Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. o rany kochana - strasznie ci dziękuję za to, zwłaszcza, że u nas sprawy się bardzo pokomplikowały i zdaje się, że czarek ma bardzo mało czasu; prawdopodobnie tylko do końca tygodnia... do tego dziś rano strasznie skotłował kota na oczach mojego tż'a, więc nawet nie mogłam naściemniać, że się złapał z którymś z psów... a dobry stosunek do kota był podstawowym warunkiem tymczasowego przebywania czarka u nas; do tej pory wszystko było ok, nie wiem co się nagle stało; tż nie chce nawet słuchać, nasz kot to dla niego święte zwierzę; powiem wam, że mam w domu przegwizdane... nie wiem, czy coś sie stało murce, bo uciekła z domu przez klapkę i nie wróciła przed naszym wyjazdem do pracy; trochę sie boję bo wyglądało to naprawdę poważnie; nie wiem co teraz będzie, gdzie wsadzic czarka... do końca tygodnia sa moi rodzice więc jeszcze pół biedy, ale co dalej...?
  2. [quote name='inka33'][COLOR=#ff0000]UWAGA![/COLOR] [B][SIZE=2]Bemowo/Chomiczówka - potrzebna pomoc w złapaniu potrąconej/pogryzionej suni:[/SIZE][/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/247530-Sunia-potrącona-przez-tramwaj-i-pogryziona-tułająca-się-po-BIELANACH-BEMOWIE"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...LANACH-BEMOWIE[/URL] [URL="http://www.gumtree.pl/cp-zgubiono-lub-znaleziono/bemowo/na-bemowie-przy-plycie-lotniska-ruda-mala-sunia-523903353"] http://www.gumtree.pl/cp-zgubiono-lu...unia-523903353[/URL] Podeślijcie, komu możecie... :modla:[/QUOTE] coś tam zadziałałam - może to ten sam pies - oby... edit - niestety nie ten - przykro mi...
  3. znalazłam ogłoszenie tej suni na tablicy. ale nie mogę znaleźć wątku na dogo... czy to może byc ta sama sunia? [url]http://tablica.pl/oferta/czekoladka-zaginela-12-04-13-warszawa-bemowo-ID2FUj7.html[/url]
  4. kurcze zdjęcie jest słabe, ale jakis czas temu zginęła na bemowie, chyba w okolicy powst. śl. sunia czekoladowo/rudej maści, świeżo adoptowana z przytuliska w pionkach; gdzies mi zginał jej wątek przez te wszystkie miesiące, ale spróbuję go odkopać bo znam dziewczynę która ją wydawała; sunia była dzika i uciekła zaraz po adopcji; okolice się zgadzają; może to ona... boże jeszcze jest ranna, potrącona przez tramwaj i pogryziona...
  5. [quote name='inka33']A własnych nie masz...?! :-o[/QUOTE] ciotka, zwariowałaś??? :cool3: jak ze swoich zrobię to kto będzie latał z chomikiem na spacer?
  6. chyba poszukam jakiegoś bazarku ogłoszeniowego...
