-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
[quote name='sugarr']Tzn rozumiem Ula, że Ty w ten weekend nie dasz rady tak? Przyszły tydzień ok. W poniedziałek dopiero wieczorem, reszta tygodnia w zasadzie cały dzień - tylko trzeba się wcześniej umówić, żebym potem resztę zajęć jakoś dopasowała w tym dniu[/quote] Pani dzwoniła i mówiła, że nie może z Tobą nawiązac kontaktu. A ponieważ nie umawiałyśmy się konkretnie jakoś na dzisiaj, uznałam, że nie możesz. Jutro ja nie mogę, bo rano jadę na zastrzyk z terierką, potem z astkiem na adopcję do Chorzowa, a w niedziele nie byłoby auta. Co do tygodnia - musi być po południu ze względu na pracę państwa. Wymień dni, które Ci pasują, a ja zadzwonię do pani i spytam, który pasuje także jej.
-
[quote name='maggiejan']Ulo, czy pracujesz nad niechęcią Sorbona do kotów? Dajesz mu jakoś do zrozumienia, że nie pochwalasz takiego zachowania? On Cię kocha, może jak zrozumie, że tego nie akceptujesz - zacznie się kontrolować? Moja suczka ONkowata dostawała szału na widok kotów, a kiedy przygarnęłam z ulicy małą kotkę (do mieszkania) musiałam moją suczke przekonać do kota. Było ciężko...:evil_lol: , ale udało się.[/quote] Szczerze mówiąc nie pracuje nad tym, bo niebardzo mam jak. Musiałabym specjalnie jakoś koty wyciągac i unieruchamiac na "sesje". Teraz one niebardzo chcą wychodzic, bo jest zimno. A takie nieregularne, z doskoku próby, dadzą odwrotny skutek. Tylko się będzie nakręcał niepotrzebnie. Poza tym nie wiem czy uda się go tak skutecznie oduczyc, skoro on był szczuty na koty i chwalony za to (przewodnik chełpił się liczbą kotów zabitych przez Sorbona :shake:). Na szczęscie to bardzo grzeczny i posłuszny pies. Na jego posłuszeństwie można polegac. Podczas spacerku mieliśmy taką przygodę :roll: Szliśmy bardzo oblodzoną drogą, ani skrawka suchego. Cieszyłam się po cichu że nie idę z moją trójcą, bo już bym była szczerbata. A Sorbonek taki grzeczny, krok po kroczku koło mnie. Nagle z zarośli wyszedł na nas kot, zaraz naprzeciwko. Sorbon patrzył na mnie, ja na kota, i delikatnie zaczęłam się odwracac. Głupie kocisko wprost na nas, środkiem dróżki, samobójca jeden. W momencie kiedy udało mi się jakoś doślizgac do asfaltu cały czas zagadując Sorbona, on dojrzał kota! Ale tylko lekko pociągnął do niego, tak mu się podobało zagadywanie. Kochany mądry psiak. Dzisiaj znowu śpi w pokoju suniek :p
-
Cudna młoda Figa już w domu! Zostajew DT na stałe!!!
Ulaa replied to WŁADCZYNI's topic in Już w nowym domu
Bedzix umowę adopcyjną podpisuje dorosła osoba, która ma być właścicielem psa. Nie dostaniesz psów do przekazania "dalej", to nie przedmioty. -
Anna_33 jak miło, że odwiedziłaś Ponuraczka :lol: A ja mam nowe wieści o suni :multi: Wszystko super, szaleje i bryka, coraz pewniejsza jest z dnia na dzień. Państwo wzięli sobie za punkt honoru utuczenie jej :evil_lol: co nie jest łatwe, bo wybrzydza na całego :mad: (hehe, wie, że może sobie na to pozwolić :eviltong:). Do fryzejera pójdzie w lutym, gdy trochę przytyje, żeby nie starszyła chudością którą teraz maskuje futerko. Choć trochę już przytyła. Jest ukochanym oczkiem w głowie! :multi::multi::multi: A cop do sznaucerów - one "coś" w sobie mają rzeczywiście... Większość osób, które znam i mają olbrzymki ma już kolejnego albo utrzymuje, że już zawsze będzie sznaucer. Ja też w Ponuraku zakochałam się od 1 wejrzenia latem i do tej pory jestem nią zachwycona. To jest zjawisko nie z tego świata :loveu:
-
Taks dziękuję za zwrócenie uwagi na daty. Faktycznie głupawo wyszło, ale ile czasu minęło zanim ktoś wogóle zauważył? :roll: Kilka dni napewno. Jasno widać, kto czyta teksty a nie tylko fotki ogląda :evil_lol: Dominika, czy Kostusiowi nie przeszkadza ta krótsza łapka? Może radziłby sobie lepiej bez niej? Bo na fotkach tak wygląda, jakby się chciał na niej podpierać i jest cały pokrzywiony....
