Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Są materiały do rekonstrukcji kości u zwierząt, "przerabiałam" to dopiero z Maksiem, niestety bez powodzenia bo stare kości nie podjęły próby regeneracji. Strasznie wygląda żuchwa tego jamnisia, a jaki jest zapach z buzi?
  2. Taaaa, ja odliczam dni do 21 grudnia to bo najkrótszy dzień w roku a potem przybywa dnia! I wtedy już rośnie we mnie nadzieja na wiosnę. Dzisiaj muszę na zakupy bo NIC nie ma, tylko mięso dla psów a jakoś niechętnie to widzę na swoim talerzu. Jak znam życie będę wieczorem ciągać na sankach 400metrów do domu, oby tylko nie zamarzło po drodze.
  3. Ta żuchwa wisi pod dziwnym kątem, straszny biedak z niego...
  4. Poker w ogóle nie chce już siedzieć w domu, całe dnie spędza na podwórku. Ma na szczęście sierść jak niedźwiedź. Ściągam go tylko na noc bo rzeczywiście jest bardzo mroźno. Na smyczy idzie przy nodze jak przyrośnięty, siada i w ogóle :loveu: To grzeczny pies, jedyny jego minus to to, że kradnie żarcie i jest w tym niereformowalny. A my dobrze, co prawda w domu okropny ziąb i wczoraj nam zamarzła woda w piwnicy ale udało się odmrozić rury na czas. Zasypani jesteśmy powyżej kolan, wesoło że hej!
  5. No przepraszam Niuniusia raz jeszcze, ja byłam w takim stresie że tylko zadeczek widziałam, bez tych no... atrybutów :) Mówiłam do znajomych że fajny ten kerry blue.
  6. Oj sorki, ja jakoś wszystkich "zdziewczyniam" :)
  7. No zasypało, zasypało :) Ale przecież Mak-siusiak to mini pług śnieżny. On KOCHA się tarzać w śniegu, generalnie kocha się tarzać, jak idziemy do stacji celuje w wielką stertę obornika w sąsiedniej wsi, ale już wiem gdzie ona dokładnie jest więc na ten odcinek go łapię na smycz. W domu tez mamy bardzo zimno więc nie zdejmuję mu ubranka, nie wiem czy tak wolno? Ale jest zadowolony z siebie, nie drapie się ani nie próbuje zdjąć.
  8. Strasznie mi się podobała ta Wasza weteranka, gratulacje :)
  9. Zwracam w takim razie honor MP:oops:
  10. A to ja Was widziałam na BIS Puppy :) Coś z tym ringiem honorowym było nie tak, chyba wcześniej MP upuścili jakieś smaczki bo moja Melody też węszyła i próbowała coś zjeść z podłogi. No, ale to jej debiut więc nie wiedziała że głowa w górze a nie przy ziemi...
  11. A ja jeszcze rano pełna wątpliwości wahałam się- jechać, nie jechać, ale warto było, NOSTALGIA Neris - Zwycięstwo Młodziezy i Najlepszy Junior w Rasie, MY MELODY Neris - pierwszy raz w życiu na ringu i już BOB i BOG IV, wróciliśmy zadowoleni:) NIe wiem czy ktoś w ogóle robił zdjęcia jamnikom, to mało efektowna rasa ale może...
