-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
Wydaje mi się, że prawo nie pozwoli na to, aby takie 'mięso' wogóle wjechało do Polski. W tej chwili normy dla każdego gatunku zwierzęcia ubojowego - począwszy od krów i świń, przez dziczyznę, na strusiach i owocach morza skończywszy - MUSI przejść serię szczegółowych kontroli. Nie wdając się w szczegóły, badanie przed i po ubojowe ściśle określa co pobrać, skąd, kiedy i jak zbadać, jak oznaczyć wynik i co on ze sobą niesie (przeznaczenie mięsa do konsumpcji lub przemysłowe). Widział ktoś kiedyś takie przepisy w Polsce dla "psiny" i "kociny"? Nie ma. Nie ma i nie będzie, bo nikt się na to nie zgodzi. Nie wiem jak on miałby to ominąć, jeśli chciałby swój porąbany biznesik otworzyć legalnie.
-
Domek chyba był przeznaczony - dokładnie tak jak wszyscy myśleliśmy :D Nowa pańcia odnalazła maluszka na...... imprezie urodzinowej u mojego współlokatora w Krakowie -w sobotę- w poniedziałek już dzieciak był w nowym domu:) Zakochała się w nim od razu. Podobnie rodzinka... postawiona nieco przed faktem dokonanym;) ale byli akurat "na psie" po śmierci swego staruszka - no i kto by oparł się urokowi tych czarnych oczek i zniewalającego uśmieszku...? A najfajniejsze jest to, że on pojechał do Chrzanowa!!! I to niedaleko ode mnie!!! A z bratem i chłopakiem nowej pańci chodziłam do liceum (choć my same zupełnie się nie znałyśmy) a nasze mamy siedziały razem w ławce w podstawówce... Taki ten świat mały!:D Maluszek ma do dyspozycji dom z ogródkiem tuż obok lasu, mieszka z kotkiem (cudownym rozpieszczonym), pańcią, jej rodzicami i dziadkami. Ma się nim kto zajmować całą dobę :D Dostał ma imię Astor. Tęsknię za nim niesamowicie i Buba też.... Ale jestem całkowicie spokojna o jego przyszłość. No i wszystko w każdej chwili do sprawdzenia:)
-
Co jakiś czas coś odświeżam te co się da - ale racja, zapewne większość już wygasła. Olenka_f, czy był jakiś telefon o panienki?
-
Przepraszam, że spytam, ale czy wiecie dokładnie jak wyglądały "ataki" na ludzi od str technicznej? Tzn czy pies patrzył wcześniej na człowieka (w jaki sposób), czy ostrzega (jak), czy rzuca się od tyłu czy od przodu, jak chwyta (trzyma czy szarpie), czy puszcza sam czy pod przymusem (jakim). No i przede wszystkim sytuacje, w jakich dochodzi do ataku. Z takiej wiedzy można wyciągnąć pewne wnioski.
-
On chyba coś od Buby podłapał, bo jej też zdarzają się qpy z krwią - do tej pory myślałam, że od kości które zżarła na spacerku - no i jest w trakcie odrobaczeń... Po schronisku z psiakami to różnie bywa, Buba się odkarmia, więc ma prawo do różnych odchyleń. Ale w tej chwili obawiam się, że to może być jakaś bakteria. Obydwoje robią luźne (nie rzadkie), żółtozielone qpy, czasem z domieszką krwi, czasem bez. Co to może być? Dodam, że oboje zachowują się zdrowo, są weseli, bawią się, mają apetyt.
-
Artykul o suniach: [url]http://chrzanowski24.pl/wiadomosci-lokalne-dla-powiatu-chrzanowskiego/chrzanow-maltretowan******-czekaja-na-nowy-dom[/url]
-
[url]http://chrzanowski24.pl/wiadomosci-lokalne-dla-powiatu-chrzanowskiego/chrzanow-maltretowan******-czekaja-na-nowy-dom[/url]
-
Wrocilismy do Krakowa. Bardzo sie ucieszyl, od razu poznal i pobiegl szybciytko pod "swoje drzwi", gdy my gramolilismy sie jeszcze z Buba i bagazami, on juz czekal na gorze. Spal oczywiscie w lozku i jest bardzo szczesliwy. Wspollokatorzy nie sa zadowoleni, ze maluszek ma byc oddany. Chcieliby, zeby zostal. No ale tak to wyglada, ze oni sie z nim pobawia 15 min, wyjda raz na pare dni przed blok, jakis kawalek kielbasy do miski rzuca - i tyle ma od nich opieki...
-
Witaj na wątku masza!!!!!!! Och, żeby się tak dało dzieciaka zahibernować na te 2-3 lata... :loveu: Muszkieterek ma podobną osobowość jak Świnka kiedy była w jego wieku. Jest wrażliwy i na początku niezbyt śmiały, ale mimo to lgnie do ludzi i kiedy trafi na kogoś serdecznego, to "lepi się do niego", ale nade wszystko kocha Megi. Ma w niej oparcie. Tak bardzo chciałabym, żeby był szczęśliwy... Żeby ktoś poszedł z nim na szkolenie, które pokaże mu że współpraca z ludziem jest ok i żeby mógł komuś w końcu zaufać, poczuć się bezpiecznie.... Żebym nie musiała się martwić, czy ktoś na niego krzyczy, czy siedzi gdzieś samotnie, odsunięty od rodziny... Gdyby chociaż trafił na dom z drugim fajnym pieskiem... Dzisiaj poszedł na spacer z sąsiadką :) Fajna dziewczyna, zawsze zabiera nasze tymczasy (i nieraz także rezydenty) na spacerki :loveu: Dzisiaj tylko jemu z całego stada się poszczęściło ;)
-
[quote name='masza44'](...ciach...;) )[/QUOTE] O rany, dopiero teraz skojarzyłam kto to pisał :) Buziaki dla Świneczki mojej najukochańszej:loveu: i najszczęśliwszej na świecie :multi:
-
No, wreszcie trafiłam na wątek Iskierki :loveu: Malutka pchełka jest tak cudna i rozkoszna, że żadne fotki ani opisy tego nie oddają :loveu: A głosik faktycznie ma donośny - może robić za syrenę alarmową :diabloti: ale i tak najbardziej urocza jest jej 'berneńskość' :D:loveu: Dziękujemy za odwiedzinki :loveu:
-
No wiesz co, jak śmiesz chodzić bez smakołyków :mad: A ciamkają się jeszcze ze sobą?
-
Wysłałam kilka fotek. One są tak śliczne, że napewno komuś wpadną w oko!
-
Udało się :) Zarówno Przełom jak i Gazeta Krakowska wyraziły zainteresowanie sprawą sunieczek :) Może jakiś domek się nimi zainteresuje:loveu:
-
Wysłałam sunie do Gazety Krakowskiej, a bazarek w produkcji :)