Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. zapomniałam napisać, że [B][COLOR=#ff0000]przyszło 100,00 zł od cioci WARANSKA[/COLOR][/B] ciociu - z całego serca dziękujemy :loveu::loveu::loveu:
  2. i sesja na leżaczku: [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/196/0wa1.jpg/"][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/6024/0wa1.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/843/by3l.jpg/"][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/769/by3l.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/694/0pza.jpg/"][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/9724/0pza.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/19/5o2u.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/6277/5o2u.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] a tu na chłodnych kaflach tarasu: [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/856/ms98.jpg/"][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/1620/ms98.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG]
  3. ponieważ życie toczy się dalej: [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/51/64uy.jpg/"][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/4769/64uy.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/407/4fze.jpg/"][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/5223/4fze.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/812/iy6u.jpg/"][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/788/iy6u.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/203/z0zu.jpg/"][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/5334/z0zu.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/43/jy48.jpg/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/2668/jy48.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] to zdjęcia ze spacerku weekendowego; było trochę ciepło, więc tusia część trasy pokonała na rączkach
  4. w drodze do pracy ściągałam z drogi zabitego psa... był jeszcze cieplutki; tak ciepły i miękki, że choć był ciężki, nie miałam sumienia ciągnąć go po asfalcie, żeby się nie poobcierał; wzięłam go na ręce; 300 metrów dalej jest klinika całodobowa, tymczasem ten s...wysyn który go potrącił, nawet sie nie zatrzymał, żeby go zdjąć z drogi; położyłam biedaka na trawie pod parkanem, pogłaskałam na dobranoc po łebku, uścisnęłam łapeczkę, przeprosiłam za to, że ludzie są tacy beznadziejni; nic więcej nie mogłam zrobić; ale tak sobie myślę - wszystko się ułożyło jak w planie; to ruchliwa ulica - modlińska; po trzy pasy w każdym kierunku; najpierw zatrzymały nas światła na których mogliśmy podjąć decyzję, że zaryzykujemy ściągnięcie go z drogi; zjechaliśmy na przejściu dla pieszych przed samochodami (byliśmy na szczęście pierwsi); potem, na tej cholernej przelotowej arterii, zazwyczaj pełnej o każdej porze, było po prostu magicznie pusto, tak pusto, że mogłam wejść na środek i znieść ciężkiego psa nie tracąc przy tym życia; tak, wszystko ułożyło się jak trzeba; prócz tego, że pies nie żyje...
  5. dziewczyny kochane, nie zdążę już dziś wrzucić zdjęć, ale jutro jak się obudzicie to już będą - obiecuję... :roll:
  6. a jeszcze dopiszę, że zaproszona przez edka na bazarek [B]ciocia bakusiowa[/B] nic nie kupiła, ale [B]wpłaciła dla chomika 50,00 zł[/B] więc dopisuję ją na pierwsze stronie do darczyńców [COLOR=#ff0000]dziękujemy ciociu bakusiowa[/COLOR] :loveu::loveu::loveu: dopiszę też swoją mamę, bo dorzuciła do skarbonki 70,00 zł :)
