Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Po co ja tu weszłam :placz::placz: Te zdjęcia są dramatyczne:placz:
  2. Utopiony?? 4 miesięczny szczeniak?? Przecież to duży piesek i potrafi pływać, bronić się!! To byłoby zabicie ze szczególnym okrucieństwem, na policję z tym!
  3. [quote name='truskawa144'][LEFT]SdZ tez nic nie zrobi,nie mają żadnych uprawnień. Mogą tyle co i ja czy Ty. Narazie nic nie robimy bo chcemy zabrać tego psa za ich zgodą a potem zobaczymy,może się za nich zabierzemy. [/LEFT] [/quote] Mają uprawnienia do współpracy z SM i policją. I mogą odebrać zwierzę oraz założyć sprawę, jeśli s ku temu powody. Poza tym działanie psychologiczne - mundur jednak działa na psychike, może zrozumieją, że jednak kogoś obchodzi los zwierząt i oni "święci" także są obserwowani.
  4. A czy wiecie jaka jest przyczyna zmian skórnych? I skąd taka pewność, że one przeszkadzają w kastracji (w jaki sposób?). Tak jak pisze Pianka, u "mojego" Fredzia problemy skórne po kastracji zniknęły "jak ręką odjął". Po kastracji hormony się stabilizują i gruczoły nie mają już takiej nadprodukcji - co choćby pośrednio ma wpływ na skórę (choćby nawet przyczyną zmian była alergia). Ale decyzja ofkors Wasza (jak leczycie skórę, tak z ciekawości pytam).
  5. Są zdecydowanie zbyt słabo rozreklamowane :shake:
  6. Powiadomcie może SdZ albo Emir, skoro nikt stąd nie może pomóc...
  7. Warto byłoby nie tylko odebrać psa, ale tak jak ktoś pisał nasłać im SdZ (bp prawda jest taka, że TOZ g... zrobi). Niech wiedzą, że nie są nietykalni, lecz są zwykłymi ludźmi a do tego sadystami!!!!!
  8. Wczoraj wieczorem byliśmy na spacerku pierwszym. Okazało się, że nie potrafi chodzić na smyczy :razz: Jednak po 10 min już wiedział, że chdozi się po lewej i blisko nogi. Mały geniusz :loveu: Kiedy przechodziliśmy przez most był przestraszony, jakby nie znał mostów, trochę się zapierał. Poszliśmy sobie nad chechło (taka rzeczka niedaleko) i puściłam go ze smyczy. Jak ona szalał! biegał w kółko jak wariat, aż... odkrył rzekę. I wiecie co robił? Tego jeszcze nie widziałam nigdy w życiu!! [B]Zapraszał rzekę do zabawy!! :roflt:[/B]Tak jak innego psa albo człowieka. Jak ławo się domyśleć, nie zareagowała na zaproszenie. Siedzieliśmy z TŻ-tem na ławce i jakoś tak zagadaliśmy się ze spotkanym kolegą... a nagle plusk! I Misiek gramoli się z wody. Wyleciał jak torpeda, znów zaczął szaleć a do tego oszczekiwać rzekę, no bo JAK ONA ŚMIAŁA ZMOCZYĆ MISIA?! Był tak rozkosznie wściekły :loveu: Podbiegał i chciał "ugryźć" wodę, a gdy za każdym razem zmoczył łapkę lub pyszczek to znów biegał żeby wysuszyć :evil_lol: A my pokładaliśmy się ze śmiechu. W drodze powrotnej Misiu "upolował" puszkę od piwa i biegał sobie z nią zadowolony w pysiu, podrzucał. Jaki to kochany i mądry piesek :loveu: Jest naprawdę wyjątkowy.
