty brzuch,odruchy wymiotne, łapczywe, okropne wyjadanie trawy w ogromnych ilościach (szarpanie z korzeniami i ziemią). Pierwszy raz w życiu widziałam, żeby pies tak pożerał trawę!!Nerwowo, łapczywie-nie dał się od niej odciągnąć!Później wymuszał wymioty i tak w kółko. Dostał zastrzyk, tabletki. Ma głodówkę. Weterynarz bezwzględnie kazała zmienić karmę. Coż, wracam do Puriny Pro Plan z łososiem.
  12. Kenzo

    Happy Dog

    Wistra, najtaniej znalazłam na Allegro za 149zł [url]http://allegro.pl/happy-dog-supreme-nowa-zelandia-12-5kg-2-gratisy-i1640947648.html[/url]
  13. Bardzo fajni lekarze są na Muchoborze na ul. Tyrmanda. Klinika Arkadia. Dr Weronika jest świetnym lekarzem i ma doskonałe podejście zarówno do zwierząt jak i do ich właścicieli;)
  14. My nad morzem nigdy nie łapaliśmy kleszczy;) i też ich nie widywaliśmy chodzących po psiakach. Mam nadzieje, ze w tym roku nic się nie zmieniło. Co do zakazów. Z psem na plaże nie wolno, można jedynie na niestrzeżoną albo dziką.
  15. Zgadza się, wygodna jestem:D co nie zmienia faktu, że jestem mobilna to raz a dwa, zauroczył mnie ten ogród:D Tak serio mówiąc chce porostu zobaczyć jak to wygląda...Wiesz, wyczuwam straszną ironię w Twoich wpisach (odpisach) do mnie...mam nadzieje, że to tylko złudzenie;) Ja kocham domy i ośrodki na samej plaży i nie widzę w tym nic złego!!Generalnie w Chałupach do morza 50m-25zł doba, w Darłówku do morza 200 m-40zł doba, w Grzybowie do morza 200-300 m- 45zł doba, Niechorze było najdroższe bo 65zł doba, ale to był JEDYNY ośrodek, który chciał mnie przyjąć od 1 lipca do 8 lipca...z dwoma psami...:)a ja o urlopie dowiedziałam się 25 czerwca...nie było wyjścia, albo 65 zeta, albo siedzenie w domu...u Tomasza do plaży ludzkiej jest 50 m, do dzikiej 300m;)
  16. Konwalia, daj linka do tego Twojego domku;)
  17. Pamiętam, jak byłam mała...latem "taplaliśmy" się non stop w trawie!!Każde wakacje spędzałam w Gdańsku-Osowie-w lesie!!centralnie w lesie! na daczy mojej cioci!! Codziennie nad jezioro, po krzakach, chaszczach! Po lesie chodziliśmy non stop!Żadne z nas nie miało pojęcia, jak wygląda kleszcz!! a teraz?? Dramat! Mnie się jednak wydaje, że kolor sierści ma znaczenie, bo to aż niemożliwe, żeby Miska miała 1 kleszcza w życiu!! a Kezno-uuuu, nie zliczę! Po Miśce nawet nie chodzą!!
  18. Pamiętam, jak byłam mała...latem "taplaliśmy" się non stop w trawie!!Każde wakacje spędzałam w Gdańsku-Osowie-w lesie!!centralnie w lesie! na daczy mojej cioci!! Codziennie nad jezioro, po krzakach, chaszczach! Po lesie chodziliśmy non stop!Żadne z nas nie miało pojęcia, jak wygląda kleszcz!! a teraz?? Dramat! Mnie się jednak wydaje, że kolor sierści ma znaczenie, bo to aż niemożliwe, żeby Miska miała 1 kleszcza w życiu!! a Kezno-uuuu, nie zliczę! Po Miśce nawet nie chodzą!!
  19. Kenzo