  7. [quote name='asiuniab']dziewczyny a propos stawów (przepraszam, że tak wskakuję w dyskusję), to ja moim wiekowym psom podaję cortavet to jest taki niby olej (ale tak naprawdę taka maź) dla koni, tylko w o wiele mniejszej dawce, na 30 kg psa 0,7 ml. Działa cuda. Fakt, że często trzeba strzykawki zmieniać, bo zapycha. A i żeby nie pomyśleć, że podaję gdzieś pod skórę, odmierzam strzykawką i polewam jedzenie:) i teraz niestety gorsza część informacji, sprzedawane jest jak dla konia najmniejsze op. prawie 1l i koszt coś powyżej 500 zł. Ale piszę o tym, bo być może macie większe stado staruszków to myślę, że o wiele łatwiej podać tę maź i jest naprawdę pomocna. (moje wiekowe psy oba miały boleriozę, stawy im wysiadły, po przeleczeniu antybiotykiem, musiałam odbudować stawy i wet mi zaproponował właśnie to); no to tyle moich wynurzeń:) chomiczkowi zdrowia, bardzo lubię oglądać Ją na zdjątkach:)[/QUOTE] asiunia, dzięki za tę informację, takich nigdy nie za wiele :kiss_2: zaraz sobie zapiszę i oby się nie przydało ;) [quote name='inka33']Jak sie masz, Tusinko? :glaszcze: Odpoczywasz sobie na saniach przykrytych skalpem z tygrysa...? :diabloti:[/QUOTE] dobrze się ma ;) właśnie cioci bogusik pisałam na pw jak śmiga po działce :evil_lol: [quote name='b-b']Szkoda, że zdjęcia będą dopiero w poniedziałek:placz:[/QUOTE] będa, będą - wstawię w przerwie na jedzenie, bo teraz nie mam czasu, a poza tym tak rano to i tak nikt nie zagląda ;) [quote name='kfiatek19833']a czy bedzie do adopcji???[/QUOTE] myślę, że na te chwilę mogę powiedzieć, że nie jest do adopcji; i jak pisze edek pewnie przez najbliższe pół roku nie będzie; a co później to nie wiem; miała do mnie przyjechac na tydzień, siedzi juz pół roku i prawde mówiąc końca nie widać, bo jest workiem pełnym niespodzianek (oby juz nic nie wyszło, tfu tfu odpukać, bo juz za dużo by było jak na taką odrobinkę) [quote name='edek']O tym będziemy mysleć pewnie gdzieś za pół roku.[/QUOTE] ano, pewnie tak... [quote name='edek']Pewnie się relaksuje lub gania biedną Vegę :cool3:[/QUOTE] i jedno i drugie prawdę mowiąc :evil_lol: kochani zdjęcia będą, ale troszku później bo się muszę obrobic (czekam na wezwanie do krakowa i musze byc na czysto w robocie, żeby móc pojechać)
  8. jestem na zaproszenie, zapiszę sobie i później zajrzę bo mam strasznie dużo roboty; widze, że pies tam siedzi bez sensu, ani nie zaszczeka, a nawet gdyby to nikt nie usłyszy; bosz, jakie to smutne :(
  9. jestem na zaproszenie - sunia prześliczna z dobrym charakterem, na pewno szybko znajdzie domek :kciuki:
  10. kiedyś kanisek nosił kręgiel, teraz przerzucil się na coś innego, gadżeciaż jeden :loveu:
  11. ale, że się nikt jeszcze nie czepił, że ubiłam tygrysa na narzutę to jakiś cud :evil_lol:
  12. nie można byc stuprocentowo czujnym 24 h :evil_lol:
  13. [quote name='Ghanima']Coś mi ten leżak podejrzanie wygląda... :hmmmm: to napewno nie leżak a sanie, dla niepoznaki okryte kocykiem! Tusinka bidulka pewnie najpierw na sucho ćwiczy ciągnięcie sanek :) Ślicznie wygląda Tusinek, taka cudna kruszynka, że szok, ja bym na miejscu Ciotuchny kakadu nie wytrzymała i cały czas na kolankach trzymała. Podziwiam hart ducha.[/QUOTE] ech, wiedziałam, że przed czujnym okiem cioci ghanimy się nie ukryje sanek pod zwykłym kocykiem ;)
  14. [quote name='Bogusik']Ciocia kakadu, zamawiałam 2 op. arthrovetu,bo to mi się lepiej opłacało.Koszt za 2 to 32,70e już z przesyłką do mnie.Mam jeszcze to opakowanie w domu,więc jak koleżanka będzie reflektowała to chętnie odstąpię.Koszt wysyłki do Polski to 5,50e Mój syn bedzie jechał w tą sobotę do Polski,to może zabrać i ztamtąd wysłać,moze będzie taniej...[/QUOTE] czyli za jedno opakowanie będzie 16,35 euro, czyli razy 4,20 wychodzi 68,67 złotych; to ja powiem dziś koleżance niech decyduje czy chce; trzeba będzie jeszcze doliczyć koszty przesyłki więc to by było jakieś siedmedziesiąt pare złotych; ok, dam znać na pw - dziękuję serdecznie :)
  15. [quote name='bela51']Pozdrawiamy Kaniska i jego tymczasowego Pana:lol:[/QUOTE] bardzo, bardzo serdecznie :)
  16. [quote name='b-b']Chomik wie gdzie najlepiej :)[/QUOTE] oj tak, mały cwany chomiś :) serce mi sie kraje, ale z premedytacja nie biore go na kolana ani nie sadzam na kanapce, bo po pierwsze, jak cos się dzieje, w sensie psy zaszczekają, to chomik z prędkością swiatła pędzi przed siebie i nie ważne na jakiej wysokości ma punkt startowy, a nie potrzebna nam żadna dodatkowa kontuzja, szczególnie przednich kończyn... (tfu tfu odpukać); po drugie na kanapce jest superfajnie i tusia po jednej z kanapkowych sesji sama próbowała na nią wskoczyć, a to było jeszcze jak miała złamaną łapkę; teraz oficjalnie ma zakaz wskakiwania gdziekolwiek; jak się jej nie wsadza nigdzie wyżej to ona jakoś zapomina, że można i nie próbuje żadnych sztuczek; [quote name='Bogusik']Kruszynka kochana :smile: Legowisko sobie znalazła,że hej!:loveu: Ciocia Kakadu,czy Tusia już przyjmuje arthrovet? I jaka decyzja co do dawki?[/QUOTE] oczywiście, że przyjmuje :loveu: od pierwszego dnia jak tylko przyszedł podaje jej po pól tabletki dziennie bo tam nie ma innego dawkowania dla złamania; przyznam, że nawet nie konsultowałam się z lekarzem, bo pewnie powiedziałby, żeby trzymać się ulotki; mniejsza dawka przy złamaniu chyba nie byłaby wskazana bo to gorsze schorzenie niz choroba stawów, a więcej nie chcę dawać, żeby nie przedobrzyć, bo chomik juz bierze osteogenon :) przy okazji - koleżanka z pracy bardzo się zainteresowała tym specyfikiem i pyta o cenę, i jeśli by to nie był problem to strasznie by prosiła o zakupienie i przesłanie do niej; powiedz ciocia ile to kosztuje to jej powiem i niech decyduje; [quote name='inka33']Ja tak chyba z zazdrości o ten leżak... :hmmmm: Mizianki dla cudnie zaopiekowanej Tusinki i buziak dla cudnie zatusinkowanych Opiekunów! :grins:[/QUOTE] dziękujemy :loveu:
  17. [quote name='inka33']Łaskawie przyjmuję dowody. :grins: ...chociaż... jak by się tak zastanowić, po czym Tusia odpoczywa... :hmmmm: :eviltong: Ten leżak to Chomiczce olbrzymi daliście! :-o Może jakieś schodki/pochylnię jej postawić...? ;) ...a pracy w polu trochę pewnie macie... :siara:[/QUOTE] ad. 1 ufff ;) ad. 1 a o rany, załamię się z ta kobitą :) ad. 2 leżak jest spory, ale bardzo niski, więc pochylnia nie potrzebna ad. 3 jakby była praca w polu to by chomik został z miejsca zakuty do pługu, albo brony i by zarabiał na swój zus, a tak to musi czekać na kuligi, więc zabija czas leżąc na leżaczku :eviltong:
  18. tak wygląda nieużywanie sań w lecie ;) [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/849/iwi6.jpg/"][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/3047/iwi6.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/823/a2cm.jpg/"][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/8706/a2cm.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] chomik sam wskoczył na leżak, chociaż wie, że mu nie wolno ze względu na nóżkę, wykonywać żadnych skoków; ale pańcia akurat nie patrzyła to sobie skiknął i leżał rozwalony w cieniu; mama niepocieszona wyjechała bez chomika, ale nie było sensu go wozić w tę i we w tę, ani tym bardziej wlec pod bydgoszcz do cioci; jakoś zapanuję nad tym wszystkim ;)
  19. to teraz zdjęcie pod tytułem "wytęż wzrok i znajdź chomika w pomieszczeniu" ;) zdjęcie jest dla wszystkich, ale najbardziej dla cioci b-b, i ona wie z jakiej okazji :roll: [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/42/9mpy.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/1030/9mpy.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG] chomik tymczasowo, na czas pobytu moich rodziców, został przeniesiony do swojej jadalni bo w naszym malym domku zrobiło się tłoczno i spanie na środku pokoju przy fotelu, było cokolwiek ryzykowne ;) na zdjęciu chomiczek zalegl na podłodze bo było mu zbyt gorąco na poduszce i kocyku... do cioci inki: gadżet na kominku nie służy do poganiania chomika zaprzęgniętego do sań; w lecie nie używamy bowiem sań :eviltong:
