-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kakadu
-
Boruc: Młodziutki mieszaniec malamuta i ONka ma DOM!!!
kakadu replied to kaja555's topic in Już w nowym domu
[quote name='havana']eeeee, ludzie tacy niby zakochani a odpowiedziec na ankiete juz nie mogli :diabloti: mam kolejne pytanie, jak psisko reaguje na koty? jest jakas szansa na sprawdzenie? :cool3: czy mieszkal tylko na dworze, czy bywal w domu?[/quote] oj to szkoda wielka :-( nie ma jak sprawdzic chyba jak z tymi kotami, ale jeszcze sie dopytam; a w domu to on raczej nie mieszkal, raczej na dworze zawsze; czy jest sznasa, zeby nauczyc go czystosci? czy on bedzie sikal w domu? ja mam z dogo psa, ktory raczej nie byl trzymany w domu (nie ma nawyku wchodzenia po spacerze do srodka, zostaje na zewnatrz i trzeba go specjalnie zapraszac), w schronie tez przeciez siedzial w budzie, a w domu mi nigdy nie nabrudzil, wiec moze i borucek by sie dostosowal? -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, pogrzebalam troche w pamieci i w necie i chyba... wiem gdzie jest milek; znalazlam adres tego przytuliska kolo tluszcza (o ile to jest wlasnie to miejsce), na razie nic wiecej nie pisze, bo nie wiem na czym stoje, ale odezwe sie poznym wieczorem, albo jutro rano; trzeba to wszystko rozegrac jak nalezy, bez emocji, cierpliwie i madrze; akurat zadnej z tych cech nie mam w nadmiarze, jestem w goracej wodziekapana, ale jakos sie powsciagne -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
ja poczekam jeszcze do jutra; jesli sie nic nie wyjasni to zrobie jeszcze jedno podejscie; i wlasciwie to mam jeszcze jeden pomysl awaryjny i jak sie wtedy niczego nie dowiem to juz nie wiem co pozostanie, ale bede was informowac na biezaco, choc juz widze wasze miny pod tytulem: "tiaaaaa, na pewno ci sie uda, az sie zdziwisz :cool3:" no ale wolno mi probowac, wiec poki wystarczy pomyslow bede probowac :roll: -
Boruc: Młodziutki mieszaniec malamuta i ONka ma DOM!!!
kakadu replied to kaja555's topic in Już w nowym domu
tak jak obiecalam - nic sie nie odzywam ;) -
male pieski czekaja na domki :roll:
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
goniu, nic sie nie denerwuj, dostalam smsa, ze list dostarczony; jesli mam aktualne informacje, to mama tosi jest w sklepie we wtorki i czwartki, wiec jutro powinna byc i otrzymac list; -
terierkowate malenstwo [B]kiwi[/B] poleca sie na kolanka: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mala-niezauwazalna-kiwi-130576/[/url] zajrzyj na watek i pokochaj :loveu:
-
Boruc: Młodziutki mieszaniec malamuta i ONka ma DOM!!!
kakadu replied to kaja555's topic in Już w nowym domu
[quote name='havana']poszlo ;) moze to akuratnie ten wymarzony domek :loveu:[/quote] ojej, to juz nic nie mowie tylko cicho czekam na wiesci :loveu: -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
wiem, trudno wam odmowic prawa do zniecierpliwienia; poczekajmy jeszcze chwile, mam nadzieje, ze tosia sie odezwie po otrzymaniu listu; sa jeszcze inne sposoby, zeby sie z nia delikatnie skontaktowac, nie wyczerpalismy jeszcze wszystkich zasobow; wlasnie dojrzalam, ze niedlugo rok minie, jak watek milka jest na forum... strasznie duzo czasu... -
miniaturowy mutancik-paluszki policzone!!Lorcia MA DOM!!
kakadu replied to szuwar's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']dokladnie tak kakadu.Tylko,ze ta pani od chipowania byla mila i sympatyczna,a dzwonila jeszcze jedna pani....najwazniejsze byly kilogramy...tak przykro mi sie zrobilo w czasie tej rozmowy :([/quote] to czemu sie nie dala namowic na chipowanie? czego sie przestraszyla? moze ona nie wie o co chodzi? obco zabrzmialo, wstyd sie dopytac o co chodzi, lepiej na wszelki wypadek zrezygnowac... a ta druga to co? 3,5 kilo za duzo jej bylo? to niech sobie chomika adoptuje; bedzie latwiej nosic na raczkach; czy tych ludzi to juz pogielo zupelnie? czy moze za lekka byla? brazowa, trzymaj sie i sie nie zalamuj rozmowami z glupimi ludzmi, pewnie jeszcze niejedna taka przed toba; -
miniaturowy mutancik-paluszki policzone!!Lorcia MA DOM!!
