Maupa pewnie jak tylko na ranczo wkroczyła to natychmiast zaczęła grabić, sprzątać, narzekać na chwasty, suszę itp...
i jak wróciła do miasta to padła jak nieżywa!!!!
Dostałam maila od rodziny zainteresowanej Sofą.
Ludzie oczywiście NIE CZYTAJĄ treści aukcji, gdzie jest wyraźnie wpisany mail do Maupy... i piszą do mnie.