  20. oj nie wiem czy w końcu z tych wakacji coś wyjdzie, bo się okazało, że bardzo wiekowa ciocia mojego taty dzwoniła i prosiła, żeby przyjechali do nich na kilka dni; może się okazać, że to ostatnie "widzenie", wiecie jak to jest... to kawał drogi do przejechania, nie byłoby sensu ciągnąc ze sobą psa, który ma dwa gwoździe w nodze... jeszcze dziś po południu się wszystko wyjaśni, to powiem edkowi co i jak, żeby napisal tu informację; ale nawet jeśli tusia nie będzie mogła pojechać, to przecież nie będzie tragedii; po prostu bardzie się sprężę i będę dziewczyny pilnować; na wyjazd do krakowa zostawię sąsiadce klucze na wypadek, gdyby tż musiał zostać kiedyś dłużej w pracy, to przyjdzie i wypuści chomika na siku; jakoś to sobie zorganizujemy; [B]wczoraj przyszedł arthrovet plus od cioci [/B]:loveu:[B]Bogusik[/B]:loveu:[B], a w środku była kolorowa niespodzianka na kwote 10 euro ;), więc dopisuję w rozliczeniach 42 złote od cioci i za wszystko z całego chomiczego serca dziękuję [/B]:Rose::Rose::Rose:
  21. ewa mnie zaprosiła więc jestem; gdzieś czytałam, że psy mogą jeść wszystkie kasze z wyjątkiem właśnie gryczanej; może cos w tym jest i lepiej zrezygnować z niej na rzecz jakiejś innej, albo ryżu; czosnek tez niewskazany; po co jej fundować jeszcze dodatkowo jakieś gastryczne problemy; oby pod dobrą opieką żyła jeszcze faktycznie wiele długich i szczęśliwych lat; tym posikiwaniem bym sie nie martwiła skoro sonia pisze, że wyniki miała dobre; jeśli do tego zaobserwowałaś, że dużo wącha, to myślę, że po prostu podpisuje się dziewczyna w nowym miejscu ;) wspaniale, że trafiła do ciebie i nie musi siedzieć w schronisku; to właściwie cud, jak się zastanowić...
  22. porozmawiam dzis z mamą w takim razie i zobaczymy co na to powie; wiem że ona tez sie boi o tusię, ale w takim szerszym kontekście; martwi się czy nóżka się zrośnie i boi następnej operacji; cóż, mamy taka mają, nic nie poradzimy ;)
  23. ja myślę, że dla dobra tusi to będzie dobre wyjście, choc bardzo niechętnie sie z nią rozstanę, bo wolałabym mieć ją przy sobie; ludzie znajomi i mnie i jej, opieka 24h, spokój (również mój); a zdjęcia to wiadomo; póki co macie ode mnie z niedzieli: [IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/854/k4jj.jpg/"][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/491/k4jj.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/IMG]
  24. to byłby pomysł gdyby nie to, że ja na parterze mam tylko jedno pomieszczenie czyli pokój dzienny; potem jest juz tylko jadalnia, ale do niej schodzi sie po czterech schodkach i nie ma drzwi i otwarta kuchnia ;) poza tym w domu jest i tak tylko tusia, bo reszta zazwyczaj wychodzi się witać jak przyjeżdżamy; zresztą największe zamieszanie jest i tak juz na zewnątrz, jak wszystkie w jednym momencie przypomną sobie, że chcą się poprzytulać ;) ale to było zawsze i jakoś się nad tym panuje; najgorsze są te zaczepki tusi do zabawy, które nastały wraz z poprawą kondycji nóżki w zupełnie naturalny sposób; ale wiecie, tak sobie wczoraj knułam i wyknułam, czy by nie dać tusi na trzy-cztery tygodnie do moich rodziców; wyjeżdżają w weekend i by ją po prostu zabrali; teraz nie ma żadnych wizyt u lekarzy, po prostu trzeba przeczekać te nieszczęsne dwa miesiące; u mnie tusia zostaje sama jak jedziemy do pracy, tam miałaby opiekę i towarzystwo 24h, spacerki do lasu, a przede wszystkim spokój; zna i lubi rodziców była przecież z nimi 2 tygodnie jak pojechaliśmy na urlop, mama siedziała z nią po pierwszej operacji, teraz rodzice są cały czas u nas; do tego ja prawdopodobnie w połowie sierpnia, czyli na dniach, będę musiała wyjechać do krakowa w związku z moją nieszczęsna pracą dyplomową i nie będzie mnie kilka dni; byłabym spokojniejsza wiedząc, że tusia ma zapewniona opiekę i że tż nie wychodzi ze skóry, żeby wyspacerowac cztery psy, bo teraz w czasie wakacji, kiedy jest u nas masa wczasowiczów z pupilami, trzeba praktycznie każdego brać na spacer oddzielnie, żeby zapanować nad wszystkim w razie potrzeby...
×
×
  • Create New...