kakadu replied to szuwar's topic in Już w nowym domu
jak sie mozna wystraszyc umowy i chipowania? :crazyeye: co za ludzie; u nas pokutuje przeswiadczenie, ze jesli sie bierze psa, to sie robi wielka łaske i nikt z tego tytulu nie ma prawa niczego wymagac, tylko lac w gacie ze szczescia, ze sie chetny znalazl do adopcji... kiedy to sie zmieni? :wallbash: -
mysle, ze warto reaktywowac ten watek; jest jeszcze jeden maluszek na dogo, oto link do niego: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/miniaturowy-mutancik-kto-policzy-mi-paluszki-128846/[/url] cudo psiaczek
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nona']Witam wybaczcie, ze wtracam sie gdy Wy tyle juz czasu wojujecie o psa. z postów wynika, ze problemem jest sama Tosia- jej wiarygodność, komunikatwnośc. Może lepiej spotkac się z Tosia zamiast pisać maile, których nie odbiera i zostawiac wiadomości przekazywane przez sąsiadów? bezpośredni kontakt powie Wam najwiecej. Nie odzywałam sie dotąd choć również martwię się ta sytuacją jestem z daleka- niestety, nie moge pomóc w inny sposów...[/quote] problemem jest komunikacja, a nie wiarygodnosc tosi2, tym bardziej nie jej komunikatwnosc - komunikatywna to ona jest akurat bardzo i kazdy kto z nia rozmawial to potwierdzi; wiarygodnosci tosia w moich oczach nigdy nie utracila; mam nadzieje, ze w oczach innych tez nie, tylko czasem wymsknie sie komus gorzkie slowo; jak sie spotkac z tosia? mamy koczowac w lomiankach, zeby sie na nia natknac "przypadkowo"? zachowujac takt i biorac pod uwage fakt, ze tosia ma powazne powody aby sie nie kontaktowac, nie mozemy wchodzic do jej domu 'z trepa'; jedyna mozliwosc, to maile, pw, telefony i wlasnie listy; jesli bedzie chciala to odpowie, jesli nie bedzie chciala to nie odpowie bo takie jest jej prawo; nie mamy prawa jej nachodzic; dopoki nie znamy powodow jej milczenia, nie osądzajmy jej; bardzo was o to prosze; wiem, ze latwo sie na forum nakrecic, wiem, ze jeden post moze przerwac tame cierpliwosci, ale prosze was o wstrzemiezliwosc w osądach; -
:multi: tz powiedzial: dobra, umawiaj wizyte, pozniej sie bedziemy martwic, trzeba to miec za soba, zeby wiedziec na czym stoimy; 3 minuty pozniej wizyta byla umowiona ;)!!! idziemy z frodziem do dra janickiego 16. lutego na 16:30 :lol: czyli mamy jeszcze 2 tygodnie na rozciaganie, a wymyslilam nowy sposob masowania; mam nadzieje, ze bedzie skuteczny; dzis ogladalismy stare filmiki i zdjecia frodzia i on naprawde lepiej chodzi a ta nozka, opornie bo opornie, ale sie rozciaga; oby doktor byl tego samego zdania:roll: wydrukowalam 3 zdjecia na przypomnienie, jak frodzin wygladal wczesniej - zabieramy je do pana doktora;
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
niestety jak dojechalam wczoraj to sklep byl juz zamkniety (pare minut po 14.) nie wyrobilam sie po prostu wczesniej :oops: ale okazalo sie, ze znajomi u ktorych bylismy, mieszkaja od sklepu rzut beretem, wiec zostawilam im ten list; chodza codziennie na skwerek na przeciwko sklepu z dzieckiem, to list podrzuca, pradopodobnie juz jutro; jeszcze do nich dzis wieczorem zadzwonie, zeby sie przypomniec, ale to sprawa juz wlasciwie zalatwiona; wiec od poniedzialku juz mozna sie spodziewac jakiejs reakcji; -
Boruc: Młodziutki mieszaniec malamuta i ONka ma DOM!!!