  12. [quote name='Neris']Ponownie rozliczam od momentu kiedy nie było rozliczeń Wpłaty: 28/09/2010- 130 aukcja Allegro 29/09/2010 - 100zl Malibo57 29/09/2010 - 231zł Selenga (Allegro) 01/10/2010 - 65zł - Akrum (bazarek) 05/10/2010 -25zł -Monika z Katowic 19/10/2010 - 50zł- ODI 21/11/2010 - 718zł - Kikou Razem 1318 zł Wydatki: Antybiotyk 90zł zwrot za paliwo Margo05 - 50zł Zwrot kosztów wyjazdów z Maksiem do Warszawy- 180zł Podkłady Seni 3 paczki po 8,80zł Operacja - 848zł Transport po operacji Margo05 - 70zł Transport na operację 10,30 (7,50 PKS i 2,80bilet na metro) wizyta kontrolna - 36zł ( w tym antybiotyk betamox) transport do Warszawy 10,80zł (8zł busik i 2,80 bilet na metro) transport powrotny PatiC - 55zł [/QUOTE] Oczywiście, że się "walnęłam" ale sama nie wiem gdzie, liczyłam to na kalkulatorze z 10 razy i ciągle wychodziło tak samo... Wpłaty - powinno być 1319 Wydatki - 1377,10 Od tego czasu: Wpłata Avii - 100zł Wizyta kontrolna - 40zł transport - 19,50zł Czyli łącznie wpłaty 1419zł Wydatki - 1436,60 Saldo "zdrowotne" - minus 17,60zł
  13. Witaj robaczku :lol: Maksio walczy, walczy, głównie ze śniegiem, uwielbia się w nim tarzać, a teraz może bo już nie ma kołnierzy, opatrunków itp. Maksio waży teraz 6400g i to jest dla niego bardzo dobra waga. Widać, że jeśli ma dobrze zmiksowane jedzenie to radzi sobie z jego przyjmowaniem.
  14. Byliśmy dzisiaj u kontroli, wszystko jest idealne, zrekonstruowana warga jest elastyczna. Maksio był zaskakująco grzeczny i nie szarżował na pana doktora, chociaż czekałam z aparatem i chciałam to sfilmować i pokazać ku uciesze :eviltong: Koszt wizyty 40zł, transport 19,50 (w jedną stronę 11,50, w drugą tylko 8 bo za Maksia pan kierowca nie policzył) A tak wygląda spacer z Mak-Siusiakiem (UWAGA NA NOWE UBRANKO!!!!!!!!) Jak odśnieżać to tylko nosem :crazyeye: Z boku czeka znudzona Kenya. [IMG]http://images40.fotosik.pl/439/032197765c26d42dmed.jpg[/IMG] Jak widać, niektóre psy IDĄ a niektóre JADĄ BOKIEM. [IMG]http://images50.fotosik.pl/456/a92bb6de918c1ba7med.jpg[/IMG] Ja Ci mówię WSTAŃ I IDŹ - rzekła, więc wstaję i idę... [IMG]http://images38.fotosik.pl/449/e53827cdcb6c4b80med.jpg[/IMG] Byliśmy u Ani i Eli zobaczyć, co nowego sobie przywlokły ze schroniska: Maksio oniemiał [IMG]http://images38.fotosik.pl/449/90108ec130ca5579med.jpg[/IMG] Nawet niezła ta laska i nawet od Maksia starsza :evil_lol:, a zepsuta to chyba co najmniej tak samo. Ledwo łazi, ale musi łazić ciągle bo zamknięta w domu drze japę. [IMG]http://images49.fotosik.pl/455/54dbd06bcf8f7ad2med.jpg[/IMG]
  15. Oooo, ja mam dziką suczkę na DT, urody bardzo podobnej. Ona mi się wydaje piękna, Ślepaczek też.
  16. Tak, 100zł zaksięgowało się u mnie wczoraj. Jeśli chodzi o zbiórkę pieniędzy na Maksia-ja zgodziłam się wyłącznie na zbiórkę pieniędzy na leczenie psa na moje konto,zawsze podkreślając że nie jestem jego opiekunem tylko hotelikiem. Widziałam, że inne DT robią podobnie. Ja nie mam praktycznie żadnych własnych pieniędzy więc sytuacja kiedy idę do weta nie mając funduszy byłaby fatalna, a tak miałam zawsze zabezpieczone "tyły". Chyba ostatnia wizyta kontrolna będzie w piątek, więc żadnych więcej funduszy na leczenie Maksio nie będzie potrzebować. Nie ma więc potrzeby używania dalej mojego konta.
