Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Grzywa jak lew i uszka podniesione :cool3::loveu: [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/337/sabuniamokra6es9.jpg[/IMG] Puchata i zadowolona, merda ogonkiem [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/8347/sabuniamokra7bj5.jpg[/IMG] Chyba wygodnie, bo tak się rozwaliła :evil_lol: [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/1641/sabuniamokra8ql1.jpg[/IMG] Ciekawa psinka zwiedza :multi: [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/5376/sabuniamokra5lv9.jpg[/IMG] .....i uwaga, wielkie osiągnięcie! nieśmiało zawędrowała do mojego pokoju, gdzie odkryła super wygodnie łóżko (Abry), które kochają wszystkie psy bez wyjątku :roll: i zadowolona się uwaliła :lol: [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/9920/sabuniamokra9xb4.jpg[/IMG] Niestety nie na długo, bo już chciała wyjśc i teraz siedzi na korytarzu. Co za dużo (naraz) to niezdrowo, ale to nie jest ten sam dziki przerażony pies co na początku. Niesamowita z niej sunia :loveu:
  2. Ale żeby umilić Wam oczekiwanie, powiem co dzisiaj zastałam po powrocie z pracy. Psy biegały po podwórku, ale Saby nie było. Poszłam do piwnicy i tam też nie. Wystraszyłam się, że uciekła albo coś się stało, więc pobiegłam szybko na górę do mamy spytać, czy nie wie gdzie jest Sabunia. Otwieram drzwi a tam... na środku kuchni wpatrzona w mamę leży na kocyku Sabunia :loveu: Podkarmiana co chwile kiełbaskami i boczkami z bigosu :evil_lol: Zachowywała się jakby od zawsze była w mieszkaniu! A mama powiedziała tylko "no co, oswajam ją... sama chciała tu być". :loveu: Ale to jeszcze nie koniec. Ponieważ Sabunia mieszka w sąsiedztwie węgla w piwnicy, zrobiła się bardzo brudna. A musi być czysta, żeby się spodobała :cool3:, postanowiłam więc wykąpać ją. Była to jej pierwsza kąpiel w życiu. Bez oporów weszła do łazienki, ale do brodzika trzeba było ją wsadzić. Z początku zapierała się łapkami, ale potem była bardzo spokojna i grzeczna, momentami (drapanie po pleckach i klatce piersiowej) wydawała się nawet zrelaksowana, wzdychała sobie. A teraz czyściutka i puchata śpi w drugim pokoju :loveu: Ona jest niesamowita. Tak świetnie próbuje radzić sobie ze wszystkimi nowymi sytuacjami, moja kochana dzielna dziewczynka :loveu: Spójrzcie sami: Grzecznie dała się wykąpać[I] [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/706/sabuniamokrais3.jpg[/IMG] [/I]Moja siostra pomagała, bo Sabunia wolałaby wyjśc z prysznica[I] [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/7697/sabuniamokra1tb9.jpg[/IMG] [/I]Potem starannie się suszyła jęzorkiem [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/6774/sabuniamokra2yv8.jpg[/IMG] i oglądała nowy kocyk (jest zdecydowaną fanką miękkich kocyków, o czym pisałam już wcześniej) [I][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/2593/sabuniamokra4sv7.jpg[/IMG] [/I]Kocyk się spodobał[I] [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/9776/sabuniamokra3jv5.jpg[/IMG] [/I]
  3. Oj to u mnie też odpada :shake: mam 2 koty
  4. Ciekawe czy zdążę jeszcze odwiedzić rodzinkę przed wyadoptowaniem.... :-(
  5. [quote name='Ada-jeje']Otrzymalam smsa takiej tresci: piesek nazywa sie Tofi, troche tesknil i popiskiwal jakie trzy godziny, ale teraz juz wszystko w porzadku i ma sie dobrze.[/quote] Cudnie :multi:
  6. Wróciłam dziś wcześniej i nadrobię m.in. fotki Kostunia.
  7. Nie powiem więcej bo znów się zapeszy. Powiem za kilka dni :diabloti:
  8. Dzwonił dziś pan zainteresowany psem. Do stróżowana bazy czy składu. Z tym, że są już tam 2 psy i pan boi się, żeby się nie gryzły. Ale człowiek bardzo w porządku i pies warunki miałby super. Ale jak sprawdzić jego stosunek do innych psów? Przez kraty kojca ani na smyczy nie będzie miarodajne, a ja swoich nie zaryzykuję puścić z nim luzem, bo też nie dadzą sobie w kaszę dmuchać... On socjalizowany nie był i nie zna psich sygnałów. Łatwo nie będzie :razz:
  9. [quote name='margotka']Tak ciągle ucieka i wraca i nie jesteśmy w stanie go upilnować:placz:Wybiega się po Bolęcinie i wraca.Sprawdziłam gdzie mogłam czy jakaś Ona nie ma cieczki ale nie on po prostu potrzebuje takiego luzu:razz:[/quote] Spróbuję pożyczyć obrożę elektryczną, może ktoś ze znajomych trenerów psów ma. Szybko powinno mu się przestać podobać wyskakiwanie, a OE jako metoda wspomagająca jest bardzo skuteczna.