    Happy Dog

    [quote name='pauli_lodz']spoko, ja nie pytam o jakieś medyczne wskaźniki przyswajalności karmy ;) choć zrozumiałe jest, że jak się karmy trzymasz, to psom musi służyć - jeno w sumie to o tę psią aktywność mi chodzi - czy psiaki masz kanapowe czy brykające ;) na razie czekam jeszcze na jedno badanie i potem będę wybierać, choć happy dog i cenowo i jakościowo zdaje się pasować ;)[/QUOTE] Moje psy są zdecydowanie brykające;)Mają 3 spacery dziennie-każdy z reguły po godzinie lekko...wszystko zależy od czasu, od pracy itp...generalnie ruchu mamy aż nadto;)
  20. Zauważyłam zależność miedzy kolorem sierści psa a kleszczami...Kenzo-blondyn, łapie ile popadnie i jak popadnie (tych łażących, co je ściągam). Misia-brunetka-zero łażących, zero wbitych- NIC!!!Ta panna miała 1 kleszcza ususzonego na wiór odkąd jest ze mną...(1,5 roku)...W zeszłym roku oboje mieli krople, w tym Misia ma krople, Kenzo obroże... Myślę, że to nie jest przypadek, kolor sierści itp...wiecie coś o tym?Wiadomo, że na jasny łatwiej wyłapać, bo widać, co nie zmienia faktu, ze Kenzo łapie kleszczy mnóstwo w momencie kiedy Misia żadnego!! Na spacery chodzimy razem.
  21. [quote name='konwalia62']No cóż, nie każdego stać na lokalizację na brzegu morza...[/QUOTE] Kochana, ja w Chałupach płaciłam 25zł doba;) Spokojnie, nie nalezę do tych, co płacą 100zł za dobę;)
  22. Kenzo

    Happy Dog

    pauli Na to pytanie nie odpowiem, bo nie jestem wetem;) Wypróbuj, zobaczysz. Jak pies będzie chudł zawsze możesz dawać mu więcej do miski;)Ja tak robię ze swoimi-jak maja mało ruchu (ot... siusiu, kupa i do domu)-daje im tyle, co na opakowaniu napisane a nawet nieco mniej...ale jak je przegonie po łąkach 3 razy dziennie po 1,5 godziny, automatycznie zwiększam kulki w misce:)Przez tyle lat doskonale to wypracowałam, żadne ani nie tyje ani nie chudnie:D Żadnemu nic nie brakuje:) Zasugerowałam Ci te karmę, bo jest dla wrażliwców jelitowo-żołądkowych. Resztę musisz "zbadać" sama;) Spokojnie, pies da Ci znać do dla niego najlepsze;)Ja do dziś nie kupuje Kenzikowi karm z kurczakiem, bo skoro kupiłam 10 rożnych firm i żadnej nie jadł, znakiem tego, że kurczaka to on nie chce:D ale jagnięcinę, kaczki i inne-to a i owszem!!:) Musisz obserwować psa;)
  23. Oczywiście, że nie!!ale nie sieje paniki i nie karmię się plotkami!!Tak naprawdę nikt z nas nie wie dlaczego Preventica wycofano z rynku, a mimo to teorii jest milion!Nie jesteśmy w stanie zapanować nad tym, co nas otacza...Nie wiemy, co jemy, nie wiemy, co pijemy...Kupujemy nam, psom, to, co najlepsze a mimo to okazuje się, ze to jedno wielkie gówno!!Czasem mam ochote wziąć takiego Royala czy Hillsa i pójść do laboratorium, żeby się dowiedzieć, za co płace i co jedzą moje psy...
  24. [quote name='konwalia62']Miało być ponizej 2km wg faceta. Wiem tylko,ze parę dni temu - gdy ja intensywnie szukałam - był wolny od 20lipca do końca VIII. Ale chyba teraz sporo ludzi szuka, to trzeba by się pośpieszyć. Facet przesłał mi jeszcze dodatkowe foty. Jeśli ktoś chce, moge przesłać na maila :)[/QUOTE] 2 km do morza??????????????? O, to ja dziękuje;)domek fantastyczny ale ja zawsze wybieram miejscówki, gdzie do morza max 300 metrów;) W Chałupach to miałam 50 metrów:D Wiecznie gdzieś dojeżdżam, stoję w korkach..na wakacjach żądam spokoju i lenistwa;)
  25. Przestańcie panikować!! Nie ma rzeczy, która nie niesie za sobą ryzyka, powikłań!! Gdybyśmy mieli generalizować, byłby dramat!! Warto się nad tym zastanowić. Wszystko, to chemia, sałata, która jemy też jest nafaszerowana gównem a jednak ja jemy!!i jeden Bóg tylko wie, co nas w końcu tak uczuli, że aż zabije!
×
×
  • Create New...