  17. Jeszcze ciepłe zdjęcia z nowego domu: [IMG]http://images45.fotosik.pl/451/6fc7dbbf44273d4dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=%22http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=51a95ab8eed5b0d0%22%20target=%22_blank%22%3E%3Cimg%20src=%22http://images49.fotosik.pl/449/51a95ab8eed5b0d0med.jpg%22%20border=%220%22%20alt=%22darmowy%20hosting%20obrazk%C3%83%C2%B3w%22/%3E%3C/a%3E[/IMG][IMG]http://images49.fotosik.pl/449/51a95ab8eed5b0d0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/449/42d6867063d57ad5med.jpg[/IMG] Strasznie fajny ten chłopiec i Brysia go od razu zaakceptowała i polubiła. Przeglądałyśmy z Anią ogłoszenia o psach zaginionych, nie znalazłyśmy nic o psie przypominającym Brysię. Chyba więc jednak to nie uciekinierka a ktoś ją wywalił...
  18. Za szczepienia nic nie trzeba oddawać, państwo zaszczepią sami na wirusówki bo za szybko się to wszystko odbyło i Ania nie zdążyła... Proszę Was o pomoc tutaj, bardzo proszę: [url]http://www.dogomania.pl/threads/197591-Mysia-uciekła-z-nowego-domu-Piotrków-Trybunalski.-Błagam-o-pomoc-w-plakatowaniu?p=15862668#post15862668[/url]
  19. Ela niestety nie zrobiła zdjęć, bo nie ma aparatu, a Ania była poza domem. Ale na pewno zadzwonią do Państwa za parę dni. Niestety dzisiaj z nimi nie pogadamy bo w domu jest wielki płacz po oddaniu Bryśki. Umowa oczywiście jest, jest zgoda państwa na wizytę więc w razie czego poproszę KasięProdex o pomoc.
  20. Już nie musisz :eviltong: Brysia pojechała do swojego nowego domu w Pruszkowie. Państwo przyjechali całą rodziną, Brysia strasznie się cieszyła, szczególnie do 11-letniego chłopca, Ela mów że to wyglądało aż dziwnie, jakby na nich czekała.
  21. [quote name='mari23']nie musi być dfrikowane, napisz odręcznie.... tylko kopiować KP trzeba i tak.... jamniki naprawdę cudne!!! wczorajszego wieczora zabrałam do domu dobrocińskiego Ślepka - był razem z Ledą w naszym "azylu" - to duży wybieg z ocieplonymi budami, ale te mrozy dla starych psów....dzisiaj rano termometr u mnie na tarasie wskazywal minus 21 ;( koleżanka wzięła Ledę, ja Ślepka.... no i mam 10 psów...[/QUOTE] A pokaż Ślepka... A tak w ogóle to Zofia.Sasza powiedziała, że Maksio jest brzydki! Stary, brzydki i krzywy. O! A on nie jest krzywy... Stary tylko, brzydki wcale nie, całkiem piękny...
  22. Podobno pan który tu mieszkał chadzał piechotą do stacji, a jeśli był śnieg wstawał o 4 i sobie przecierał szlak... Nawet jeśli odśnieżą to i tak od wtorku ma napadać od nowa... zresztą do mnie nigdy nie odśnieżają, mówią że nie mają tej drogi w GPS i koniec.
  23. Avii wybacz, odczytałam Twoje pm sprzed paru dni i byłam pewna że odpisałam :oops:, widocznie nie przelazło? Maksio wyszedł dzisiaj na dwór i wrócił nago, ubranko znalazłam przy furtce. Nie mam pojęcia jak to sobie zdjął:mad: Teraz sobie je kolację, ciamka okropnie. Przełożyłam wizytę na wtorek bo ma być ocieplenie, dzisiaj mój brat dowiózł prowiant i zostawił kilometr od domu bo jesteśmy zasypani po kolana! Już z 20 razy wszyscy sąsiedzi dzwonili do gminy i ciągle obiecują że "przetrą". No i to by było na tyle...
  24. Już z 10 razy próbowałam go obfocić, ale fatalnie wychodzi, same rozmyte czarne plamy :(
  25. Wiem, że jestem okropna ale ciągle nie mam drukarki :( Muszę pojechać do kogoś kto ma, ale jesteśmy zasypani powyżej kolan, jutro rano zobaczę czy chociaż główniejszą drogę odśnieżyli. Jutro rano zadzwonię do pana doktora czy musimy być akurat jutro na kontroli, może lepiej poczekać jeszcze parę dni aż się trochę ociepli. Moje jamole to największa miłość życia mego, i każdy kto je widział rozumie:lol:
×
×
  • Create New...