  7. [quote name='b-b']Dzisiaj koniec bazarku:) Kakadu porządzę się znowu i powysyłam namiary na Twoje konto do płacenia. A jak przyjdą wszystkie wpłaty to znowu zwrócisz mi za wysyłkę i koperty. OK?:cool3:[/QUOTE] więcej niż ok :) bardzo, bardzo dziękuję :kiss_2:
  8. tak :) jedno klapnięte, a drugie stojące - na tym właśnie polega czar czarka :)
  9. a tu zdjęcia ze spacerku; czarek już bez jajek ;) [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/751d941d4515.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/751d941d4515.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/779fbff90cc7.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/779fbff90cc7.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  10. byliśmy wczoraj na zastrzyku i jak wyszliśmy z lecznicy to czarek sam wskoczył do samochodu :) byłam z niego taka dumna, że go wyściskałam; zapłaciłam 15 złotych, ale niech to idzie z moich zaskórniaków; [B]od cioci BORYSboxer przyszło 15,00 złotych[/B] - dziękujemy z całego serca :loveu::loveu::loveu:
  11. nie chciałabym przesadzic z tymi suplementami... tusia przyjmuje osteogenon raz dziennie 1/4 tabletki, arthrovet plus od cioci bogusik dwa razy dziennie 1/2 tabletki i teraz jeszcze doktor dodal kropelkę witaminy d3 raz dziennie; galaretka jej z pewnością nie zaszkodzi - jak mi się uda kupić nóżki to zrobię :)
  12. [quote name='madziakato']Już już:razz:[/QUOTE] jakos poprzerzucało te posty, nie upominałabym się tak obłąkańczo ;) a w pw chciałam napisac tylko, że mocno trzymam kciuki, żeby plan sie powiódł :kciuki:
  13. madzia wyczyść skrzynkę ;)
  14. madzia, ja wiem, że jestam upierdliwa, ale co tam jest pod tymi deskami? przecież suka może sobie złamać łapę jak jej tam wpadnie; po drugie to obłożenie bloczkami to jakaś totalna prowizorka i amatorszczyzna! kto to zrobił? i chyba nie na trzeźwo! to wygląda jak sen wariata :cool3: i proszę info na pw ;)
  15. bałam sie pisać, żeby wolf nie czuł presji, ale gdyby udało się tak zrobic, że kanis mógłby u niego przynajmniej jeszcze jakis czas zostać, a jedynym przeciwwskazaniem jest brak ciepłej budy (bo też wydaje mi się, że taka by wystarczyła - on i tak ciągle na dworze więc się stopniowo przyzwyczai do spadku temperatur) to myślę, że trzeba znowu spiąć poślady i uzbierać na nią pieniążki; buda w razie czego mogłaby pójść z kanisem do nowego domu czy jak tam juz się uzgodni; mam teraz na głowie dwa tymczasy (jeden świeżo podrzucony), bazarku nie zrobię, ale mogę wyciągnąc jakieś ostatnie fanty i przesłać zdjęcia osobie, która znajdzie czas na prowadzenie aukcji; jeśli się sprzedadzą to wyślę do kupującego; to niestety wszystko co mogę póki co zaproponować;
  16. mam skany ostatnich zdjęć RTG tusieńki; widzicie miejsce złamania? jest szczególnie widoczne w bocznej projekcji: [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/605eb18f6a9f.png.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/605eb18f6a9f.png[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/9805481fcac3.png.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/9805481fcac3.png[/IMG][/URL][/IMG]
  17. czarek w piątek wieczorem rozwalił kołnierz :( zresztą okazało się, że ten co kupiliśmy i tak jest za krótki i jak sie drań zorientował, że sięgnie to juz było pozamiatane; nie dało sie go upilnować; tż wziął drugi - stary - dosztukował mu dookoła co dało nam dodatkowo 5 cm; wystarczyło, ale było ciężkie (praktycznie dwa kołnierze na raz) więc w sobotę z samego rana pojechaliśmy na zastrzyk i po kołnierz; razem wyszło 25 zł; poprosiłam dra o jakies zaświadczenie o wpłacie i dał mi paragon na wszystko, z zabiegiem kastracji włącznie, więc zamieszczam skan paragonu na 155,00 zł w pierwszym poście; ten kołnierz tez juz pękł, ale tz posklejał - może wytrzyma jeszcze pare dni, zwłaszcza, że na dwór i spacery czarek wychodzi juz bez zabezpieczenia, bo bardziej jest zajęty wąchaniem wszystkiego niz lizaniem;
