Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Mila pani dzwonila i pytala o amstaffy do adopcji :) odeslalam ja na stronke, moze poszczesci sie Abi lub Ramzesowi.
  2. Ponawiam pytanie - czy oglosilas sunie na Forum Szwajcarow?
  3. Jutro wieczor dowiem sie o termin kastracji Sorbona, mial byc wtorek lub sroda. Jesli wtorek, to niestety nie bede mogla pojechac.
  4. Hey, psiak wszystkich wita równie wylewnie, ale do właściciela będzie cieszył się "bardziej". Moje berneńczyki także wszystkich gości witają radośnie, osoby dobrze im znane bardziej, a na mnie, zwłaszcza po dłuższej rozłące reagują "szałem radości" :loveu: Piszczą, kręcą się, biorą do pyszczka wszystko co się da. Tego nie da się porównac. Daj ogloszenie do gazety wyborczej na kilka numerow. Nie sadze, aby ktos wyrzucil lub nie szukal bernusia... One takze nie maja zbytnich sklonnosci do ucieczek. Skoro sunia zna bagaznik auta, a do tego ma ogolnie przyjazny charakter i nie jest sploszona, to znaczy ze spedzala sporo czasu z ludzmi, dbano o nia. Byc moze tesknia za nia dzieci, ktos chodzi i szuka... Ale jest np kilkadziesiat km dalej? Moze ktos wywiozl suczke? Ludzie czesto nie wiedza jak sie szuka psa. Czesto spotykam sie z tym, ze ludzie dzwonia do nas i pytaja o psy, a nie rozwiesili nawet zadnego plakatu o zaginieciu - po prostu nie wiedza, ze tak trzeba. Po prostu chodza i wolaja psa, zostawiaja uchylone furtki, z nadzieja ze pies wroci. Robia tak nie z braku milosci do psa, tylko z niewiedzy.
  5. A co bedzie z malym po kastracji?
  6. W tygodniu trzeba pojechac do suni. Zawieziemy troszke karmy i spytamy, czy suni DT moze sie przedluzyc, jesli bedzie miala sterylke, na czas dochodzenia do siebie po zabiegu. Gosia mowila, ze ma jakies rzeczy na bazarek. Niestety nikt sie nie interesuje sunią :-(
  7. Niestety nie :-( Nie miałyśmy czym robic. Ale jak Mecka przesle filmiki to będzie Sorbonek lovelas :cool3:
  8. Korkiem inreresuje się myśliwy z Sandomierza. Trzymajmy kciuki.
  9. [quote name='Ada-jeje']Ulka chcialabym we wtorek podjechac do Zorki, podpisac umowe zaszepic ja uzgodnic z wlascielami jeszcze jedna wizyte u weta w sprawie oczek, po drodze podac zastrzyk antykoncepcyjny suni w budzie w Zagorzu. Napisz mi czy ten dzien ci odpowiada.[/quote] wszystko wskazuje na to,że tak -tylko o której
  10. Chyba się pan wystraszył :shake: Sorbonek wyczesany, wybawiony i śliczny czekał na odwiedziny. Niestety nie doczekał się. Pan nie przyjechał i nawet nie uprzedził, że nie zamierza. No cóż. Ale to i tak był wesoły dzień dla Sorbonka ponieważ przyszła w odwiedziny Zuzia :loveu: i się zakochał. A także zaciągnął ją w krzaki i pokazał coś brzydkiego :mad:
  11. Z tego co wiem, uszka oklapują z braku skł. mineralnych, na skutek osłabienia organizmu, z odmrożenia... Oraz jeszcze inne przyczyny. W schronach często psiaki mają klapciate uszka, a potem im się podnoszą. Albo na odwrót - trafiają ze stojącymi a w schronie im oklapują.
