Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. [quote name='dorixx']Przepraszam a jakie spustoszenia w żywieniu czynią Friskies-y? Przecież to nie biedronkowa karma, a raczej powiedzialabym średnia półka. Dziwnie się czuję, bo ostatnio Tobie i Hanek dawałam wlasnie frieskiesy i darlingi, pur one-produkty Puriny- co prawda niektóre dla kotów ale nie uważam żeby była to zła karma. Teraz się juz nie dziwię, że nikt nie chciał sie do mnie więcej po karmę pofatygować, zawiozłam ją do Hanek, może chociaż w Mętkowie nie pogardzą :shake: a jeśli jest odwrotnie proszę wyrzucić. Myślałam, ze jak piszecie o kryzysie i problemach w wykarmieniu kilku psaów na dt to i taka karma się przyda. Przepraszam ale na Royala mnie nie stać.Więcej narzucac się nie będę, myślałam że choć trochę pomogłam, a teraz czuję się jak kretynka. I nie piszcie że potraktowałam cytat zbyt personalnie.Zrobiło mi się przykro.[/quote] Dorixx Krówek jest chory, potrzebuje karmy która pomoże mu szybciej wyzdrowiec. Karma na stawy lepiej spełni jego potrzeby w tej chwili, kiedy przechodzi rehabilitację. A nie brałam więcej od Ciebie, bo jeszcze miałam suchej zapasik. Ty to masz zdolności do szukania drugiego dna ;):evil_lol: To dlatego nie odp mi wczoraj na smska? :-(:-(:-( A Friskiesa je Tatuś :)
  2. [quote name='karusiap']No wlasnie,Ulaa nie wiesz czy ktos bywa w tamtejszym schronie?[/quote] miała po niego jechać jakaś osoba od Aisak, jednak nie pamiętam nicku, a skasowałam przez przypadek pw od niej... To było coś jakby bunny... Aisak napewno będzie wiedzieć. W każdym razie kontaktowała się ze mną ta osoba w sprawie zabrania go ze schronu na DT.
  3. Jadę do Wrocławia w czwartek z psiakami do nowych domków, mogę zabrać wózek. Dominika dasz radę przywieźć go do Chrzanowa najpóźniej do środy wieczorem?
  4. Ada-jeje, czy może pani powiadomić właściciela Kazana, żeby przywiózł go w czwartek rano do Chrzanowa wraz z książeczką i całym jego wyposażeniem. Jedziemy :)
  5. On to głównie Amisie całował :evil_lol: niekoniecznie w łapkę ;)
  6. :placz::placz::placz::placz::placz: dużo domków chce Krysię! nawet na spacerach nas ludzie zaczepiają, oczywiście praktycznie nikt się nie nadaje, ale denerwują mnie tym że chcą ją zabrać :placz::placz::placz: jeszcze bardziej stresująca jest świadomość, że... chyba znalazł się ten kochany i jedyny domek. ale aż za Wrocławiem, w stronę Legnicy!!! i nie z ogródkiem, jak sobie to planowałam, ale pani z rozmów tel. robi na mnie doskonałe wrażenie. odwiozę Krysię osobiście. a potem utonę w morzu łez z tęsknoty za nią :-( jak Wam wstawię fotki z komórki zrobione podczas wypadów ze znajomymi (Krysię zawsze wszędzie biorę ze sobą) to zrozumiecie jakie z niej niezwykłe stworzonko... ech. nie chcę już tymczasowac szczeniaków :-( zawsze tyle nerwów to kosztuje żeby je oddać :placz:
  7. Pięknie dziękujemy za odwiedziny [B]Gatta[/B] z TZ-tem i Amisią :loveu: Równie pięknie dziękujemy za porządne jedzonko dla Krówka i uff można odetchnąć z ulgą - zasmakowało mu :multi: Nawet bardzo :loveu: Aż miło było patrzeć jak sobie chrupie coś dobrego, a nie jakieś Friskiesy :roll: Teraz napewno będzie zdrowiał jeszcze szybciej. Szkoda, że nie robiliśmy fotek jak sobie wojował z Amisią i Krysią, urwis jeden. Aha i przepraszam, że byłam taka przymulona i mało wygadana ;) ale po nocy nieprzespanej :oops:
  8. Chyba jednak uda mi się pojechać, w czwartek. Być może jedna z moich tymczasek pojedzie (:placz:) także w tamtym kierunku
  9. [quote name='bea_m']Proponuję obu paniom założyć dla mnie oddzielny wątek. Ten jest poświęcony Sońkowi czyli psu w potrzebie.[/quote] To nie jest off topic, ale rozmowa jak najbardziej na temat. Prosze bardzo, tutaj można zobaczyć sobie Sońka przy posłanku, które zostało ukradzione Szirce [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9773799&postcount=155[/URL] Jak widać zero poczucia winy czy nawet chęci zatajenia faktu - zapewne z naszej winy. Milczałyśmy zbyt długo na ten temat.
  10. To może od przyszłego tygodnia możnaby zacząc go już ogłaszać? :cool3:
  11. Ale klapa. Nie jestem w stanie pojechać. Psami nie ma się kto zająć... mama w pracy, a siostra wyjechała do Włoch ze szkoły chyba na 2 tyg. Normalnie zostawiłabym je na polu z otwartymi drzwiami, ale teraz po tej akcji ze schroniskiem nie chcemy ryzykować :shake: co robić :-(
  12. Przyjacielu koni, Krówek miał ograniczenie ruchu na początku i to bardzo. Nawet po pokoju się nie poruszał, tylko leżał w "izolatce" (zrobiłam mu duże wygodne posłanko między fotelem a szafką, a od przodu zagrodzone brameczkami od kojca dla szczeniąt). Wynosiłam go tylko na siku i kupę, kilka razy dzienie. Jadł i pił też tam w zagródce. Jak było bardzo ciepło, to wynosiłam go do rogu ogródka i tam sobie leżał, nie chciał chodzić. Po pewnym czasie zaczął sam wstawać i lepiej chodzić, więc stopniowo miał zwiększaną wolność i sam dawkował sobie kiedy chce odpocząć. Teraz wcale nie chce, więc jest kilka razu w ciągu dnia zamykany na "leżakowanie" i wtedy grzecznie wchodzi sobie do koszyczka i śpi. Tak wygląda, jakby w miarę zrastania kości wracało mu też czucie w tej łapce. Stara się ją kontrolować.
  13. wow jak szybko :cool3: a skąd się domek dowiedział o boksiu?
  14. ojejuś :loveu::loveu::loveu::loveu: ale cudnie trafiła kruszynka :multi::multi::multi: black_sheep fajnie że ją odwiedziłaś i nam opowiedziałaś i pokazałaś jaka szczęśliwa malutka jest. a czemu pani się pyta czy jej może imię zmienić? przecież ona chyba nie miała żadnego :roll:
  15. [quote name='przyjaciel_koni'] Myślę, że Ula rozumie w czym rzecz. Ona zna się na psach... I zapewne widzi, że nie wszystko jest jasne i proste w tym przypadku...[/quote] Dziękuję, miło słyszeć coś takiego :) ale [quote name='Ada-jeje']Moge tylko obiecac ze podjedziemy z Ulka zeby jeszcze Ula zobaczyla sunie [/quote] nie chce być wyrocznią w tej ani żadnej innej sprawie, zwłaszcza jeśli jestem tylko osobą postronną i nie znam szczegółów. [quote name='bea_m']:-o znaczy się że umowa nadaje się do wytarcia 4 liter? To po co ją podpisywać? Ada bądź tak uprzejma i wklej nam tu czysty egzemplarz waszej umowy jak również ten dodatek. Od ciekawostka.[/quote] Obecna umowa fundacyjna różni się w kilku drobiazgach od tych, które podpisywaliśmy przed zatwierdzeniem Fundacji. Wówczas była to standardowa umowa powszechnie używana na dogo i możesz sobie jej sama poszukać. A aktualnej umowy fundacyjnej nie potrzebujesz widzieć. [quote name='bea_m']Ewadr nie jest w fundacji. Proszę prezes żeby to zrobiła. Nie szukam zaczepki, nie przywiało mnie tu.... po prostu chcę wiedzieć ( w sumie kropki szły na tej umowie do nowych domów). Umowa jest tajemnicą?[/quote] A jakim prawem kropki z Libiąża miały iść na umowy fundacyjne??? :crazyeye: [quote name='bea_m']Ferdek, Kofi i chyba Bary. Przynajmiej tak mówiłaś. Trzy dalmaty wyadoptwane przez Fundację. Nie ważne. W czym problem z pokazaniem tej umowy?[/quote] - Fredziuś nie był fundacyjny, dobrze o tym wiesz. Sama wzięłam go na DT i wydałam na umowę prywatnie. Umowę Maciaszek zabrała do schroniska katowickiego, ja jej nie mam. Było to jeszcze sporo przed zarejestrowaniem F. - Kofi umowę nadal mam, choć jest przekreślona i nieaktualna. Czy obecne losy Kofi są ci znane? Bo nam nie. - Bary istotnie miał iść na umowę fundacyjną, bo właściciel napisał zrzeczenie na fundację. Jednak tej umowy Ewka nam do tej pory nie dostarczyła. Nie chcę znowu psioczyć, ale Ewa wydawała psy dość lekkomyślnie. Nieraz wcale nie podpisywała umów i trzeba było się jej prosić, aby umowę psiaka dostarczyła. Umowy były nabazgrane, niestaranne, nieraz brakowało danych. Wiele było sytuacji, że musiałyśmy jechać zrobić umowę za Ewę, zdobywając adres dopiero po rozmowie tel. bo Ewa adresu nowego domu nie posiadała. Być może z właścicielem suni podpisała zobowiązanie i on je ma, tylko w naszym egzemplarzu brak tej kartki. Podczas wizyty można poprosić i pokazanie umowy i wskazać właścicielowi punkt traktujący o trzymaniu psa na łańcuchu.
  16. [quote name='saganka']Jak sie ciesze, ze Azunia tak odmlodniala!! Nalezy jej sie szczescie w jej smutnym zyciu!! Lintie, jestes aniolem![/quote] ...rzekł anioł do anioła :loveu:
  17. [quote name='desideratum']Super wieści :multi: [B]Ulaa - [/B]a skąd u niego taka nagła poprawa? Czyżby mniej go bolała ta łapka, czy zastosowałaś jakieś specjalistyczne zabiegi? Tak czy inaczej.. dobrze, że sie mu poprawia! :loveu:[/quote] Nie wiem co pomogło :) Leków żadnych już nie dostaje, tylko HMB na mięśnie. No i ćwiczymy łapkę codziennie, a jak nie ćwiczymy to egzekwujemy komendę "popraw" tudzież "stań dobrze" :evil_lol: Krówek ma niczym nie ograniczany ruch, chodzi sobie luzem po całym ogródku. A raczej goni jak wariat. Napewno motywuje go to, że Tatuś i Krysia strasznie go męczą, bo jest słabszy :roll: A kto chciałby być popychadłem dla miniaturowego szczeniaka i jakeigoś bezpłciowca? :razz:
  18. Okazuje się, że bokserek nadal jest do adopcji :-o
  19. Zgodnie z obietnicą państwo zadzwonili :) Tym razem rozmawiałam z panią. Pani jest psiarą od dzieciństwa, wspaniała osoba :loveu: Zdecydowali się na kupno psa, ponieważ ich synek kończy 3 latka i doszli do wniosku, że to odpowiedni wiek aby zamieszkał z nimi zwierzak. Wybrali Leonbergera ze względu na charakter, a mają dla niego świetne warunki: 15 arów, blisko las. Pies będzie w pomieszczeniu przy wejsciu, co dla niego będzie luksusem, bo do tej pory żył w budzie w kojcu. Teraz kwestia dowozu. Jest to Wołów za Wrocławiem, ponad 300 km. Trzeba wziąć kombi, bo Kazan jest duży -a więc albo ja, albo Dominika. Państwo pokryją dowóz w całości lub w części. Myślę, że mogłabym któregoś dnia w tygodniu pojechać, jeśli mama zgodzi się zostać przez cały dzień w domu z psami. A póki co... Czy ktoś mógłby wpisać na transportowy? Kraków - Wrocław lub Katowice - Wrocław, jak najszybciej? :cool3: Państwo są gotowi przyjąć Kazana w każdej chwili!
  20. Ogłoszenia Dody znowu poskutkowały :multi: Dzownił pan o Kazana. Bardzo fajne warunki, idealne dla niego wprost. Ma się naradzić jeszcze z żoną i dzwonić po południu. Jeśli by się naradzili pozytywnie, to trzeba by kombinować transport w okolice Wrocławia.
  21. Plamka jest na allegro [url]http://www.allegro.pl/item370784020_mala_plamka_mloda_sunia_do_mieszkania.html[/url]
  22. Przyjedźcie kiedy chcecie, tylko choćby z drogi dajcie znać, że nadjeżdżacie - żebym akurat nigdzie nie polazła :roll: Moj nr tel 510 846 660. Będziecie jechać autostradą? To Wam na gg drogę wytłumaczę :) ------ Krówek umówiony w Arce na 29 maja. Jednak poprawa w chodzeniu jest ogromna i być może wizyta nie będzie potrzebna. Za to w międzyczasie chyba można się zabrać za odrobaczanie i zabezpieczenie p/kleszczom, a w następnej kolejności pomyśleć o kastracji. Spore ma klejnoty i aż się proszą o zmniejszenie ;)
  23. Krówek jest umówiony na 29 maja w Arce, więc wtedy tez mogę zabrać Azę znowu, wspominałam o niej podczas umawiania Krówka i pani wstępnie zapisała. Choć jeśli masz możliwość zabrac ją wcześniej do tych znajomych wetów, to super :thumbs:
  24. Chesti proszę odpisz, bo nie wiem czy wiadomość na gg doszła. Ludzie pytają o sunięi nie wiem co im mówić! Skoro tonie zaginiona sunia, to czy ona faktycznie ma zostać u Twojej babci... I dostałam zwrot z meila. Podaj jeszcze raz adresik :p
  25. Tatuś jest od dzisiaj na allegro [url]http://www.allegro.pl/item370799680_tatus_najmadrzejszy_i_najweselszy_kundelek_.html[/url] PROSZĘ O OGŁASZANIE W NECIE!! Rudaska pójdzie teraz do Przełomu. Dzisiaj wyślę, to może wreszcie łaskawie miejsce znajdą :roll:
×
×
  • Create New...