kakadu replied to kaja555's topic in Już w nowym domu
[quote name='havana'] czy obecni wlasciciele wyznaczyli jakas "date ostateczna"?[/quote] o niczym takim nie bylo mowy; widac, ze ta zona znajomego chce dla psa jak najlepiej; -
Boruc: Młodziutki mieszaniec malamuta i ONka ma DOM!!!
kakadu replied to kaja555's topic in Już w nowym domu
znajomy twierdzi, ze on jest do psow nastawiony przyjaznie; podobno kiedys wyszedl sobie bo ktoszostawil brame otwarta i chodzil sobie miedzy domami nie wszczynajac awantur, a potem grzecznie dal sie zaprowadzic do domu; on tylko do kotow ma nieuregulowany stosunek :razz: -
Boruc: Młodziutki mieszaniec malamuta i ONka ma DOM!!!
kakadu replied to kaja555's topic in Już w nowym domu
zadzwonilado mnie pani, przemysleli wszystko, poczytali w linku od havany i doszli do wniosku, ze boruc jednak nie jest dla nich; wychodza do pracy o 6. rano, wracaja po 16. potem chca pewnie odpoczac, a nie latac godzine z psem; raczej pewnie nie sa osobami wychodzacymi na spacery w tygodniu; maja 3 koty o ktore sie obawiaja no i przede wszystkim pan przyjechal dzis z przegladu samochodu z psem od wlasciciela warsztatu; pies jest 'wlasnego chowu' mieszkaniec dobermana z onkiem... juz mi sie nie chcialo tlumaczyc, ze to nie jest 'wlasny chów" tylko chów nieodpowiedzialny i takiego wlasnie chcielismy uniknac mowiac o kastracji, ale pani byla bardzo mila wiec dalam spokoj i pozegnalysmy sie w milej atmosferze; nie bylo juz o co kruszyc kopii; no to wrocilismy do punktu wyjscia......:roll: -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
po prostu kiedys zawiozlam tam gary bo tosia zbierala wlasnie dla przytuliska w ktorym jest milek i stad znam adres; ogolnie sie chyba w liscie upomne o kontakt bo mamy tosi to ja tam raczej nie spotkam z tego wzgledu, ze bywa w sklepie chyba we wtorki i czwartki tylko; wiec zostawie dla nich list, a czy cos z tego wyniknie to juz zobaczymy :roll:; -
Boruc: Młodziutki mieszaniec malamuta i ONka ma DOM!!!
kakadu replied to kaja555's topic in Już w nowym domu
cholinder, chyba przesadzilam z tymi wykladami...:roll: -
Boruc: Młodziutki mieszaniec malamuta i ONka ma DOM!!!
kakadu replied to kaja555's topic in Już w nowym domu
jeszcze zanim sie odezwa napisalam im to: [I][FONT=Arial][SIZE=2]Drodzy Państwo[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=2]jeszcze jtylko jedna drobna uwaga:[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=2]przykro mi, ze musicie Panstwo rozmawiac w ten czy inny sposob z tyloma posrednikami, ale takie sa niestety konsekwencje tzw. 'rozsyłania wici" po znajomych. Zapeniam, że jestem ostatnim ogniwem miedzy Państwem, a właścicielami. Włascicielka, której zależy na tym, aby Boruc miał naprawde dobry dom, upoważniła mnie do dokonania wstępnej selekcji chętnych do adopcji jej psa. Jej trudno, z przyczyn raczej oczywistych, obiektywnie ocenić i wybrać, najchętniej zatrzymałaby psa u siebie,ale tego zrobic nie może. Proszę nikomu nie mieć tego za złe i nie zniechęcać się. Jeśli chodzi o kastrację to jak wszyscy wolontariusze napatrzyłam się na wszelkiego rodzaju niechciane psy 'w typie rasy' zapełniające schroniska w całej Polsce. Z tego punktu widzenia trudno mi zrozumieć chęć krycia nierodowodowych suk jakimikolwiek psami, czy z papierami czy bez. W ogóle jakakolwiek nieuzasadniona 'produkcja' psów jest po prostu zabiegiem nieprzemyślnym i często popartym z gruntu falszywymi przekonaniami jak choćby pokutujący w naszym społęczeństwie mit, że suka chociaż raz powinna mieć szczeniaki.[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=2]Należy pamiętać, że każdy spłodzony przez naszego psa szczeniak zabiera potencjalny dom jakiemus schroniskowemu nieszczęśnikowi. Sukę dla zdrowia lepiej wysterylizować (każdy lekarz weterynarii to potwierdzi),a psa nie żałować, z czysto ludzkiego punktu widzenia, że nie może rozładować napiecia seksualnego w żaden sposob, tylko go tej potrzeby pozbawic, przez kastracje. Proszę pamiętać, ze nie ma czegoś takiego, jak 'problem braku potrzeby zaspokojenia seksualnego". Jeśli potrzeby nie ma, to nie jej nie ma i już - nic złego z tego nie wynika dla psa,ani właścieli. Psy nie rozpamietuja jak ludzie zmarnowanej szansy na rodzicielstwo. Pies bez jąder pozostanie psem jakim byl przedtem. Jeśli bronił terytorium - będzie go bronił dalej. U miektórych psów, późno wykastrowanych pozostają nawet tzw. odruchy kopulacyjne i zdolność do krycia suk, choć szczeniaków z tego nie ma ;)[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=2]Miałam kiedyś psa w tzw. domu tymczasowym. Istna wścieklizna, szczekał, rzucał się na wszystko co sie ruszało, miałam nadzieję, ze po kastracji się uspokoi. Jedyne co uległo mnianie to oczywsty brak zainteresowania sukami (ohydne lizanie moczu z trawy i ogolna uciażliwa ekscytacja kiedy w poblizu byla suka w cieczce). Dalej był wściekle czujny i głośny. Brak drastycznej zmiany charakteru po zabiegu u psów potwierdzą lekarze weterynarii. Boruc juz teraz jest cichy i przyjacielski, a więc juz nie posiada cech,ktorych utraty się Państwo obawiacie. CZy zatem jest to pies dla Państwa? Prosze nie patrzeć na psa z punktu widzenia mężczyzny, który nie daj bóg utraciłby jądra. U mężczyzny w grę wchodzi jeszcze ideologia (facet bez jaj - tragedia i najgorsza obelga). Pies w ten sposób nie reaguje.Przepraszam za tę przydługą pogadanke, ale to naprawdę lekceważony problem i warto o nim wspominac. [/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=2]Czy chcielibyście Panstwo zobaczyć wzór umowy adopcyjnej? Mogę go wysłac mailem jesli zdecydujecie sie Panstwo na adopcje.[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=2]serdecznie pozdrawiam[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=2]Marta [/SIZE][/FONT][/I] -
Boruc: Młodziutki mieszaniec malamuta i ONka ma DOM!!!
kakadu replied to kaja555's topic in Już w nowym domu
oj, zadzwonila pani, bardzo sympatycznie brzmiala, ale nie chca sie zgodzic na kastracje :cool1: i co teraz? bo ona mowi, ze miala wczesniej psa rasowego i on 'obslugiwal' tylko suki ktore do niego przyprowadzali wlascielele (tez rasy kaukaz), i bez kontroli on sie nie rozmnazal; rozumiem ze nas na dogo nie interesuje problem czy romnazal sie za pozwoleniem czy bez pozwolenia, wystarczy, ze jako niehodowlany sie w ogole rozmnazal, ale czy warto blokowac psu dom z tego powodu? moze on jako nierasowy nie bedzie dopuszczany do zadnych 'panien'; pani boi sie, ze jemu sie zmieni charakter po kastracji no i argument, ze natura go wyposazyla w jadra itd... poprosilam, zeby sie zapoznala z moim mailem,zobaczymy co odpisze; -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
kakadu replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
kurcze, ten kolega nic nie wie,ale obiecal sie popytac; ja w kazdym razie zaraz usiade i sprokuruje jakis krotki liscik do tosi; moze sie go uda po prostu nawet wyslac poczta (mam nadzieje, ze to ten domek o ktorym mysle); wtedy sie okaze co i jak; [COLOR=DarkRed]ten post byl pierwszy dzisiaj, nie wiem czemu jest na koncu :cool3:[/COLOR]