Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. niestety podczas wczorajszej wizyty potwierdziły się moje najgorsze obawy - ika jest źle wysterylizowana i ma cieczkę; kupiliśmy spray, ale on średnio działa, bo czarek jest juz taki nabuzowany, że czołgiem by go było trudno powstrzymać; ika śpi z nami w sypialni, bo inaczej nie miałaby chwili spokoju; szczęśliwie czas na oczyszczenie organizmu z hormonów jest krótszy niż wcześniej pisałam; dwa miesiące wystarczy; wprawdzie do całkowitego przemetabolizowania testosteronu faktycznie potrzeba około 6 miesięcy, ale po dwóch pies juz sie wyraźnie wycisza;
  2. [quote name='BORYSboxer']Jak ja bym chciala miec tyle piesków...ale do realizacji domek z ogrodem mi potrzebny...:placz:[/QUOTE] a jest jeszcze owczarek, który nie zmieścił się w kadrze ;) dla mnie to już duży ciężar - trudno wyjść z pięcioma na spacer, naprawdę... będę dążyła do szczęśliwej trójki ;) [quote name='Poker']Ale fajna ekipa.[/QUOTE] [quote name='phase']Ile pięknych mordeczek![/QUOTE] dziękuję za miłe słowa :) psiaki są naprawdę przekochane
  3. wpłaty podane :) a tu tusia podsiadła czarka, bo chyba jej podpasował mięciutki drybed: [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/7c7c22232f77.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/7c7c22232f77.jpg[/IMG][/URL][/IMG] odcięliśmy więc połowę i daliśmy jej na posłanie - była zadowolona: [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/2a616db3b929.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/2a616db3b929.jpg[/IMG][/URL][/IMG] a tu z ekipą czeka na codzienna porcję białego serka: [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/c6b371f5966a.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/c6b371f5966a.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  4. tak, mam samca, czyli frodzia, ale ona jest jest wykastrowany od lat sześciu więc jego organizm juz się zdołał oczyścić z hormonów; zajmuje to zazwyczaj około sześciu miesięcy, więc czarek wykastrowany tydzień temu właściwie cały czas ma jajka wg. jego mózgu przynajmniej; pomijam, że frodzio jest już w podeszłym wieku, a czarek wręcz przeciwnie... no, w każdym razie mam stracha przed powrotem do domu... no i jak podniosłam ikę, żeby się jej przyjrzeć jakby od tyłu, to zobaczyłam jakby kropelkę ropy czy czegoś białawego, no i ona sie liże bez przerwy; czarkowi szczęka lata, szczypie ją w tyłek, ika sie drze na całą wieś, ja juz nie wyrabiam :mdleje:
  5. przypominam, że mam trzy suki; tylko do jednej mu buzują? jadę dziś z iką do weta; po pierwsze kupię spray neutralizujący zapachy, a po drugie pokażę ją i zapytam czy wszystko w porządku; niestety zdarza się, że suki są źle wysterylizowane i wtedy wielki szczęściem jest jeśli uda się "dociąć" wszystko po pierwszym konowale... :cool3: obawiam sie też, że tego nie można sprawdzić inaczej niż tylko otwierając psa ponownie...
  6. czarek tak wtedy wystraszył murkę, że praktycznie nie ma jej w domu, a jak jest to, tylko siedzi na schodach; do tego tak sie przyssał do iki, że muszę wychodzic z nimi oddzielnie nawet przed dom, bo się dziewczyna nie może spokojnie wysikać; trochę się martwię, że ją źle wysterylizowali w schronisku i teraz ma coś w rodzaju cieczki... nie wiem co robić, same zmartwienia; rodzice wczoraj pojechali i dziś czarek pierwszy raz został sam na dworze; ika pewnie będzie się bała wyjść sama żeby się załatwić...
  7. [quote name='BORYSboxer']No lepiej zeby taka osoba sie nie zglosila...biedna psina, szkoda mi go bardzo, oby znalazl dobry dom...[/QUOTE] o niczym innym nie marzę...
  8. a tu czekamy na biały serek na deser :) [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/406b56e41583.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/406b56e41583.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  9. [quote name='BORYSboxer']Kurcze, chodzi o to, ze tablica I alegratka nie dzialaja bynajmniej ja nie widze tych ogloszen...[/QUOTE] wszystkie maile otworzyłam i aktywowalam jak było trzeba; na niektórych dtronach miałam komunikat, że to może potrwać kilka godzin - może to właśnie te strony? dopadły mnie lęki, że czarek jednak uciekł komuś i teraz ten ktoś, kto go nie traktował dobrze (to pewne - w życiu nie widziałam tak zestresowanego psa...) zobaczy ogłoszenie i się zgłosi i będę mu musiała czarka oddać, żeby go znowu katował... :( bo teraz czarek śpi sobie tak: [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/0ca1aca56c3d.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/0ca1aca56c3d.jpg[/IMG][/URL][/IMG] i tak: [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/13439f9920cd.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/13439f9920cd.jpg[/IMG][/URL][/IMG] i tak się świeci po kąpieli: [IMG][URL="http://naforum.zapodaj.net/894b750d85bd.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/894b750d85bd.jpg[/IMG][/URL][/IMG]
  10. [quote name='edek']Kakadu, trzeb też wziąć poprawkę, że nie wszystkie tymczasy są takie męczące. Biedna [B]Ikusia[/B].[/QUOTE] no nie - na szczęście tusieńka jest inna :loveu:
  11. [quote name='BORYSboxer']Ogloszenia od wczoraj gotowe, ale chyba co niektore trzeba aktywowac takze kakadu zajrzyj na e-mail...[/QUOTE] z samego rana aktywowałam wszystko, ale dzięki za czujność ;)
  12. [quote name='madziakato']Powiedział nawet, że mi też załatwi interwencję odnośnie psów... Więc ...co tu jeszcze dodać????!!![/QUOTE] tego to się akurat nie musisz obawiać; a jak przyjda to im nie omieszkaj opowiedzieć, że to prymitywny odwet za ivę i zreferuj im jej sytuację...
  13. ojej... no to czarna dupa...
  14. jest pewne prawdopodobieństwo, że cos się uda, ale zbyt małe, żeby to zacząć dyskutować na wątku; za dużo niewiadomych, przede wszystkim co do czarka, który dopiero pokazuje co potrafi; u mnie jest w domu jak my jesteśmy czyli od 16:00 do 5:30 rano; od poniedziałku na czas kiedy jesteśmy w pracy, będzie lądował w budzie, która stoi pod dachem przy wejściu do domu; buda jest porządna, z ociepleniem, na nózkach, ma drzwiczki z przezroczystego plastyku, w środku będzie wykładzina, koc a na tym wszystkim jeszcze drybed, więc warunki chyba znośne; nic więcej mu nie zapewnię póki co w sensie mieszkaniowym; nie zostawię go na cały dzień w domu, bo za diabła nie zmieści się w dziurę w ścianie, którą przechodza psy i kot; ale to właściwie nawet dobrze, bo czarek strasznie dokucza ice - rudej suczce mniejszej od siebie; juz nie wiem co mam robić, żeby dał jej spokój; ciągle zachodzi jej drogę, skacze na plecy, a ją szlag trafia, juz nie ma siły się odpędzać od natręta; nie wiem jak to rozwiązać, bo jak krzyczę "fe" to ika mysli, że to tez do niej, a jest ze schroniska, tez po wielkich przejściach, lękliwa i nie chce jej dodatkowo stresować; w ogóle to mysle, że tymi tymczasami to czasem robimy krzywdę swoim psom; do dupy to wszystko;
  15. a ja się nie powstrzymam - że też takie łach..ry trafiają na takie wierne stworzenia - kilka razy pies wracał, a jej to nie ruszyło; dobrze martika, że uprzedziłas ją, że pies nie może "zniknąć"; jeszcze by jej przyszło do głowy przywiązać maleńką do drzewa w lesie, żeby mieć gwarancję, że tym razem nie wróci :angryy: niestety nie mam jak pomóc, nawet finansowo juz nie wydolę :shake:
  16. [quote name='b-b']A ja już czekam czy jakaś cioteczka nie wpłaciła....bo strasznie chcę się pozbyć fantów z 3 bazarków:D Chomiczku miziaki dla ciebie zostawiam :D[/QUOTE] ciocia kochana, tż po pracy codziennie stawia z moim ojcem wiatę (mieszkamy w lesie i juz dwa razy nam się złamała gałąź i spadła na samochód, nie chcemy czekać na trzeci raz...), wczoraj wrócił do domu o 21:00; już go nie molestowałam, ale dziś go przycisnę, żeby sprawdził rachunek - obiecuję :oops:
  17. BDT??????? domowe może...? bo jak domowe to nawet 49% to by było bardzo dużo :roll: czarek tak cudnie się wczoraj wtulał w posłanko wyłożone mięciutkim drybedem - nie mogłam sie napatrzeć; ale zdjęcia dla ciotek oczywiście nie zrobiłam :cool3: aleś schrychała bogu ducha winnego edwarda :cool3:
  18. [quote name='inka33']Na szczęście nie wpadłam - jedno dziecko mi wystarczy. :p A jak aż parszywymi, to mogę sobie iść w diabły... :obrazic: ...które sobie wcześniej sam zdjął? ;) Jak mówię - 50%. Tylko bez bicia proszę. :p[/QUOTE] jedno wystarczy? nie chcesz więcej? to może ja [B]tobie[/B] zaproponuje kastrację? ;) w diabły? obiecanki cacanki... :cool3: jak "sam zdjął" skoro ma cały czas - nie myląc ci się watki czasem? 50% to i dużo i mało jednocześnie bez względu na to o co chodzi :eviltong: a wklep w końcu dostaniesz, bo się prosisz od dawna; nahajem po białych plecach, jak pisała pewna joanna ch. ;)
  19. [quote name='BORYSboxer']Czyli nie jest tak źle...a jak kicia wrocila do domu, nic jej nie jest? EDIT:potrzebny jeszcze Twoj e-mail do ogloszen...[/QUOTE] kicia ok, tylko boi sie bardzo i przestała praktyczne schodzić ze schodów :roll: mail wysłałam z samego rana ;) [quote name='edek']W sumie w stadzie ustawienie hierarchii to norma, tylko jak to wytłumaczyć TZ ? i Czarkowi, że Tusia jest nietykalna :roll:[/QUOTE] wytłumaczyć jakoś będę musiała... i jednemu i drugiemu... [quote name='inka33'][B]...jak mawiają muchy[/B]. :p Kakadu, kastrowałaś [B]się[/B]...?! :-o :diabloti: No cóż, miałam nie wchodzić na kolejne wątki, ale Czaruś kusił i czarował... :oops: [COLOR=#d3d3d3](możliwością złośliwienia u niego)[/COLOR] ;) Cóż, to już uzależnienie... :roll:[/QUOTE] cieszę się, że wpadłaś, nawet jeśli to oznacza ciągłe zmaganie się z twoimi niewybrednymi żarcikami i parszywymi sugestiami :eviltong: [B]się[/B] nie kastrowałam, ale czarka i owszem tak - w piątek ma zdjęcie szwów ;) [quote name='inka33']:siara: [COLOR=#a9a9a9]na 50% na ten moment[/COLOR] .[/QUOTE] co znowu knujesz? :mad:
  20. wstawaj i pisz czy coś wiadomo! ;)
  21. prawda jest taka, że on do kotów ma stosunek obojętny, a czasem wręcz przyjacielski; nie gania ich, nie wyrywa się do nich jak widzi na ulicy; on je traktuje jak każde inne zwierzę i teraz w zależności od tego jak je ustawi w swojej hierarchii, taki ma do niego stosunek; mojego kota jak widac niezbyt szanuje i postanowił go zdyscyplinować z jakiegoś powodu; tak to wygląda; wczoraj nasz bohater postanowił się wyperfumować w jakimś g... (dosłownie) więc musiałam go wykąpać; i tak chciałam to zrobić, ale czekałam na zdjęcie szwów; niestety zabieg trzeba było przyspieszyć; okazało się, że czarek ma tak delikatną i aksamitną sierść, że teraz wszyscy go głaszczą ;) jest naprawdę taki milusi w dotyku, że się nie można powstrzymać, żeby go nie miętolić; błyszczy się i pachnie; to chyba była pierwsza kąpiel w jego życiu, bo bał się okropnie, ale potem jak poczuł ciepłą wodę z prysznica to położył się na dnie wanny i leżał spokojnie; jest naprawdę fajnym psem...
  22. [quote name='nubijka7']To na pewno nie jest Czekoladka :( "Nasza" sunia jest jasna- beżowo-ruda i dużo mniejsza. Jest wielkości troszkę większego jamnika.[/QUOTE] wielka szkoda, miałam nadzieję, że to ona... :( może spróbujcie ją złapać w klatę łapkę, albo ostatecznie ustrzelić z palmera dopóki nie ma mrozów i niebezpieczeństwa zamarznięcia po sedalinie...
  23. [quote name='BORYSboxer']O kurcze...niedobrze, szkoda Czarusia, ale mam nadzieje, ze kotce nic sie nie stalo...trzeba cos wymysliv.Kakadu wstawilas te wszystkie dane do ogloszen?[/QUOTE] tak, juz jest na wątku ogłoszeniowym cały tekst ze zdjęciami; nie wiem czy dobry - rzucisz okiem?
  24. ciocia ewa - pieniądze tu w niczym niestety nie pomogą, ale oczywiście bardzo dizeuję za te słowa :kiss_2: długów czarek raczej nie ma, bo z bazarku będzie parę złotych, ciocia BORYSboxer wpłaciła 15 złotych i opłaciła bazarek ogłoszeniowy; wątpię czy w tydzień cos się znajdzie... na hotel sie nie porwę; ani mnie nie stać, ani was - taka prawda... teraz jak on sie pokazał z takiej strony to naprzwdę się boję o moje inne psy; wszystkie z wyjątkiem vegi są od niego mniejsze... do tej pory było ok, ale z kotem tez było ok; naprawde nie wiem co się stało do cholery....
×
×
  • Create New...