-
Sorbon spędził noc w pokoiku suniek, a one w domu. Był bardzo grzeczny i spał do do 8:00 :lol: Może i spałby dłużej, tylko mama zapomniała, że tam jest i otworzyła drzwi. Zamurowało ją, a Sorbonek jak gdyby nigdy nic wyszedł sobie do ogródka zrobić siku :p Teraz jest śliczne słoneczko, więc znowu siedzi w kojcu i wygrzewa się. Chwilę biegał luzem z suńkami (które już olewają go totalnie, i on je też - koniec miłości). Ale kotom zachciało się wyjść i Sorbon dostał małpiego rozumu na ich widok :roll:
-
Superkowo :p Musimy cześciej :multi:
-
[quote name='maggiejan']Lovelas z tego Sorbona, czy ma poważne zamiary...? ;)[/quote] Teraz już się nie dowiemy. Zamiary sobie może mieć i na tym koniec :roll: Tymbardziej , że gorąco zrobiło, więc poszedł sobie spowrotem na dół. A i Abra się znudziła. Słaby z niego amant jednak. Albo Abrunia wyczuła, ze jej wybranek stracił na wartości :evil_lol:
-
[quote name='Lintie']Słuchajcie, Korek zeżarł mi korek od wanny! :megagrin::megagrin::megagrin:[/quote] A to korek z niego :mad: Teraz biedna ciocia Lintie będzie musiała piętą zatykać. [quote name='Lintie']Kropciasty jest u mnie już trzy tygodnie, pora na podsumowanie jego zdobyczy intelektualnych: (ciach)[/quote] Nie do wiary :crazyeye: Jesteś cudotwórcą!! Najlepsze, co Korka w życiu spotkało to TY. [quote name='Lintie']Szukamy cierpliwego stałego domku![/quote] Szukamy! Na allegro mamy już nawet obserwatora :cool3:
-
Sorbonek cieszy się, że tyle ciotek i wujków odwiedza jego wątek :multi: A dowiedział się o tym ponieważ jest w domu!! Abra go przyprowadziła (pewnie chciała uprawiać miłość na swoim posłaniu :evil_lol:). Teraz leżą naprzeciwko siebie i się wpatrują, a raz po raz Sorbonek próbuje dać buziaka Abrze :loveu: On wogóle nie zachowuje się jak po kastracji. Śmiga normalnie, domaga się jedzenia, chciałby na spacer. Wetka Lucynka mówi, że to dlatego , że dostała mało narkozy z racji wieku i tego, że szybko bardzo mocno zasnął. Jejku jaki ten dziadunio rozkoszny :loveu: Szkoda, że nie może u nas zostać :-(
-
[quote name='malawaszka']fajne foteczki :klacz: Ulaa a co masz na koszulce napisane? :razz: [URL]http://img155.imageshack.us/img155/5131/fotka1sz5.jpg[/URL][/quote] Chyba coś w stylu "Pokochaj psa lub kota ze schroniska" :p
-
2 psy - Zima na wsi. PSIAK W NOWYM DOMU a SUNIA DOSTAŁA NOWĄ BUDĘ!!!! :)
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img88.imageshack.us/img88/6863/rach2io3.jpg[/IMG] -
"35-letnia" sunia z psiego horroru w barakach.... Już za TM [*]
Ulaa replied to Ulaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( -
[quote name='Matusz']ładnie, ładnie, upijać to tak psa Ulaa? :eviltong::eviltong:[/quote] Generalnie (już) staram się tego nie robić, w Abry wieku już nie wypada :roll: Ale swego czasu myśleliśmy nad założeniem grupy AA dla psów :razz: Taki był z nią problem - serio. Ludziom na ulicy potrafiła wyrwać browar, nawet zamkniętą puszkę. Zresztą nie tylko piwo Abra lubi, ale nie napiszę co jeszcze bo na mnie TOZ napuścicie :eviltong: