Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Ja chcę na kajaki, ja chcę na Mazury, ja chcę do Świętej Lipki!!!!!!!!
  2. Chrupek każe mi wierzyć że będzie dobrze i mówi, że ta wiara zadziała. Ja w dzisiejszej rozmowie z lekarką wyczułam, że ona zaczyna już myśleć o tym, że może się nie udać. Ale to NIEPRAWDA. NIe zgadzam się na to.
  3. Boże, co z nim będzie? Powiedziano mi że zmiany w układzie nerwowym mogą się cofać nawet pół roku. Jak można sprawdzić czy on zaraża?
  4. OSTRZEGAM WSZYSTKICH PRZED KOLOROWĄ!!!!!!!!!!! Najpierw mi mówi że jestem jej pupilkiem a potem innym mówi że oni są!!!!! To koniec. A ja jej tak wierzyłam....
  5. JA mam postulat. WSZYSTKIE JAMNIKI SĄ NASZE!!!!!!!!!!!
  6. Dzisiaj była w odwiedzinach ciocia Chrupek i zrobiła Canonowi parę zdjęć. NIe było łatwo, bo Canon miał konkurencję w postaci wyżła który usiłował się wepchać przed obiektyw. Wczoraj weci z lecznicy byli u nas chipować Norkę i zachwycił ich Canon, a szcególnie jego ORYGINALNA sierść.
  7. Ja też płakałam jak już pojechała... tyle nerwów przez nią miałam, i tak pokochałam... śmieszny tłuściutki wałeczek, rozdawała całusy, podskakiwała do moich rąk jak nadmuchiwana piłka!
  8. Bo Norcia jest wyjątkowa... i fakt że tyle musi się napodróżować zanim znajdzie dom jest rzeczywiście trudny. Ale przecież byłaby już w słoikach!
  9. Jak ktoś mieszka przy trasie któą jeżdzą ludzie na Mazury (jak ja), to ma przekichane... najstraszniejsze jest to, że idąc do Pomiechówka znajduję potrącone, martwe psy, które pewnie biegły za oddalającym się autem niczego nie rozumiejąc...
  10. Czekałam do popołudnia żeby zadzwonić bo powiedziano mi w klinice że pani Monika będzie po południu. On w ogóle nie wstaje... Dostał bardzo silny anabolik wspomagający odbudowę mięśni. Podobno psy w tak skrajnym wychudzeniu zdarzają się w zaawansowanej fazie nowotworu. On ma zapadnięte gałki oczne, skóra już nawet nie jest odwodniona - jest cienka jak pergamin. Ja myślałam, że weźmiemy go do kliniki na parę dni na wyleczenie nóżek, a okazało się że trzeba ratować jego życie i wcale nie wiadomo czy to się uda...
  11. Wiem, że zdjęcie kiepskie, ale mówię Wam, starałam się z całych sił nie rozryczeć się przy ludziach. A Norcia na mnie patrzyła zdziwiona. Nie wydawała się jednak przerażona sytuacją. Ona NAPRAWDĘ jest śliczna!
  12. Boże, czy to znaczy że on nie daje rady chodzić?
  13. Zrobiłam tylko jedno zdjęcie, bo w nerwach nie wzięłam aparatu... to jest z telefonu. Ciężko mi na sercu, bardzo się związałam z Norcią. Ale ona jest cudowna i wesoła (jak już się do człowieka przekona), na pewno szybko znajdzie dom. Będzie ciężko ją doprowadzić do boksu, w ogóle będzie cięzko ją zmusić do poruszania się, coś czuję że będziecie ją musieli dzisiaj wieczorem nosić... [IMG]http://images22.fotosik.pl/137/edde162d911e56d8.jpg[/IMG]
  14. A kto kazał Celince dać MOTYLKA swojego na konkurs? No kto? Wiadomo... ta osoba do ktorej Larwa NALEŻY!!!!!!!!!!!!!
  15. Norcia pojechała jakieś pół godziny temu, ładnie poszła na smyczy kawałek, obeszła auto i chciała iść sobie dalej... wsadziłam ją na kocyk, nie spodobał jej się pomysł zostania w aucie, ale nie miała wyjścia... Mam nadzieję że będzie ładnie jechać, bez rozrabiania. Jest na czczo, pewnie jak dojedzie będzie już bardzo głodna.
  16. Wiem, że Asia była u psiaka, to właśnie Asia załatwiła nam miejsce w tej klinice. Dzwoniłam dzisiaj żeby się czegoś dowiedzieć, ale pani doktor prowadząca ma być dopiero około 15 i wtedy udzieli mi informacji jak się dzisiaj ma Snoopy.
  17. Munia, takie bezbronne biedactwo... A Munio na pewno będzie szczęśliwy!
  18. Oglądałam ją po ucieczce, ale w tym sadle to naprawdę nic nie znalazłam... dam jej jutro imizol, trudno, nie chcę ryzykować.
  19. Ej, teraz mi tez Era wyskakuje! Z jakimś powykręcanym facetem i Nokią.
  20. Byłam pogadać z Norką. Skacze, śmieje się, całusy rozdaje... Miała 4 wielkie napite kleszcze. Poradźcie, czy powinnam jej profilaktycznie dać Imizol czy napisać do Tundry z prośbą o obserwacje? Kleszcze u nas są z babesziozą...
  21. Mi wyskakiwała, ale jej przeszło! Taka czarna z pomarańczowym.
  22. Nie możemy tam dzwonić więcej niż raz dziennie bo za którymś razem pogonią nas kijem. Mam tylko nadzieję że ta łapka nie skończy tak jak łapka Synka.
×
×
  • Create New...