  10. Margotko, jeśli ta hydroxyzyna trochę mu pomogła, to podawana regularnie do czasu kastracji napewno nie zaszkodzi. Ale kastracja to priorytet, jeszcze w tym tygodniu musi mieć zrobioną. Cieszę się, że jesteśmy w kontakcie na gg :)
  11. [quote name='Ada-jeje']Dobrze wiedziec, przyznajecie sie bez bicia zaraz tu zrobie plan pracy dla nikogo nie zabraknie spokojna glowa. Czyli Ulka jest dyspozycjna w srode i wtedy trzeba by podjechac do Sierszy do bestii, do starego Onka w Balinie i do nowych domkow.We wtorek jade sama do Poreby po nastepna kotke do sterylki i po Misie do kontroli jak rowniez dowoz Misi i wysterylizowanej kotki spowrotem. W poniedzialek Ewciu mam nadzieje ze zalatwicie sprawe z buda. Ja w poniedzialek jestem umowiona z pania D. odnosnie listu z KRS z ktorego tym razem to juz nic nie rozumiem i nie wiem o co chodzi, bo w piatek znow wyjazd do Krakowa do KRS. Wiecej juz narazie nic nie planuje bo plany i tak czesto w leb biora.[/quote] Taki piekny plan tygodnia, a nie w tym wątku co trzeba :roll: Dobrze byłoby go skopiowac do Inicjatywy... bo się pogubimy :razz:
  12. [quote name='ewadr']Nie i delektuje sie cisza i spokojem otoczona najlepszymi, najpiekniejszymi psami swiata. [/quote] Czuję się identycznie po wydaniu Oriona :roll:
  13. [quote name='ewadr']Juz wtedy jak pierwszy raz niesmiało wykręciłam numer Jolo, a z tej sekty to sie juz nie wychodzi do konca zycia i jeden dzien dłuzej:evil_lol:[/quote] Co Ci tak wesoło? :evil_lol: Małe czarne jeszcze nie dojechało? :diabloti:
  14. [quote name='ewadr']Ja mam luzniej w razie czego jestem do dyspozycji.[/quote] Oo Ewa podpisałaś cyrograf :evil_lol:
  15. Jeszcze Kolorowa i mały czarnuszek z Mydlanej oraz kotkę z Poręby trzeba odebrać... Pewnie i tak jeszcze wyskoczy 1000 spra dodatkowych, a ja w poniedziałek i wtorek idę do pracy :razz:
  16. [quote name='ewadr']beda jak pojedziesz ze mna na wizyty poadopcyjne. Hurtem do Jaworzno do koffi i Tiny.[/quote] Kocham Cie!! :multi:
  17. [quote name='Ada-jeje']Moze faktycznie uda nam sie w nadchodzacym tygodniu podzwonic do tych osob ktore chcialy psa i ktos sie chetny znajdzie, ale wczoraj to byl mlyn trudny do ogarniecia.[/quote] Jak widać super sobie poradziłyście :lol:
  18. Witamy Ulv u Kostusia:loveu: Tak. Dziękujmy!!!!!! Zaraz wstawię kilka fotek. Nie nowe, ale może wystarczą na czas oczekwania na nowe.
  19. Noo, bez fotek się nie obędzie :lol::evil_lol:
  20. [quote name='Ada-jeje']Jednak naprawde musimy znalezc godzinke czasu w tygodniu po godzinie 15-00 zeby babaka mogla mu zalozyc kaganiec i mogl wyjsc z jedna z nas na spacer, natomiast we dwie szybciutko jako tako ogarnac ten smietnik w ktorym on przebywa, bo faktycznie zaczym mu znajdziemy domek to on tam bedzie mial jedno g...no ktorego juz i tak nie brakuje. Ulka co ty na ten spacer w kagancu. Postaram sie umowic z pania Beatka zebysmy pojechaly w trojke.[/quote] Nie wiem, czy on zna spacery. Kagańca raczej nie i jeśli mu go założymy, to cała praca oswajania pójdzie na marne, a nawet bardziej - bo to będzie coś, co znów pokaże mu że człowiek robi mu tylko nieprzyjemne rzeczy. Myślę, że jeśli chodził na spacery, to powinna wystarczyć zwykła obroża i długa smycz. Psy nie atakują osoby która je prowadzi, chyba że się bronią. Możemy spróbować.
  21. A gdzie teraz mieszka Max? bo właśnie z wielką radością przenoszę go do działu w nowych domach na naszej stronie :cool3:
  22. Orion wczoraj pojechał do domku i Sabunia nie ma się z kim bawić. Bo moje sucz nie chcą :roll: A na do domu już wchodzi! I zaraz wychodzi, ale to juz coś :multi:
  23. Super :multi: Niech mu dają jeśc z ręki. Niech wącha ręce. Jest bardzo delikatny. Tylko powoli i ostrożnie, na razie bez dotykania go. Ale musi poznać ręce w atmosferze spokoju. On nie lubi "piszczącego" tonu w głosie, lepiej takim normalnym ale też niezbyt dużo. Łatwo się domyśleć że krzyczą na niego i nie lubi głosu.
  24. [quote name='devilindisguise']A Diankę to trzeba specjalnie zaprosic "do stołu":evil_lol: , a z reszta ona nigdy na nic nie ma czasu:p Nie wyobrazmam sobie , aby Diana mieszkała w bloku:shake:To wulkan energii:diabloti:[/quote] Dzielna dziewczyna :lol: Przy stadzie terierów łatwo zostać w tyle :evil_lol:
×
×
  • Create New...