-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
Neris replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też czekam!!!! -
Oprócz teogo że została wywalona na podwórko - NIC. Bo ona to rozwaliła po całej kuchi i czekała aż ostygnie.
-
A skąd mata gofry? Same zrobiłyśta czy sklep dostarczył? Bardzo to chcem, bardzo!!! A Billie mi zwaliła patelenkę na któej się smażyła cebula i teraz mam na obiad suchą kaszę...:placz:
-
Tłusta Norka podskakuje cioteczkom się pokazuje!
-
Pobity husky pod sklepem w Czarnowie. HAPPY END!!!!!
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
NIe uwierzycie... Husky wrócił do własnego domu!!!! Ludzie jeździli autem, szukali go od dwóch miesięcy i znaleźli!!!! Biegał po tych polach dwa miesiące, widziano go to tu to tam, dowiedzieli się jego właściciele i przyjechali, wołali, wzywali, przyszedł i wrócił do WŁASNEGO DOMU!!!! -
Muni(Ostrów Maz.)wypłynęło oko. Razem z synkiem w nowych domach:)
Neris replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Trzeba delikatnie naciskać... i będzie dobrze! -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Stan finansów Kacperka: Jerzy K. - 50 zł Megii1 Allegro 5 zł Bulefka Allegro - 10 zł Beata Z. - 35 zł Mys30 Allegro - 10 zł Razem 110 zł Dziękujemy!!!! -
Ślepaczka też można pokochać!!!! Szczękuś w nowym domu...
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Oj bo wyciągali Kacperka do kliniki... a teraz są zwarci, gotowi i informują że domek dla Szczękusia się kluje na 80%... ale jeszcze się na razie maluje, kafelkuje czy co tam się z domami robi... -
604 55 11 17 Ja tam się swojego numeru nie wstydzę :evil_lol:
-
Ale adresatka w Niemczech? Jaki numer podawać, co i jak? UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! MUSZĘ do jutra do 10 otrzymać dane które zostaną wpisane do paszportu. Bez tego paszportu wyrobić się nie da!
-
Neris też płacze... ale będzie dobrze, Noraski nie można nie pokochać...
-
Norka prosi o wsparcie.
-
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chciałam serdecznie podziękować kochanej Tebusie że znosiła dzielnie fochy pracowniczki schroniska, która to pracowniczka zażądała żeby po nią przyjechać do domu i potem ją tam odwieźć...:crazyeye: Kacperek jest w BARDZO złym stanie. Jest odwodniony i dramatycznie wychudzony. Obydwie przednie łapki są poranione, jest pełno ropy, Kacperek ma gorączkę. Dostał od razu dożylnie antybiotyk, leki przeciwzapalne, przeciwgorączkowe, steryd, i jest intensywnie nawadniany. Dostał też Royal Convalescence w puszce - to jest wysokobiałkowe jedzenie dla wychudzonych psów. Trzymajcie kciuki!!!! UWAGA! Zmieniamy imię na Snoopy. Jak cichociemni to cichociemni... tudniej będzie zlokalizować. -
Wszystkie szczeniaczki w nowych domkach - Rumbo zaginął!
Neris replied to Krysiam's topic in Już w nowym domu
To może i Bąbelek wróci... -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
Neris replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak cudownie! Jeszcze wczoraj sobie oglądałam jego zdjęcie... -
Dzięki Anashar, ale ślicznie to zrobione!!!!
-
Aresik Przegrał Walke Ze Smiercia..odszedł Za Tm
Neris replied to MartynaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podłącz tę końcówkę od kroplówki do igły, nie do wenflonu, weź go za skórę na karku, unieś nieco skórę, wbij mu tę igłę mniej więcej między łopatkami tak żeby weszła prawie POZIOMO pod skórę i podłącz tak kroplówkę. On MUSI być nawodniony, choćby tylko podskórnie. O ile to jest sól fizjologiczna albo glukoza, a nie jakies leki. Zrobi się taki garbik z płynu, on się potem wchłonie. Nawet jak się wbijesz za drugim razem - trudno. -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może będzie dobrze... namawiam jedną kochaną dogomaniaczkę... -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Błagam pomóżcie... on umiera!