  9. [quote name='ewadr']Hera ma nowe imię, teraz to Psotka. Jej nowy ukochany pan ma 4 latka. Dogadują się swietnie. Ich mama mówi, że bawia się świetnie, razem jedzą, razem psocą, razem spią.[/quote] :loveu::loveu: jaki to musi być rozkoszny widok
  10. Wcale mnie to nie dziwi. Księży, którzy dobrze traktują zwierzęta rzadko kiedy można spotkać. Powinien być zakaz trzymania psów i kotów na plebanii. A ludzie chodzący do kościoła nie reagują, bo to przecież ksiądz a jak można "donieść" na księdza?! :angryy:
  11. [quote name='asiakliny']Problem wyboru domu już rozwiązany. Sonia będzie miała inny dom.:cool1: Besia napiszę więcej wieczorem:lol:[/quote] Ale na stałe?? Domek będzie?? Jaki, gdzie, skąd?? Nie mogę doczekać się info!! :multi:
  12. Właśnie okazała się kolejna smutna rzecz o Misiu :-( Rozmawiałam z panią Elą, która przez pewien czas dokarmiała go. Spytałam czy u niej jadł normalnie, bo u mnie bardzo mało i niechętnie, a jak zje to go szarpie jak na wymioty. U niej jadł normalnie. A więc wygląda na to, że [B]Misiaczkowi tak skurczył się żołądek podczas pobytu u tego narkomana[/B] :shake: Były podejrzenia, że go nie karmi, mimo że pani Ela codziennie specjalnie mu gotowała i nosiła - ten chłopak prawdopodobnie [B]sam zjadał!! A psu nic nie dawał!! [/B]Żebra mu czuć teraz bardzo, a u pani Eli był grubiutki. Za tym, że chłopak sam zjadał psie jedzenie świadczy to, co przyniósł dla niego. Wczoraj rano dostał od p. Eli rosół, gotowane kuraczki i kości wołowe surowe oraz psią puszkę. Chłopak oddał tylko kości i puszkę. Kurczaka i rosół zeżarł więc sam! :angryy: I przez niego ta chudzinka musi znowu cierpieć, był tam od 7.08 i głodował, nie był wyprowadzany, cały czas uwiązany...
  13. Może było więcej chętnych na Oskarka? Bo Tu [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77423&page=2[/url] jest identyczny (tylko zdrowy) piesek! Młodziutki, a jego historia jest smutna, został wyrzucony z auta a potem trafił na nieudaną adopcję do narkomana :placz: i został odebrany...
  14. [quote name='beka']Dokładnie o tym samym pomyślałm, wygląda jak Oskar .[/quote] Proszę podajcie link do wątku Oskara. Byłam tam kiedyś, ale już nie potarfię odnaleźć.
  15. [quote name='Ruth']Ula, a może by tak kolejny zmasowany atak na Trzebinię ;). Masz już zrobione ogłoszenia dla niego?[/quote] Właśnie jestem w trakcie. Dzięki za chęć pomocy :Rose: jak zwykle niezastąpiona jesteś :loveu:
  16. Lepiej i tak ją przeprowadzić. Pies i tak reproduktorem nie będzie, a będzie ochroniony przed zapaleniem i rakiem jąder oraz w czasie cieczek okolicznych suk nie będzie się męczył. Natalio, dlaczego jesteś przeciwna kastracji? :icon_roc:
  17. o boże :placz::placz::placz: ten kotek sam sobie tego nie zrobił :placz: czym on zawinił na tak potworne cierpienie :placz: Trzeba zrobić mu kampanie reklamową jak Oskarkowi i wrzucić na forum miau koniecznie!
  18. [quote name='bea_m']:loveu: A to ciapa przebrzydła :loveu: A w jakim wieku on jest?[/quote] Ma jakieś 8-12 miesięcy. Widać, że był dlugotrwale głodzony, bo glowę ma wielką w porównaniu do drobnego ciałka i stopy spore. Jak anorektyczki. Żołądek bardzo skurczony, z jedzenia wybiera tylko po kilka kawałeczków mięsa i tyle mu wystarcza :shake:
  19. Hormony przestaną wywierać wpływ na jego zachowanie, więc możliwe, że tak. Śpi zwinięty w kuleczkę, bidulek jeszcze nie czuje się bezpieczny... Ale i tak świetnie się zachowuje - jak na dalmata wyjątkowy grzeczniasek Wam się trafił :evil_lol:
  20. historia Misi jest straszna :placz::placz: nie przeczytałam całego wątku, więc proszę napiszcie jak często sunia ma ataki, może jakiś tymczas się znajdzie!
  21. Jeśli jest zdrowy i normalnie wyprowadzany, to pewnie sika, by - potocznie mówiąc - "zaznaczyć teren" (czyli zwiększyć swoją pewność siebie w nowym miejscu). Szybciutko do kastracji, bo mu się utrwali!
  22. Masz rację we wszystkim. Popieram, Movalis 7,5 mg warto spróbować, moja sunia też go dostawała i przez pewien czas to było jedyne co jej pomagało. A o uciążliwości podawania Zeelu w tabletkach, właśnie dlatego jestem "uwiązana" w domu na czas kuracji (2 sunie go dostają teraz :roll:).
  23. Czy ta kołdra jest jego :crazyeye: Sama bym się chciała na takiej powylegiwać :evil_lol: Normalna obróżka :multi: Na spacerki też w niej chodzi?
  24. [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/8994/08qc0.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/3073/09cj1.jpg[/IMG] za to w domu zachowuje się bardzo grzecznie :loveu: [IMG]http://img177.imageshack.us/img177/1629/010yb7.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...