  18. [quote name='inka33']A o tym, kto jej próbuje przed saniami bronić też...? :hmmmm:[/QUOTE] :p:p też :p:p
  19. [quote name='Poker']Zaglądam do malutkiego chomiczka.Żeby on wiedział ile ciotek się nim przejmuje.[/QUOTE] wie :) ja jej przecież wszystko mówię :)
  20. [quote name='Zofija']Niestety nie....[/QUOTE] jeszcze nie; noga mu się powinie w końcu :cool3:
  21. [quote name='cancer43']Ciekawa jestem czy jest chociaż cień szansy na znalezienie tego ścierwa,które zrobiło Sarince krzywdę. [/QUOTE] ja też prawdę mówiąc... trzymam kciuki, żeby tego śmiecia dorwali;
  22. [quote name='madziakato']Niestety, ale znowu stanęliśmy... Mamy jeszcze taki pomysł z babeczką ze Stowarzyszenia, żeby prosić o pomoc SM, co o tym myślicie?[/QUOTE] trzeba się chwytać każdego pomysłu; coś musi wypalić; może poprosić o pomoc pogotowie dla zwierząt? grzegorz bielawski jest dość skuteczny i nie da sie spławić; dobrze, że masz madziu te filmy na dowód, że pies jest zaniedbywany;
  23. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']szkolenie zaczyna się od ułożenia właściciela;)[/QUOTE] oj święte słowa; i nie mówię tego w kontekście wolfa, tylko swoim; mam szczęście, że te moje psy mądrzejsze ode mnie i z dobrym temperamentem/charakterem, bo bym nie mogła mieć tylu, ile mam :cool3: chciałabym sie porządnie wyszkolić, bo taką amatorszczyzną ode mnie jedzie, że strach... no to się wyżaliłam ;)
  24. [quote name='inka33'] A nie dałoby się hurtem obu załatwić - i drutów, i rzepki...? :hmmmm:[/QUOTE] raczej się nie da... doktor zastanawiał się, czy najpierw nie zrobić rzepki, ale jeden z gwoździ by mu przeszkadzał i wolał nie ryzykować; ja tez się nie spieszę z wyciąganiem tych gwoździ, bo się boję, że ta noga się znowu złamie (tfu tfu odpukać); no lęki mam i nic nie poradzę... poza tym po gwoździach zostanie przecież dziura w kości, która tez musi zarosnąć; oj bidna ta psina...
  25. zdjęcia "po" [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/95bd7f1e25ec.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/95bd7f1e25ec.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/770a838cd7ea.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/770a838cd7ea.jpg[/IMG][/URL][/IMG] [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/fd99ce2a7867.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/fd99ce2a7867.jpg[/IMG][/URL][/IMG] nie wiem czemu takie małe te zdjęcia; eksperymentuję z nowym hostingiem zdjęć ponieważ zablokowali mi w pracy image shack :( czarek wygląda i czuje się dobrze; spał grzecznie w przedpokoju, nie zdejmuje sobie kołnierza; zostawiłam go w domu, ale koło ósmej przyjdzie sąsiadka i zabierze go do siebie na cały dzień; będzie miała na niego oko, a moje psy odzyskają możliwość wychodzenia na dwór, bo teraz są zamknięte w pokoju - trochę się boję zostawiać ich razem, czarek jest większy od każdego z nich i w razie nie daj boże konfliktu, może byc nieprzyjemnie... czarosław zjadł z apetytem śniadanko (karmiłam go z ręki bo z kołnierzem jeszcze sie nie oswoił i nie trafia do miski ;) za operację i kołnierz zapłaciliśmy 130,00 zł; niestety w ferworze walki nie wzięłam żadnego pokwitowania, a to nie lecznica w warszawie, gdzie dostajesz z automatu wydruk z komputera z zaleceniami i opisem zabiegu; w sobotę jedziemy na antybiotyk, to poproszę o jakies zaświadczenie z pieczątką; zresztą, gdyby ktos chciał sprawdzic, to zabieg był przeprowadzony w lecznicy dra mirosława kado w łąjskach pod legionowem; edit: odkryłam, że jak się kliknie na zdjęcie to ono sie powiększa :)
×
×
  • Create New...