  12. A hodowca nie przyjąłby chciaż na tymczas? Czy wogóle wie o tym?
  13. RYBKA DZIĘKUJEMY :loveu::loveu::multi::multi:
  14. Dzisiaj?! :-o Zwariowali??? A czemu nie mogą dać mu chociaż 3 dni!!
  15. Czyli nici ma wyjęte? To można delikatnie masować. Śliczna łapka :loveu:
  16. A ja bym czasem chciała, żeby moje psy wybierały towarzystwo innych psów zamiast mnie. Ale to pewnie dlatego, że one mają niedosyt człowieka, a towarzystwa psów powyżej uszu. Zazdroszczę kiedy czyjeś psy bawią się na łące. Moje "gardzą" taką zabawą :roll:
  17. Brutus tez tak miał, po uderzeniu długo się nie podnosił i było podejrzenie urazu miednicy. Dopiero po sterydzie p/bólowym wstał, "zapominając" że tak strasznie go boli. A potem okazało się, że wcale nie tak strasznie i chodził już o własnych siłach. Czy on dostaje jakieś środki przeciwbólowe?
  18. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Czy tym ludziom nie można uświadomić, że w ten sposób moga skazać psa na straszne życie??? Jemy chyba należy się od nich chociaż tyle, aby zapewnili mu jak najlepsze warunki a nie pierwsze lepsze!! Jakim cudem i kto wogóle zdobył ich nr tel, przecież nie był podawany nigdzie w internecie! Był tylko nr Dominiki chyba, prawda?
  19. [quote name='Ada-jeje']Nie ma tu zadnych polecen sluzbowych, [/quote] Wiem, żartowałam z powodu formy budowy zdania ;):lol: [quote name='Ada-jeje'] liczy sie przedewszystkim dobro psa ale w przypydku Sorbona msi byc wziete jeszcze pod uwage ryzyko z jakim trzeba sie liczyc jezeli znow trafi w nieodpowiednie rece. Ale po dwutygodniowym pobycie psa u ciebie wiesz juz dokladnie kogo szukasz dla Sorbona i nie popelnisz drugi raz tego samego bledu.[/quote] Dokładnie. Wcześniej zależało mi, żeby uratować "tamtego psa" przed uśpieniem, a teraz chodzi o Sorbonka, który co rano wita mnie wesoło, liże po rękach, wykłada się do miziania, łagodnie patrzy w oczy... Który wiosną chciałby wygrzewać się w spokoju leżąc na trawce... O nie. Napewno już nie będzie ustępstw.
  20. Sugarr za co masz dostać burę ;) Przecież Brutusek już nie ma gipsu, więc powinien malutko i delikatnie zacząć chodzić, żeby mięśnie łapki odbudować. Bez żadnego biegania i skoków oczywiście, ale tak normalnie na smyczy to napewno, po kilka-kilkanaście minutek. Kości zapewne zdążyły już dobrze się złapać. No i nie wiem, co jeszcze robi się w takich sytuacjach? Masaże pobudzające krążenie chyba - takie pompowanie łapki na dole, to napewno, oraz delikatny masaż całej łapki, ale jeszcze spytam dokładnie, wstaw mi tylko fotkę jego szwu. Czy ona wogóle ma jeszcze te szwy? Bo nie pamiętam czy pisałaś o tym :oops:
  21. Hanek, czy możesz usunąć z plakaciku lokalizację suni? Z 2 powodów: adopcja ma być przez fundację, a nie że ktoś sam pojedzie i zabierze sunię (tam jest tylko 1 sklep), po 2 nie wiemy czy babki ze sklepu życzą sobie upubliczniania danych o tym, że opiekują się bezdomnym psem. W końcu to sklep, a psina podobno w nim mieszka teraz.
  22. [quote name='Ada-jeje']Oj Ulka masz go przeswietlic na wylot, zeby uniknac nastepnej pomylki.[/quote] Rozumiem, że to polecenie służbowe :roll: Ale żeby uspokoić wszytkich - nie będzie ŻADNEGO ustępstwa co do Sorbona. Wiem już, czego mu potrzeba, co byłoby dla niego niewskazane. Nie będzie kompromisów. Teraz już mam do Sorbonka ehm... silny stosunek emocjonalny :p
  23. of kors, nie zapeszamy :lol: ale miło wejść rano i przeczytać takie wieści :p
  24. [quote name='Ada-jeje']Na osiedlu gdzie juz raz Puszek spedzil jedna noc?[/quote] Nie, za szpitalem :cool3:
  25. Biedactwo :-(:-(:-( Popytam o tymczas
×
×
  • Create New...